-
Posts
7787 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ARKA
-
[quote name='Pipi']od godziny 5:30 staram się załadować sukę do klatki.Niestety nie wchodzi ani jedna.Wpiły się w koniec budy i ani rusz.Zmarzłam,w tej chwili usiadłam na chwilę i czytam i oczom nie wierzę.Arka nie podstawiaj mi paragrafów bo mam tego dość.Zastanów się lepiej jak ja mam to zrobić jak jesteś taka oświecona.Wychodzą z budy jak ja odejdę,widzę to z okna.Dzikie psy,w nowym miejscu,dookoła szczekanie psów/moich/.Nie dziwię się tym sukom.Dzisiaj drugi dzień są u mnie.Staram się a ty wyskakujesz z ustawami.Zdążysz mnie jeszcze zgnoić.Teraz zatrzymaj się na chwilę.[/quote] pipi,zacznij czytac ze zrozumieniem, przeczytaj moj post jeszcze raz. Ta czesc druga napisana jest ogolnie a nie personalnie. Tak jak Agata pisze....tylko..teraz..w zimie. Nie uzywaj przypadkiem sedolinu,teraz, jak taki mroz. Trudno, daj im pare dni czasu, sukom. Ktora to sunia jest ze zmianami ta corka czy matka? I jaką Ty masz klatke? Suka w szale strachu moze taką klatke nawet rozwalic, czy ta klatka jest pewna? Moze trzeba hycla poprosic o pomoc i musialby byc lekarz co jej od reki poda zatrzyk uspakajający. Ale prawde mowiac czarno to wszystko widze. TY masz chyba spory kawalek do Bialegostoku, tak? Glosno mysle. Mozna tez zaryzykowac leczenie w ciemno, w tych warunkach, minimum. Hycel z pomocą:zalozyc obroze preventic i zaaplikowac advocata. Czyli dzialania na:nuzenca i swierzbowca, pchly, jakotakie na robaki. I obu sukom to samo. Tylko,ze za dwa tygodnie, dokladnie, trzeba advocata znow zaaplikowac.
-
3 historie: 3łapka Inga,Tenor z rozciętą głową i Pryma zdjęta z łańcucha
ARKA replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Rossa']Jeden psiak jest od kata, ten pierwszy , drugi został pogryziony w boksie podczas nocy sylwestrowej , psiaki pod wpływem stresu pogryzly najsłabszegpo , a trzecia włożyła łapke w kratę i pies z sąsiedniego boksu pogryzł .Psiaki znajdują sie w schronisku w Dabrówce niedaleko Wejherowa . Agatko , obawiałam się czegos podobnego w noc sylwestrową:-( że psiaki będąc pod wpływem stresu mogą sobie nawzajem zrobic krzywdę :-( Wystraszonej suni, nawet nie skomentuję:shake: , bo brak słów po prostu . czy Sawa ma swój wątek ?[/quote] To teraz juz rozumiem. Czy to jest "ta" Dąbrowka? Ja myslalam, ze to schronisko jest zlikwidowane, przeniesione. Czy to jest jakas nowa Dąbrówka? Sylwester, to tragiczna noc dla psiakow schroniskowych:-( -
[quote name='zebrazebra'] Zauważyłam, że sporo pije i siusia. [/quote] Hm, trzeba by zrobic profil nerkowy.......i nie chce tez straszyc ale po cieczce lubi niestety sie....zrobic ropomacicze:shake: Chyba,ze leki powoduja wzmozone picie poprostu...zapytaj wetke.
-
[quote name='__Lara']Ja bym raczej proponowała znaleźć jakąś międzynarodową organizację pozarządową, która walczy w obronie praw zwierząt. Napewno taka jest. Owszem, sa nawet dziesiatki tysiecy ale najwazniejsze te najwieksze np. PETA czy HSUS w U.S.A, wysle do nich, mam kontakt. Dobrze byloby forme petycji netowej przygotawac, wtedy bym im cynk dala. Ja niestety nie mam bladego pojecia jak to sie robi. Chyba przy uciechowie, kots taka petycje stworzyl. To sa jakies gotowe....strony do robienia tego. Chyba poprostu petycja.pl??? edit: tak to jest to!! Autorom petycji: - Bezpłatne publikowanie na stronach serwisu własnych dokumentów, - Możliwość zbierania podpisów drogą elektroniczną, - Wydruk dokumentów z listą podpisów oraz certyfikatem autentyczności w celu wysłania go do adresata Adresatom petycji: - Możliwość weryfikacji autentyczności dokumentów oraz ilości złożonych podpisów, - Zabezpieczania uniemożliwiające wielokrotne składanie podpisów przez tą samą osobę, - Możliwość odpowiedzi lub dodania sprostowania pod opublikowaną petycją, skargą lub wnioskiem
-
[quote name='koss']NIE jestem tłumaczem, ale myślę :oops:ze nie trzeba będzie się wstydzić:shake:[/quote] :multi: koss uwielbiam Cię.:oops: Az wstyd sie przyznac. Moj syn jest wlasciwie native jesli chodzi o angielski ale go uprosic aby przetlumaczyl to ciezka sprawa, nigdy nie ma czasu:mad: Wstawiłam w piscie trzecim wersje angielska i holenderska, BARDZO WAM dziekuje za tłumaczenia:koss i dusje. Jesli chodzi o UE, mam"swoje kanaly" aby dotrzec do komisarza od spraw zwierzat domowych, spoko;)
-
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
ARKA replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ada-jeje']Jak to nie juz widzialam na ktoryms z olkuskich watkow link podany, chyba to byl Burmistrz z Olkusza ktory proponowal ponizej 14000 tys. wlasnie Euro do czego nie pamietam (przetarg, prowadzenie schroniska) :crazyeye: to dlaczego Euro a nie pln.[/quote] ada, dziecko. Nie ma dotacji dla schronisk,jako takich, z UE, poniewaz unie tylko interesuja zwierzeta gospodarskie......chyba ze np. oczyszczalnia sciekow, na terenie schronu, z ochrony srodowiska wtedy ale nie dla miasta bo to teren PRYWATNY!! A teren ten co schron i kupiony dodatkowy, jaki jest rolniczy? Moze sa jakies dotacje ale dla p.P. a nie miasta.... -
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
ARKA replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kruszynka86']SZczerze to nie wydaje mi sie żeby w/w organy zgodziły sie na taka współprace. Oni jak juz złapia takiego psa to oddaja go do schronu i reszta co sie z nim dzieje ich nie interesuje, bo to juz należy do pracowników schroniska. No ja osobiście nie widze jak straz miejska z entuzjazmem robi zdjecia i opisuje psa jakies mi to takie nierealne sie wydaje. Zwłaszcza że oni za samo złapanie psa zabieraja sie jakby chcieli a nie mogli. Ja to w ogóle nie wiem po co nam organa które nic nie robia tylko ładnie sie nazywaja! [/quote] To nie jest tak do konca. Jesli sie oskarza gmine,wnosi do sadu, o nie wywiazywanie sie ze swoich obowiazkow, a wrecz o znikniecie psow,"jak czuja oddech na plecach' to zaczynają dzialac dobrze np. u mnie. Pamietajcie, ze kazdy pies to okreslone nasze pieniadze a jak stan psow sie nie zgadza to cos niezgadza sie i z kasa! Teraz, od dwoch lat, u mnie, psy mają robione zdjecia i sa czipowane PRZED trafieniem do schroniska. DA SIE! -
[quote name='Pipi']Chciała bym wiedzieć czy mogę wieść jedną z nich w poniedziałek do lecznicy na badania.Czy potem rachunki zapłaci Emir?.Uzgodniłam z wet,że przywiozę w poniedziałek do lecznicy na zdiagnozowanie.Do sterylki to jeszcze daleka droga,bo jedna z nich jest w fatalnym stanie skóry.Zmiany są widoczne gołym okiem.Co z dwiema następnymi nie wiem,nie widzę zmian,ale może się rozwija choroba.Lekarz powiedział,że jak zbada krew i weżmie zeskrobinę to będzie wiadomo co to jest.Bardzo postaramy się jakoś wyciągnąć ją z kojca z tej budy i zawieść.[/quote] Jesli mozesz jutro suke zawiezc to zawoz. Moze wystarczy zdiagnozowanie jednej suni. Optymistycznie jesli to nuzyca to inne nie sa zagrozone..chyba, ze sa spokrewnione...to i tak to samo leczenie. Nuzyce to od reki zdiagnozuja,pod mikroskopem, ale moze byc tez i cos dodatkowego, niestety. Wiec jaknajbardziej zekrobina i badania krwi tez. Ale przynajmniej jesli nuzeniec to mozna od reki juz zadzialac. Wystarczy obroza preventic i dobre odrobaczenie, odpchlenie i dobre jedzenie i minie... Byly razem wiec jesli to nie nuzeniec to "jednostka chorobowa' raczej ta sama.:shake: Ja moge pozniej, po Twoje wizycie zadzwonic do weta i zagwarantowac,ze rachunki bedziemy placi....ustale z wetem procedure placenia. Jesli jedziesz do kliniki przy ul.Wesolej 18 to my sie znamy.tzn. od lat oni biorą udzial w naszej marcowej akcji sterylizacji . I bardzo dobrze Szamanko ze zmoderowalas, tylko nazwisk nie pousuwalas a to chyba wbrew regulaminowi podawanie imienia i nazwiska.Ten wątek przeczytalo sporo osob i wiedzą o co poszlo. To ja tylko przypomne,w takim razie, ustawę o ochronie zwierząt,tym bardziej, ze sporo osob z organizacji tu jest:roll:: [FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]Art. 4[/B]. Ilekroć w ustawie jest mowa o: [/SIZE][/FONT] [SIZE=3].[/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]2) [B]humanitarnym traktowaniu zwierząt - rozumie się przez to traktowanie uwzględniające potrzeby zwierzęcia i zapewniające mu opiekę i ochronę, [/B][/SIZE][/FONT] [B][SIZE=3].[/SIZE][/B] [SIZE=3].[/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]8) [B]okrutnym traktowaniu - rozumie się przez to wymienione w ustawie przypadki znęcania się nad zwierzętami oraz inne postępowanie właściciela bądź innej osoby, prowadzące do skutków porównywalnych ze skutkami znęcania się, [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][B][SIZE=3], [/SIZE][/B][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3].[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman].[/FONT] [/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]14) [B]uwięzi - rozumie się przez to wszelkie urządzenia mechaniczne krępujące swobodę ruchów zwierzęcia[/B], w zakresie możliwości przemieszczania się ponad ustalony zakres, jak też niektóre urządzenia do kierowania ruchami zwierzęcia w sposób zamierzony przez człowieka, [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]17) zwierzętach domowych - rozumie się przez to zwierzęta tradycyjnie przebywające wraz z człowiekiem w jego domu lub innym odpowiednim pomieszczeniu, utrzymywane przez człowieka w charakterze jego towarzysza, [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3].[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]Art. 5[/B]. Każde zwierzę wymaga humanitarnego traktowania. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][B][COLOR=red][SIZE=3]Art. 6. 1. Nieuzasadnione lub niehumanitarne zabijanie zwierząt oraz znęcanie się nad nimi jest zabronione. [/SIZE][/COLOR][/B][/FONT] [FONT=Times New Roman][COLOR=red][SIZE=3][B]2. Przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, a w szczególności:[/B] [/SIZE][/COLOR][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][B]14)[/B][/FONT][FONT=Times New Roman][B]trzymanie zwierząt na uwięzi[/B], [COLOR=red][B]która powoduje u nich uszkodzenie ciała lub cierpienie[/B] [/COLOR][B][COLOR=red]oraz nie zapewnia możliwości niezbędnego ruchu[/COLOR],[/B][/FONT][/SIZE] [B][FONT=Times New Roman]Rozdział 2[/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman]Zwierzęta domowe[/FONT][/B] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]Art. 9. 1[/B]. Kto utrzymuje zwierzę domowe, ma obowiązek zapewnić mu pomieszczenie chroniące je przed zimnem, upałami i opadami atmosferycznymi, z dostępem do światła dziennego, umożliwiające swobodną zmianę pozycji ciała, odpowiednią karmę i stały dostęp do wody. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][B][SIZE=3]2. Uwięź, na której jest trzymane zwierzę, [COLOR=red]nie może powodować u niego urazów ani cierpień[/COLOR] oraz musi mu zapewnić możliwość niezbędnego ruchu. [/SIZE][/B][/FONT]
-
[quote name='Lulka']na te chwile wiemy tylko ze ruda jest hej do przodu, pyskata, ze ma dzieci...ze nie daje zyc tamtej drugiej ktora jest totalnie zalamana , zalekniona, boi sie wlasnego cienia...pada na plecy jak tylko ruda wyjdzie z budy i sie poddaje tamta bura to mloda smarkula , biedna dziewczyna :( boi sie innych psow[/quote] :-( jak Ruda ma dzieci to je broni i tym bardziej terroryzuje:-(. A wiadomo kiedy dokladnie Ruda sie oszczenila? Ja dzis dzwonilam do p.Ch,ze sa szczeniaki i ze muszą je uspic, ze to slepy miot, i ze druga suka jest terroryzowana.. Ta druga juz chyba taka straszna smarkula nie jest:shake: Zdjecia sa z poczatku wrzesnia,wyglada dosc dorosle...wiec jaknajbardziej mogla cieczke juz miec w Jozefowie:-( albo za chwiele bedzie miala...
-
[quote name='wolontariuszPiSdZ'][FONT=Wingdings]Ø [/FONT][FONT=Times New Roman]Tigra jest pod opieką wolontariusza z Choszczna, prawdopodobnie do końca XII.2008 znajdzie się w nowym domu. Szczeniaki, które miała suczka zostały uśpione[/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman][/FONT][/FONT] O losach Tiger nigdy tez sie nie dowiemy? Wysterylizowana??? Zdjec nie ma i nie bedzie???? To ja przypomne jak Tiger wygladala, moze, gdzies, w Polsce sie znajdzie, w jakims schronisku moze.....
-
[quote name='wolontariuszPiSdZ']oto zdjecia, "ktore kazdy umie zrobic", psów, które nie są w schroniskach, ale niektórzy wiedzą LEPIEJ :evil_lol: gdzie są psy[/quote] To zaledwie 4 psy i jednego psa zdjecie ze strychu w biurze...a reszta??? ;) w wielu schroniskach psy wolontariusze wyprowadzają na spacery wiec takie zdjecie w plenerze kazdy moze zrobic;) Nie zarzucam Ci ze klamiesz ale jesli psy odnajduja sie nagle w schronisku-narazie TRZY psy-i podrzucone jak "kukulcze jajo' to sorry ale zafunia nie mam za grosz..do 'całosci". Zrob zdjecie psow w innym otoczeniu;) Tam gdzie mieszkają na stale;) Boks i buda czy tez dom, cokolwiek innego,wiesz takie panoramiczne;)
-
[quote name='Lulka'] to ze PiSdZ da kase to nic nie zmieni .... te suki nalezaloby zabrac w przyzwoite warunki, oglaszac, szukac domow, cokolwiek...tam przyjezadza bardzo mało osob, jest malo adopcji, bez pomocy one tam beda do śmierci siedziec ...[/quote] Nie wiem czy jest gdzie te suki zabrac, w tym jest problem. Jedno jest pewne,ze musza byc wykastrowane i jesli jedna jeszcze nie urodzila to urodzi(chyba,ze byla kastrowana duzo wczesniej, byly dwie czy trzy suki wykastrowane-okazalo sie przy zabiegach) i dlatego trzeba ją juz wykastrowac a ta co urodzila za jakis czas po porodzie, kastracja. Nikt nie wiedzial, ze te suki tam są. Sa ich ładne zdjecia,Zosi, chociazby. Wy moze cos o nich samych wiecej wiecie, o charakterach, wiec suki mozna by dawno juz oglaszac. NIKT nie wiedzial, ze sa w Jozefowie.:shake:
-
Irkowa i Luka. Tak sobie mysle, czy te sunie tez nie trafily do Jozefowa bo slad po nich zaginąl:-( To byla bardzo sympatyczna, bardzo przyjazna sunia. Saba podobno wyadoptowana gdzies pod Wroclaw ale Grzesio i społka nie chce udostepnic adresu/ kontaktu a w dokumecie, ktory trzeb bylo wypelnic, przy zabieraniu, kots celowo wpisal zly nr. tel(10-siecio cyfrowy) i nieczytelne nazwisko. Saba jest w typie juzaka, nie ufna do nowych ludzi, bardzo... No i nasuwa sie pytanie gdzie jest ostatnia zabrana grupa psow bo pisac ze wolontariaty i takie bzedety kazdy umie, zdjecie zrobic tez,raz.....a psy gdzies po schronach siedzą......oby tylko byly wykastrowane i mialy dobrze ale jak są podrzucane 'jak kukułcze jaja' do jakis tam schronisk to gehenna tych psow trwa!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A gdzie collka jest? Mial byc w dt okazlo sie ze w Jozefowie siedzi, potem nagle zabrany do nowego dt, ktory mialbyc dopiero za miesiac. Gdzie jest collak teraz???? Na niego czekal bardzo dobry dt z mozliwoscia na ds i pokrywal koszty leczenia. Co wy wyprawiacie z tym psami????
-
[quote name='wanda szostek']Arka Jesteś niepoprawna znowu podsycasz atmosferę. Myślę, że Pipi jak większość ludzi ma co robić i nie ma czasu na siedzenie w komputerze.[/quote] Nic nie podsycam, chce wiedziec co sie dzieje i tyle. Nie mam prawa wiedziec? Moze Ty lubisz dzialac wirtualnie ja bardziej realnie. I dobrych rad tu sa setki, Twoich tez, a jak dochodzi do konretow to????:cool3:
-
3 historie: 3łapka Inga,Tenor z rozciętą głową i Pryma zdjęta z łańcucha
ARKA replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
Nie bardzo rozumiem jak to w schronisku-to sa trzy psy od tej samej osoby? I W ktorym schronisku sa te psiaki, wogole nie kojarze o co chodzi:shake: -
Pogotowie i Straż dla Zwierząt - Pytania, pytania, pytania....
ARKA replied to medar's topic in Fundacje i stowarzyszenia
:roll: no podanie tabletki "to wyzsza szkola' ale ja mam dwa sposby. Mam taki specjalny podajnik do podania tabletek kotom i umiem dziewczynki tak przytrzymac aby "zdretwialy' jak to matka robi z kociakami. Stosowalam tez metode; rozgnieciona tabletka wymieszan z minimalna iloscia masla i paluchem pysio mazalam i łapy. Koty nie lubia byc brudne wiec sie zaraz myją:evil_lol: A ja bym chciala abysmy wrocili jednak do szarej rzeczywistosci czyli tytulu wątku. Zycie plynie, psy sa z interwencji PiSZ, gdzies sie nagle, przypadkowo, odnajdują. Swiat jednak jest maly...... I co Grzegorzu na to powiesz??? Moze wpadniesz z policja jak do P.Magdy Szwarc, do Korabiewic, i zabierzesz, tym razem, SWOJA suke ze szczeniakami z Józefowa??? :angryy::angryy::angryy: http://www.dogomania.pl/forum/f402/wielka-akcja-krezel-k-chynowa-psy-w-schroniskach-dt-szukaja-nowych-domow-119313/index295.html#post11511565 -
:shake: sunia juz nie rosnie, to dorosla suka, ma ok 8 lat... Juz jest zdecydowanie lepiej po tym czeskim preparacie:multi:
-
[quote name='Lulka']wpadły biedne z deszczu pod rynne :placz: ruda wlasnie URODZILA!!!!! szczeniaki zaraz umrą z chorob tam panujacych lub zamarzną .... Czarna jest terroryzowana przez rudą :-( kto jest odpowiedzialny za oddanie tych psow do tej rozmnazalni? czy to ma byc pomoc? To jest jakaś szopka...... jak mamy walczyc z bezdomoscia??? - i po co w zasadzie skoro w schroniskach psy sie rozmnaza bez przerwy :shake: A ta druga suka nie jest zaciązona??? Uwazam ze PIiSDZ natychmiast powinien wplacic pieniadze na konto Jozefowa na sterylizacje tych suk. Ciekawe czy tam wiecej psow"z rowu'- krezlowskich- nie podrzucono??!!!!
-
Nic nie zaczynam, slowa nie napisalas o suczkach od momentu zaladowania suczek i TYLE. Jesli to nuzeniec jest to suki juz w jedzeniu powinny dostac conajmniej tabletki na odrobaczenie i to porzadne odrobaczenie takie przez 5 dni. Czy tak czy siak odrobaczenie. Gdzies jogi pisala jakim preparatem najnowszym nalezy zadzialac. Ile kazda z nich moze wazyc? Tylko nie wiem czy jest szansa na to aby zjadaly ci z reki, kazda osobno....w miesie tabetka... cyt:"teraz używamy fajny preparat w tabletkach nazywa się [B][COLOR=red]Telmin KH[/COLOR][/B] [B]podaje się po tabletce rano i wieczorem przez 5 dni[/B] i naprawdę bije wszystko " __________________
-
[quote name='Maszaberla']A to faktycznie ciekawe - no ale jesli lekarz potwierdzi, ze juz po 14 dniach mozna zrobic zabieg... To nie chodzi o to, ze spieszymi sie jak idioci, chodzi oczywiscie o zdrowie psa ale tez o jednomyslnosc - jesli ustalamy jakas date, to niech tak zostanie Zabieg moze byc teraz (po 7 stycznia), moze byc nawet w koncowce lutego - byleby nie zaszkodzilo to psu [B]Pani Rajska (wet z Gorczewskiej) zaznaczyla, ze profilaktycznie i tak podaje psu Galastop[/B], [B]nawet po sterylizacji wykonanej duzo pozniej po cieczce (1,5 mies)[/B] Nie bede sie wymadrzac, zdaje sie na Pania - czekamy na info w takim razie[/quote] Ano wlasnie..Widzi Pani, "wet tez czlowiek" i jak w kazdym zawodzie jest roznie. Po co podaje ten preparat? Bo wlasnie dobrze wie jakie moga byc konskwencje nie trzymania sie terminow zalecanych, ze wzgledow hormonalnych, dla dobra suki. A jak powie pacjentowi-niech pan przyjdzie z suka za dwa mesiace to pacjent niecierpliwy zacznie kombinowac i zawsze znajdzie takiego weta co powie "ciacham"-pieniadze nie smierdzą.:shake: Zupelnie jest inaczej z kotkami, to tez tlumaczylam Panu Krzysztofowi. Kotki mają zupelnie inny cykl rozrodczy. I w tym opracowaniu, co zacytowalam, to oni pisza [B]pomiedzy 1o a 14 dniem,czyli tylko piec dni mozna wykorzystac na zabieg a potem to juz po dwoch miesiac po cieczce(oni nawet pisza trzy) [/B]Czlowiek cale zycie sie uczy, nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo;)
-
[quote name='Maszaberla']No wlasnie zauwazylam ze tu watki jakos skacza... Ja juz taka jestem, powkurzalam sie - Pani Renatka na pewno wie dlaczego;), napisalam co mysle a teraz sie gryze ze czasem za szybko cos powiem ale moze to ile lepiej, lubie gre w otwarte karty Co do Perly to dla swietego spokoju poczekajmy do koncowki lutego - juz w koncu to beda 2 miesiace;) Pani Emilko, wszystko rozumiem, jestescie swietne babki wszystkie i dzieki Wam tysiace zwierzat ma domy[/quote] Pani Agnieszko, te sunie sa dla nas bezcenne, sa jak nasze osobiste psiaki. Nie mamy ich bo my gromadke swoich zwierzat. Napewno Pani poczyta watek krezlowski, jest relacja zdjeciowa z krezela i Maciejowic na stronie fundacji Emir, na nszej stronie jest przekierowanie do Emir. To bylo najgorsze miejsce jakie w zyciu widzialam, i te.biedne, zrezygnowane psy, ktore juz stracily wiare. Tak autentycznie, bylo to widac, ze nie iwrrzyly juz ze im ktos pomoze. A bylo tam w sumie 211 psow czekajacych na pomoc, wielkosc nieszczescia "zwalil z nog" najtwardszych. Mialysmy zbarac wtedy tylko jedna Fele, bo wygladala najgorzej z najgorszych ale...Tosia siedzial w kaciku bezruchu a Perla w akcie desperacji 'zabierz mnie'Emilce wskoczyla na rece. Renata wiedziala,ze jedziemy z jedna sunia a my wizolysmy trzy i nie wiedzialysmy, jak mamy jej to powiedziec. :-(:oops: Kochana Renatka slowa nie powiedziala, trzy przyjela. Jechalysmy prosto do weta aby sunie zobaczyl i "zabral sie za nie". Z "pozal sie" Boze Feli(ja myslalam, ze ona ma dni policzone) zrobila sie piekna sunia, z Tosi, "ktora byla obok, zalekniona, zyla w swoim swiecie" fajna panienka a Perla rezolutna, zaradna, taka jest jak jest, bardziej wierząca w ludzi. Sa nam bardzo bliskie i bardzo wazne dla nas, tak jak wszystkie krezlowskie psy.
-
Witam serdecznie. Cale nieporozumienie wyszlo z powodu terminu sterylizacji. I jak mowilam Panu Krzysztofowi, wszelkie opracowannia mowia jedno. Najwczesniej dwa miesiace po cieczce- to sprawa gospodarki hormonalnej w organizmie suki. Mowilam Panu Krzysztofowi,ze zadzwonie na SGGW, na oddzial "rozrodu" czy jak to sie fachowo zwie i jeszcze dopytam. Szukalm w necie tez, ponownie. I znalazlam jedno bardzo ciekawe wyjasnienie ale bede chcial to jeszcze w poniedzialek potwierdzic na uczelni. Otoz, piszą tak: [URL="http://www.therios.biz/?act=3&id=13"]THERIOS Klinika Weterynaryjna[/URL] [B]Ważny jest jeszcze moment, w którym wykonujemy zabieg[/B]. Najlepszym momentem jest okres spokoju płciowego, [B]czyli 1 miesiąc przed cieczką lub [COLOR=red]3 miesiące po jej zakończeniu[/COLOR].[/B] Chodzi o to, aby zabieg nie spowodował wyrzutu prolaktyny i nie wywołał laktacji. W takiej sytuacji, mimo sterylizacji, u suki może pojawiać się laktomania. [COLOR=red][B]U suk występuje jeszcze jeden "bezpieczny" moment sterylizacji[/B].[COLOR=red][B][U] Otóż do 14 dnia po zakończeniu cieczki progesteron jest prolaktynoniezależny i w związku z tym 10-14 dnia po zakończeniu cieczki można wykonać sterylizację [/U][/B][/COLOR]bez żadnych negatywnych dla zdrowia suki konsekwencji,[/COLOR] nawet, jeżeli w czasie cieczki doszło do kontaktu z psem. Więcej na temat cyklu płciowego u suk przeczytać można TUTAJ Jesli uda sie aby weci w Sochaczewie zrobili ten zabieg pomiedzy 7 a 11 stycznia(tak wyliczylysmy teraz) to b. dobrze. Mam nadziej,ze SGGW potwierdzi a lekrze w tych dniach zrobią zabieg Perelce.
-
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
ARKA replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwona_k1'][URL="http://www.wetserwis.com.pl/oferta.php"]www.wetserwis.com.pl/oferta.php[/URL] to pilotażowy program opieki nad bezdomnymi zwierzetami[/quote] To tak wszystko pieknie wyglada w teorii a praktyka jest inna niestety, a pieniadze nie smierdzą. Tylko zmiany w ustawie moga zatrzymac ten zarobek na zwierzetach. Kazde schronisko ma swoja pojemnosc zalzna OD ADOPCJI. A jakie sa adopcje kazdy wie, szczegolnie gdzies w jakis "dziurach" przy ograniczonej liczbie mieszkancow. Zobacz sobie sprawozdanie z Jedrzejewa w Argosie... -
[quote name='Ewa i flatki']Paluch - jutro jadę negocjować :razz:[/quote] :razz: oj mam duze obawy. Przeciez robia zabiegi, nie zrobia aborcyjne? Jak suczka dlugo tam jest, moze jest na kwarantannie jeszcze i wtedy nie mogą. A skad wiesz,ze jest w ciazy?