-
Posts
3333 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wiosna
-
ESKA / MAJA -> Pojechała do nowego domu! :)
wiosna replied to GrubbaRybba's topic in Już w nowym domu
chcecie jakas konkretna umowe ? bo jest ich dosc sporo.. oddajacym mam byc ja? moge figurowac w umowie, ale nie bede w stanie kontrolowac warunkow zycia Eski. -
ESKA / MAJA -> Pojechała do nowego domu! :)
wiosna replied to GrubbaRybba's topic in Już w nowym domu
Uciekło mi rozliczenie - po odjęciu szczepień Esce zostaje 73,50zł. Jake są decyzje odnośnie tej kwoty ? (edit - pomylka) -
Cena zalezy od tego, jak zle bedzie z lapka - ale okolo 600 - 800zl na pewno. Dotarło do mnie 70zł z bazarku książkowego od Yany - dziękuję. Muszę jednak policzyć Grisa za hotel 300zl, nie 250, ponieważ dotarły głosy, że to nie fair z mojej strony, jeśli policzę jak za budę.. :roll: Pozostaje więc 555,20zł. Wkrótce będziemy szczepić, więc 65zł będę musiała odjąć.
-
..jutro mijają dwa tygodnie od założenia szyny. Przewijając opatrunki, daję Grisowi zrobić kilka kroków, aby zobaczyć, jak łapka - i narazie poprawy nie widać :placz: Pod koniec lipca mam w jego sprawie kontaktować się z moimi Wetami, zobaczymy, co z tego wyjdzie.. Jest jeszcze chwila czasu, jest więc jakaś nadzieja, że oparacji uda się uniknąć i Griso będzie miał zdrową łapkę. Coraz częściej jednak nachodzą mnie obawy, że gdyby miało się poprawiać, to poprawiałoby się już choć troszeczkę..
-
a ja to bym sie nad tym rowerem jednak zastanowila, bo jeszcze troche, i sie Benek zacznie domagac dlugich, zwawych spacerow ;) Chlopak szaleje na wybiegu, biega i bryka tak, ze czasem az mu tyleczek 'ucieka' na zakretach, wiec wychodza takie z poslizgiem :lol: Benny ma teraz wybiegowe towarzystwo - szaleje razem z Grisem, obaj nieco kulawi, wiec panowie szybciutko doszli do wniosku, ze nie beda sie wyglupiac, biegaja sobie wiec razem ;)
-
Nie było mnie ostatnio, bo Dogo nie działało u mnie zupełnie.. ;/ Griso przestał (jak narazie) zjadać opatrunki, jednak przez jego ruchliwość ciągle wyciera je w miejscu, gdzie szura łapą po podłodze. Lekarstwem miały być mocno ograniczone spacery - Griso nie może chodzić ani biegać dużo, więc wypuszczam go na wybieg na dość krótko, niestety. Tak czy siak nie pomaga to tak, jak powinno, bo Griso w boksie ciągle się kręci, skacze na ścianę, radośnie witając mnie za każdym razem, gdy przechodzę, gdy słyszy, gdy inny pies się odezwie lub gdy pojawi się jakikolwiek inny powód, aby poskakać. Tym właśnie sposobem wczoraj znowu wytarł palca, bo już nie pazura :placz: Zawijam mu tą łapę jak się da i w tym miejscu robię opatrunek znacznie grubszy, owijam go też od zewnątrz materiałem, aby wytrzymał nieco dłużej. Postaram się uszyć dla niego jakiegoś super-tough-bucika, może to pomoże... :roll: Poza tym - Griso tryska energią i radością, jest przekochanym psem, a mnie serce ściska, gdy widzę jak on kica, skacze, jak wlecze łapkę po ziemii i zahacza nią o wszystko.. Griso jest kochany, pieszczochowaty, przemiły. Radzi sobie z tą łapą całkiem nieźle, bo nauczyć się z nią nawet skakać (u mnie na wybiegu miska dla kotów, położona na dość sporej desce, i Griso zwykł przez nią przeskakiwać). Brak mi słów, aby określić to, do czego doprowadziło takie zaniedbanie. Wystarczyłoby tak niewiele, a teraz mógłby skakać na czterech łapkach...
-
ESKA / MAJA -> Pojechała do nowego domu! :)
wiosna replied to GrubbaRybba's topic in Już w nowym domu
Eska zaszczepiona, z książeczką, gotowa do adopcji :) Szczepienia kosztowały 65zł - 45 'wszystko' i 20 wścieklizna. -
Wczoraj mnie nie było, byłam z Eską w Gliwicach i zajęło nam to dużo dłużej, niż planowałyśmy.. :roll: Opatrunki Grisa są niszczone dość regularnie, choć jeśli chodzo o obgryzanie to ograniczył się chłopak do wyciągania spod spodu waty i rozrzucania jej wszędzie :diabloti: Nie wiem, jak on to robi, bo staram się zawijać tak, aby wata nie wyłaziła - ale sprytny jest i zawsze mu się udaje.. Jak narazie łapa znowu sztywna, bo pod szyną jest deseczka - która, mam nadzieję, wytrzyma ;) Musiałam wczoraj kupić dodatkowe opatrunki - watę, bandaże i flex - wydałam na to razem 45,80zł (20zł flex, reszta w aptece - duża wata, bandaże zwykłe i elastyczne). Griso też niestety nadal ciągle łapę przeciera - chodząc trze nią o podłogę, więc flex się drze, bandaze się drą, i co gorzej pazurki, które są pod spodem - też, jeśli tylko Griso zdąży skakać 'w międzyczasie' na tyle dużo, że zdąży zniszczyć to, zanim ja przyjdę i na nowo zawinę. Bo Griso jest psem który nie leży, i - choć wg zaleceń weta spacerki są ograniczone, aby jaknajmniej łapy ruszać, to Griso i tak nie próżnuje i w boksie cały dzień łazi, kręci się, skacze.. chyba tyle nowości, zobaczymy, jak dalej.. aha, czy z łapą narazie jest lepiej - nie wiadomo. Gdy zmieniam opatrunki, daję mu zrobić kilka kroków, aby zobaczyć - puki co bez zmian. Ale wet mówił mi, że to potrwa i że nie musi być poprawy po tygodniu, dlatego conajmniej cztery będą musiały być z szyną.
-
ESKA / MAJA -> Pojechała do nowego domu! :)
wiosna replied to GrubbaRybba's topic in Już w nowym domu
a co ją karmić będę ? wystawiam na dwór, będzie na energii słonecznej - nowocześnie, ekologicznie.. :diabloti: -
ESKA / MAJA -> Pojechała do nowego domu! :)
wiosna replied to GrubbaRybba's topic in Już w nowym domu
Eska ma do nowego domku pojechać w następny czwartek :) (a dziś w nocy dokonała czynu okrutnego, przestępczego i niegodnego - skradła kawał mięsa z tych, które rozmrażały się na dzisiejszy psi posiłek... :mad: skradła taki kawał, że nei wiem, jak go uniosła, bo toto zamrożone wszystko i wielkie, większe od niej prawie.. no i co panienka zrobiła..? hops na posłanko, a posłankiem stała sie dla niej moja kapa od łóżka :angryy:, i na tym 'swoim' posłanku co..? mięsko pysznie zjadła, oczywiście nie całe, więc kapa cała brudna... no po prostu najgorzej!! ;/ ) -
Roki - w depresji - już w lokum tymczas. Nowe fotki str 30
wiosna replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Daria - napisałam Ci przecież, że chcę to przemyśleć, nie, że przyjmę Rokiego !! Nie możesz pisać, że tak, skoro ja jeszcze nie napisałam nic na pewno.. To jest nie fair. Przeczytałam cały wątek i przyznam, że sprawa mnie dotknęła. Zastanawiam się jednak, czy aby na pewno transportowanie i zmiana otoczenia dla Rokiego aby na pewno będzie dla niego dobra - tym bardziej że nawet, jeśli pies wyjdzie z tego stanu, w jakim jest teraz i 'dojdzie do siebie' - nie będzie psem dla każdego. Wyadoptowanie takiego psa to spory kłopot, więc przypuszczalnie byłby w hoteliku długo, a i pewnie dość długo trwałaby sama praca z nim - bo z tego, co tutaj zostało napisane nie wygląda to najlepiej.. Wątpliwości moje wynikają przede wszystkim z tego, że nie do końca jestem przekonana, czy dla niego samego nie będzie lepszym uśpienie - tak, jak ktoś tutaj napisał - przez troskliwe, głaszczące ręce. Nie chcę, aby zrobiła się z tego teraz duża dyskusja na temat 'czy usypianie jest kiedykolwiek dobre', bo zdania są podzielone a temat trudny. Nie chcę decydować o życiu nie mojego psa, na dodatek którego nie widziałam i trudno mi powiedzieć, czy jego mieszkanie u mnie pozwoli mu wrócić do normalnego świata, czy jedynie spowoduje, że pies przez kolejne miesiące bęzie cierpiał we własnym. Dlatego też napisałam Darii, że potrzebuję czasu na podjęcie jakiejkolwiek decyzji.. Znaczenie ma też to, że pies wymaga ogromnej ilości czasu - a ja poza zajmowaniem się psami muszę zajmować się też zarabianiem i wszystkim innym - bo z hoteliku za takie pieniądze niestety żyć się nie da. Psów jest u mnie teraz 11, dwa konie, a czasem jakiś obiad chciałoby się ugotować.. :roll: Planowo na boks 'trudny' przewidziana jest godzina dziennie - bo więcej poświęcić nie mogę. Nie jestem przekonana, czy to wystarczy.. Tak czy siak - jest u mnie Viki, która narazie nie ma na horyzoncie DS, więc boks jest -puki co - zajęty. -
Gdzież to Griso tak daleko ?? Tak cicho tu, a psisko szaleje z radości ! Chyba muszę częściej zdjęcia wklejać :diabloti: [IMG]http://i3.photobucket.com/albums/y97/wiosna/hotel/Heniek/IMG_1995.jpg[/IMG] [IMG]http://i3.photobucket.com/albums/y97/wiosna/hotel/Heniek/IMG_1988.jpg[/IMG] [IMG]http://i3.photobucket.com/albums/y97/wiosna/hotel/Heniek/IMG_1982.jpg[/IMG] [IMG]http://i3.photobucket.com/albums/y97/wiosna/hotel/Heniek/IMG_2008.jpg[/IMG] [IMG]http://i3.photobucket.com/albums/y97/wiosna/hotel/Heniek/IMG_2002.jpg[/IMG] :loveu:
-
*FPR - ZwP* Historia dzikiej suni Justy zakończona happy endem!!
wiosna replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
Dostałam PW, więc jestem. Przejrzałam wątek, nie czytając wszystkiego. Mam w hoteliku boksy, jeden z nich przewidziany jest właśnie na psa wymagającego pracy, więc spokojnie podjęłabym się pracy z sunią. Są jednak dwa 'ale' - pierwszym jest kolejka, jaka jest do hoteliku - w tej chwili jest w niej kilka psów, a drugim są pieniądze - bo boks ten, ze względu na czas przewidziany na pracę z psem kosztuje 400/miesiąc. Rozważncie więc możliwości, jakie się pojawiły - ja chętnie przyjmę suńkę, bo oswajanie jest jednym z moich ulubionych elementów pracy z psami, ale zdaję sobię sprawę, jak wygląda zbieranie pieniędzy, więc.. jakby co, to poproszę o PW lub znać na wątku hotelikowym (bannerek w podpisie). Pozdrawiam, -
Myślę, że jaknajbardziej tak, ogłaszaj. Nie widzę powodów, aby Bennek miał pozostawać u mnie w hoteliku dłużej, niż potrwa samo szukanie DS. Chłopak ma dość ustabilizowane podejście do świata, nie podejrzewam, aby cokolwiek mu się zmieniło przez pobut u mnie. Ja też nie staram się go zmieniać - bo złych nawyków, które mogłabym minimalizować nie ma, jedyne, czego go uczę, to chodzenia normalnie na smyczy, ale to tylko kwestia przyzwyczajenia jest. Oczywiście - jest mi bardzo przyjemnie się nim opiekować, a Benny jest takim psem, którego z przyjemnością widziałabym tutaj jaknajdłużej i wogóle nie pali mi się do zastąpienia go jakimś awanturnikiem ;) Ale ja jestem tylko DT, a on powinien spędzić resztę życia w kochającym DS. Będąć u mnie zbuduje sobie poczucie stałości, zaufa i pokocha, traktując mnie jako dom. Po czym znowu będzie musiał zaczynać od zera. Myślę więc, że najlepiej zacząć szukać już, bo po co chlopak później znowu ma mieć zamęt w głowie. Dom, jaki - moim zdaniem - byłby dla Bennka najlepszy, to dom spokojny, stały -Benny błyskawicznie przyzwyczaja się do powtarzalnych części dnia i mam wrażenie, że bardzo sobie je ceni. Tak więc teraz nie szczeka rano, bo wie, że najpierw na dwór idzie Griso, który jest w pierwszym boksie, i dopiero gdy wpuszczam Grisa z powrotem, Benny wstaje i skacze, ciesząc się, że to jego kolej. Myślę, że z powodzeniem Benny może mieszkać na zewnątrz, na zimę mając albo ciepłą budę, albo jakieś pomieszczenie - postaram się zabrać go dziś na chwilę do domi zobaczyć, jak się zachowuje. Zmienić jednak muszę to, co pisałam o jego towarzyskości - na początku sądziłam, że towarzyski nie jest - otóż jest, ale trzeba mu kilku dni na oswojenie się z nowym miejscem, ludźmi. Cuż poza tym - jakichś specjalnych wymagań nie widzę - trochę podrapać po karku, pogadać, kocyk i miskę zapewnić.. Miło byłoby, gdyby miał ogród do biegania i mógł swobodnie spędzać czas ruszając się. Z łapą jest dobrze - rana jest czyściutka, sucha, nic się złego nie dzieje. Jedyne, co chyba należałoby zrobić, to uprzedzić DS, że gdyby coś się działo, to trzeba robić mokre opatrunki z rivanolu.
-
..a Bennek zrobił się tak kochany.. :loveu: Jestem nim zauroczona - z dnia na dzień jest coraz bardziej 'wdzięczniejszy' - uśmiecha się, cieszy tak bardzo, jest przekochany !! Na spacerach nie chodzi, a kica z radości, podskakuje, podbiega i merda ogonem. Na wybiegu szaleje jak młodzieniaszek. Poza tym jest czyściutki i bardzo, ale to bardzo grzeczny - nie ma z nim żadnych kłopotów. Bardzo miło jest mi się nim zajmować :loveu:
-
ESKA / MAJA -> Pojechała do nowego domu! :)
wiosna replied to GrubbaRybba's topic in Już w nowym domu
Nie brakuje ! Eska ma 138,50zł na koncie, z tym, że 100 deklarowana była na hotelik, dlatego pisałam wcześniej, że braknie. Jeśli dobrze kojarzę (a mylić się mogę dlatego, że nie zdarzyło mi się szczepić pojedynczo psów od hohohoo..) - choroby zakaźne to 45zł, wścieklizna chyba 20zł. -
ESKA / MAJA -> Pojechała do nowego domu! :)
wiosna replied to GrubbaRybba's topic in Już w nowym domu
Eska zaszczepiona może być w piątek - wtedy będę jechać do Gliwic, zabiorę więc ją ze sobą. Z podwiezieniem z mojej strony nie będzie teraz łatwo, bo jestem przez jakiś czas jeszcze tutaj sama, wyjazdy więc staram się ograniczyć do niezbędnego minimum, aby zwierzaków samych nie zostawiać. -
ESKA / MAJA -> Pojechała do nowego domu! :)
wiosna replied to GrubbaRybba's topic in Już w nowym domu
ja rowniez wyslalam. jak transport ? cos sie rysuje ? -
zmniejszony: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=111584"][IMG]http://i3.photobucket.com/albums/y97/wiosna/hotel/Heniek/banner_100.jpg[/IMG][/URL] zmniejszony i zwężony: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=111584"][IMG]http://i3.photobucket.com/albums/y97/wiosna/hotel/Heniek/banner_100_maly.jpg[/IMG][/URL]