Jump to content
Dogomania

ARKA

Members
  • Posts

    7787
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ARKA

  1. [quote name='PiSdZ']Psy zostały zabrane z Józefowa ponad 2 miesiące temu. Właścicielka nie chciała ich wydać - dlatego musieliśmy je zabrać w asyście policji. Obecnie zwierzęta są pod opieką Pogotowia i Straży dla Zwierząt w Trzciance. Właściciel już wyszedł z Zakładu Karnego. Za kilka dni psiaki zostaną mu przekazane. Bardzo się o nie martwił i ciągle dopytywał.[/quote] Wrocil dalmat do swojego Pana? Dlaczego byl oglaszany na allegro?? [url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=571948170]Dalmatyńczyk Milord szuka domku (571948170) - Aukcje internetowe Allegro[/url] [URL]http://www.dalmatynczyki**********/pies-szuka-pana,30/dlamatynczyk-z-jozefowa-szuka-domu,991-160.html[/URL]
  2. [quote name='niceravik']Słuchajcie. Ja też się z wieloma kwestiami, shin, nie zgadzam. Teraz jednak nie pora na swary, kłótnie i szczegóły. Proponuje zawiesić wszystkie dyskusje. Natychmiast! Teraz na pierwszy ogień idzie molestowanie tych parlamentarnych nieudaczników i próżniaków bez serca. [B]Nie wystarczy jeden raz wysłać petycji. Wysyłajmy co tydzień na nowo. Do ilu się da. Domagajmy się odpowiedzi merytorycznej, bo jak na razie to oni chcą nas spławić...![/B] A więc swary na bok. Jeden jest kierunek ataku. Parlament! I tak działamy do odwołania.[/quote] Slusznie!! Mile slowka, ble,ble,ble przedstawilem klubowi, prace trwaja i tak kolejna kadencja minie na "opowiesciach dziwnej tresci"
  3. [quote name='shin'] Trzecia - kot mimo kastracji z wiekiem coraz bardziej agresywny. Czwarta - bez efektow ubocznych, jednak oba te koty 'znacza' teren. Nie wiem na czym to polega, ale chodza po chalupie i wokol niej, odwracaja sie tylkami, ogony w gorze i sie trzesa :evil_lol:[/quote] Bo byly zbyt pozno kastrowane, jak juz znaczyly teren. "Dowcip" polega na tym aby kastrowac mlodo, w wieku 5-6 m-c;) [quote] W moim zwierzyncu z czterech kastracji jedna skonczyla sie kotem-szmata.[/quote] Tak jak ludzie mają rozne charakter, temperament, usposobienie tak tez jest ze zwierzetami. Nie ma jednego 'szablonu". Ja mam jedna kotke gapcie nie sadze aby to kastracja z niej taką gape zrobia:evil_lol: Na drzewo nie umie wlezc zaraz spada...na plot ledwo sie wgramoli ale daje rade:evil_lol: A jak upoluje cos to jest swieto:evil_lol: No taka gapcia jest i koniec, kochana zreszta, urocza, spokojna. Jeden moj pies ja "maltretuje"...a druga kotka nie da sobie 'w kasze dmuchac' ona rzadzi psami i Toską-gapcią. [QUOTE] To jak najbardziej, ale... no wlasnie, ale. Ale robic to madrze. Spotkalem sie z opinia, [B]ze kastracja spowoduje, ze zwierze bedzie lepiej wychowane.[/B] No przepraszam, ale kastracja nie jest substytutem szkolenia. Pies bez jaj nie przestanie nagle skakac na wlasciciela na powitanie, ani podgryzac po rekach/nogach, czy ciagnac na smyczy. Zachecajmy do kastracji, ale uzywajac prawdziwych argumentow, a nie opowiadajac bajki.[/QUOTE] Nie wychowane tylko lepszy ma kontakt opiekun z psem i latwiej jest psa wyszkolic. Poza tym jak hormony zaczynaj grac to cale szkolenie posluszenstwa "bierze w łeb". Pies ma byc zainteresowany w 1oo% kontaktem czlowiekiem, wspolpracą z nim a nie to ze ma nim rzadzic instynkt prokreacji, ktory moze wzbudzac tez i agresje.
  4. od 8 do 16-stej(sorry za 15-sta), jest na stronie;)
  5. [quote name='Cekinka13*']Teraz dzwoniłam, ale nikt nie odbiera (późna godzina...). Jutro rano zadzwonię... :roll:[/quote] Cekinko, to jest urzad wiec pracuja do 15-stej w poniedzialki do 17-stej.
  6. No napewno dalmaty s wywozone do Niemiec ale i inne psy tez, to juz zaczyna byc hutrowy wywoz. A co dziej sie poza dogo?? Moze zalozyc trzeba jakis watek aby naiwni za nim "odkryja" ten cudowny sposb-wyjazd do Niemiec zastanowia sie komu oddaj psy i jaki je los czeka? Dlaczego oddaj psy tak naprawde osobom prywatnym a nie organizacjom niemiecki przynajmniej, dlaczego?????:angryy: Dlaczego oddają psy" na gebe" czy wiedza ze nie beda mieli prawa upomniec sie o zadne info gdzie i do kogo potem pies trafil??:mad:
  7. WEjdz do tego wątku-tu masz zebrane psy, ktore w ostatnim czasie wyjechaly ten sam kierunek-Swinoujscie- i koniec info.... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f96/gdzie-sie-podzialy-4-psy-ze-schroniska-w-zamosciu-132092/index19.html[/URL]
  8. [quote name='Cekinka13*'][B]Z kim mam się skontaktować? Oni wezmą te psy na DT?[/B][/quote] Zobaczymy czy wezma. Nie dowiemy sie jak nie sprawdzimy. Deklaruja,ze mają dobrze zorganizowana pomoc zwierzetom bezdomnym. Nieodplatne kastracje dla bezdomnych jak i rowniez doplaty dla mieszkancow, 50% do kastracje. Podaj mi adres na pw gdzie sa psiaki a jutro zadzwonie i sie dowiem co oferuja suczce i szczeniakom,ok?? Dzwoni sie do urzedu gminy i prosi o rozmowe z osoba odpowiedzialna za bezdomne zwierzeta, jesli chcesz sama zadzwonic. [url=http://www.zabiawola.pl/]OFICJALNY SERWIS INTERNETOWY GMINY
  9. [quote name='ARKA']A czy ktos zglosil do gminy, do lek.wet, ktora ma podobno z gminą podpisana umowe na opieke nad bezdomnymi zwierzetami? Podobno swietnie w Zabiej Woli funkcjonuje taka opieka:roll:[/quote] [B]Moje pytanie pozostalo bez echa..Dodam jeszcze, ze zglaszajac mozna bedzie sunie wysterylizowac niodplatnie, czy to nie ma znaczenia???[/B]:roll:
  10. [quote name='Renata5'] [IMG]http://img118.imageshack.us/img118/6159/zdjcie0358kn3.jpg[/IMG][/quote] Tak wygladala Felcia zabrana z Kręzela, byla na dt u Renatki:loveu: Doprowadzona do rownowagi psychicznej, zdrowotnej i fizycznej(szczegolnie:p) przez Renatkę. Wykastrowana, zaszczepiona itd;) A tak wyglada w nowym domku, ze swoja opiekunką nr.1;) Fela jest własnie z Helenką na zdjeciu. Opiekunow ma wielu, czworo dzieciakow/mloodziezy;) i Pani.:loveu: [URL="http://img12.imageshack.us/my.php?image=fela10.jpg"][IMG]http://img12.imageshack.us/img12/3328/fela10.jpg[/IMG][/URL]
  11. [quote name='donacja']Dla mnie największym podziękowaniem jest to, że Lili ma wspaniały domek. Pozdrawiam Was serdecznie.[/quote] donacja, czy to dla Ciebie bylby duzy problem aby zagladac do krezela raz/dwa razy w tygodniu? Jakies dziwne sa doniesienia. W piatek byl tam powiatowy i nie bylo zadnego psa ale....moga byc chwilowo.:roll:
  12. [quote name='dorcia44']uwielbia ogródek ,przesiadywanie na dworku ,siłą ją trzeba zabierać . [/quote] :roll: czyli prawie kot?:evil_lol: [QUOTE] że mam bardzo ciężko chorego męża(rak) i kiedy Pyza wlezie na łóżko zaczyna zawodzić ,płakać ,piszczeć to w drugim pokoju śpi lub drzemie mój mąż ....:shake:a jego spokój jest teraz najważniejszy.[/QUOTE] :shake: dorciu czyli potrzebny dom szybko ale bardzo dobry. Moze ogloszenia jej porobic,Rybcia?;) Moze allegro?
  13. [quote name='truskawa144']Bo na wejściu czymś innym. A Stronghold jest łatwy i szybki w użyciu i jeśli nas ktoś prosi o odrobaczenie i odpchlenie psa w czasie adopcji to dajemy mu stronghold,albo sami aplikujemy albo dajemy "na później" (np po kapieli).[/quote] Owszem jest latwy i szybki w uzyciu i o szerokim zakresie dzialania dlatego na wejsciu powinno sie go stosowac. Wiadomo w jakim stanie psy trafiaja do schronisk:shake: Dziala rowniez na swierzbowca skornego i usznego. No nie wiem czy tak drogą "wyprawdke" dawalbym adoptującym, ludzie musza widziec,ze utrzymywanie psa to koszt.:roll: Poza tym mimo mowienia ludzie zaraz psy kapią, w domu, wiec preparat idzie sobie w scieki.
  14. [quote name='evl']hmm, napisałam "prawdziwych, dobrych hodowli". coś nie tak? ;)[/quote] ;)moze i tak a ilu ich jest? Ilu jest wogole hodowcow w Polsce?
  15. [quote name='Rybka_39']Ta, nauczyłaś ją, że jesteś na każde jej piśnięcie, wzmagasz w niej lęk separacyjny:roll:[/quote] Rybka ma racje. Nowy opiekun moze nie bedzie mogl byc z nia 24 godziny i na zawolnie a sasiedzi zwariują, chyba ze nie chcesz jej domku znalezc?:roll: hmmm??:evil_lol:
  16. [quote name='truskawa144']Nie tylko,Strongholdem odrobaczamy przeważnie [B]"na wyjściu",[/B]jak pies idzie do adopcji lub na DT. [/quote] :roll:hmmm, dlaczego na wyjsciu a nie na [B]WEJSCIU[/B]??
  17. [quote name='Zmysł']i stało się:oops: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/ciuchy-wpaniale-na-pekinki-w-ks-do-17-04-godz-20-00-a-135023/#post12085413[/URL] plisss[/quote] :evil_lol: ale mezczyzni podobno lepiej sprzedają damskie ciuchy! No jak facet powie;slicznie pani w tej bluzeczce, do twarzy, to jak nic bluzeczka kupiona;)
  18. [quote name='Ewa Pikulska']Niestety to nie jest tak, że żadny Gremlinek nie jest zagrożony. Najbardziej niepokojące jest właśnie to, że u [B]niektórych badania pokazują jakby ślady po zatruciu jakimś[/B] - problem w tym, że nie wiemy czy zostały ewentualnie zatrute.[/quote] Z tego co pamietam, to chyba dziadek sie wypowiadal,ze sam psy leczyl:roll: No to jak walnal psiakom jakies ludzkie leki np. aspiryne czy cos tam, co jest szkodliwe dla psow to wlasnie da efekt zatrucia:shake:
  19. [quote name='Energy']No ja o grzybku pisałam, bo u nas to się odnawia, znaczy u Kumki:razz: Ale jak by miała też gdzie indziej:cool3: to po poprzednim leczeniu ketokonazolem tam też by przeszło. Ale u pudli to w ogóle uszy potrafią ciągle się odnawiać. Ale Kaja (mama) też w młodszym wieku ciągle miała uszy chore i jej przeszło to może Kumce przejdzie. Mam nadzieję, że u Ciebie też już się nic nie odnowi.[/quote] No labki tez maja tendencje do roznych swinstw. Ale ja mysle,ze u Ciebie nie jest to jednak do konca dobrze wyleczone i z tego co mi wetka mowila, za kazdym razem trzeba robic nowy wymaz, antybiogram. Ona jest doktorem nauk mikrobiolog, specjalizacja wlasnie grzyby:evil_lol: Jestes z Lublina idz do niej;) To jedyny lakarz ktoremu ufam i jak narazie kuracje sa krotkie(nie miesiącami) i conajwazniejsze skuteczne!:p [URL="http://kocia_stronka.republika.pl/przemek/my.html"]Lecznica Azorek[/URL]
  20. [quote name='dorcia44']Pyzuni zęby szaleją ,ciągle coś wypada ,ciągle też memla ozorkiem w paszczy ,znak coś się znów rusza ,dziś poleciał trzonowy,nawet ładny był ;) [/quote] :evil_lol: to te zabki zbieraj i jako wyprawdka pojda z małą, w koncu to jej zeby!;)
  21. [quote name='pati']Fibi ma sie juz lepiej nie ma gorączki skacze na kolanka i biega sobie jak dawniej. Wyniki sa złe ale po niej nie widac . Dziś weci stwierdzili ze moze rzeczywiscie od skóry takie ale dziwnie to im wygląda. Na razie sie wstrzyujemy z USG do wtorku wtedy bedzie nowe badanie i zobaczymy czy jest jakas poprawa. Dostaje atybiotyk tzreba mu pozwolic zadziałać. Skórka juz blada nie czerwona, powłoki to samo wiec spokojnie mozemy czekać.[/quote] A w jakim ona jest wieku? A nic nie wspominali o ropomaciczu?
  22. [quote name='Energy']Arka tylko nie chcę Cię martwić ale takie uszy to i tak lubią się odnawiać, przynajmniej u nas:razz:[/quote] :shake: no mam tego pelna swiadomosc, paleczki ropy blekitnej to najgorsze swinstwo ale jak narazie, tfu, tfu, ponad dwa lata minely, prawi trzy juz;) i nic. No teraz naszczecie tylko grzyb byl ale dalysmy rade szybko;) I jak potem wyszlo "szydlo z worka' to ten grzyb siedzial w cipce... Mowilam wetom, od poczatku,ze Fela cos zaczesto sobie tam lize a oni ze nie wiedzą czemu:roll: I jak poczytalam o tym grzybie co miala w uszach wlasnie glownie siedzi w pochwie:crazyeye:Teraz ani cipki nie lize i uszy ok. Tak mysle, czy ten wymaz od Fibi byl dobrze poprostu zrobiony, czy nie byl robiony jak jakies juz leki dostawala ogolne i do uszu...Jesli tak, to wynik jest niewiarygodny:shake: Musi byc conajmniej 7-10 dni po odstawieniu wszystkiego a najlepiej dwa tygodnie. Ja robilam po tygodniu bo juz nie dalo sie zyc ani suce ani mnie:shake: Potem plukanie uszu, jak wetka napisala, byly istotne i widac bylo,ze suce ulge tez przynosza i zabijalo ten straszny smrod.:oops:
  23. [quote name='pati']arka ona nie ma maści do ucha tylko krople otodine i otomax . zaczyna być widać poprawe więc nie odstawie jeszcze przez troche . . . Wyniki wymazu były wysłane na Gagarina do psiej przychodni także na pewno są dobre.[/quote] pati, chcialbym sie mylic. Poprawe moja suka tez miala ale.......po tygodniu, po odstawieniu juz antybiotyku, znow to samo bylo.:shake: Zreszta jak ta wetka z Lublina mowi i zreszta nie tylko ona. To co "wychodzi uszami", przyczyna musi byc gdzie indziej. Kazala mi stan drog rodnych sprawdzac, zatoki koloodbytowe..allergie..odpchlenie, odrobaczenie. Znalezc przyczyne poprostu slabej odpornosci, stanu chrobowego organizmu.
  24. [quote name='Energy']Arka wyniki jak napisała Pati były robione j.w. a tak z czystej ciekawości-dlaczego uważasz, że w ludzkim laboratorium robione były by na nic?[/quote] Z tego co wiem inne odczynniki sa stosowane dla ludzi i maszyny tez poustawiane inaczej. Sa specjalisci w lab od ludzi sa i od zwierzat. Z autopsji to wiem, wlasnie po mojej suni. Nauczona doswiadczeniem po niej(ciagle cos ma, z pseudohodowli zabrana) oddaje tylko do wet. lab a dokladniej; jej wymazy wysylam do Lublina. Ostatnio tez cos miala okazalo sie grzyb w uszach(wet dawal ciagle jakies krople i nic,nawrot) wyslalam, dostalam wynik, tabletki i krople do uszu dwa tygodnie i wszystko pieknie wyleczone.
×
×
  • Create New...