Jump to content
Dogomania

ARKA

Members
  • Posts

    7787
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ARKA

  1. [quote name='dusje'] Arka, Ada nie jest dzieckiem, nie zwracaj sie do niej w ten sposob. [/quote] :roll: co masz na mysli,ze nie jest dzieckiem.Chodzi jeszcze do szkoly(nawet nie studia), moze skonczyla 18 lat(w co wątpie) ale jest dzieckiem bo samodzielna, poki co, nie jest:roll: [QUOTE] Pani wet nie musi pytac ale moze.... jesli nadal przyswieca jej idea pomocy psom schroniskowym. Wanilka musi nadal pozostac w schronie. a na umierajaca nie wyglada, [B]jaki wiec problem z transportem suni[/B], biorac pod uwage fakt, ze nasze wlasne psy po operacjach [B]wracaja do domu po kilku godzinach[/B] i zaden wet nie zada trzymania ich w klinice. Tez trzeba je przetrasportowac do domu czesto oddalonego o kilkanascie km od kliniki. [/quote] Zaczne od konca. Nasze psy mają NASZE domy a co ma Wanilka, gdzie ten DOM?? I chyba jest rozniac kilka km a nie kilkadziesiat czy kilkaset i "masz pod reka" weta, ktory psa OPEROWAL. Ja nie podejmuję sie dyskusji z lekarzem na ten temat, kiedy wydac psa, on jest odpowiedzialny za psa po operacji. I chec niesienia pomocy psom schroniskowym ma sie nijak z wykonywaniem zawodu lekarza wet. Nie musi pytac kogokolwiek(a juz tym bardziej laikow) czy ma robic operacje dzis, jutro czy za miesiac. Moze sie konsultowac z innymi wetami a nie prosic o "blogoslawienstwo dogo". [quote] Czy pani dr Majer nadal liczy na zaplate za operacje pieniazkami uzbieranymi na dogo?[/quote] Nie wiem. Mozesz sama zadzwonic i zapytac. Dla mnie, CEL zbierania byl jasny-operacja i dalsza opieka nad Wanilką.
  2. [quote name='Helga&Ares']Piano już w klinice w Śremie. Nie wygląda tak źle, jak jego wyniki badań. :multi::multi::multi: naprawde? To najwazniejsze. Podobno, przy chorych nerkach NAJWAZNIEJSZE samopoczucie a nie wyniki;) Nieraz wyniki sa niezle a samopoczucie do bani:shake:
  3. [quote name='AdaK']Popieram!!! :D Nie rozumiem tylko kto prosił wetkę o przeprowadzenie operacji :mad:[/quote] AdaK,moze zajmij sie nauką, co? Tata Cie dzis "zjechal", w szkole "pod gorke", nudzisz sie, szukasz zaczepki...Nikt nie musial prosic, Pania Wet(dla Ciebie Pani) jest lekarzem i podjela taka decyzje sama, napewno Ciebie o to nie musila pytac,bylabys ostatnia.
  4. Alutka to sliczna, taka widac, delikatna i wrazliwa panienka.
  5. ;) ja tez czytam. agatkia czy opatrunki zelowe masz, niewykorzystane?? Potrzebne sa na CITO tu; [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/oskalpowana-zywcem-bez-skory-barbarzynstwo-130777/index15.html#post11739531[/URL]
  6. [quote name='Edi100']Rozmawiałam właśnie z GoniaP przez telefon. Teraz walczymy o jego życie:placz: Na nerce jest cos ( wybaczcie w stresie nie zapamietałam), co także jest wynikiem kopania:placz::placz: Rokowania-50/50:placz::placz::placz::placz: Mam nadzieję że jego ogranizm będzie walczył i On także:placz: Trzeba myslec optymistycznie, moze da sie stan zdrowia ustabilizowac i psa poprostu zoperowac, usunac nerke(jesli juz uszkodzona jest doszczetnie), o ile druga sprawnie dziala. Z jedna nerka mozna spokojnie zyc, zdrowo. Jemu sie to nalezy!!!!!!
  7. [quote name='m_orsetti']- z wielką siłą ściskam kciuki za to biedactwo. Pies musiał bardzo długo głodować- jego przytoczone wyniki, o tym świadczą. :roll: tak naprawde wyniki tylko swiadczą o tym, ze jest ciezka niewydolnosc nerek. I slusznie,ze Gosia zlecila zrobienie usg, pies byl bity, moze miec mechanicznie uszkodzone nerki lub inne narzady, ktore spowodowaly niewydolnosc nerek a niewydolnosc nerke powoduje chudniecie psa.
  8. [quote name='sonikowa']Co to oznacza? czy Pianuś zostawje w tej sytuacji w Poznaniu?[/quote] :shake:ciezką niewydolnosc nerek to oznacza, musi lezec pod kroplowkami i nie wiadomo czy to cos pomoze, taka prawda. STAN CIEZKI.
  9. [quote name='marysia55']dlaczego nikt nie odpowiada na to pytanie :lol: czyżby było podchwytliwe :roll::roll:[/quote] Widze,ze czytanie ze zrozumieniem nie jest Twoja mocną stroną:razz:
  10. [quote name='olgaj']Jest jeden domek dla suczki, sterylka jak najbardziej tylko tam dwojka małych dzieci, wiec dobrze by bylo gdyby nie byla takie gryzace jak moja Tolka :razz:[/quote] Suczki nie byly wychowywane wsrod dzieci,NAPEWNO. Byly w budynku-obora trzymane, od dwoch miesiecy są w domu. Jedna z nich byla bardzo kontaktowa, wreczy bardzo przymilna do nas. Dwie pozostale sunie takie bardziej nieufne ale to nie znaczy,ze kazdy pies z marszu ma byc wylewny. A gdzie ten domek jest wogole?
  11. [quote name='ARKA']:roll: szukamy [B][U]PILNIE[/U][/B] domow dla trzech suczek, rocznych,[B][COLOR=red] [SIZE=3][U]ktore sa w pesudohodowli.[/U][/SIZE][/COLOR][/B] Oczywiscie suczki bezrodowodowe... [/quote] Pytanie nie jest podchwytliwe.
  12. [quote name='demi']wydał wydał... tylko, że szkoda, że nikt się nie pochwalił, że psy idą do Harłacza do Białogardu... :-([/quote] A mieliscie inna propozycje?:roll:
  13. [B]Z tego co wiem wojt podpisal decyzje. :roll: ale nie ma miejsca dla psow, w schroniskach itp.itd.[/B]
  14. Wynika z tego co P. Rajczak mi dzis powiedzial(opis),ze ta sunia jest po sterylce i jeszcze jedna jakas z krezlowskich(nie wiem jaka). Te cztery suki byly wszystkie razem przywiezione. Ta co karmi ciagle nie jest wysterylizowana i jeszcze jaks jedna. Lulka, czy mozecie zdjecia tych wszystkich krezlowskich suk jakos zrobic i wstawiec tu?
  15. :roll: szukamy [B][U]PILNIE[/U][/B] domow dla trzech suczek, rocznych, ktore sa w pesudohodowli. Oczywiscie suczki bezrodowodowe... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img266.imageshack.us/img266/9361/westi1mw4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img123.imageshack.us/img123/1484/westi3pm3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img171.imageshack.us/img171/9480/westi2dh8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img123.imageshack.us/img123/6616/westi4pu1.jpg[/IMG][/URL]
  16. [quote name='Ewelina.w38']Z tego co pamiętam to jedna chyba miała się szczenić a druga mogła iść na już, jeszcze przed cieczką?? Która jest więc po sterylce i jak sie czuje sunia?? Kiedy pójdzie druga?[/quote] Jedna miala szczeniaki wlasnie a druga cieczki nie miala jeszcze:roll:,ta co na powyzszych zdjeiach jest. Jak sie dowiem ktora sunia byla wysterylizowana, napisze. Pisalam,ze tam podobno sa 4 suki/psy krezlowskie:roll:
  17. [quote name='zofia&sasza']Równie dobrze może być tak, że okoliczna ludność znalazła dobry sposób na pozbywanie się niechcianych "burków". [/quote] Jak i hyclowie:roll:
  18. :roll: jedna sunia jest po sterylce ale nie wiem ktora.
  19. :roll: rozpoczynamy kolejny raz akcje. W tym roku caly miesiac marzec zaproponowalismy:roll: Robaczymy jak "wypali". Juz pierwsze kliniki sie zglosily. Spis lecznic jest na naszym forum.
  20. [quote name='Ewelina.w38']Hallo??? co sie ostatnio dzieje z Krężlowskim wątkiem?:shake: Ponawiam pytanie o sterylizację suczek/suczki w Józefowie?doszła do skutku, jak sie sunia czuje? WEt wyjezdzal jak pisalam, jutro sie dowiem... Lulka, moze trzeba suni osobny wątek zalozyc. Sliczna sunia tu ginie w tlumie samych informacji.
  21. [quote name='Ewelina.w38']CZy moge wyslac do PANA BURMISTRZA meila innej tresci niz zamieszczony na tym watku?!:angryy: [/quote] Jasne!! I bardziej wskazane jest "pisanie od siebie";)
  22. [quote name='gameta']ARKA nie rozumiem powodów twojego ataku na dziewczyny z JZ, znając Cię z OL miałam inne zdanie o Tobie. Czytając Dogo jednego jestem pewna - NIGDY NIE BĘDĘ WSPOMAGAĆ ŻADNEGO STOWARZYSZENIA ponieważ jedyne co potrafią to pluć jadem i zbierać pieniądze, ot, taka refleksja mnie się nasunęła... [/quote] Widzisz i miedzy nami jest ta ROZNICA,ze ja CIEBIE WOGOLE NIE ZNAM i nie wypowiadam sie o Tobie-ani dobrze ani zle, malo, mnie nie interesuje Twoje zdanie, o mnie, samej. Wiesz, jak w szkolach ucza, aby na czyjs temat wypowiedziec sie mozna bylo, autorytatywnie, co oznacza z cala stanoczoscia,podparte dowodami: zle czy dobrze, trzeba widziec cokolwiek o tej osobie/instytucji. CO WIESZ na temat : STOWARZYSZENIE OBRONCOW ZWIERZAT "ARKA"?? p.s. dobrze ze cokolwiek czytasz tylko ciekawe czy ze zrozumieniem a przydalo by sie tez znac pisownie: DO[COLOR=magenta][B]Ż[/B][/COLOR]YCA??:roll: Przykro mi ze Tobie taka "refleksja' sie nasunela(mam nadzieje ze JEDNOSTKOWA): nie wspomagajcie organizaji dziajajcych na rzecz zwiierzat. Chcialoby sie powiedzie w zwiazku z tym: o jakiekolwiek inerwencje zwracajcie sie "do nikad' czyli na policje i do inspektoratow weterynarii,zycze powodzenia! A ta wogole; czy wpacilas przyslowiowa "zlotówke" na rzecz jaikielkowiek organizacji dzialajacej na rzcz zwierzat?
  23. [quote name='gameta']A ja mam pytanie - czy to co zostało wycięte pojechało na histopatologię ? Niestety, na ostródzkim bodajrze, dorzycy też wycieli listwy, że niby zapalenie i hisopatologii nie było, ale guzy zaczęły się pojawiać na nowo i dopiero po drugiej operacji okazało się, że to jednak nowotwór, złośliwy :-( [/QUOTE] A w jaki wieku byla dozyca kiedy byla operowana, wiesz?? Wanilka jest MLODA SUNIA, a wiek ma wieeelkie znaczenie, plus tzw. fart. W przypadku suk 60% to nowotowry zlosliwe, w przypadk kotek w 90 % nowotwory zlosliwe ale pod warunkiem,ze: [B]suka/kotka jest po DRUGIEJ cieczce/rui[/B] [QUOTE] [B]Źle, że nie zabrano psa przed operacją, tym bardziej[/B], że była oferta [B]darmowej operacji,[/B] gdzie można by było opłacić tylko hist-pat, źle, że nie zrobiono sterylki ([B]chociaż sterylki,[/B] nie mówię o kastracji[/QUOTE] Slucha?? A KTO niby mial zabrac psa przed operacja a tak dokadnie SUNIE!! Zaczne od konca. NIKT z obecna wiedza weterynajna, nie robi sterylizacji stricte. Jesli jest mowa to popularnie odnosi sie to do samic a jest to zabieg PELNEJ KASTRACJI: czyli usunecie macicy i jajnikow. Darmowa operacja?? Chyba zartujesz, prawda?? NIE MA NIC ZA DARMO! Albo ktos robi jakis dyplom, albo prace magisterka/doktorat i MUSI zaliczyc/wykazac sie z przeprowadzonymi operacji/zabiegow. Kometa nie napisala ,ze ma SPONSORA,ktory pokryje koszty opercji,czyz nie?? Komate studiuje weteretynarie, dla JASNOSCI. Czy pies, ktory trafi do schroniska ma byc "krolikiem doswadczalnym"? [QUOTE] ARKA nie rozumiem powodów twojego ataku na dziewczyny z JZ, znając Cię z OL miałam inne zdanie o Tobie. Czytając Dogo jednego jestem pewna - NIGDY NIE BĘDĘ WSPOMAGAĆ ŻADNEGO STOWARZYSZENIA ponieważ jedyne co potrafią to pluć jadem i zbierać pieniądze, ot, taka refleksja mnie się nasunęła...[/QUOTE] Wiesz, krotko mawiac; malo mnie intersuje twoje zdanie o mnie i na moj temat.Wiem co robie i jaki jest MOJ CEL, na rzecz ZWIERZAT. Wskaz mi watek, gdzie Stowarzyszenie Obroncow Zwierzat "Arka" "jęczy" o wplaty. Ten kto nas zna wplaca. Nie musimy "jęczec" kto nas zna, wie co robimy, UFA nam. I nawet gdyby wplaty na nasza dzialalnosc byly ZERO to akcja kastracji,MARCOWA, bedzie trwala i to jest to swiatlo w tunelu dla ktorego WARTO dzialac!! Im wiecej WYKASTROWANYCH zwierzat tym MNIEJ bezdomnosci,TYM mniej przypadkow porzucanych zwierzat ,jak rowniez, [B]mniej aktow okrucienstwa wobec zwierzat[/B]!! Gameta nie mam racji?? [B][SIZE=3][COLOR=blue]I niech gadaja co chca, ale my wiemy co robimi i PO CO!! [/COLOR][/SIZE][/B]
  24. [quote name='dusje']Otwieram II czesc watku Wanilki dla wszystkich wspanialych ludzi, ktorym los Wanilki lezy na sercu i ktorym przyswieca szlachetny cel : [B]Motto:[/B] [SIZE=4][COLOR=red][B]"Nadzieja pozwala klęsce przeczyć z uśmiechem"[/B][/COLOR][/SIZE][/quote] [B][SIZE=3][COLOR=blue]Nie ma wygranych i nie ma przegranych. Wanilka jest ponad to: jest, zyje, czuje,oddycha; potrzebuje domu, tyle i AZ tyle!! [/COLOR][/SIZE][/B]
×
×
  • Create New...