-
Posts
3333 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wiosna
-
aha, juz ktorys zapomnialam o tym napisac.. :roll: Griso ma jedna ceche, ktora nie kazdemu moze sie spodobac - jest wybitnym szczekaczem. Podejrzewam, że to pozostałość po schronisku, bo robi to domagając się uwagi - szczeka na psy, na mnie, a właściwie do mnie, gdy przechodzę, na konie szczeka potwornie. Oczywiście - powolutku mu to przechodzi, i choć na mnie nie robi to najmniejszego wrażenia - bo moje psy wszystkie mają nawyk wycia conajmniej kilka razy dziennie, więc takie 'małe' szczekanie to nie kłopot, aczkolwiek czasem może być to denerwujące.
-
Grisiaty czuje się dobrze, jest nadal bardzo grzeczny i bardzo zadowolony z mieszkania w domu :) Towarzyszy mi wszędzie - jak idę do kuchni, idzie ze mną, jak jestem w pokoju, kładzie się tuż obok mnie, jak wychodzę, patrzy przez okienko w drzwiach :loveu: Przytula się do mnie ciągle, kładzie mi łeb na kolanach, ramieniu, ręce - jest naprawdę wyjątkowo uroczy ;) Są momenty, kiedy wydaje mi się, że łapka go trochę boli - a bardziej, że gips po prostu go męczy, bo Griso czasem stara się skubać go bardziej, nie chce dać się od tego odciągnąć (wtedy zakładam mu kołnierz, bo jak jestem w pokoju i mam go na oku, to lezy sobie bez). paluchy tez znacznie sie poprawily - teraz Grisiaty wlasciwie wogole nie chodzi bez buta, a buta dostal nowego i jak narazie dziala :) Cuz - ogolnie jest to naprawde wyjatkowy pies. Opiekowanie sie nim to dla mnie ogromna przyjemnosc :)
-
Rudziutki czuje się nieźle, jest dziś nieco mniej aktywny niż zwykle i większośc dnia przespał zakopany w kołderkę w budzie, choć oczywiście nadszedł czas na codzienne szczekanie ;) Jest radosny, zaczepia mnie i merda ogonkiem, gdy tylko podchodzę ;)
-
dotarła karma - bardzo dziękuję. Rudzik zjadł z apetytem :loveu:
-
kot mi tylko jeden został.. :roll: 'moja' kotka jest jednak dośc nietypowa, bo ona przed psami nie ucieka, ani trochę się ich nie boi, one więc też trochę inaczej na nią patrzą - nawet moje morderczo zawzięte haszczaki siedzą spokojnie, gdy ona łazi sobie obok nich :crazyeye: (co gorzej, kotka kiedyś zahipnotyzowała jedną z suk, która była przywiązana przy drzwiach - i nie wiem jak, ale przeszła do środka.. :crazyeye: Nie wiem więc, czy ocena taka będzie obiektywna, bo jeśloi kot okaże się uciekać, to mało który pies za nim nie pójdzie :roll:
-
[url]www.forum.stake-out.org[/url] ;)
-
Grisiaty śpi [IMG]http://i3.photobucket.com/albums/y97/wiosna/hotel/Heniek/IMG_2915.jpg[/IMG] tak wygląda nieszczęsna łapa [IMG]http://i3.photobucket.com/albums/y97/wiosna/hotel/Heniek/IMG_2920.jpg[/IMG] przytulony ;) [IMG]http://i3.photobucket.com/albums/y97/wiosna/hotel/Heniek/IMG_2925.jpg[/IMG] kolejna lekcja aktorstwa - Grisiak udaje narkozę [IMG]http://i3.photobucket.com/albums/y97/wiosna/hotel/Heniek/IMG_2930.jpg[/IMG] i w całości :) [IMG]http://i3.photobucket.com/albums/y97/wiosna/hotel/Heniek/IMG_2932.jpg[/IMG]
-
obiecany bannerek: [IMG]http://i3.photobucket.com/albums/y97/wiosna/hotel/Heros/heros_100.jpg[/IMG]
-
zdjecia beda za chwile, bo musze na TZa poczekac, bo to on musi je na serwer wrzucic - mi nie laduja sie zadne wlasciwie stronki (poza dgm, bankiem i 'pajacykami' ;) ) sprawdzilam jednak konto (przepraszam, ze nie robie tego codzienie, ostatnio calkiem ucieklo mi to z glowy.. ) +35,00 za bazarek od Gamety +25,00 Mimiś za sierpień +10,00 Allegro - Mruwa257 (GrubbaRybba) +10,00 Allegro - danka 12341 +10,00 (podejżewam, że też z Allegro) tyt. 'Griso', wpłata od Agnieszki Ż. dziękujemy! Tak oto po odjęciu ostatnich kosztów Weta mamy na koncie Grisa 391,00zł!
-
Rudzik ma się dobrze, kaszelek właściwie minął, okazyjnie tylko zdarza mu się 'chrząknąć', jest już jednak zdecydowanie lepiej. Jest psem bardzo spokojnym, choć regularnie szczeka w niebiosa ;) Jest dość chudy, staram się go utuczyć, choć jak narazie jeszcze bezskutecznie. Mam nadzieję, że karma od Ciebie tak mu posmakuje, że zrobi się choć trochę okrąglejszy, choć nie-chudy. jak ogłoszenia ?
-
zrobie zdjecia pod wieczor, jak sie tylko uporam z dzisiejszym kawalkiem ogrodzenia :roll: Griso w domu jest absolutnie bezproblemowy, wola, gdy chce wyjsc, lezy sobie na dywanie, nie pcha sie na lozko (a moje lozko to materac na podlodze, wiec wcale bardzo pchac sie nie trzeba). Dzisiaj zostawal na troche sam, bo ja mam nieco roboty na zewnatrz - tez bez klopotu. Jak wychodze, skacze na drzwi i patrzy (bo mam w drzwiach okienka) - jak znikam, idzie 'do swojego pokoju' (tu, gdzie spimy) i po prostu sie kladzie ;) aniolek po prostu :loveu:
-
ohh.. i co ja mogę ? :placz: Patryk akurat gotów byłby mnie przekonywać do uratowania psa tak samo, jak ja jego - więc hamulce u nas dość marne.. :roll: Teoretycznie - żaden kłopot - miejsce jest, opieka, karma wszystko fajnie.. Kłopot, jaki ja widzę jest jeden - psów mam już swoich 7, jakby na to nie patrzeć trochę toto żre.. Tym bardziej, że ja mam i chcę mieć głównie zaprzęgowce - a to co ? na 7 psów jeden emeryt, drugi rencista, trzeci owczarek, a czwarta bernardyn.. :roll: Założenie było że mam haszczaki i jednego owczarka 'do pilnowania' (tak naprawdę to chodzi mi tylko o spacery bez smyczy) ;) Chcąc budować zaprzęg, a mam 'chrapkę' na powiedzmy szóstkę, należałoby mieć jeszcze jakieś sprawne haszczaki, z którymi będzie można biegać.:roll: Myślę, że Griso ma duże szanse znaleźć dobry, kochający dom, choć myślę o oddaniu go ze smutkiem. Cieszę się, że mam jeszcze chwilę czasu na decyzję, tak czy siak przecież Griso pozostanie u mnie do zakończenia leczenia. Łapka Grisa ma się nieźle, choć palce są troszkę opuchnięte. Podejrzewam, że chodzi o ich obtarcie - bo łapa jest od spodu 'zjechana', jeśli jednak mi poprawi się nic w najbliższym czasie, zawiozę Grisa do Gliwic, aby Wet mógł zobaczyć czy na pewno wszystko ok.
-
Oczywiście, prześlę Ci projekt cegiełki, jutro jednak nie zdążę go zrobić - postaram się w piątek. A Ty, Ocelot, to mnie Grisiakiem nie kuś, bo ja już sama ledwo się trzymam moich postanowień ! On tu leży koło mnie, łeb mi wciska pod rękę, nic cholernik w domu nie zniszczył, jakby chociaż na łóżko wszedł, to mogłabym mieć jakieś 'ale' a to co ? Nic.. Chyba będzie musiał po prostu Patryka też zauroczyć, bo jak narazie to on jest ostatnią ostoją rozsądku...