-
Posts
7787 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ARKA
-
[quote name='lilith27']jesli chodzi o indywidualne ogłoszenia to proszę o linki do wątków pieskowych zrobię, w miarę oczywiście czasu, ogłoszenia coś jeszcze? projekty plakatów? banerki? Blagam, oglos tą sunie.:-( To łagodna, wspaniala, przylepa sunia. Ona potrzebuje chociazby dt. http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=10843249&postcount=20 Z tego watku mozesz poglaszc psy, tylko aby Zosia porobila AKTUALIZACJE. Gdzie jaki pies i czy jest jeszcze do adopcji..jest w tresci, w innych postach wątku.
-
[quote name='malawaszka'] a co z sznaucerkowatą sunią? to z domkeim dla niej aktualne?[/quote] Ta pani ma przyjecha jutro, pojutrze..
-
[quote name='B0ba']Witam was, nie wiem czy był już poruszany ten temat. Proszę was o wskazowki ktore pomoga mi opiekować sie bernardynem długowłosym. Psiak ma 6 tyg,(jest u mnie tydzien dopiero) raz był odrobaczany jakas pasta przez wczesniejszego wlasciciela, a dzis był szczepiony. [/quote] 1.A ktory to madry wet szczepi szczeniaka, ktory jest w nowym srodowisku tydzien! 2. ktory to wet, szczepi szczeniak po jednym odrobaczeniu, tylko! 3. Kto kupuje szczeniaka bez pierwszych szczepien i w tak mlodym wieku. 4.[B]KTO sprzedaje szczenieta 6 tygodniowe!!![/B] 5.[B] Zglos 'tego hodowce' do TOZ Krakowskiego.[/B]
-
[quote name='Odi']ARKO, Grzegorz ma być w tym tygodniu w Krężelu, to może zabrałby w drodze powrotnej tę Sunię, o której pisałaś. Prosiłabym, abyś na miejscu ustaliła z Grzegorzem, kto jeszcze ma przyjechać do Gorzowa. Rzecz w tym, że oba pieski muszą się ze sobą zgadzać, gdyż będą umieszczone we wspólnej izolatce:) Sunia jest sama w klatce. Mysle,ze drugi psiak z tego pomieszczenia, z ktorejkolwiek klatki bedzie dla niej dobry-ona dla niego i on dla niej. One sie znają mimo, ze sa osobno ale sa w klatkach, w tym samym okropnym pomieszczeniu:-( Gdyby psy mogly mowic...Nie wiem o co chodzi ale...kiedy z sunia bylam dzis na spacerze przyszla jedna z suk z pola...i ta sunia strasznie sie do niej rwala, strasznie do niej plakala. Musialy sie chyba dobrze znac:-( Gdyby ta drugą udalo sie zlapa obie sunie chyba razem powinny byc, tak mysle. Dzis zabrane byly trzy sunie. Nela-tak ma na imie sunia "hotelowana'-jest u Emir. Sunia z Maciejeowic po porodzie-(szczenaki dwa martwe),zaraz dam jej zdjecie. http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=10843249&postcount=20 Sunienka kochana, maltrerowana przez zycie i teraz jeszcze porod, z maciejowic Sunia owczarkwata ze zmianami skornymi i ranami sporymi od tego wyslusienia(infekcja?), z obory sunia. Wczoraj byl zabrany On-ek ten, ktorym interesowala sie Wyjątek, mial tez rany:shake: i sunia, ktorej wypadla macica :shake: Na CITO zabierane. Dwa dni i piec psow bylo zabranych. Prosze pomozcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! oglaszac psy te Krezlowskie i Emir przede wszystkim.
-
[quote name='Aga i Eto']w Wysokiem Mazowieckiem (podlaskie), miejscowość między Zambrowem a Białymstokiem, aż wstyd się przyznać, miasto powiatowe 9,5 tys ludności[/quote] To skontaktuj sie z Bachnach-razniej w koopie;) Ona chyba zaklada kolo Emir w Bialymstoku.
-
AGA, a gdzie Ty dokladnie mieszkasz?
-
SZCZECIN - Pani Irenka - MAX za Tęczowym Mostem
ARKA replied to AMIŚKA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='AnkaG']Kurrr.. na moją głupotę. Nie zabezpieczyłam samochodu jak woziłam Maksa. Moja Keysi ma objawy początkowe nużeńca. Zaczerwienioną skórę na łapach i gryzie łapy zębami. :-( Potwierdza to niestety diagnozę wetów. Nuzeniec nie zaraza, absolutnie, jesli to swierzbowiec skorny sie przenosi lub...grzybica. Czy weci pobrali zeskrobiny z tych zmian na skorze Maksa i dali do lab aby zbadac co to jest?? Nuzenca czy swierzbowca mozna sobie zobaczyc pod mikroskopem. Nuzeniec uaktywnia sie bardziej wtedy, (kazdy ma na sobie nuzenca, czlowiek tez,wlosy,siersc )u doroslego psa, kiedy jest na cos chory, nalezy znalezc przyczyne czyli spadek dokladnie odpornosci organizmu psa. Wyleczyc z choroby, podniesc odpornosc, odrobaczyc porzadnie, odpchlic, dobrze zywic i samo sie rozejdzie. Wystarczy zlozyc tez obroze preventic, dobrze dziala na nuzenca....a na swierzbowca skornego advocate. Jesli uwazasz, ze Twoj pies ma to samo co Maks to nie jest to na 100% nuzeniec "zlapany" od Maksa. Twoj pies moze miec poprostu rownie dobrze 'swojeg' nuzenca albo Maks ma zupelnie cos innego co roznosi. Poza wszystkim nuzenc wyglada dosc "typowo" zaczynają sie wylysienia wokol oczu-takie okulary- i wewnetrzne czesci calych lap, nie swedzi. Przy swierzbowcu pies sie drapie i jakby 'wiskal sie". Mialam suke ze swierzbowcem, psa zabezpieczylam advocate i wiekszych sensacji nie bylo, nie mial zmian, troche sie drapal. -
***Krężel*** a ja ciągle tam czekam, Nadia traci nadzieje!! MA DOM!
ARKA replied to ARKA's topic in Już w nowym domu
Czy Nadia przed jesiennymi słotami znajdzie dom?? Nie cierpie jak psy sa na łancuchu, takie niewolnictwo w najgorszym wydaniu:shake: -
[quote name='Wyjątek']Arko mam pieniądze z bazarku na Velveta. W jego wątku nie mogę się dowiedzieć, więc zapytam tu. Na jakie konto mam je przelać? Emir czy Pogotowia i Straży dla Zwierząt? Na wątku Velveta podane są 2 konta:roll: :roll: Prawde mowiac to nie wiem, dowiem sie. :-o Naprawde????:multi:DZIEKUJE!!:Rose: Zaraz sprawdze numer tej suni a jutro jeszcze sprawdze ponownie, numer, na miejscu. http://fundacja-emir.org/aktualnosci/SCHRONISKA/KREZEL/PSY/K5.htm Chyba Grzegorz przyjedza w tym tygodniu wiec tą sunie by zabral..no i jakąs drugą bidule tez mam wybrac dla Was?:oops: Moze tego On-ka Wyjatek?? A moze jakas bide z klatki tez?? Juz sama nie wiem-serce rozdarte...
-
[quote name='Odi'] Nie wiem, czy już w Krężelu były sobie takie bliskie, czy zaprzyjaźniły się dopiero w gorzowskim schronie.[/quote] :shake: tego to ja nie pamietam, tyle psow roznych bylo wyciaganych z klatek, obor i stodoly. Ona i Velvet i jakies jeszcze psiaki byly te najbardziej wylysiale, poszkodowane, wtedy... :placz:jeszcze jedna taka strasznie łysa sunia siedzi w klatce, mini wilczasta...Te w klatkach sa najbardziej poszkodowane, jak dlugo mozna siedziec tylko w klatce?????:placz:
-
[quote name='Kolia'] ale nie przylepiajmy jej odrazu plakietki z napisem "pseudohodowca". [/quote] Soory, ona sama sobie przylepila a kazdy widzi na zdjeciu, mało? I nie pseudohodwca a wprawna handlarka psami. Oskarzamy, tak, sa swiadkowie jak sprzedawala, nie swojego tak naprawde psa oszukujac przy tym ludzi co do jego "rasowosci", przez to narazajac psa, tym bardziej, pozniej, na porzucenie conajmniej i tyle wyjasnien, malo?
-
[quote name='Wyjątek']Na JUŻ nie mam :shake: Jedynie mogę zrobić dla niego bazarek lub wpłacić jakieś pieniążki na pierwsze potrzebne rzeczy- odrobaczenie? Obrózka? Nie wiem co tam by mu było na gwałt potrzebne. Ja jeszcze chodzę o kulach i na razie wziąć go nie mogę :-( Poza tym podstawowe pytanie czy to pies czy suka? Bo jak suka to może byc problem jeśli chodzi o moją Gamę. To juz mialy wszystkie psy zrobione z Krezela, dostaly advocate i obrozki preventic. czyli na robale, na pchly, na wszy i kleszcze i nuzenca i swierzbowca ale..inne psiaki maja tez grzyba wiec mogą byc to zmiany rownie grzybiczne, tego nie da sie leczyc, jesli jest, w waunkach takich jak widac:-( On, chyba to on, tak mi sie 'na oko'wyglada-jutro sprawdze-tylko w domu moze dojsc do siebie, sama to zreszta wiesz.:-( No sytuacja jest ciezka i u Ciebie i psa.:shake:
-
[quote name='katya'][B]Karilko, ponieważ klatka kennelowa, którą pożyczyłaś dla Inki od Fundacji Niechciane i Zapomniane nie jest Ci już potrzebna, prosimy o niezwłoczne oddanie jej. Adres ten sam, z którego była zabierana.[/B] Już kawał czasu temu zauważyłam, że jeśli Karilka brała psa na DT, to był to albo prześliczny szczeniak (może ktoś pamięta np. mixa asta z buldożkiem fr?) albo rasowiec (ostatnio nagi grzywacz chiński zabrany przez Karilkę właściwie bezzwłocznie po tym jak pojawił się w łódzkim schronie) - myślałam sobie, no tak - bierze takie psiaki, którym szybko i łatwo znajdzie dom, powiedzmy, że rozumiem. A teraz? Obawiam się, że to co pisze Arka może być strzałem w 10. Jak dorobić sobie do kieszonkowego? To proste, na dogomanii!!! Szok![/quote] [B][SIZE=3]Dlatego bardzo WAS prosze nie zamykajcie tej sprawy ot tak[/SIZE][/B]. Dobrze sie skonczy dla Inki i po sprawie. Wszystkie karty adopcyjne do WASZYCH rąk. Jesli pozostawicie to tak, to pamietajcie, ze 'wychowujcie' następną Biedrzycką, na wlasne zyczenie. Biedrzycka tez wielu dogomaniakow rogrzeszalo, pieski jej sami oddawali a teraz gdzie są jak psy w takim tragicznym stanie są!! Pewnie na paluchu pomogaja zwierzetom a ile krzywd wyrzadzili innym psom, broniąc Biedrzycka, nie dociera to do nich, uwazają sie za niewinnych, to nie oni, to ona!:shake:
-
[quote name='Wyjątek']tak, tak to chyba ten :) Porównywałam zdjęcia jakiś czas i tez tak uważam :) Bardzo bym prosiła żebyście sprawdziły czy to pies i w jakim jest stanie. Nie wygląda najlepiej...:shake: :shake: nie nie wyglada najlepiej, na zdjeciach, masz wrazie cos, jakies propozycje na JUZ?:-(
-
obozwiązek kastracji psów/kotów ni przeznaczonych do hodowliw PL
ARKA replied to spring_'s topic in Sterylizacje
[quote name='Marten[QUOTE']s;10883952]Skoro czytałaś, na pewno wiesz, że sterylka nie składa się z samych zalet; możliwe są komplikacje zarówno związane z samym zabiegiem,[/QUOTE] Ale tego nikt nie ukrywa, nawet czyszczenie zebow pod narkozą moze niesc za soba komplikacje. Teoretycznie kazdy zabieg czy operacja przy ktorych uzywa sie srodkow narkotycznych. [QUOTE] jak i bardziej długofalowe nieprzyjemne skutki. Dlatego nigdy nie zgodzę się z odgórnym nakazem poddawania temu zabiegowi wszystkich zwierząt niehodowlanych.[/quote] Owszem sa uboczne skutki, o ktorych sie mowi, jest ich jednak niewielki procent w prownaniu z innymi,wiekszymi, ubocznymi skutkami u niesterylizowanych samic. U samcow nie ma ubocznych skutkow, przynajmniej ja nie doczytalam sie takowych. -
[quote name='Wyjątek']K30? K31? Ciężko mi jest z tych zdjęć rozpoznać tego, o którego mi chodzi... A chodzi o tego: :shake:Tu chyba tez on i jest w pierwszym boksie, w stodole, po lewej stronie. http://www.rumbo.forall.pl/images/137.jpg
-
:multi::multi::multi: Odi, jak sie ciesze, KOKO to ta czarna tak? Bardzo mi lezal jej los na sercu, strasznie plakala zamknieta w klatce, czekając na transport:-( To mlodziutka sunia, podrostek szczenie, tak? Zaraz poszukam jej zdjec... http://picasaweb.google.pl/psia.szajka/KrEl#5239585359793975026 i byla tez pokazana-ale nie widac jej dokladnie, tylko slychac-ostatnie ujecie w programie polsatu interwencja, w transporterze wtedy byla-i ten jej placz tylko slychac.. http://interwencja.interia.pl/news?inf=1175216 CIESZE sie, nie masz pojecia jak!!!
-
[quote name='Karilka']Oj nie... Nie o to chodzi.. Mała brała antybiotyk. W zastrzykach taki. Nie można było szczepić ze względu na antybiotyk. Już można..:roll: Znów zrozumiałaś mnie źle...:oops:[/quote] Nie pouczaj inych tylko podaj konkrety do ktorego weta z sunia chodzilas, i WSZYSTKIE karty adopcyjne dajesz dziewczetom. Mala, brala niby antybiotyk...a Ty bezczelna poszlas z nia na gielde na caly dzien, pies bez zandych zabezpieczen, szczepien, na zimnie i posrod roznych wirusow roznoszonych!!:angryy::angryy::angryy: Przestan tu pouczac co maja robic czego nie, twoje piec minut jedno sie skoczylo.
-
bezdomna sunia, w typie dobermana MA DOM, MÓJ.
ARKA replied to diuna_wro's topic in Już w nowym domu
[quote name='NaamahsChild']A rzeczywistość nie opiera się na idealizowaniu pewnych faktów. W przeciwieństwie do niektórych, nie rzucam słów na wiatr, dlatego niczego nie obiecuję, bo dla mnie priorytetem jest reakcja posiadanych przeze mnie kociaków. Adoptowałam je i biorę za nie taką samą odpowiedzialność jak i za psa, także za komfort ich życia.[/quote] To jest zrozumiale i oczywiste. [quote] Znam tysiące domów, niby bardziej 'odpowiednich', w których zwierzęta czują się nieszczęśliwe, a efekty zauważalne są, gdy zasilają szeregi w schroniskach. [/quote] Jakos dziwnie te szeregi w schroniskach zasilane sa glownie przed i w trakcie wakcji i w okolicach swiat. Jakos dziwnie sie okazuje,ze ludzi nie stac jest na oplacenie hoteli a taniej jest po wakacjach z ogloszenia zabrac zadarmo nowego psa, wyrzucając poprzedniego. Nie mowie,ze kazdy dom to najszczesliwszy dom dla psa. [quote] Wbrew przekonaniom wielu osób na dogomanii - ktoś, kto nie ma własnego domu z ogrodem, tudzież willi czy rancza i kilku tysięcy miesięcznie na koncie - też potrafi kochać i oddać zwierzęciu to, co najważniejsze. Czasem, kierując się wyborem domu dla zwierzęcia, zapominamy wybierać jak ono, a nie jak człowiek. To trochę przykre.[/quote] Mowimy o stalym domu. Mowimy ze ktos ma wlasny STALY kąt, jakkolwiek to brzmi, male czy duze mieszkanie, czy dom i ten kąt dzieli ze swoimi poodopiecznymi, gwarantujac im tez i odpowiednie zabezpieczenie bytu. Ja uwazam, ze mozesz byc wspanialym dt to tez olbrzymia pomoc a nawet wiecej. [quote] Myślę racjonalnie i wiem, że za rok wiele rzeczy może się zmienić - ale nie tylko w moim życiu. Każdy musi liczyć się z taką ewentualnością.[/quote] Nie mowimy o wypadkach losowych, nie myslisz racjonalnie:shake: -
[quote name='Karilka']Pozbyłam sie? Oddałam Olgaj i Ani. Baardzo ją chciały...[/quote] Nie badz bezczelna, mala cwaniaro to dopiero początek z tobą.... Chcialy? One Ją uchronily przed toba i nieznanym losem gdyby zostala w twoich rekach, i nie odzywaj sie juz w sprawie daleszego losu suni, nic tu juz dla ciebie nie ma. Sprawdzcie czy byla sunia faktyczne u jakiegokolwiek weta, ktorego?? Czy sunia byla faktycznie chora, pisac bajki kazdy potrafi..aby kase wyciągnac od innych. Jutro dostarczasz Olgaj lub Ani wszystkie karty adopcyjne, ktore masz, podobno. Nazwisko i adres weta, u ktorego bylas z Inką.
-
[quote name='olgaj']Dlaczego nie powiedzialas ze to kundelek? Dlaczego wymyslilas bajke o hodowli kolezanki? dlaczego nie mialas ksiazeczki? Dlaczego rozmawialas z tym rozmanazaczem? Dlaczego pies byl tak glodny ze ugryzł weta jak ozbaczył miske? Dlaczego pies ma zapadniete boki? Dlaczego nie podalas nazwy antybiotyku? Dlaczego 200 a potem 100 pln? [/quote] Dlaczego? Ano dlatego, ze tak postępuje TYPOWY handlarz zywym towarem!!!! Dziewczyny, dokonczcie to co zaczelyscie, proszę. Musi Wam dostarczyc wszystkie umowy adocyjne i sprawdzcie to. Dowiedzcie sie od tych ludzi Z JAKIEGO miejsca od niej psy brali. I jak mozna jakos dojsc KTORE psy do niej trafily, wogole. Moze panienka znalazla sobie "latwy sposob" na dorabianie na np. "swoje zachcianki". To co wypisuje to jakbym sluchala Biedrzyckiej z Kręzla!!
-
bezdomna sunia, w typie dobermana MA DOM, MÓJ.
ARKA replied to diuna_wro's topic in Już w nowym domu
[quote name='NaamahsChild']Może i jestem młoda, zależna finansowo od rodziców, mieszkająca w wynajmowanym mieszkaniu. [B][U]Ale jeśli[/U] wszystko pójdzie po mojej myśli[/B] - mogę jej zaoferować wszystko, o czym może marzyć. Dla psa najważniejszy jest ciepły kąt, pełna miska i, najważniejsze, ludzkie serce, kochające bez względu na cokolwiek.[/quote] Wlasnie to"małe"[B][COLOR=red][U] JEŚLI[/U][/COLOR][/B][B] jest NAJWAZNIEJSZE. Samo serce nie wystarczy do szczesliwego zycia; do pelnej miski i cieplego kąta, jak zycie pokazuje.[/B] [B]Przepraszam ale nie jestes dla mnie odpowiednim stalym opiekunem dla suni, dt byc moze tak ale nie jako opiekun na stale. Sunia jest mloda, ma szanse teraz, poki co, jeszcze, na odpowiedzialnych opiekunow, nowy dom. [/B] [B]Za rok powiesz przepraszam czy za dwa lata, nie moge Ci dac tego co myslalam, ze zrealizuje? Takich rzeczy nie robi sie ZADNEMU psu a szczegolnie takiemu, ktory JUZ byl porzucony. Jego przyszlosc nie moze byc oparta na Twoich marzeniach i myslałam.[/B] -
obozwiązek kastracji psów/kotów ni przeznaczonych do hodowliw PL
ARKA replied to spring_'s topic in Sterylizacje
[quote name='Martens']Wydaje mi się, że osoba propagująca takie zabiegi powinna się nieco wysilić i chociaż poczytać na ten temat. Nie trzeba daleko szukać, jest sporo o tym w dziale weterynaria, na dogo. Choćby temat "Rzetelne za i przeciw sterylce". [/quote] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ja juz "te prace domową' dawno odrobilam, dogomania nie jest i wrecz nie moze byc jedynym zrodlem wiedzy.