-
Posts
7787 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ARKA
-
[quote name='luka1']To on pierwszy sie do mnie ogonem wystawił i jeszcze jak do niego zagadałam to warczał i mlaskał :lol:[/quote] :evil_lol: jemu potrzebna jest pelna milosci kobita, "do wszystkiego co sie rusza" nastawiona pozytywnie.......Mysle, ze moja Fela spelnia takie kryteria.:p Zreszta, najwazniejsze ze "tesciowa' przepada za nia a z tej maki dzieci nie bedzie(fela wysterylizowana):evil_lol: Jesli Ją pogryzie to cos nie hallo z nim, naprawde;) :mad:A Felka potrafi sie postawic(jak wie,ze moze) lub poddac sie:evil_lol: Ziutka ja mysle,ze przesadzasz, On jakiejs "babie" napewno ustapi, wierz mi.;) Mialam taka sunie co to na kazdego z zebami, pies czy suka..po latach okazlo sie,ze -jak mus to mus...ona tylko tak "walczyla o swoje jedynactwo". Cale cyrki byly z jedzeniem-jak nie to to bzdzio moze a potem? Nie bylo wyjscia jadla wszystko bo jak nie, glodna chodzila:evil_lol: Kolejka oczekujacych do jej miski byla:evil_lol: Ja bylam dla niej ciuciuciu, az wreszcie, nie ma tak lekko, ja tu rządze.:mad: Dosc jedynakow!:evil_lol: Zyla przez kolejne lata z dwoma sukami, potem jeszcze pies i koty dwa. Fakt, ona byla przywodczyni stada ale "dopuscila' inne do mieszkania z nami. Zadnych drak nie bylo ale widac bylo,ze ona rządzi. No to co, proba z Felą?;) Tylo ze, kawaler musi przyjechac na wspolny spacer;)
-
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
ARKA replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']Ale oni chyba nie mogą w takim piecu między domami palić zwłok????!!!! Czy wtedy jak KTOnZ tam robił kontrole też mieli już ten piec? Bo i tak były papiery na tony zutylizowanych psich zwłok[/quote] O tym "piecu' to pamietam ze byla ciagle jaks mowa........miec piec a udowodnic spalanie w nim zwlok zwierząt, na lewo, to inna sprawa. Trzeba byc WIARYGODNYM, od początku do konca, "wrog nie spi" Dlatego tez uwazam, ze Ada powinna skontaktowac sie KONIECZNIE z KTOZ, tam sa prawniczki, jest Frotka;) A prawnicy, szczegolnie," od tematow zwierzat" sa:NA WAGE ZŁOTA! -
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
ARKA replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ada-jeje']Bywaja przypadki ze nazsza Policja tez im odwozi psy, w UM w Olkuszu juz latem tego roku jak dzwonilam uzyskalam info [B]ze w schronisku jest piec do utylizacji[/B] a wiec nie korzystaja z uslug komunalnych. :shake:[/quote] Piec to moze miec ale czy ten piec ma odpowiednie certyfikaty:roll: Taki piec to chyba nie jest "zwykly piecyk":roll:, "troche" musi kosztowac. I nie jest tak, ze schroniska korzystają z uslug komunalnych, musza miec podpisana umowe ze stosowna firma od utylizacji czy tez spalarnia zwlok, tak jak i np. kliniki wet. Pierwsze slysze, ze jakies schronisko ma swoj piec do spalania zwlok, to kosztowna inwestycja, tak naprawde. -
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
ARKA replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka'] WAŻNA SPRAWA - NIE PSZCIE NA FORUM O WSZYSTKICH KROKACH :shake:[/quote] ;) pan L tez czytal i co mu to pomoglo? I tak juz tego ten nie odkreci, co zrobil.... -
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
ARKA replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ada-jeje']A jak wystapimy jako fundacja z pismem do gminy o wydanie kopi umowy ze schroniskiem czy musza nam wydac taka kopie. :crazyeye: Jakie przepisy to reguluja:crazyeye:[/quote] [B]Dostep do informacji publicznej[/B]-tresc ustawy masz na stronie argos-w dziale: [B]prawo[/B]-biuro ochrony zwierzat. Na to sie powolujesz. Conajmniej musza Ci napisac jak jest skonstruowana umowa, na jakich zasadach. -
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
ARKA replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ada-jeje']Arko dzwonilam do Fundacji Argos, i dane ktore sa podane nie do konca sa wiarygodne, sa mocno zanizone, juz tlumacze dlaczego. Pierwszy telefon wykonalam do chrzanowskiego UM z pytaniem czy maja odnotowane zgloszenia odsylanch psow do schroniska, nasze wladze gminne sa wogole nastawione na[SIZE=3][B] NIE [/B][/SIZE]prowadza takich zapisow bo im to nie potrzebne, tak jak u nas w Chrzanowie nie ma SM czyli moze wysylac Policja, Straz Pozarna, no i wlasnie UM. [B][COLOR=red]Nasza gmina ma dane o ilosci wylapanych psow wlasnie ze schroniska. A w Fundacji Argos biora dane do statystki wlasnie z gmin.[/COLOR][/B] A czy schronisko podaje prawdziwe dane, :crazyeye: w to juz absolutnie nie mozna wierzyc, przeciez OL zawiera umowy na ryczalt,[B] a zeby robic przekrety musi zanizac ilosc przyjmowanych zwierzat.[/B] Jak zobaczlam Olkuska statystyke za rok 2007 ilosc przyjetych psow 800 a adopcji 400 a do tego popatrzylam z iloma gminami ma Ol podpisana umowe to juz z tego latwo sie domyslic ze przynajmniej[B][SIZE=3] statystyka jest zanizona o jedna trzecia.[/SIZE][/B][/quote] Czy osobno maja placone za odlowienie i dowoz zwierząt? ktos odlawia i dowoizi je do olkuskiego schr. Dobrze byloby te umowy poprzegladac, moze Argos je ma? Nie ma tez na stronie Argos z ktorymi gminami mieli umowy w 2007 czy te same 22 gminy co w 2006r? :roll: a ilosc zwierząt az tak wzrosla? Czesto sa umowy ryczaltowe ale..... jest podana maksymalna ilosc zwierzat w miesiacu i "nadwyzka" musi byc dodatkowo oplacana "od sztuki". -
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
ARKA replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[quote name='epe']Tak! W jedności siła! Tym razem musimy się naprawdę zorganizować porządnie- jak w przypadku Krzyczek! Tam też i teren i schron był w rękach prywatnych. A jednak się udało:lol: Ada! Może Emir powie Ci jak to zrobić- Wy jako organizacja na tym terenie,spełniałybyście rolę Emir w sprawie Krzyczek;) A my zrobimy wszystko co potrzeba,aby pomóc:lol: Macie już doświadczenie w sprawach składania pozwów itp. jeśli chodzi o prokuraturę i sądy! Uważam,że sprawa jest na tyle podobna,jak Krzyczki,że warto spróbować;) [/quote] Sa dwie kwestie: ukaranie winnego i zamkniecie funkcjonowania tej mordowni. Sprawa Krzyczek ciagle jest w toku..a schron juz nie istnieje. Po doswiadczeniach z Krzyczkami: tylko naciski spoleczne,parlamentarzysci, media, dala rezultat zamkniecia mordowni a nie wyrok sądowy. Poki nie ma wyroku jest niewinny! Ja osobiscie wierze w dzialania Wojewodow(Wojewoda powoluje wojewdzkiego weta a ten powiatowego). Presja spoleczna na wladze miasta o odebranie pozwolenia na dzialalnosc typu" schronisko w Olkuszu". Cofniecie takiego pozwolenia jakby automatycznie cofa pozwolenie powiatowego na dzialnie takiego "schroniska", nie wspomne,ze to schronisko nie spelnia norm rozporzadzenia......wiec powiatowy moze go zamknac w kazdej chwili na: przyjmowanie zwierzat.Tak jak bylo w Krzyczkach......a potem calkowita likwidacja. A doniesenie z ustawy o ochronie zwierzat, swoja droga, odzielną...dlugą drogą.:shake: -
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
ARKA replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Till']Szukam osób, które miały jakikolwiek kontakt ze schroniskiem w Olkuszu, były tam, wzięły zwierzęta stamtąd, zrobiły zdjęcia, cokolwiek. Tylko wspólnymi siłami możemy zniszczyć tych oprawców. Maja na sumieniu tysiące psów i kotów. Z samego Libiąża w tym roku pojechało tam około 100 psów, pod Olkusz podlega wiele miast i wsi, tam znajduje się około 200 psów! Więc pytanie gdzie pozostałe? Około 1000 psów rocznie tam ginie, "schronisko" działa od wielu, wielu lat. Łatwo policzyć tylko, że liczba jest nieprawdopodobna! Ci bandyci bez skrupułów uśmiercają tam od lat zwierzęta w okrutny bezwzględny sposób, silniejsze psy odsprzedają na walki psów aby stanowiły tzw. rozgrzewkę, na której są rozszarpywane. Biedne zagubione stworzonka, pozostawione same sobie, bez możliwości ucieczki z tego obozu, zarażone chorobami, połamane po wypadkach, pogryzione umierają nie doczekując pomocy.... Dlaczego od lat to się dzieje, oni zbijają wielką kasę, a my nic nie potrafimy z tym zrobić. PROSZĘ O INFORMACJE, PROSZĘ O POMOC DLA NIEWINNYCH ZWIERZĄT, W ILOŚCI SIŁA!!!![/quote] Jest strona fundacji argos-tam sa dokladne dane z gmin, ktore oddawaly zwierzeta do olkuskiej mordowni. Tu link, na dogo, nie przejdzie wiec trzeba wrzuci w google fundacja Argos, potem wejsc w biuro ochrony zwierzat a potem na mapce, po lewej, pierwszej(i nie tylko), w malopolskie i sa dane o olkuskim schronisku. Ostatnie dane za 2007 rok ,kompletne. w sumie ok. 1000 psow i kotow.... Te dane to dane wiarygodne(zebrane z gmin) i kopalnia wiedzy..... Niestety, danych za 2008 rok jeszcze nie ma i szybko nie bedzie..mysle,ze gdzies najwczesniej kolo marca. Chyba, ze napiszecie do Argos prosbe aby zebrali jaknajszybciej dane z malopolski, w pierwszej kolejnosci,ze chodzi o mordownie Olkusz. Co najwazniejsze, trzeba ustalic z jakim zakladem utylizycyjnym mają podpisaną umowe(od powiatowego lub poprzez wojewdzkiego) i z tego zakladu uzyskac na pismie ilosci kg zwlok zwierzat. To jest bardzo wazny dowod tez. -
[quote name='Agata,Sonia']Jak slysze,ze weci nie daja zadnych szans to mnie krew zalewa:angryy::mad: To samo bylo z Farcikiem:-(:placz: Mi tez powiedzieli w przypadku obecnego psa mojej babci,ze nie ma szans...Znalazlam ja na ulicy,wiadomo-potracona,a sprawca nawet sie nie zatrzymal...:angryy:Psinka byla sparalizowana,weterynarz sugerowal eutanazje i widac bardzo sie mylil,bo biega jak szalona.Wystarczylo kilka tabletek...[/quote] Widzisz, tylko sunie badal jeden z najlepszych specjalistow, dr. Sterna i chyba z takimi autorytetami sie nie dyskutuje. I z tego co ja rozumiem to lekarze nie proponuja eutanazji tylko,ze trzeba mala zabierac z kliniki, ze na jej obecny stan ogolny, jest zdrowa.
-
[quote name='_beatka_']melduję że pw dostalam, gdzie jest sunia? jutro mam mnóstwo do zrobienia ale postram się podjechać może w drugi dzień świąt?gdzie ona jest? Ziutka to mój telefon
-
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
ARKA replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']Skontaktujcie się z Frotką - Ona miała duzo dowodów na ta mordownię - ale nie znam szczegółów, jednak sprawa w prokuraturze została umorzona :angryy: Druga sprawa to niedawno Gmina Olkusz podobno szukała innego schroniska bo nie chcieli już umowy z tym miejscem mieć, ale tu NIE MA - najbliżej jest Kraków i Mysłowice? wszystko zapchane :shake:[/quote] Ale zapewne im pozwolenia nie odbrali a moga aby to pieklo zamknac. -
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
ARKA replied to hanek's topic in Już w nowym domu
Tu sa wzory: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f98/krzyczki-wyslij-list-do-wojewody-wojewodzkiej-inspekcji-weterynaryjnej-105264/[/URL] I oczywiscie masowa akcja slania... -
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
ARKA replied to hanek's topic in Już w nowym domu
Z olkuszem trzeba zrobci dwoma drogami. Wkroczyc z policja a psy jako dowody w sprawie i niech ten burmistrz z Olkusza z Policja martwia sie gdzie psy umiesci. Niech oni teraz dzierzawia teren tego piekla, ludzi zatrudnią, lekarzy, zaczna leczyc psy, zmieniac warunki na przetrwanie,czasowe. Powiadamia sami gminy o zamknieciu piekla na przyjmowanie zwierząt. Nie wiem ile tam jest psow ale chyba nie jest mozliwe aby wszystkie psy zabrac, gdzies, od reki. Pisma do Wojewody(jemu podlega wojewodzki wet), posel J. Muchy i nie wiadomo jeszcze gdzie aby ZAMKNAC to pieklo, nie spelniajace norm. Sa gdzies "gotowce" krzyczkowskie. No i media, polsat jest pro-zwierzecy! -
Luka, moze w tytule napisz,ze poszukiwane osoby co mieszkaja w okolicach Bemowa, coby mogly sunie odwiedzac...:-( biedne mlenstwoooooo,takie Swieta i taki los:placz:
-
Sochaczew - BAZYL - pies z posagiem pozostawiony przy drodze
ARKA replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Przeswietlenie w Milanowku nic nie wykazlao,ze tylko sunia jest poobijana...ale z braku dt Ziutka jedzie z sunia na Powstancow Slaskich....niech popatrza na te zdjecia i niech posiedzi w klatc.To jej jesli niedaj Bog uraz kregoslupa jest, tylko dobrze zrobi. Ma problemy z wyproznieniem:-( [B][SIZE=3][COLOR=red][SIZE=4]Błagamy o dt dla suni!!!![/SIZE] [SIZE=2][COLOR=black]Ziutka mowi,ze kochane, grzeczniutkie malenstwo, dalo sobie wszystko zrobic i poogladac...[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/B] [B]Sunia prawdopodobnie byla potrącona przez samochod i.......ma cieczke!:placz:[/B] -
:shake: ale w Twoim podpisie ja tylko widze galeriie zdjec. Nic nie jest opisane. Fela troche utyka. Dzis przyszedl zamowiony czeski preparat. Gelacan Chondrocna Biosol - 500ml. Sprobuje, dwa miesiace trzeba podawac, jesli nie bedzie poprawy pomysle o operacji. Gdzie czytac o tych zabiegach?
-
[quote name='Agmarek']No właśnie żeby poćwiczyć z Szansą, to muszę Corsika wypędzać, bo on zaraz piłkę rekwiruję i w nogi :mad: Ona tylko za nagrodą się rozgląda, bo jak pobiegnie ze mną do piłeczki, to dostaje suszone płucko :razz: i jak już jesteśmy przy piłeczce, to wącha piłkę i moje ręce. Piłki nie chce, szczęki zaciska, ale płucko chętnie przygarnie.[/QUOTE] Naucz Szanse najpierw siad......i nagroda. Ja mam trzy psy a pileczek z szesc:evil_lol: Zawsze jakies sa zagubione w ogrodzie ale pod ręka, trzy zawsze są...Kazdy z nich biega z aktorąs z pilek. Chlopaki bardzo sie staraja, konkurują...niby;) Fela na koncu, gapa, ma rzucaną pilke zawsze... Nowy pies uczy sie dobrych i zlych rzeczy od drugiego psa, szybko;) Fela, jak pisalam, nie wiedziala o co z ta pilka chodzi, ona wogole wyglada i zachowuje sie, jak ciele kochane;)......ale za Filsem ganiala jak on za pilką biegl tylko kompletnie nie wiedzial o co w tym wszystkim chodzi:evil_lol: [QUOTE] A poza tym Sznsa tak nas dzisiaj zaskoczyła że aż mi papieros wypadł. Pierwszy raz odkąd u nas jest zaszczekała :multi: Może nie robiła tego do tej pory, ponieważ nie miała bodźców które by ją do tego skłaniały, ale dzisiaj mój mąż z chłopakami grali w piłkę i w końcu wydała z siebie ten dźwięk. Trzy razy :crazyeye:[/QUOTE] Chciala kogos bronic? Czy zafascynowana byla zabawa? No normalny pies szczeka wtedy gdy jest jakis powod;) Ja mam jednego nienormalnego tzn. bardzo"strózujący":evil_lol: Fela jak zaszczeka, sama z siebie, to swieto jest:evil_lol: ona szczeka z dwoch powodow generalnie:wypusc mnie do ogorodu i chodz juz na spacer;) A tak ogolnie to Kajtek jest szczekacz, wtedy Fils szczeka tez a Fela mysli: trzeba szczekac wiec i ja chyba zaszczekam:evil_lol: i ze dwa szczekniecia wyda z siebie, swoim tubalnym glosem:evil_lol:
-
[quote name='Agmarek'] a ja nadal sama latam za piłką.[/quote] :evil_lol: to szepnij jej na ucho,ze jestes zmeczona i zeby byla tak mila i pileczke przyniosla, to nagrode dostanie:evil_lol: A Twoj sznaucer przynosi pileczki?
-
:evil_lol: stają, Szansa jest ON-kiem dlugowlosym, powaznie. Zycze Ci Agmarku duzo szczescia, samych pogodnych dni, dla Ciebie i wszystkim Tobie bliskim. Badz cierpliwa i Twoj mąz, dla Szansy. Pozwol jej zroumiec czego od niej oczekujesz i nie zapominajcie, ze Szansa jest pieskiem po traumatycznych przejsciach-nie kary(nawet slowne) ale nagrody za dobre zachowania a stanowczosc i konsekwencja w oczekiwaniach. I tak dzieki dziewczetom z Lodzi, ich wielkiemu zangazowaniu, Szansa sie JUZ otworzyla a bylo ciezko.:shake: Jest wrazliwa bardzo sunią ale widac ze Ciebie pokochala i TY ją, daj jej duzy kredyt co do nauki, zrozumienia Was, Waszych oczekiwan. Psy są mądre.;) wejdz na strone:www. wesolalapka...kropka......pl (tak napisalam bo tu, na dogo, linki obce nie są akceptowane. Poczytaj, zobacz filmiki a moze pozytywne szkolenie?;) [url=http://www.wesolalapka.pl/]Weso
-
wpisujcie sie tez w jej proflu.. Dogomania Forum - Zobacz Profil: met
-
[quote name='Agmarek'][B]Arka [/B]bezpośrednio na gryzieniu jej nie złapałam, ale wiedziała o co chodzi, bo ubrania i buty leżały obok jej posłania. Teraz moje buty leżą przy jej łóżku i za każdym razem jak wchodzę do garażu, to pytam "Co zrobiłaś?"[/quote] To ze pytasz co zrobilas, to nie jest to, ze ona wie o co chodzi. Sam ton..samo pytanie-jest dla niej sygnalem ze cos nie tak ale ONA NIE WIE O CO CHODZI. [quote] Odwraca wtedy głowę, więc chyba wie o co chodzi.[/quote] Nie wie!:shake: [quote] Idzie sobie spokojnie obok moich nóg i nie lata po krzakach tak jak mój drugi pies. Nie wydaje mi się aby chodziło o to że za mało ma ruchu. To starszy pies. Czasem podskakuje i chce żeby ją pogłaskać, albo dotknąć, ale w domu raczej leży sobie spokojnie w swoim łóżku. [/quote] On-ki to taka rasa, ktora lubi i byla po to stworzona aby wykonywac prace "zleconą przez czlowieka" Musisz ja [B][U]nauczyc[/U][/B] np. przynoszenia pileczki, rzucac jej... poprostu z nia cwiczyc rozne rzeczy,siad, waruj itd tak aby czula, ze dla Ciebie zrobi to co od niej oczekujesz, TERAZ, to wlasnie lubią on-ki. np. by nosila jakieos swojego pluszaka. Ja moim kupuje w ciucholandach, Fela(dorsla z pseudo zabrana) uwielbia nosic misie. Fele uczylam ze dwa miesiace,ze pileczke sie rzuca a Fela przynosi. Stala jak ciele i nie wiedzial o co chodzi..lub biegla za psem jak on niosl. Teraz ladnie sama pileczke przynosi. Siad, nagroda, pileczka rzucana doslownie niedaleko i na wysokosci jej oczy,siedziala i patrzyla NA PILECZKE znow jak ciele.......razem podbiegalysmy:evil_lol: Fela dostawala pilke do paszczy, brala..a potem nagroda, oddawala pileczke:evil_lol: No i tak malymi krokami.... Szansa nie jest taka stara...jest przy Tobie bo to bardzo karne psy sa ON-ki, WPATRZONE w swojego opiekuna ale musza miec zadania do wykonania! Moze niech kapec przynosi:evil_lol::razz: [B]Duzo, duzo nagrod(smakołyk) za POZYTYWNE zachowania!!![/B] A rzeczy Wasze muszą byc dokladnie pochowane, przynajmniej narazie....
-
http://www.dogomania.pl/forum/f28/kajtek-bez-jajtek-czy-ktos-pomoze-splacic-dlug-43891/index134.html Nastepny pies umeczony przez met:
-
[quote name='Agmarek'][B]Olga [/B]tak 6+ to ja bym jej nie dała. Wczoraj rano wyciągnęła Przemka kurtkę, czapkę, szalik i pogryzła mu buta :placz: Biedak do poniedziałku będzie siedział w domu. Moje "robocze" buty też poszły w ruch. Mariusz tak się na nią wściekł że na nią nakrzyczał i pół dnia siedziała na dworzu. Ja płakałam, a ona się trzęsła na dworzu. Istny horror :shake: [/quote] Złapalas ją na tym jak gryzie? Kara po fakce nie ma zadnego znaczenia. Pies nie wie o co zupelnie chodzilo. Ja mam psa co niszczy, niestety wszystko musi byc chowane.:shake: A niszczy najbardziej jak siedzi w domu i sie nudzi. Jak jest cieplo, duzo jest w ogrodzie czy ma zajecia jakies, potem umeczony spi w domu. I tak z psami chodzimy trzy razy dziennie na spacery ale Kajtka 'roznosi", spacery to dla niego zamalo.
-
[quote name='emilia2280']Dziéki Rybko kochana. Teraz w Twoich ogloszeniach nadzieja. [B]Renatko, czy byly juz jakies telefony w sprawie slicznotek?[/B] Pewnie wszyscy szalejá po supermarketach, zamiast szukac biednych psów na internecie.[/quote] :roll: telefon jest podany moj, zero telefonow.:shake:
-
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
ARKA replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zosia4']Zobaczyłam trzy zdjęcia psa i nic ponadto - żadnych innych wieści.[/quote] :roll: powyzej zdjecia jest link....