Jump to content
Dogomania

Evelina

Members
  • Posts

    1710
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Evelina

  1. Ale jestem WSCIEKLA, zagryze kogos jak nic i jeszcze zaraze :evil: Kto chetny ? :oops: W morde, nooooooooooooo :evil: :evil: :evil: Dziekuje za zrozumienie, juz mi lepiej :roll:
  2. Dokladnie jak z ludzkim calowaniem 8)
  3. Evelina

    Basenji

    Ja tez tak robię, smycz mam jedynie 5-ciometrową i teren nie musi być ogrodzony :roll: Na campingach gdzie spędzamy wakacje pod namiotem, nocą moja psica nie jest uwiązana i nie zdarzyło się żeby się gdzieś wypuściła :) Tzn atakuje je ? :o :wink: Tak dla jasności zaznaczam, że ja go tylko znalazłam :roll: Na animacje bym się nie zdobyła, bo w życiu nie widziałam żywego basenji :oops: Na stronach (franc.) podających wyniki z wystaw są wymienieni właściciele psiaków. Trafiłam na psy z przydomkiem Ericeira i nawet zdarzył się właściciel nazwiskiem Thiercy. Raz była to kobieta innym razem pan miał na imię Pascal. E-maili do tych ludzi nie podano, bo to tylko klasyfikacje. :-? Twój psiak pochodzi z tej hodowli, ma z nią jakieś związki ? Będę się nadal rozglądać :D To miałeś szczęście :D . Moja przygoda z kocim oczkiem odbywała się w pewnym sensie korespondencyjnie, to hodowczyni powiadamiała mnie o sytuacji na którą nie miałam wpływu gdyż kociak był jeszcze z matka :( i to hodowczyni o wszystkim decydowała. Futerka to ona (suczka) ma tyle że strzyc ją od czasu do czasu trzeba. :lol: Moja to rasowy kundelek wzięty ze schroniska jako 2,5 miesięczne szczenię. Weterynarz na którego całkowicie się zdałam, zapewniła, że piesek jest zrównoważony psychicznie, będzie średniej wielkości o falującym włosiu. Mnie więcej nie było trzeba. :roll: Na rasach kompletnie się nie znałam, wiedziałam jedynie jakich i czego nie chce :wink: Chciałam mieć psa bez przejść i tyle :wink: Gdy już zawitał w domu, sam rozumiesz po historiach z kotami, chuchałam na niego i dmuchałam, żeby mu się nic nie stało. :oops: Róże mam solidne, niektóre diablice ponad 3 metry mi wyrastają, więc i kolce maja proporcjonalnie duże :wink: Taki bląd w obliczeniach robi większość psów :lol: Długo nie chciałam miec psa miedzy innymi dlatego, że odczuwałam cos w rodzaju pogardy :oops: dla służalczego spojrzenia psa. Wydawało mi się i nadal tak myślę, ze utrzymanie przy sobie kota, który może w każdej chwili wyjść z domu nie będąc pilnowanym i uwiązanym, a mimo to wraca, jest chyba wyrazem większego przywiązania niż psie. :roll: Kot, w zasadzie zwierz żyjący z nami w "wolnym związku" :wink: , mnie osobiście, przez swoja niezależność, posiadanie swoich spraw, do których nie mam dostępu bardzo odpowiada. 8) Czytałam, że basenji przedkłada towarzystwo pana nad osobniki swego gatunku. Być może to jest przyczyna większej niż u innych ras tęsknoty.Moja psica, tak prawdę powiedziawszy, wcale nie garnie się do pobratymców. Na spacerach dokonuje, i to od niechcenia, rutynowych jeśli są nieuniknione obwąchań i leci bawić się ze mną :lol:
  4. Shiva masz obrabiarke ? :o Jak ja ci zazdroszcze :oops: , A co ona moze ? :roll:
  5. :D :roll: Skoro tak :wink: to wklejam następne zdjęcie z tej serii :D :sg168: Duzo masz jeszcze tych pieknych fotek ? :roll: Jak tak dalej pojdzie moje zachwyty beda musialy siegnac zenitu :oops:
  6. Argo nie zapominaj, ze brak hormonow bardzo czesto dziala "rozpychajaco" na cialko suczki :lol: Jakiegos hopla macie na punkcie holubienia pileczek :o Skoro juz po sterylce to w czym problem ? Moja ma ukochane pileczki z ktorymi sie nie rozstaje, spi z nimi, dopieszcza je, dba o nie. Ma potrzebe wiec czemu jej tego bronic ? :o Czasem swe lozeczko zgwalci, zeby przywolac je do porzadku i mi to wcale nie przeszkadza. :lol: Skoro jej to sprawia przyjemnosc i zaspokaja potrzeby ? :roll:
  7. :D :roll: Skoro tak :wink: to wklejam następne zdjęcie z tej serii :D :roll: :angel: :D Jeszcze piekniejsze :klacz:
  8. Chyba SOBIE powiedziala NIE :evilbat: I se przysięgła że "Więcej nie będę żebrać o żarcie, zjem tyle co mi dadzą i ani grama więcej" :evilbat: Dzisiaj nawet nie zjadła wszystkiego i zostawiła sporo w misce :o A dostała malutko :o Gdy patrze na fotki Saby to widze, ze jeszcze duzo "niejedzenia" wcale jej nie zaszkodzi :wink:
  9. A ja mysle, ze wreszcie nabrala odwagi zeby powiedziec NIE nadmiarowi zarcia wpychanego do mordki :lol: :wink:
  10. Argo, przepiekne jesienne kolory wyszly Ci na fotkach :D SUPER :D Andek , witaj :D Shiva, wstaw fotke swega laba z kociakiem na oczach do topiku w galerii o "Kotach naszych psow", swietnie sie ono tam nadaje. Niech i inni je zobacza :D
  11. A szew artystycznie doktorkowi wyszedl ? :roll: To Saba ma cieczki tak czesto jak kobiety ? :o :wink: Ktory to juz raz w tym roku ? :o Miejmy nadzieje, ze juz po raz ostatni. :D
  12. Evelina

    Basenji

    :wink: Znalazłam coś, moim zdaniem interesującego :D http://www.photos-animaux.com/race-817-FRA.html - nie ma tu zbyt wielu fotek, ale są ładne. http://www.abuluka-basenjis.be/Fr%20Index.htm To juz przyzwoita stronka. http://www.abuluka-basenjis.be/Fr%20Foto%20galerij.htm Wprawdzie ta stonka zawiera się w poprzedniej, ale wstawiam ją oddzielnie, maluchy są przesłodkie :D http://bleedingeyeballs.com/basenjiart/index.htm Basenji na hieroglifach. Tę stronę uważam za niezwykle interesujaca. To w ramach dyskusji "Które psy towarzyszyły Faraonom - Psy Faraona czy Basenji ?" Niestety jak dotąd nie trafiłam :-? Są dodatki "Ericeira" do nazw psów, ale ani słowa o hodowli. :( We Francji miałam najpierw dachowca. Mieszkaliśmy na 12 piętrzę więc siedział w domu. Został nabyty gdy mieliśmy w niedalekich planach przeprowadzkę do domu z ogródkiem. Po przeprowadzce kocisko pięknie się zaaklimatyzowało, ale niestety stało się nieszczęście. Został potrącony przez samochód.Potem miałam Maine coon - Alicję. Cudo, piękna naturalna rasa. Poza nią "śnię jeszcze o tureckich kotach z jeziora Van. Jedyna kocia naturalna rasa uwielbiająca pływać. Alicja jeździła z nami na wakacje pod namiot, była w tym czasie dzika i swobodna. Zawsze wracała do obozu. Nawet go strzegła przed intruzami. :lol: Z łezką wspominam jej powroty do domu z dumnie podniesionym ogonem oblepionym jakimiś zeschłymi liśćmi i małymi gałązkami :lol: Uwielbiała wodę, im bardziej lało tym było wspanialej. Gdy szła przed siebie to po prostej, nie bacząc na kałuże. W wannie napełnionej woda, bawiła się szklanymi kulkami. :lol: Echh, po kilku latach ją też zbierałam z ulicy. Potem zrobiłam jeszcze dwa zrywy, by mieć kota. Tez Maine Coon. Zarezerwowanej koteczce, zupełnie niechcący, pies hodowczyni wyrwał oko :( . Uśpiono ja. Następna okazała sie chora :( . Miała, jak to określał wet, cukrzyce pochodzenia nerkowego :-? . Piła wodę bez przerwy i na okrągło siusiała. Odeszła gdy miała 6 m-cy :( Chcąc dzieciom oszczędzić takich przykrych przejść zrobiliśmy przerwę w posiadaniu zwierzaków. Psa nie chcieliśmy, bo moim zdaniem brudziłby i niszczyłby nieduży w sumie ogródek. Po przeżyciu roku bez zwierza nie wytrzymałam i uparłam się, że na głowie stanę a psa wychowam :wink: No i tak się stało. :D Przez kilka miesięcy czytałam wszystko co wpadło mi o psach pod rękę. Nawet dzieciom bajki o nich opowiadałam :lol: O dziwo, dzieci zupełnie na psa nie nalegały. :o Gdy wiosną psiaczek zawitał w naszym domu, kolce różom obrywałam żeby się nie pokaleczył :oops: :lol: Chyba wystarczy tych opowieści. :roll: Twój ma na swoim koncie takie wyliczenia ? :wink: O cieczkach czytałam, bardzo to praktyczne. Na razie pozostanę sympatykiem rasy. Ale moze kiedys ? :roll: Ja sympatykiem ras dopiero się rodzę. Jeszcze trzy lata temu znałam tylko z zewnątrz 3-4 rasy, zero wiedzy o psychice i wychowaniu :oops: Ale to się zmienia :D Ufff :wink:Basenji gratuluje Championa :klacz: :klacz: :klacz: Powiedz ile twój psiak ma już dzieci ? :roll: Naczytałam się troszkę o basenji i mam pytanie. Czy to prawda, że lepiej jest wyprowadzać go na wydłużanej smyczy, niż puszczać luzem. Trochę mi się to nie trzyma kupy, bo jak można "myśliwego" na smyczy trzymać całe życie ? Toż to barbarzyństwo. :o Skąd mogła się wziąć taka rada ? Czyżby nie przychodziły na zawołanie ? :o A moze z nich az takie straszne szkodniki ? :wink:
  13. :buzi: :buzi: :buzi: Dziekuje z wielka przyjemnoscia :lol: Ach, zeby zycie z samych przyjemnosci sie skladalo :oops: Samba, w kurorcie mieszkasz i glowa cie boli ? :o
  14. Evelina

    Basenji

    Stronki trafilam narazie nieszczegolne. Chyba nie ma wielu hodowli we Francji. Zastrzegam, ze dopiero wchodze w temat. Ciekawe z twojego punktu widzenia to jakie ? :roll: Tu ciekawa jest ilustracja na czolowej stronie. :D http://basenji.chez.tiscali.fr A tak na marginesie, zaczelam opowiadac w domu czego to sie o basenji naczytalam i moj men sie do rasy zapalil :oops: Nie mamy niestety kota, nad czym strasznie bolejemy. Juz dwa zeskrobywalam z ulicy, wystarczy mi tych wrazen :( A basenji, jak mowi moja polowica : juz nie szczeka, a jeszcze po drzewach nie lazi :lol: :oops: . Kocie cechy w psiaku: dbanie o czystosc, brak psiego zapachu (nasza sunia tez jest bezzapachowa), jodlowanie, sposob polowania, sylwetka, okreslana przez Francuzow - gazela bardzo zaczely go pociagac. Tylko sobie nie wyobrazajcie, ze za miesiac jakis basenji powiekszy nam rodzine :wink: Mocno oberwales za spoznienie ? :roll:
  15. Evelina

    Basenji

    Myślę, że nie ma w tym ani trochę Twojej winy. Ba, nawet jestem tego pewien... :wink: Pozdrawiam. :D Na razie studiowalam powierzchownosc basenji :roll: Teraz poczytam o charakterku. :roll: Musze sprawdzic co Francuzi o nich pisza ? :D
  16. Evelina

    zakoceni.pl

    Zobaczcie co znalazlam :lol: To basenji :D
  17. Evelina

    Basenji

    Faktycznie :oops: Tak zapatrzylam sie w fotki, ze nie czytalam tekstow dookola :roll: To chyba o czyms swiadczy ? :wink:
  18. Evelina

    Basenji

    Ponizsze tez jest fajne :D Lecz za duze wedlug Dogomanii :roll: http://www.basenji.pl/06_FIN/FIN_015.jpg P.S. Ewelina od dawna nie pojawila sie na forum. Trzeba jej wybaczyc sformulowania w ankiecie, bo to jeszcze mlode dziewczatko. :D
  19. Alez twoj statyw ma talent :o , takie zdjecie mu wyszlo :o Ja mam dwa statywy i ciagle wrazenie, tylko pozorne :roll: , ze w reki lepiej mi wyjdzie :oops: U mnie lampki mrugaja i za diabla nie mozna trafic w dobry moment do zdjecia :lol: Choinke mamy pokazna wiec kazdy "zagospodarowal" na niej kacik wedlug swego gustu :lol: Dlatego jest w takim artystycznym nieladzie :lol: :buzi: jestes kochana :buzi:
  20. Evelina

    Basenji

    Obejrzalam sobie zdjatka z albumu podanego w podpisie Basenji :D Pieski prezentuja sie wspaniale. Inna sprawa, ze jakosc fotek pierwsza klasa. Wspaniala ilustracja do dyskusji - Ile w basenji jest z psa a ile z kota jest ponizsza fotka. Dla mnie bomba :lol: Ponizsza tez jest urzekajaca, mimo ze kociak ma plaski nosek :wink: Niestety rozmiar fotki nie miesci sie w regulaminie, podaje wiec linka :roll: http://www.basenji.pl/01_FL/FL_017.jpg
  21. Za Zyczenia Imieninowe Dziekuje Kochani :buzi: :calus: Wesolych, Szczesliwych Swiat Wszystkim zgromadzonym przy wilijnych stolach :D :D :D Dla otwockich sosenek szczegolnie sentymentalne mysli :roll: To fragment mojej tegorocznej choinki :D
  22. .:::Gosia:::. Jak bedziesz w takim tempie mnozyc topiki to nawet 5 psow sie nie wyrobi zeby cie wylizac, tak oberwiesz od modow 8)
  23. Przeciez nie tylko w lozku mozna kochac 8)
  24. :nono: O nieprawda 8) Mojej trzyletniej psicy nawet lapa nie przekroczyla progu sypialni, a co tu mowic o lozku ? 8) Ma wpojone, ze to "grzech smiertelny" :lol: Zglaszam sie, i w dodatku z duma nieukrywana, do grona tych co kochajac swego psa jak wlasne dzieci :roll: , nie wpusci go do lozka 8)
  25. Witaj :buzi: Poczytalam, pokiwalam glowa :roll: i stwierdzam, ze wszystko w jak najlepszym porzadku, poza twoja glowa :wink: Ja bym sie chyba bala ci dziecko powierzyc, bo mialabym pozniej "prostowania" jego wykrzywionych manier na wiele miesiecy :wink: :lol: Teraz bedziesz musiala zdawac relacje jak sie Sabie zyje bez cieczek :wink:
×
×
  • Create New...