Jump to content
Dogomania

ARKA

Members
  • Posts

    7787
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ARKA

  1. [quote name='pati']pojechałąm dziś wykupic ale wet pomyslił sie z wypisywaniu recepty i musze jechac po nową. [B]Kupiłam małej maści zalecane pzrez weta jedna to 35zł druga 38.[/B] Ta druga ejst bardzo dobra własnie na Proteusa niszczy jego ściany wetka mi mowiła ze w dużym procencie pacjentów po zastosowaniu maści ucho jest suche po około tygodniu zaczynam stosowanie od dziś. Napisze nazwe maści dopiero co kupione wiec nie pamietam mam je na dole. odebrałam tez wyniki Fibulca. [B]Jej [COLOR=red]Proteus [/COLOR]jest dośc "dziwny" działaja na niego prawie wszytkie badane antybiotyki[/B] :multi::multi: dla niej i dla nas to wspaniała wiadomość bo jest czym go leczyć. dokłądny wynik napisze pozniej bo za nic nie pamietam[/quote] Z opisu wynika ze sunia ma bardzo smierdzaca rope z ucha i daje swoją reke obciac ze ma[B] pałeczki ropy błekitnej[/B] a nie zadnego proteusa tylko:[FONT=Times New Roman][FONT=Verdana]Pseudomonas aeruginosa [/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana][SIZE=2][B][SIZE=3][COLOR=red]CZy wymaz z ucha byl badany w ludzkim laboratorium, przypuszczam ze tak?[/COLOR][/SIZE] Jesli tak to ten wynik mozna sobie powiesi w toalecie, niestety.[/B][/SIZE][/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][B][FONT=Verdana][SIZE=2]A zwazywszy,ze potem piszesz ze efektow leczenia nie ma, ze sie leje z uszu wiec nie jest to ta bakteria..ona jest u zwierzat normalna bakteria bytujaća.[/SIZE][/FONT][/B][/FONT] [B][quote name='pati']Z uszami nie jest lepiej dalej ropa. W drugim dniu było lepiej a teraz jakos wciąz bez zmian. Zwiekszyliśmy częstosc zakraplań i smarowań. Zobaczymy co bedzie sie działo. [/quote][/B][quote name='pati'] [/quote] [FONT=Times New Roman][B][FONT=Verdana][SIZE=2]Skad to wszystko wiem. Stad ze sama dokladnie to przeszlam z moja adoptowaną suką...najpierw wlasnie robiony wymaz w ludzkim lab i taki sam wynik!!!! A obiawy takie jak u Fibi, lejaca sie smierdzaca jak gnojowka z obory, ropa!![/SIZE][/FONT][/B][/FONT] [FONT=Times New Roman][B][FONT=Verdana][SIZE=2]Dopiero jak wyslalam wymaz do Lublina, do doktora nauk weterynaryjnych mikrobiolga wynik byl ze pseudomonas; wskazanie jakie leczenie i trzy tygodnie i suka nareszcie pozbyla sie swinstwa i obie odetchnelysmy, to bylo ponad dwa lata temu i jest ok.[/SIZE][/FONT][/B][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2][FONT=Times New Roman][B]Nie wolno jest stosowac zadnych masci!!! One zatykają kanal sluchowy, sa na bazie wazeliny.[/B][/FONT][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2][FONT=Times New Roman][B]Cytuje to co mi z Lublina przyslano:[/B][/FONT][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2][FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman]Pseudomonas aeruginosa czyli to co wyizolowałam zwana pałeczka ropy błękitnej to bardzo nieciekawa bakteria z tego względu że wykazuje odporność na większość stosowanych w medycynie antybiotyków, a jeśli jej nie ma to szybko nabywa z tego względu[B] że produkuje duże ilości ropy[/B], która pozwala jej się w tym ukryć w związku z tym działaja na nią niewielkie dawki antybiotyków, dlatego od razu piszę, [SIZE=3][COLOR=red][B]że warunkiem jakiejkolwiek poprawy jest dokładne czyszczenie kanału słuchowego proszę spróbować mieszaniną: ocet spirytusowy 10% 20ml, kwas borny3%66ml i 14 ml wody, proszę wstrzyknąć pod lekkim ciśnieniem dużą strzykawką (20ml), wymasowa[/B]ć[/COLOR][/SIZE] i pozwolić Feli wytrzepać resztę samej, czyszczenie patyczkiem czasami może tylko lepiej zatkać kanał, ewentualnie osuszyć ucho kłębkiem waty pozabiegu. Jej bakteria jest dość oporna na te antybiotyki które badałam: enrofloxacyna, norfloxacyna, ciprofloxacyna (+++), gentamycyna, cefaleksyna(+/-)-nastąpił wzrost wtórny, amoksycylina+klawulan, neomycyna, streptomycyna, oksytetracyklina, doksycyklina(-), proponowałabym wprowadzić ciprofloxacynę doustnie przez 2-3tyg., ewentualnie enrofloxacynę iniekcyjną (wcześniej dobrze by było wykonać profil wątrobowy), do ucha cos w kroplach można zastosować, np. [B]otisan(po dokładnym) płukaniu[/B], [COLOR=red]raczej maści nie bo są najczęściej na bazie wazeliny, która może zamykać dodatkowo kanał słuchowy[/COLOR]. Sytuacja z ta bakterią jest dość trudna i rokowanie bardzo ostrożne, częste bywają nawroty, czasami powstają trwałe zmiany wsteczne, (uszkodzenie błony bębenkowej)ale miejmy nadzieję, że do tego nie dojdzie. Natomiast co do tych wcześniej wyizolowanych bakterii; [COLOR=black]Prewotella mogła być, bo ona jest florą fizjologiczną[/COLOR] (najczęściej jamy ustnej u psów) ale jako beztlenowiec w tej chwili musiałaby doprowadzić do potwornych zmian wstecznych gdyby rzeczywiście była główną przyczyną, przede wszystkim poszłaby w głąb kanału bo jest beztlenowcem, natomiast[COLOR=red][U][B]Proteus[/B][B] można wyizolować jako florę towarzysząćą.[/B][/U][/COLOR][/FONT][/FONT][/SIZE] [/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3]I chce powiedziec jedno. Nie panikujcie. Mialam kota dlugie lata z gronkowcem w uszach. Obenie Fele co miala pałeczkę ropy blekitnej. Moja rodzina i zwierzeta bylismy wszysy razem i jestesmy. Nikt niczym sie od Felki czy Antosia nie zarazil. Zarazic jesli juz, mozna sie wszedzie, jak organizm ma slaba odpornosc. To ze Fibi ma to co ma to dlatego ze ma slabą odpornosc![/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][FONT=Arial][SIZE=3]Przy calej prawidlowej kuracji powinna byc: porzadnie odrobaczona, to raz a dwa powinna miec podniesioną tez odpornosc np. scanomune dostac. Wystrczy czterkokrotne podanie.Trzy kolejne dni i potygodniu raz, jedna kapsulka jak dla niej..[/SIZE][/FONT][/FONT] [FONT=Verdana][FONT=Arial][SIZE=3][/SIZE][/FONT][/FONT] [FONT=Verdana][FONT=Arial][SIZE=3][B]Proponuje odstawic wszystko co ma podawane do uszu, na tydzien i zrobic samemu wymaz(wziac od wetow lub z lab ludzkiego wymazówke) i wyslac do Lublina pocztexem. Wynik dostaniesz e-mialem. Oplata na konto lecznicy, chyba kosztowalo 30zl. Tylko, ze teraz nie wiadomo jak ogolny stan zdrowia suni[/B]:shake:[/SIZE][/FONT] [/FONT]
  2. [quote name='bea_m']Ludzie Pogotowie ma prawie 30 plaskatych psiaków do leczenia. Tam są potrzebne finanse. Nie odwracajcie się od nich bo na tym psy będą cierpieć. [/quote] A moze jakies nowe wiesci i co konkretnie tez potrzeba:leki itp. Byly pytania ale jakos odpowiedzi nie ma:shake:
  3. :shake: moze to byc babeszjoza. Kleszczy jest zatrzesienie.
  4. [quote name='pati']pisąłam ze jada do niemiec czy ktoś sie sprzeciwiał? nikt wiec o co chodzi? Mozebys tak do Tosi napisła tej ktora je olała i kazała odwiezc do schronu co? bo ty chyba mylisz osoby a co ty myslisz ,[B]ze ja tam są domy to[/B] [B]ja je będe trzymac u sebie i czekać na cud?[/B] [/QUOTE] No sam je trzymalas i cicho siedzialas az dlug urosnie. Jakie domy tam są dokladnie wiesz?? Co Ty wogole wiesz o tym wywozie posw do Swinoujscia?? NIEC. tylko bajki co ci ci odpowiadaja i ci one odpowiadaja. [QUOTE] a wiesz ile ja mam swoch psow na tymczasie? nie wiec jk nic nie wiesz to się bardzo prosze nie wtrącaj. [/QUOTE] Co znaczy swoich? Zbierasz psy z ulicy?:razz: [QUOTE] Wiedziałąs jaka jest sytuacja a co zrobiłaś żeby pomoc NIC! Teraz pszesz juz po fakce a gdzie byłąs wtedy pytam bo ja chętnie skorystałąbym z twojej pomocy ale niestety też olałaś ........[/quote] Piszesz nieskladnie, nie wiem dokladnie o co Ci chodzi.
  5. Fela ze swoja opiekunką Helenką:loveu: [URL=http://img12.imageshack.us/my.php?image=fela10.jpg][IMG]http://img12.imageshack.us/img12/3328/fela10.jpg[/IMG][/URL] ;) zapoznawanie z kolezanka kaszatniczką. [URL=http://img12.imageshack.us/my.php?image=fela11.jpg][IMG]http://img12.imageshack.us/img12/6564/fela11.jpg[/IMG][/URL] Widac jak duza ciocia Fela z miloscia patrzy na kolezankę malutka:loveu: [URL=http://img12.imageshack.us/my.php?image=fela12.jpg][IMG]http://img12.imageshack.us/img12/1102/fela12.jpg[/IMG][/URL] I usmiech dla wielbicielek Felci:loveu: [URL=http://img12.imageshack.us/my.php?image=fela13.jpg][IMG]http://img12.imageshack.us/img12/3576/fela13.jpg[/IMG][/URL]
  6. [quote name='pati']a wszystkiego na wątku to ja droga pisać nie musze sa informacje ktore uwżam za stosowne zamieścic i tyle. [B]Nie bede sie tłumaczyc ze swoich decyzji ani tobie ani nikomu innemu?[/B] [/quote] Wlasnie o to chodzi, [B]ZE SWOICH[/B] wiec jaki cel istnienia wątku jest? [B]ZADEN. Szczeniaki w rezultacie potraktowalas jak swoje dt wiec jaka splata hotelu?[/B]
  7. [quote name='pati']czekajcie czekajcie niesprawdzone cele!!! czy wy sobie żartujecie!! przyjełam suczki porzucono je u mnie wyparto się ich zostałam z nimi i długiem. [B]Napisłąm ze maja sie dobrze , że pojechały a czy ktoś pisał , że bez paszportów i bez chipów? a czy da się tak przekroczyc granice? no chyba nie więc jak mogły jechac bez tego?[/B] [B]Napisłąm, [COLOR=red]ze pojechały gdzie są kto sie nimi opiekuje co więcej trzeba?[/COLOR][/B][COLOR=red] [/COLOR] a pieniądze były na opłacenie ich pobytu więc ja chyba sie z nich tłumaczyć nie musze a moze sie myle?[/quote] Zarty sobie robisz? Sa tam w Swinoujsciu,jak dlugo a ile pies zyje, gdzie bada na stale, do kogo trafia?? WIESZ do kogo i gdzie trafia te psy DOCELOWO???:angryy: Skoro potraktowalas psy jak swoje, zdecydowalas, nie pytajac nikogo z wplacajacych czy sie zgadzają na ich wyjazd do Niemiec to powiem krotko-twoj problem, tylko twoj. Dwa, jesli ktos przejmuje psy(rzecz) zadluzone to przyjmuje z tzw. dobrodziejstwem inwentarza niech Ci teraz zwraca pani Ala kase i pani Kamecka i ta cala siatka "ludzi dobrych woli" co potem LOS PSOW i tak nie jest znany. W Niemczech adopcja nie jest darmowa jest PRZYMUSOWA oplata, na rozne koszty, wynosi [B]200-250[/B] euro za psa. Wydalas trzy psy, ktore byly bezdomne, niczyje, "darmozjacy". Zadecydowalas o ich losie, a kasy zadnej Ci nie przynosily, wiec to tylko teraz juz twoj problem.
  8. [quote name='zulugula']Zgadza się. Do mnie też dzwonią w sprawie adopcji. I to na prawdę fajne domki.[/quote] To mala sunia z OS szuka domu, 5 kg suczka, czarna. Bylas na jej wątku?
  9. Moje psy nigdy nie pily wody z kaluzy tak jak robi to Felka. tak, jakbys miala jej miske z najlepszym zarciem zaraz zabrac:evil_lol: Ona wrecz sie cieszy ze sa wreszcie kaluze:evil_lol: Co dziwne, jako labek powinna w tych kaluzach sie ubabrac ale gdzie tam, lapek sie nie moczy zabardzo:roll: to wspaniale zrodelko wody do picia li tylko.
  10. [quote name='evl']ale shin nie ma hodowli :) hodowla psów rasowych, prawdziwa, dobra hodowla to drogie hobby i, wbrew powszechnym mniemaniom, nie zarabia się na niej kokosów, a jeśli hodowca trochę oszczędza, wychodzi na zero, często jednak dopłaca do interesu ;)[/quote] ;) hmmm, az trudno uwierzyc ze az tylu pasjonatow jest;) Ilu jest hodowcow w Polsce tak apropos, ktos wie?
  11. Mysle,ze takie "karmienie" zwierzat wogole, na wsiach, to norma..a moja suka uwielbia pic wode z kałuzy, wrecz sie cieszy jak jest kaluza aby sie napic:shake: Moze dlatego, ze byla w pseudo i zapewne glownie woda do picia byla jak deszcz spadl. No i tak juz sobie zakodowala, ze to najlepsza, zyciodajna woda pod sloncem.
  12. A czy ktos zglosil do gminy, do lek.wet, ktora ma podobno z gminą podpisana umowe na opieke nad bezdomnymi zwierzetami? Podobno swietnie w Zabiej Woli funkcjonuje taka opieka:roll:
  13. [quote name='basia0607']W dramacie tego psa najbardziej zdolowala mnie nietolerancja ludzi. Pies przyszedl do wsi w poszukiwaniu jedzenia. Przeganiano go jak coś bardzo ohydnego. Nazywano hieną. Pewnego razu wszedl do budy zamieszkalej już przez innego psa i w niej tak zostal. Był dokarmiany przez prostą kobietę , ktora stala się pośmiewiskiem calej wsi, że pozwoliła mu zostać. Gdy psa zabieralam kobieta płakała. Obiecalam jej, że bedę ja informować o wynikach leczenia i dalszych jego losach. Gdy go zabieralam z tej wsi wiekszośc ludzi myslała , że biorę go na eutanazje. A czy ta Pani chcialby wogole Go zatrzymac? Napewno on tej kobiety nie zapomni do konca swoich dni, ona okazala ludzkie serce jemu, ona jedyna. Zapewne sama nie wiedziala, ze psa mozna leczyc, ze to choroba jest, tak mysle. Czy ona byla by dobrym jego opiekunem? Czy On ma szanse byc jej psem? Az sie prosi calej wsi pokazac, za jakis czas, pieknego, wyleczonego psa. Moze zrozumieją,ze zwierzeta tez choruja, tez cierpią i je trzeba leczyc. Moze to jeszcze zawczesnie na takie "lekcje"?
  14. [url=http://orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/skladzesp?OpenAgent&56]PARLAMENTARNY ZESPÓŁ PRZYJACIÓŁ ZWIERZĄT - skład zespołu[/url] Mysle,ze trzeba sie poprzygladac szczegolnie dzialaniom tych poslow....:roll:
  15. [quote name='sleepingbyday']Arka, ta ruda ze zdjęcia jest staruszką i głowy nie dam, czy nie jest po prostu otyła. Zofia, pamiętasz? [/quote] O tej suni mowisz? TO nie jest otylosc, zapewniam!!!:mad:[B]Zobacz brzuch jak balon i sutki..[/B] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/14.jpg[/IMG] Zosiu, Marzena nie protestowal przy sterylkach aborcyjnych, ona tylko szczeniaki nowonarodzone"chronila":angryy: A tam na miejscu nie da sie gdzies jakiegos pomieszczenia zorganizowac aby lekarze przyjechali, ciachneli z dziesiec za jednym zamachem?? Tak jak w Kruszewie robią?? Zreszta, jak Marzena sie przeniosla do OS i nie bylo az tyle zwierzat u niej, na miejscu suki byly robione, tam gdzie byly tylko same koty w pokoju.
  16. [quote name='sleepingbyday']arka, to nie ta suczka. tamta była jeszcze mniejsza![/quote] No to jest rozmowa jak" ze slepym o kolorach".:shake: A w takim razie TA sunia, co z nia? Brzuch ma wieli, pewnie tez powinna juz rodzic!!! Poza tym jak suki moga spokojnie rodzic pomiedzy innymi psami??:angryy: One tez beda powstrzymywaly sie z porodami jak nie maja BEZPIECZNEGO miejsca, na porod!!!:shake:
  17. [quote name='Qti']Arka Wszystko co napisałaś jest słuszne i nie miałbym nic przeciwko gdyby nie pewien maleńki szkopuł - ów 10 letni pies miesiąc temu miał amputowaną łapę - narkoza! - i teraz znów miałby mieć operację w narkozie. [/quote] I tak decyzje, czy mozna juz czy nie, podejmuje lekarz. wet. Jest narkoza wziewna, bezpieczna, wlasnie dla starszych psow wskazana. Operacja amuptacji a zabieg kastracji to inne "kalibru' zabiegi, inne obciazenie narkozą-krotsze i dluzsze ale i tak lek.wet decyduje.
  18. [quote name='Szami']W zasadzie to już niewiele zostało , [B]szczęśliwie udało się wyadoptować psiaki do super domków[/B] ( [B]jakoś teraz ludzie zaczęli rozglądać się za psiakami[/B] ). [/quote] :roll: W Polsce??
  19. [quote name='dorcia44']no imam wyniki ,co prawda tylko telefonicznie odebrane ;)ale już wiem że mocznik i kreatynina w normie ,[B]w górnej granicy ale jest ok.[/B] [B]morfologia powinna być lepsza ,troszkę parametry zaniżone[/B] ,co raczej nie dziwi przy ich odżywianiu.:shake: Nadal ciągniemy Urosept.[/quote] dorcia, jesli wyniki sa w gornej granicy to ja Ci mowie, ze to jest tylko srednio!:shake: Radzilabym abys skonsulotwala te wyniki z urologiem jakims, nie mam wlasciwie pomyslu z kim. Wetka, ktraa prowdzila wspaniale strone vetserwisu jest w U.S.A a ona byla bardzo dobra, od wlasnie problemow z nerkami. Strona tez jest zamknieta a tam byla kopalnia wiedzy:-( Zwazywszy,ze sunia to dziecko i ma juz parametry w gornej granicy norm to jest proste pytanie;co bedzie pozniej?? Trzeba ustalic dokladnie co jest przyczyną az tak wysokich wynikow(w normie). Powyzej srednich wynikow normy jest to juz sygnal, ze nalezy sie tym zajac i SZUKAC przyczyny!!
  20. [quote name='ostatniaszansa']Wiemy to od Pani Marzeny, to bylo pierwsze pytanie jakie jej zadałam po rozmowie z Zofią. [B]Nie była w stanie urodzić a miało to podobno miejsce w nocy.[/B].. komentarz tu chyba zbyteczny, [B]Dlatego poprosiłam o oddanie owej małej czarnej suczki ( Majki )do sterylki aborcyjnej[/B].[/quote] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/12-1.jpg[/IMG] Przeciez to byla, jak widac mloda sunia, cale zycie przed NIą!!:placz::angryy::angryy::angryy: Mowienie,ze bylo to w nocy to tlumaczenie dla debili, sorry! Suka juz widocznie dawno ciaze przenosila!! A dwa, jak ma sie tyle psow i kotow pod opieka to ma sie weta "na telefon' w sytuacjach krytycznych!! To jest KPINA I ZART i brak szacunku dla zwierzat!!! Dwa, jak sie chce to w Rawie i okolicy "wykopie sie weta spod ziemi" ale sie takiego znajdzie coby przyjechal i zrobil cesarke!!!!:angryy: Mam pytanie: [B]CO MACIE ZAMIAR ZROBI Z TYM wszystkim(delikatnie mówiac) i KIEDY???[/B] Rozumiem ratowanie pojedynczych psow czy kotow ale to nie zmieni sytuacji psow i kotow zapewne ciagle tam"przygarnianych" i tych co tam JUZ są!!!!!!!!!!!
  21. [quote name='ockhama']...Wielkie Serca dla zwierząt były/są również w przytuliskach w Ligocie, Lewinie Kłodzkim, Chynowie, Starachowicach, Harbutowicach, Rawie Mazowieckiej... ale pojemność tych Wielkich Serc... kiedyś niestety się kończy... :cool1:[/quote] Powiem tak: [B]zabrzmialo to "NIESMACZNIE"!![/B]:shake: Tak jak niedawna nagonka na pania Anie z Niepolomic.:shake: Czy zdobylas sie na to aby znalezc 'wspolny mianownik' dla Kociego Swiata i tych co wymienilas, [B]KONKRTETNY[/B] wspolny mianownik?? Porownujesz albo nielegalne schroniska albo schroniska komercyjne albo takie co kolekcjonuja zwierzeta li tylko do dzialalnosci Kociego Swiata? Gratuluje WIEDZY i "OCENY"!!!!
  22. [quote name='BIANKA1'] Gminom nie opłaca się zbierać podatków [/quote] Hm, nie oplaca sie jak są malo skuteczni! Wiem ze UM Krakow przekazal to zadnie TOZ krakowskiemu i wtedy KTOZ ma dodatkowe pieniadze na schronisko miejskie, ktorym zarządza. Jak sie tylko chce to mozna takie zlotowki "pozbierac z ulicy"!
  23. [quote name='shin']Ostatecznie nie ma podatku, a jest oplata. Gminy same ustalaja wysokosc, czy w ogole trzeba placic. A gdzie idzie, to juz nie wiem.[/quote] Idzie do "wspolnego wora" gminnego.
  24. [quote name='BIANKA1']Przeczytaj sobie punkt dotyczący opłaty od posiadania psów chyba 6 strona w uzasadnieniu [URL="http://www.senat.gov.pl/k6/dok/sejm/023/1082.pdf"]http://www.senat.gov.pl/k6/dok/sejm/023/1082.pdf [/URL][/quote] :roll:ale to jest projekt ustawy z roku 2006. A jaka jest ostateczna tresc tej ustawy, trzeba by sprawdzic, czy te zmaniy weszly czy nie???Nie wiem.
×
×
  • Create New...