argo
Members-
Posts
1077 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by argo
-
Dokładnie tego TOBIE nie opiszę. Dowiedziałem sie tego w czasie rozmów z wetami. :lol: Wiec przekazuję. :hmmmm: :hand:
-
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
argo replied to Thaned's topic in Golden retriever
:lol: Toffi Generalnie to wejście na 'główna' plażę z psem jest zabronione. Trzeba się albo 'przemknąć' - przez główną plażę - z psiurem na smyczy DALEJ, albo wchodzić nad morze kolejnym, dalszym wejsciem. Ponieważ nasze wybrzeże morskie ma prawie 500 km to trudno Tobie radzić GDZIE masz pojechać. Sprawdzone, przez nas miejsce - jesli chodzi o spokój i swobodny dostep do morza przez psa to Wyspa Sobieszewska. :lol: :hand: -
Pochwalę się :roll: Podczas pobytu nad jeziorkiem /wczasy/ pojawił się - oprócz innych czworonogów, na wczasowym 'wybiegu' dla psów - roczny dobermanek. Miał NIESTETY założoną kolczatkę. :-? Jak to zwykle bywa rozpoczęła się rozmowa właścicieli. Okazało się, że jest to pierwszy - w życiu właścicieli - ich pies. Przekonałem Ich do zdjęcia kolczatki. Wytłumaczyłem dlaczego jest niebezpieczna dla zdrowia Ich psiura i kompanów do zabawy. Posłuchali :lol: ... na początku z obawą patrzyli na psie zabawy i ustalanie hierarchii. Potem się już przyzwyczaili do tego, że Argo pozwalał sobie na warczenie. A co najważniejsze - zrozumieli, i zaakceptowali, fakt, że można ZREZYGNOWAĆ z kolczatki. Pod warunkiem umiejętnego i konsekwentnego postępowania z psiurem. Nooo ... :lol: Jestem, z TEGO, baaaardzo zadowolony. Kolejny pies BEZ KOLCZATKI. :lol: :lol: :hand: BTW - dobek wabił się, nomen omen - KILLER. :roll: :lol:
-
W oczekiwaniu na labika... hodowla "Herbu zadora"
argo replied to starbi's topic in Labrador retriever
Asiu :lol: Różnica w zawartości 'smarowideł' na stawy w Eukanubie i RC w wersji weterynaryjnej wypada ZDECYDOWANIE na korzyść RC. :hmmmm: Huguś CIĘŻKO pracuje. :roll: :hand: -
Jedynym wyjściem aby sierść psiura nie była WIDOCZNA w domu jest, albo codzienne, dokładne odkurzanie, albo dobranie kolorystyki wystroju wnetrza mieszkania :wink: pod kolor psiura. Linieją i będą linieć. :lol: BTW. Nie zauważyłem większej różnicy między linieniem wyżła /Argo 'prime'/ a labradora. Nooo :lol: 'prime' miał, dodatkowo, dużooo, białej sierści. :hand:
-
Mojemu, w zasadzie się nie zmienia - noo :) może ciutkę ciemnieje latem. Wyciąg z alg morskich albo zwiększona ilość wit. E to 'przepis' dla wielbicieli :roll: :wink: ciemniejszej sierści i nochali. :hand:
-
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
argo replied to Thaned's topic in Golden retriever
Eeeeeee to nie takie duże znowu :roll: Na Alaskę byłoby dalej a tez zimno i sumienie zamrozić można 8) Ponoć na Biegun Południowy jest jeszcze dalej :roll: A mrozy tyż bywają tam wieksze. No i mozna spotkac, głodnego, białego niedźwiedzia ... albo wilka -
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
argo replied to Thaned's topic in Golden retriever
A to nasz Argo zapobiegliwy facet.. Mnie też przed wyjazdem prosił o to by wszystkich pozdrowić :lol: :lol: :lol: zabezpieczył sie jakby którąś skleroza dopadła :lol: :lol: SKLEROZA? :smhair2: ... u WAS? :-? - świat i Dogo by się 'zawaliły' :roll: "Co dwie głowy to nie JEDNA" :roll: :lol: Witam Wszystkich po powrocie z pierwszej części urlopu :lol: -
W oczekiwaniu na labika... hodowla "Herbu zadora"
argo replied to starbi's topic in Labrador retriever
... jeszcze pytanko - czym karmiłaś swojego psiaka, gdy był szczeniakiem? Sprawa karmienia jest jednym z najczęściej pojawiajacych się pytań. Argo karmiony jest w sposób 'kombinowany' - czyli, i 'gotwane' jedzenie, i sucha karma. Jako szczeniak dostawał Eukanube ze względu na to, że jest w tej karmie siarczan chondroityny i glukozamina. Teraz dostaje RC dla 'labów' w wersji weterynaryjnej - jest bogatsza w witaminy - oraz 'żarło' gotowane - stanowi ono zresztą PODSTAWĘ. :) -
Myślę, że obroża nie traci swoich właściwości ale ... istota jej działania polega na tym, że wydobywa sie z z niej środek trujący - w postaci pudru - działający na kleszcze. Czy 'zmoczona' obroża wydziela go tyle samo co sucha? :confused: Producent tego nie podaje. :-? Logicznie myśląc, środka p.kleszczowego będzie mniej na sierści. No a kąpiel psiura ZMYJE z niego środek p.kleszczowy. Więc? :hmmmm: :hmmmm:
-
Piękny psiur. Właściwe oświetlenie i tło. No i, przyznaję z satysfakcją, wprawna ręka 'fotografa'. Super. Bardzo ładne. :)
-
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
argo replied to Thaned's topic in Golden retriever
KOCHANI Apeluję o to, aby do odwołania ... WSTRZYMAĆ SIĘ OD OFFOWANIA :cry: :cry: :( :cry: -
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
argo replied to Thaned's topic in Golden retriever
Górale mawiaja,ze w ... tych ...nooo, jak to się po :hand: 'ichniemu' :) :wink: nazywa :hmmmm: :oops: :wink: :hand: -
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
argo replied to Thaned's topic in Golden retriever
-
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
argo replied to Thaned's topic in Golden retriever
EEEeee. :wink: WIDAĆ Billa 'przejęła' firmę. 8) Teraz ONA 'ustala' :roll: reguły 'gry' :wink: :lol: :roll: :lol: -
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
argo replied to Thaned's topic in Golden retriever
BILA 8) :wink: Nie wiem CZY WIESZ!!! :roll: ... ale Twój SZEF tyz jest DGM :B-fly: :wink: :lol: :wink: -
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
argo replied to Thaned's topic in Golden retriever
:lol: Czyżby na brak 'formy' :roll: wpływał brak 'TAKIEJ" :roll: wanny? :wink: -
Nawet bardzo dobrze. :D Mając większy wybór proponowanych strategii i metod wychowania oraz szkolenia psa łatwiej wybrać cuś dla siebie. Od 'przybytku głowa nie boli'. :roll: A teraz ad rem. Przejrzałem dokładnie to co do tej pory napisałem w tej sprawie i zauważyłem, że niezbyt precyzyjnie opisałem bardzo ważny element. :hmmmm: Czas. Po pierwsze. Kiedy rozpocząć 'wdrażanie' sytuacji pozostawiania psa samego? Nie mam tu gotowej recepty ale w moim przypadku sprawa przedstawiała się następująco. Moja Pani i ja wzięliśmy po tygodniu urlopu / w sumie dało to 2 tygodnie / w momencie sprowadzenia Argo z hodowli. Jest to, w moim przekonaniu, okres wystarczający na pełną adaptację psa w domu oraz początki nauki 'właściwego' zachowania. 'Pozostawianie' psa SAMEGO w domu rozpoczęliśmy około 7 dnia. Do tego czasu Argo doskonale kojarzył już, które drzwi i do czego służą. Drzwi wyjściowe to ZAWSZE było WYJSCIE na dwór / nooo, wiadomo, że ze szczeniakiem trza wychodzić średnio co 2 godziny i zawsze PO karmieniu /. Po drugie Czas reakcji na jego 'śpiew' PO wyjściu z mieszkania. NASŁUCHIWANIE POD drzwiami pozwalało na natychmiastową reakcję. I TU bardzo ważny, można chyba stwierdzić, że KLUCZOWY moment NAUKI. Trzeba koniecznie wychwycić moment gdy pies NIE ŚPIEWA, wejść do mieszkania i go NAGRODZIĆ. Potem idzie już, jak z płatka, wydłużanie czasu jego samotnego pobytu. I jeszcze sprawa alfy i skojarzeń psa z tym związanych. :roll: Opiszę to 'pośrednio', stosując porównanie. Alfa ma być dla psa, jak 'piec kaflowy'. Gdy pies się za bardzo 'oddala' to traci przemiłe 'ciepełko'. Gdy przekracza 'granicę' z drugiej strony to 'piec' zaczyna go 'parzyć'. :roll: :wink: Asiu :lol: Trzymamy Cię za słowo, że znajdziesz tyla czasu coby 'wzbogacić' naszą Galerię o, jeszcze większą ilośc fotek z okresu, gdy Huguś był maluszkiem :lol: :hand:
-
Troszkę rozwinę zatem moje podejscie do problemu. :lol: Ja sądzę, że pies powinien WIEDZIEĆ czego się od niego oczekuje i CO może się dziać w najbliższym czasie tzn. FAKT że, Pan/i/ WYCHODZI nie oznacza jednocześnie 'końca' świata. Po prostu - fakt ten musi być odbierany, jak I dlatego, wychodząc z mieszkania mówiłem / i mówię / 'zostań'. Można oczywiście zastąpić to słowo innym. Rzecz w tym aby pies kojarzył to co powiemy z właściwym zachowaniem i sytuacją. :hmmmm: Podczas spaceru, gdy chcę aby Argo 'pozostał' w określonym miejscu daję komendę 'siad' a potem 'czekaj'. Gdy rankiem kupuję pieczywo w piekarni to Argo, choć ma smycz zaczepioną o płot dostaje takie same polecenia. I wie o CO chodzi. Siedzi grzecznie i czeka na mój powrót. Podsumowując ten fragment. :) Polecenie 'zostań' oznacza u MNIE 'zostajesz sam'. Uważm, że pies od początku musi WIEDZIEĆ co stanowi zachowanie pożądane, a co NIE. Im wcześniej się o tym dowie tym lepiej dla niego. Zauważ,że sugerowałem wyjście z mieszkania i NASŁUCHIWANIE reakcji psiura. Zaczyna 'śpiewać' - powrot alfy, ODPOWIEDNIA dezaprobata i zabawa. 'Karcenie' czyli dezaprobata powinna być dostosowana do rodzaju niepożądanego zachowania oraz fazy rozwoju i stopnia opanowania określonych umiejętności przez szczeniaka. Wydłużanie czasu gdy pies pozostaje SAM to nic innego, jak, moje 'drobne kroczki' :lol: A teraz :lol: 'gicz' albo kość cielęca z główkami. :lol: Przyznaję, że był to mój ulubiony 'środek' przy pomocy którego uczyłem Argo wieeelu :wink: rzeczy :roll: Była to nauka komendy 'siad', 'puść', 'noga', 'czekaj' ale i polecenia 'zostań' :lol: :hmmmm: Nawet znalazłem fotkę. Jest na niej Argo PO wyczerpujących 'naukach'. Oczywiście z kością cielęcą. :lol: :hand:
-
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
argo replied to Thaned's topic in Golden retriever
MAAARTA? :o To TY :o 'wanny' nie uznajesz? :o ... nooo ... z olejkiem rózanym, szampionem i TEM :wink: niezbędnym 'dodatkiem' :roll: :wink: :lol: -
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
argo replied to Thaned's topic in Golden retriever
:hmmmm: :roll: No i zagineły nam :wink: Panie w tajemniczych pokojach, komnatach z zegarami, kartonach oraz wannach wypełnionych ... no własnie? - CZYM? praca? :roll: :hmmmm: :confused: :wink: :lol: -
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
argo replied to Thaned's topic in Golden retriever
Aleeeż, z WAS 'playGIRLLwomenki' :lol: :wink: Dla 'rozrywki' zajrzyjcie sobie :roll: :wink: na poniższe linki :roll: mozna sobie 'poćwiczyć' refleks :roll: . Mozna 'pobawić' się kluczem :wink: :lol: noooo .... Można wiela :lol: Życzę miłej 'zabawy' :roll: :lol: http://www.alkomat.biz/refleksomierz.html http://www.alkomat.biz/klucz.html :roll: :wink: :B-fly: A teraz troszkę o moim 'amoroso' :roll: Bezpośrednie 'zagrożenie' zapachem - z sąsiedniego balkonu - minęło. Sunia wyjechała. :lol: Spotkaliśmy jednak inną. :lol: - o pół roku młodszą od Argo ON-ke. Razem ze swoją mamą. Panienka była w początkowej fazie rozsiewania zapachów więc 'odgryzała' się dzielnie. Ciekawa była reakcja 'matki'. Najpierw podbiegła bronić córki. Po dokładnym obwąchaniu 'rudzielca' stanęła sobie dostojnie z boku pozwalając na bieganie oraz igraszki. Mało tego. :o :wink: Gdy pojawił się mniejszy od Argo 'konkurent' całkiem na SERIO ruszyła na niego i przegoniła. Po krótkiej zabawie i gonitwach wzięliśmy swoje psy na smycz i rozeszliśmy się. O tęsknych spojrzeniach z obydwu stron nie wspomnę :roll: :roll: BTW. Po osiedlu prowadzamy się na smyczy. -
Pika :lol: Nauka to potęgi klucz ...? :roll: BTW. Argulowi najlepiej wychodzi wykonywanie komendy - 'siad' :roll: :wink: :hmmmm: ... nawet zamieszczane zdjęcia to dokumentują :wink: :wink: :roll: - gdy już jestem baaardzo zły :lol: na jego zachowanie i 'warrrczę' to ta 'minoga' :wink: natentychmiast SIADA :lol: :wink: nooo ... w sytuacjach super kryzysowych - typu > sunia z 'zapachem' i RYWAL na horyzoncie biorę osobiscie smycz do ręki :wink: . Działa. Przynajmniej na Argulindę. :roll: :lol: Baaaa. :lol: Trza ZNAĆ psa. Jego reakcje. Nooo :wink: :roll: :lol: :hand:
-
:wink: Jeśli możesz nie zostawiaj samego :roll: Jeśli nie możesz zrób tak :) Wyjdź za drzwi mieszkania podając wcześniej komendę / polecenie / - ZOSTAŃ! ... Waruj itp. Poczekaj pod drzwiami i nasłuchuj reakcji psa. Jeśli zacznie się 'drzeć' wejdź do mieszkania i skarć go. Potem się pobaw z nim. Następnie powtórz 'operację'. Wydłużaj czas gdy pies pozostaje SAM. Aż do momentu osiągnięcia zadowalajacych efektów. :) BTW. Wprowadzaj JUŻ nastep. elementy szkolenia i wychowywania psiura. :hmmmm: 1.Niech gryzie TYLKO to co dasz jemu do zabawy i gryzienia. 2.Naucz go wykonywania komend - 'siad', 'puść', 'weź', 'zostań' Jeśli zaczniesz naukę już teraz :lol: to unikniesz, zminimalizujesz, :wink: wiele komplikacji w przyszłości :wink: Powodzenia. WYTRWAŁOŚCI. Konsekwencji. :roll: - życzę w wychowywaniu psiura. :lol: :hand: