Jump to content
Dogomania

wiosna

Members
  • Posts

    3333
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wiosna

  1. dokladniej 917zl20gr :) czy pieniadze za wysylke powinnam gdzies przelac ?
  2. jestem - przepraszam, ze tak pozno. wplaty, jakie dotarly: 30zl Basia N 30zl Olena 84 60zl bazaek Evelin 12zl Yana 20zl asl (13 za cukiernice i 7zl za wysylke) 16zl asl za szampon i zel 100zl Argat 26zl Irysek 18zl Violka 49 50zl ocelot z bazarku łącznie jest więc 917zl :loveu:
  3. [quote name='Inez de Villaro']"niehałasliwy"- piszemy razem :)[/QUOTE] jaa to niewyksztalcona jakas ostatnio.. :oops:
  4. jak narazie nic, ale moj bank ksieguje wplaty okolo 14, sprawdze wiec po poludniu.
  5. buda u mnie to nie luksusy, wiadomo, że nie jest to w domu, ale nie jest też tak, że przypity tam pies jest przypięty 'na amen' - wychodzi 2 razy dziennie na spacer i jest dwa razy na wybiegu, ja też przez większośc czasu kręcę się wokół domu - to do psów, to z psami, to do koni - więc gadam do nich ciągle, pomiziam, podrapię.. Nie chciałabym, aby miejsce u mnie było kojarzone z 'typową' (o zgorzo) budą, gdzie pies przywiązany jako szczeniak, odwiązany zostaje, gdy zdechnie.. Jeśli natomiast chodzi o szeleczki lub obrożę, to jestem producentem takiego sprzętu, więc na pewno cena nie będzie u mnie wysoka (ale decyzja oczywiście należy do Was).
  6. wiecie co..? ja z dnia na dzień przekonuję się, że te zdjęcia tutaj, to jeszcze nic! Benny wita mnie co dzień z taką radością, euforią wręcz, że ja ciągle obawiam się, że on przez to wybuchnie :lol: Jest przekochany ! Dawno nie widziałam psa, który jest tak radosny, taki 'wdzięczny', ja zwykło się to określać. Naprawdę - cudo! :loveu: Co do jego trzech latek jednak - m-m, Benny ma ich już około siedmiu, ośmiu.
  7. łapa w stawie jest usztywniona, jesli wiec nie jest za pozno na wyleczenie, to wlasnie sie leczy. klopotem bylo ostatnimi czasy zdzieranie lapy, ktora Griso szura po ziemii - i przyznam nieskromnie, ze chyba uzyskalam II stopien opatrunkownictwa psiego - bo jak narazie jest ok :lol: Griso lapa szural od poczatku - choc oczywiscie lape bez szyny i opatrunku bnylo mu latwiej utrzymac w powietrzu, wiec wtedy wytarta byla tylko troszke - szyna, choc nie jest jakas superciezka, troche jednak wazy, poza tym lapy nie mozna teraz zgiac i 'poskladac', a wiec szura.. co do konta - nie ma problemu. Sprawdze wplaty gdy wroce do domu, bo teraz sie bardzo spiesze.
  8. jak dziś czuje się Rudzik ? i jakie są plany ?
  9. mysle, ze mozesz przywiezc go tutaj - ja od razu skontaktuje sie z wetem, jesli bedzie trzeba, pojade tam od razu, a jesli sie uda i potrzebne beda tylko te leki, jakie mam, to koszty leczenia nie beda wysokie.
  10. tak, mysle, ze tak bedzie najwygodniej, mi chyba najlatwiej bedzie odpowiadac na pytania ;) Isadora - dziekujemy :loveu:
  11. doszedl, i ja, kurcze, juz prawie odpisalam, ale musialam wyjsc, i zapisalam go sobie w notatniku, jutro dokoncze i wysle Ci wszystko.. przepraszam za moje opoznienia w pisaniu :oops:
  12. w moich okolicach weci sa tylko 'gospodarczy' - malo kto mysli tu o leczeniu psa :roll: Ja jezdze z psami do 'mojego' weta do Gliwic, gdzie do niedawna mieszkalam - i choc daleko, jest to wet bardzo, bardzo zaufany i po prostu warto tam jechac. Mam podstawowe leki u siebie, skontaktuje sie wiec z wetem i zobaczymy, czy trzeba bedzie jechac, czy zaczac od tego, co mam.
  13. Griso w stosunku do psów jest przyjazny, koty niestety goni. Nie sprawdzałam, czy jak już dogoni, to stara się delikwenta zeżreć, czy nie, goni jednak dość zawzięcie..
  14. a dobrze, dobrze :) Benny bryka radośnie razem z Grisem, chlopaki powoli zaczynaja sie ze soba bawic :) poza tym Benny od czasu do czasu podrywa moja Zofie, ktora czasem (calkiem nielegalnie) odwiedza ich wybieg :)
  15. Argat - dziękuję, jutro powinny się zaksięgować :) Co do leków - narazie bucik się sprawdza. Jak będzie znowu kłopot, to będę z Wetem rozmawiac. Jak narazie Griso radośnie szaleje z Bennkiem :loveu:
  16. jezeli chodzi o mnie nie jest to klopot - zreszta wiekszosc psow, jakie mam w DT tak wlasnie jest oplacane. Gdy docieraja do mne pieniadze, pisze o tym na watku psa podajac kwote, imie i pierwsza litere nazwiska (chyba, ze w tytule pojawia sie nick). Wazne dla mnie jest tylko to, aby bylo napisane, na jakiego psiaka sa to pieniadze.
  17. witajcie u mnie jest miejsce przy budzie - Rudzik jest malutki, wiec koszt wynioslby 200zl na miesiac. jest juz wpisany w kolejke, a psiaki, ktore sa przed nim czekaja na boksy - dlatego buda wolna.
  18. Wet-siostro, z tego, co piszesz, na pewno nie chodzi o sedasin, bo z opisu działania nie jest to aż tak 'drastyczny' lek. Nie pytalam nawet o nazwe, bo stwierdzilam, ze moze sie uspokoi. Wet powiedzial mi jednak, ze po tym pies jest po prostu spokojniejszy, i ze jest to lek delikatny - byc moze chodzilo o luminal, nie wiem, zapytam. jak narazie - coz - kolejny bucik.. :roll:
  19. no pieknie :) tak milo zobaczyc takie zdjecia :) Mam nadzieje, ze Eska (bo dla mnie to ona chyba juz Eską pozostanie :roll:) szybciutko przywyknie i 'kupi' Państwa swoim urokiem :) [QUOTE]Wiosna wielkie dzięki :loveu:[/QUOTE] mi to nie ma za co, bo to Ty domek znalazlas :)
  20. wlasciwie nie chodzi o to, ze jemu opatrunek przeszkadza, bo - nie chce chwalic - ale chyba sie z tym pogodzil, przynajmniej.. ja na niego ;) Griso po prostu chodzac (a nie chodzi, bo biega), skaczac na wybiegu lub skaczac po sciankach boksu, co robi ciagle, chcac dosiegnac do mnie, do innych psow, dokadkolwiek, byle cos robic, za kazdym krokiem szur alapa po ziemii, przez co sciera - najpierw opatrunek, pozniej lape.. :shake: rozmawialam o nim niedawno z wetem, zaproponowal mi podawanie mu glupiego jasia, albo innych jakichs lekow, ktore otepilyby go na tyle, aby lezal sobie spokojnie. z jednej strony okropnie byloby, gdyby Griso mial byc na takich lekach przez powiedzmy 3 tygodnie, ale z drugiej - jesli palec moglby sie dzieki temu zagoic, a skutkow ubocznych wlasciwie nie ma.. ? zaczynam sie zastanawiac, tym bardziej, ze szyna ma szanse zadzialac, jesli Griso bedzie jaknajmniej ruszal ta lapa, jaknajmniej skakam i brykal.. :roll:
  21. w sumie mozliwe - tych malutkich kleszczy u mnie w lesie dosc sporo, na szczescie chorobsk od nich jak narazie nie ma. Eska/Maja jest jednak 'skubancem', i wydziubuje wszystko, co mozna ;) gdzie te zdjecia ? :mad:
  22. zdarzyla mi sie kiedys bojka, gdzie jeden z psow uciekal, poddajac sie, drugi wtedy wlasnie zlapal go za noge, za udo - nie jest to wiec niemozliwe. ale wracajac do tematu - Griso znowu wytarl lape :placz: krecac sie w boksie przeciera opatrunek i skacze nadal, szurajac lapa po betonie, starl juz kawalek palca, bo pazura juz nie ma :placz: zawijam mu to teraz poza opatrunkiem kilkoma warstwami dosc grubego matrialu, na to zawijam taka srebrna tasme remontowa, a on i tak w ciagu nocy potrafi to przetrzec.. ! nie wiem, co mu zrobic, zeby lapa mogla sie zagoic - bo teraz poza samym nadgarstkiem do leczenia nadaje sie paluch.. :shake: dzis planuje zrobic kolejna wersje buta dla niego, choc nie wiem juz, jak to zrobic, zeby dzialalo :roll:
  23. jestem... No więc - Eska, bo pozwolę sobie używać chwilę jeszcze starego imienia, pojechała.. Niestety jej nowy Pan musiał na mnie poczekać, bo ja sugerując się tym, co padło na forum - że Pan Jerzy przyjechać ma pod wieczór - pojechałam dziś pozałatwiać sprawy w Gliwicach. Okazało się jednak, że plany się zmieniły - przez co trzeba było czekać.. :roll: Eska - jak to Eska - nieco wystraszona, ale bez kłopotów udało się ją zapakować do bagażnika. Mam nadzieję, że spędzi teraz szczęśliwe życie ;) Co do brzuszka - Eska zerwała jednego szwa po sterylce, ale ranka goiła się ładnie, i zagoiła ise już właściwie do końca. Na jej brzuszku brakuje jednego sutka, nie wiadomo, dlaczego, bo nawet blizny właściwie nie widać. Żadnych innych niewłaściwych rzeczy na brzuszku nie zauważyłam.. :roll: Czy może to być blizna po sterylce ? Martwi mnie to teraz, mam nadzieję, że niczego nie przeoczyłam.. jakoś tak pusto tu bez niej.....
  24. [QUOTE]Może jakieś masz auto niedobre?[/QUOTE] Mozliwe, bo moje auto zamiast szalec po wybiegu, bezczelnie stoi, w dodatku 'pachnace' innymi psami :lol:
×
×
  • Create New...