Jump to content
Dogomania

ARKA

Members
  • Posts

    7787
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ARKA

  1. To bedzie w dziennku pisanym czyli w gazecie codzinnej-lepsze slowo pisane niz jakas migawka. :lol: :lol: Gazete kazdy przeczyta wczesniej niz pozniej a w tv przeleci i tyle bedzie widac :o
  2. Drogie Kolezanki i Koledzy-wszystko zaczyna sie dobrze ukladac. mamy tydzien czasu na 'dopieszczenie' naszych dzialan. Pewna dziennikarka jedzie na urlop ale jak wroci, za tydzien, zabiera sie za NASZ TEMAT! Bedzie to dziennik coprawda tylko warszawski ale taki, ze dociera prawie do kazdego w W-wie, do SEJMU TEZ! :lol: :lol:
  3. Mozna napisac tak: Ustawodawca nie wprowadza okreslenia co to jest 'zdziczaly' pies pozwala wiec na dowolna interpretacje zapisu, pozwalajac na oddanie strzalu do kazdego napotkanego biegajacego luzem psa.
  4. ana-wyzlica, absolutnie nie zgadzam sie z takim okresleniem-ze to wskazuje na zdziczenie psa. Pies porzucony, na obcym terenie, ze strachu moze uciekac przed kazdym czlowiekiem. Moze tez miec taka nature-np. chart! Chart w zyciu nie podejdzie do obcego czlowieka, bedzie uciekala. No chyba,ze juz bedzie mial dosc glodu, to sam wejdzie do jakies zabudowania. Tak naprawde aby poznac czy pies jest zdziczaly trzeba by odszukac jego gniazdo-gdzies jakos nore,kryjowke musi miec. Dlatego chyba tez ustawodawca nie okreslil dokladnie co to jest zdziczaly pies- bo aby to stwierdzic poprostu trzeba robic obserwacje psa, przez jakis czas a nie zobaczyc, ze ucieka i juz strzelac. tak samo jest z kotami-kazdy kot bedzie uciekal!
  5. Cala Polska to nie sa okregi lowieckie! Dlatego tez nalezy oznakowac te tereny, jesli juz. I jeski nie ma terenow dla wybiegania sie psiakow to panstwo powinno to psom zapewnic. Co drugi dzien powiesz aby sarna poszla na pole obok, powiesz to jej? My robimy juz miejsce na stronie,bedzie w dziale pod tytulem, mysliwi-apel do prezydenta- co ma byc w nim: - opis sytuacji-podsumowanie 1,5 rocznego 'funkcjonowania' tego zapsiu-z przykladami. prosba o wysylanie przykladowej petycji. -zdjecia mam- Doxy i Iny-moze gdzies znajdziecie jakies inne jeszcze -linki do notatek prasowych- o ile znajda sie gdzies w necie. -petycja-musi to byc niedluga petycja, w punktach, jasno ujete co chcemy. -adresy gdzie slac. Jakies uwagi, prosze piszcie.
  6. MałGoska, samochod to najlepiej szukac w Urzedzie Miasta. Czesto, gesto samochody po strazy miejskiej czy policji itp, w dobrym stanie trafiaja do schronisk. Male przerobki(wyjecie foteli tylnych) zrobienie przegrody, i juz jest samochod do transportu zwierzat. Napiszcie do starostwa, wojewody moze oni tez mogli by cos pomyslec, moze beda wymieniac samochody. Naprawde ta droga mozna dojsc do calkiem dobrych samochodow a jakis warstat moze tylko wyremontuje troszke i przemaluje-moga nawet przeciez swoje logo umiescic jesli zrobia charytatywnie. Oglaszajcie sie w lokalnej prasie, ze nie macie samochodu, ze zwierzta piechotka i ludzie, moze ktos podaruje, jakiegos fiata czy cos niedrogiego. Moze do Rzadu napisac? :o :o oni ciagle wymieniaja samochody-jakis starszy model lanci, volvo trafi do Was :roflt: Najlepiej do MSWiA sie zwrocic, oni wydali rozporzadzenie o wylapywaniu zwierzat bezdomnych :roflt:
  7. Moim zdaniem ten punkt trzeba jakos przerobic. Tereny lowieckie nie sa w wyrazny sposob oznakowane dlatego tez nikt nie wie czy jest na terenie lowieckim. Zgodnie z ustawa o ochronie zwierzat oraz swiatowa deklaracja praw zwierzat, naszym obowiazkiem jako opiekunow psow, jest zapewnienie naszym psom mozliwosci swobodnego ruchu-wybiegania sie. Gdzie nasze psy maja sie wybiegac jesli ustawodawca nie zagwarantowal im, przy takim zapisie ustawy, bezpieczenych terenow. I jesli przyklady to krotko-ja pamietam takie: dzieci ubieglej zimy, bedace na sankach ze swoim pse(moze psami dwoma) niedaleko domu. Ich pies zostal zastrzelony. charcik wloski w obrozy, w lesie na spacerze, z opiekunkom, zastrzelony. Dobermanka ciezarna, bedaca na spacerze, ze swoja tez zreszta w ciazy opiekunkom, na spacerze niedaleko domu tez na jej oczach zastrzelona. Dosyc niedawno niedaleko jakies wsi, na wysypisku klika psow zastrzelonych, ludzi ze wsi. Jakas suka byla w cieczce i psy za nia tam pobiegly. Tam to w ogole nie byl teren chyba lowiecki-mysliwy poczul sie panem i wladca swiata. No i ostatnio Dox'a i postrzelona Ina. Jak ktos umie szukac w archiwum grupy dyskusyjnej zwierzaki to tam znajdzie-ja nie umiem:( ana-wyzlica nie che zaczynac z Toba dyskusji co mysliwi robia a co powinni. Wystarczy poczytac ich wypowiedzi-sami otwarcie zreszta o tym mowia. Jak strzela sie do zwierzat aby nie zniszczyc "trofeow" Powiem Ci jedno-w niektorych krajach tak jest,ze mysliwi maja swoje tereny ale PRYWATNE a poki sa to nasze wspolne dzikie zwierzeta a tereny zazwyczaj prywatnych ludzi, to z nami tez maja sie liczyc i nas szanowac. A tego szacunku do nas, jako tych bez broni, to ja nie widzie. Ich 'gospodarka lowiecka' wiele pozostawia do zyczenia, morale na niskim poziome, niestety :cry: Kiedys czytalam jak potraktowali lisy-dziekuje za taki ich szacunek do zwierzat dzikich. Jesli trzeba zabic to aby to byla godna smierc a nie traktowanie jak 'scierwo' tak oni traktuja szkodniki-czyli lisy, psy i koty-taka jest prawda!
  8. ŚWIATOWA DEKLARACJA PRAW ZWIERZĄT uchwalona 21.09.1977 r. w Londynie przez Międzynarodową Federację Praw Zwierzęcia. Art.1. Wszystkie zwierzęta rodzą się równe wobec życia i mają te same prawa do egzystencji. Art.2. a) każde zwierzę ma prawo do szacunku b) człowiek, jako gatunek zwierzęcy, nie może rościć sobie prawa do tępienia innych zwierząt lub do ich wyzyskiwania. Ma natomiast obowiązek wykorzystania całej swej wiedzy w służbie zwierząt, c) każde zwierzę ma prawo oczekiwać od człowieka poszanowania, opieki i ochrony. Art.3. a) żadne zwierzę nie może być przedmiotem maltretowania i aktów okrucieństwa b) jeśli okaże się, że zwierzę musi być zabite, należy je uśmiercić szybko, nie narażając je na ból i trwogę. Art.4. Każde zwierzę, które należy do gatunku dzikiego, ma prawo do życia na wolności w swym naturalnym otoczeniu, ziemskim, powietrznym lub wodnym oraz prawo do rozmnażania się. Każde pozbawienie wolności, choćby w celach edukacyjnych, jest z tym prawem sprzeczne. Art.5. a) każde zwierzę należące do gatunku, które żyje zazwyczaj w środowisku ludzkim, ma prawo żyć i rosnąć zgodnie z rytmem i warunkami życia i wolności właściwymi dla swego gatunku, b) każde zakłócenie tego rytmu i tych warunków przez człowieka w celach merkantylnych jest z tym prawem sprzeczne. Art.6. a) każde zwierzę, które człowiek wybrał na swego towarzysza, ma prawo żyć tak długo, jak długo pozwala na to jego gatunkowa natura, b) porzucenie zwierzęcia jest aktem okrutnym i nikczemnym Art.11. Każdy akt prowadzący do zabicia zwierzęcia bez koniecznej przyczyny jest mordem, czyli zbrodnią przeciwko życiu. Art.14. a) stowarzyszenia ochrony i opieki zwierząt powinny mieć reprezentantów na szczeblu rządowym, b) prawa zwierząt powinny być rozpowszechniane na równi z prawami człowieka. Na ta deklaracje tez wartobylo by sie powolac.
  9. Na tym trzeba sie opierac-z ustawy o ochronie zwierzat. Moze wrzuc pierwsza jakas wersje listu i bedziemy omawiac. Art. 33a. 3. Zdziczale psy i koty przebywające bez opieki i dozoru człowieka na terenie obwodów łowieckich w odległości większej niż 200 m od zabudowań mieszkalnych i stanowiące zagrożenie dla zwierząt dziko żyjących, w tym zwierząt łownych mogą być zwalczane przez dzierżawców lub zarządców obwodów łowieckich. Art. 33 ust. 4 stosuje się odpowiednio. Art.33 4. W sytuacji, o której mowa w ust. 3 i 3a, dopuszczalne jest użycie broni palnej przez osobę uprawnioną. Art.33 3a. Gdy bezzwłoczne uśmiercenie zwierzęcia jest niezbędne do realizacji zadań związanych z ochroną przyrody na obszarze parku narodowego, potrzebę uśmiercenia zwierzęcia stanowiącego zagrożenie stwierdza w decyzji administracyjnej dyrektor parku narodowego, na którego obszarze znajduje się to zwierze. Uprawnionymi do wykonania decyzji są upoważnieni przez dyrektora parku narodowego pracownicy wchodzący w skład Służby Parków Narodowych.
  10. Ja wiem, ze cel jest inny ale czy myslisz,ze pies az taka bedzie mial dobra kondycje w bieganiu jak lis, czy jenot, czy wilk, ktory jest wprawiony w ciaglych gonitwach-ma dobry trening, forme aby dogonic-od tego przeciez zalezy jego zycie. Zreszta byl pare dni temu artykul w GW o naszych pupilach-one przez setki tysiecy lat tak sie udomowily, ze blizsza im kanapa niz poscig za jedzeniem :lol: Poza tym ich cel towarzyszyc czlwiekowi i madrale o tym wiedza :lol: Zakladam,ze mowimy o psach typowo domowych, nie o takich co przyuczone przez klusownikow do polowan. Taka pogon psu sie znudzi a poza tym kondycja nie ta :lol: Czy PZL skrupulatnie odnotowuje wszystkie przypadki zaginiecia psow 'mysliwskich'? Co robi pies w lesie przez pare dni zagubiony-z tego co czytalam to nie taka pojedyncze przypadki w sakli roku,ze psy im sie gubia. I tu sie myslisz(dotknelas moj 'slaby' punkt :lol: ) grubo! Charty maja wrodzony instynkt polowania, ze wszystkimi najlepszymi cechami, wzrok- szybkosc, do tego celu,polowanie- to WROG numer1 mysliwych-konkurencja-jak oni mowia-szkodnik. Charty wbrew pozorom nie sa dlugodystansowcami-szybko i krotko. A ich cel w tym czasie upolowac. Jesli sie przelicza z silami, zadlugo biegnac nie moga - odpuszczaja. Mialam kasete wideo(moze jeszcze mam-tylko nie wiem czy cos sie da otworzyc) z polowania na pustyni saluki na gazele. Pogon dlugo nie trwala-polowali z trzema saluki-jedno z nich bylo najszybsze. Skosami zabiegaly,dwie, trzecia z tylu, skracaly droge gazeli i w odpowiednim momencie ta najszybsza,trzecia wysuwal sie przed dwie i dopadala ofiare-w mgnienia oka gazela padala martwa-za szyje ja lapala(lapal)-nie wiem co uszkadzaly. Polowanie saluki trwalo doslownie pare minut :cry: Charty polskie pochadza od saluki pustynnych-perskich.
  11. DoM&M Warto sobie przypomniec ustawe o ochronie zwierzat,cyt: USTAWA z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt. Rozdział 1 Przepisy ogólne Art. 1. 1. Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę. 2. W sprawach nie uregulowanych w ustawie do zwierząt stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące rzeczy.
  12. Ania-Bajka-nie piszemy tu co to za 'hobby' mysliwy-zalozmy nowy watek-wiesz, ze to temat rzeka. Ktos napisal, ze mysliwy mu powiedzial, ze pies goni sarne i ta sie rozgrzeje i zaplenie pluc. Sorry ale to totalna bzdura- a lisy, jenoty, wilki, itp co liza pyszczki sarenkom? A PSY mysliwych co robia w lesie, sarny ich psow nie boja sie, bo co znaja sie z widzenia? :lol: I tu jest tez klu calej sprawy-dlaczego mysliwych'kundle'(tak tak oni w wiekszosci maja bezrodowodowe psy) moga biegac po lesie a nasze moga byc zastrzelone? Jest zakaz prowadzania psow luzem i jesli ktokolwiek nas zlapie-upowazniony-to niech mandat wypisze, niech zawola policje ale mojego psa nie ma prawa ruszyc! A co to mysliwy-prokurator, sedzia, kat w jednej osobie-jakim prawem? Apropos-list tez musi isc do rzecznika praw obywatelskich. Zreszta rzecznik praw obywatelskich negatywnie sie wypowiadal o tym zapisie w ustawie. Nie wiem ile psow maja dokladnie mysliwi. Nawet jesli 1/4 z nich to, to jest 25 tys psow!! Psow, biegajacych po lesie, ploszacych zwierzyne dzika! Absolutnie nie jestem za, aby nasze psy do tego sie dokladaly-tak jak ktos napisal-szanujmy dzikie zwierzeta-one i tak lekkiego zycia nie maja. Jesli ktos jest na polu i jego pies przy nim, luzem, to przepraszam bardzo ale taki Pan mysliwy to moze mi 'nagwizdac'. Ja wiem, ze jego przewaga na nas dziala, on ma bron a my nie-i tylko tego sie boimy a co bedzie jak debil strzeli do psa naprawde?Oczywiscie ja nie dalbym sie zastraszyc-sama wezwalbym policje, ze ten facet mnie straszy, i ma bron, che zastrzelic mojego psa. I niech policja sprawdz czy ten Pan ma prawo z ta bronio w ogole byc w tym miejscu. Nie mozemy tez dac sie zastraszyc-druga wladza, czy co? To co sie stalo z Doxa i Iga to kryminal-ustawa mowi-nieuzasadnione zabicie, znecanie sie(ranna druga suka) jest karalne!!! Moga strzelac jesli pies klusuje na zwierzyne czy tez pies jes 'zdziczaly'. Tyleze ustawodawca nie okreslil co to jest 'zdziczaly pies'. A zeby psu czy klusownikowi udowodnic, ze klusuje to trzeba go zlapac na goracym uczynku! Jak pokaza psa na zdjeciach czy tez swiadkow, ze biegnie za sarna, ze ja dopada i zagryza czy rani to, to jest niezbity,w sprawie dowod, to samo dotyczy czlowieka-klusownika. Co nie upowaznia absolutnie aby mojego psa zastrzelil-niech sad wymierzy mi kare a nie psu! W swietel praw cywilnego - pies jest MOJA rzecza! Aprops wnykow-sama wpadlam noga w takie niewinne wnyki,zrobione na kuropatwy-cieniusienki drucik ale na tyle mocny ,ze moja noge,w bucie, przytrzymal to jak moze wygladac lapa biegancego psa-przecieta jak zyletka wkolo! A bylo to na polach-pierwszy spacer z psami-gdzie znalazlam to miejsce i z nimi pojechalam-wspaniale pola-byl to pierwszy i ostatni tam spacer. Niestety to wszystko trzeba brac pod uwage-mysliwy idiota i wnyki-pola. Dzisiaj dzwonil do mnie jakis facet , gdzies wyczytal w necie moja wypowiedz i jego kolega, ktory ma 20h ziemi-nieuzytki, zaczal walke z mysliwymi. Zrobili sobie okreg lowiecki u niego-podobno horrror co tam wyprawiali. Ludzie nie wiedza tez,ze jesli maja ziemie i nie uzytkuja jej-czyli nie maja zyskow, nie boja sie, ze jakies plony zwierzyna dzika zniszczy, to moga odwolac sie do starosty-poprostu pismo-ze nie zycza sobie mysliwych na SWOJEJ ZIEMI( w lesie tez). Swiadomosc ludzi posaidajacych ziemie tez bedzie wzrastac-i mysle, ze to oni zrobia bezpieczne ostoje dla dzikich zwierzat! Nie zgodzą sie na wchodzenie mysliwych na swoje tereny-ustawią jeszcze tabliczki-MYSLIWI WSTEP WZBRONIONY_ TEREN PRYWATNY.
  13. ana-wyzlica, ja Ci cos powiem, mysliwi zawsze strzeli do psow-bo to dla nich konkurencja lowiecka. Taka jest prawda i moim zdaniem wiekszosci jest takie podejscie. Teraz 'w majestacie prawa i bezprawia' to robia. Chcesz ryzykowac-ryzykoj. Zastrzela Ci psa bedziesz sie po sadach wloczyla a psu zycia nikt nie odda. Wiem, jak dlugo ciagna sie sprawy za znecanie sie nad zwierzetami, wiesz jakie sa wyroki. Trzeba by cos z sadami zrobic aby sprawy szybciej byly rozpatrywane i w ustawie zmienic wysokosc kary, jak i sama swiadomosc sedziow,ze zwierze nie jest rzecza. Dostalam list od Pani Moniki, opiekunki Dox-y :lol: RUSZAMY-piszcie list!!
  14. Sama mam trzy psy i wiem co to znaczy. Pies moze biegac po polach ale las? Zobaczcie jak te nasze lasy wygladaja, brud, smieci i jeszcze psy i ludzie-las to ostoja wiekszosci dzikich zwierzat-one tez chca spokojnie zyc. I prawde mowiac, mimo ze mam i lasy i pola i nie ma u mnie mysliwych, swoje psy w lesie nie spuszczam. Boje sie o to,ze lape sobie pokalecza. Tyle jest porzuconego szkla, rozbite butelki, puszki po konserwach itp, ze strach pomyslec co pies moze sobie w lape zrobic-nie mowiac o wnykach!! Zostawmy lasy DZIKIM zwierzetom one tez chca zyc-nie dosc ze mysliwi to my je jeszcze ploszymy. A dzikie zwierze instynktownie boi sie psa! Zreszta jest to zapis i tak w ustawie o ochronie przyrody-las=pies na smyczy!
  15. :lol: :lol: Witam, wywolana do tablicy. Nie myslcie, ze sprawa Doxy i drugiej suni 'nie trzepnela' mna. Pomyslam sobie-dosc tego! Mam inny troche pomysl ale moj to jest do poparcia przez ludzi z zachodu-milosnikow zwierzat i organizacje aby pisaly do Prezydenta. Napislam list do wlascicieli suni Doxy, chcialam od nich uzyskac zgode na wykorzystanie ich tekstow oraz zdjecia-jestem rozczarowana-nie odpowiedzieli mi :cry: :cry: Szukali prawnika, zaproponowalam pomoc tez,takich znam, cisza. Kiedy uchwalono ten makabryczny zapis, Prezydent Kwasniewski obiecal,ze wystapi z inicjatywa o zniesienie tego zapisu. Dlatego tez listy nalezy do niego slac! Mysle ze i do Marszalkow Sejmu rowniez, zasypac caly sejm listami. Do Rzecznika Praw Obywatelskich i Pani Kwasniewskiej tez. Wspolnie opracowany list mozecie umiescic na naszej stronie-myslam o tym, chcialam to zrobic-dlatego tez ciesze sie, ze idziemy ta sama droga! Przygotujcie list adresy e-mail itp my poumieszczamy do kogo slac. na naszej stronie: www.arka.strefa.pl Czytajac Wasze wypowiedzi chce zwrocic uwage na pare rzeczy. -To, ze psy biegaja po lasach, polach-psy porzucone, bezdomne to nie jest psow wina! -To, ze ktos spuscil psa ze smyczy w lesie, na polu, to tez nie jest wina psa! Jest ustawa o ochronie przyrody sa odpowiednie zapisy o karze dla OPIEKUNA psa. - Nie moze byc tak, ze pies rasy-rasowopodobny do mysliwskiego-tak.tak wiekszosc mysliwych ma kunelki a nie rodowodowe psy moze biegac po lesie bo to jego pies do polowania a moj Kundel nie! - dlaczego prawo pozwolilo na to, ze jakis facet ze STOWARZYSZENIA pod tytulem Polski Zwiazek Łowiecki moze zabijac niczemu niewinne psy? KARAC ludzi a nie psy czy koty! -Zadne STOWARZYSZENIE nie ma prawa podejmowac takich decyzji-od podejmowania decyzji sa powolane odpowiednie organy panstwowe. Aby odebrac psa opiekunowie, kotry sie nad nim zneca nalezy wystapic z wniskiem do odpowiednich organow i pozniej SAD decyduje czy zwierze odbiera sie wlascicielowi czy tez nie! Wlos sie jezy na glowie jak sie poczyta na forum mysliwskim jak mysliwi wobrazaja sobie po czym poznaje sie 'zdziczalego' psa-kazdy pies w takim ukladzie moze byc przez nich odstrzelony. Widac,ze Ci ludzie nie maja bladego pojecia o zachowaniach psow czy kotow! Poza tym w ustawie samej nie ma sprecyzowanego okreslenia co to za stwor'zdziczaly pies' Takze ten zapis nie ma racji bytu w ustawie o ochronie zwierzat czy jakiejkolwiek innej! Co rownizez czyni ich dzialnia, mysliwych, za bezpodstawne. Ustawa wyraznie mowi, kto ma sie zajac bezdomnymi zwierzetami i przypadki biegajacych po lesie luzem psow powinny byc zglaszane do gmin!! I to one maja sie tym zajac a nie kula w leb dla psa! Kazdemu, kazdemu moze sie przytrafic,ze jego pies ucieknie, bedzie ukradziony-porzucony itp. Takze nie oceniajmy innaczej psow biegajacych luzem od naszych pupili! Nalezy odszukac, ukarac winowajce CZLOWIEKA a nie strzelac do psa! Dobrze byloby abyscie zebrali wlasnie przyklady zastrzelonych psow kiedy to opiekun byl niedaleko psa jednak! Az strach pomyslec co jeszcze moze sie przydazyc, kiedy za krzakiem siedzi opiekun psa a pies biega luzem. Powtarzam, nie ma najmniejszego problemu, list umiescimy na stronie i bedziemy nawolywac ludzi do wysylania listow-wspolnie! Jesli ktos z Was dotarl by do Opiekunow Doxy poproscie o pozwolenie aby wykorzystac czesc ich tekstow oraz zdjecia(podamy autorow oczywiscie).
  16. Ja mysle,ze na takiej koszulce powinien byc wizerunek najwspanialszej rasy na swiecie-poszkodowanej przez los i ludzi-kundelek. Przeciez sporo tu zdjec mamy oglaszanych kundelkow-wybrac ktoregos, na wzor, i juz :lol: :lol: Idea przeciez jest taka aby-zebrac forse na takie sieroty i chyba promowac, przy okazji, adopcje ze schronisk. A milosnikom okreslonych ras proponuje zebrac sie 'wkupe' i zrobic swoje koszulki-swoje rasy- i dochod przeznaczyc........tez na pomoc dla ich ras...w schronisku :lol:
  17. http://www.allegro.pl/show_item.php?item=20615579 cos takiego mi wpadlo w oko.
  18. No to teraz trzeba slac nastepne,ze tak jak obiecywal dotrzymal slowa i idzie na lepsze,ze podjal sluszna decyzje zmieniajc zarzadce, ze tylko ludzie z sercem do zwierzat, takim jak On, Ewa i inni zaangazowani w schronisko moga polepszyc los tych biednych psiakow calkowicie zdanych na laske i nielaske czlowieka!!!!! Malgosiu, podaj adres e-mil Prezydenta bo zmienialam komp i juz przepadlo! :lol:
  19. Sluchajcie w Wyborczej ludzie sie oglaszja,ze oddadza rozne rzeczy-moze warto sledzic te ogloszenia i cos capnac:) Mysle tez ze juz trzeba jakies farby zbierac-na wiosne-aby pomalowac-odnowic:) Ja sama zobacze co mam-cos mam napewno :D I namiot!!!!!!!!! kto ma!!!!!!! Bardzo lubie malowac sciany, framugi, drzw itp -wiosna tydzien moge w namiocie pomieszkac i maaaaaaaalowac!! :lol: A moze tufi na allegro w swoich ogloszeniach aukcyjnych doda :lol:, ze potrzebne dla schrniska w Wieluniu pralka, miski itp........ :lol:
  20. :lol: :o Z zapartym tchem czytalam o Waszej wyprawie,darach ipt. Naprawde jestescie wspaniali, kurcze, az milo sie czyta o takich akcjach i ze ludzie tak potrafia sie zorganizowac i zebrac tyle dobra dla zwierzakow. Naprawde jestescie super! Az czlowiekowi chce sie cos robic jak to czyta-dostaje 'kopniaka'-dobrego. :B-fly: :BIG: :iloveyou: :beerchug: :laola: A ile jest km z W-wy do Wielunia? :wink:
  21. Tufi, chyba nie doczytalas :lol: Malenstwo ma dopiero 3 m-c i jest leczone. Sliczna jest :lol: :lol:
  22. I mysle,ze na allegro tez mozna by wystawiac takie koszulki-tak czy nie? :lol:
  23. A moze skontaktowac sie z chlopakiem z rokcafe, kotory tym bedzie sie zajmowal? Oni sa krok przed nami wiec warto sie 'podlaczyc" :lol: :lol: Wspolne zamowienie koszulek to juz wieksza ilosc wiec cena powinna spasc. Nadruk w jednym miejscu-polowa koty polowa psy-tez cene obnizy :lol: podaje adres watku: nic tam nie moge doczytac czy cene juz jakos maja, czy to ten chlopak wyklada wlasne pieniadze narazie a potem zwrot. Naprawde z przyjemnoscia czytalam jak klendarz tworzyli a potem dystrybucje robili-warto skorzystac z ich doswiadczen :lol: :lol: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=12145&postdays=0&postorder=asc&start=120
  24. Wiecie co mam jeden pomysl-skopiowany-ale moze warto sie nad tym zastanowic. Jestem uczestnikiem grupy kociej-www.koty.rokcafe.pl i ta grupa ludzi pomaga przytulisku kociemu w Konstancinie. Na nowy rok wydali kalendarz i wsrod uczestnikow grupy rozszedl sie jak 'swieze buleczki' -dochod na przytulisko Pani Ireny. Teraz wspolnie zrobia koszulki z logo. I tak pomyslalam a moze by koszulki wyprodukowac dla Wielunia i sami bysmy pokupowali i znajomym posprzedawali tez :lol: Dochod na schronisko w Wieluniu-co o tym myslicie. Miloby wlozyc w lecie koszulke z napisem np. Pomagam bezdomnym zwierzetom a ty? i jakis drugi napis- schronisko w Wieluniu. Projekt mozna wspolnie przedyskutowac a graficznie mysle, ze mozna by liczyc na Murke :lol: moze nie tylko? Ale calosc musialby wziac na siebie ktos - hm, kto? Co o tym myslicie?
  25. ARKA

    suka - gwałcicielka

    Wiesz za nim zaczniesz udzielac takich 'swiatlych 'rad to moze bys cos poczytala na temat wychowania psow? Sama bylas bita w dziecinstwie i teraz przenosisz to dalej? Nie zdziwie sie jak kolejna taka konfrontacja z psem wyjdzie na jego korzysc-poczekaj chwile. I potem bedzie-pies szuka domu, niestety. Konsekwencja i tylko konsekwencja w wymaganiach od psa daje rezultaty. A co sie twojemu psu nie podoba -chyba powinnas wiedziec co-to ze warczy to wiesz, ze ostrzega Ciebie - nie rob tego. Co robisz, ze na Ciebie az musi warczec? A gwalcenie suki wcale nie musi oznaczac dominacji- moga to byc zaburzenia hormonalne-kastracja powinna pomoc-nie od reki ale za jakis czas.
×
×
  • Create New...