Naupali
Members-
Posts
155 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Naupali
-
Przy Was z pewnością sił nabierze szybko ;) Jeśli chodzi o kamień to u jednego z psich fryzjerów, u nas w Łodzi, dowiedziałam się, że istnieje możliwość usuwania kamienia bez narkozy z tym, że nawet nie pytałam jak to mogłoby wyglądać bo u nas jest konieczny zabieg z narkozą bo małej się już ząbki ruszają niektóre(oczywiście taki kamień to ona zebrała we wcześniejszym "domu", nie u nas);/ Jak będę tam następnym razem to się dowiem i napiszę, może się przyda taka informacja;)
-
Ja chyba też jestem ślepa. Również proszę o wskazanie miejsca gdzie jest mowa o zabijaniu kotów domowych.
-
Moja suczka ma rodowód z SWKiPR - jestem załamana!
Naupali replied to Amberówna's topic in Wyżeł weimarski
[quote name='GinewraVance']Każdy z nas jest przeciwny pseudohodowli - w tym jesteśmy zgodni, tyle że każdy z nas nieco inaczej podchodzi do tego tematu. Jednak pomijając już wszystkie kwestie, chyba zupełnie zeszliśmy na inne tematy, niż temat wątku :) i nie wiem czy jest sens dalej to ciągnąć...[/QUOTE] Temat założony był w 2013 roku, już dawno zeszliśmy na inne tematy, jednak wypowiedzi nadal dotyczą pseudohodowli. Postawa, którą prezentowałaś w wypowiedzi do której odniosłam się jako pierwszej po prostu jest dla mnie niezrozumiała i budząca nawet wiele emocji. Wkurza mnie usprawiedliwianie niewłaściwego postępowania i żądania poprawy sytuacji w kraju na forum dla miłośników psów. Nie dziw się wiec, że będę się wypowiadać. -
Moja suczka ma rodowód z SWKiPR - jestem załamana!
Naupali replied to Amberówna's topic in Wyżeł weimarski
[quote name='cayenka']Mam wrażenie, że te panieneczki z mini yorkiem w torebce, wręcz specjalnie szukają tam gdzie te yorki są (jak ja to nazywam) karłowate. [/QUOTE] Racja, teraz im mniejszy tym lepszy. Prawie przy każdym ogłoszeniu pieska małych ras dopisek: miniaturka, xxs itd jakby niewystarczająco małe, piękne i słodkie były te normalne, zgodne ze wzorcem. Tutaj dochodzimy właśnie do problemu, spaczenia tych ras i ich miniaturyzacji. Ale to nie zmienia faktu, że ta grupa panieneczek wspiera pseudo mimo, że raczej nie miałyby problemu odłożeniem kasy i kupnem psa rasowego:) [QUOTE]Generalnie wydaje mi się, że dzieci w podstawówce na lekcji biologii czy lekcji wychowawczej powinny być uświadamiane o problemie psów w schroniskach i pseudohodowlach.[/QUOTE] Dokładnie od czegoś ta szkoła ma być. Powinna mieć wpływ na wychowanie dzieci. Podstawą powinno być uczenie dzieci empatii i wrażliwości również do zwierząt, a tego brakuje. Później słyszy się, że jakaś banda dzieciorów w wieku 14 - 17 (nie pamiętam dokładnie) pobiła starszą panią. Dziecko któremu wpaja się empatię nie byłoby w stanie tego zrobić w późniejszym wieku. marta30 faktycznie spaniele to też dobry przykład (niestety). Ale te Yorki to mi się tak jakoś najbardziej w oczy rzucają bo ich jest dosłownie pełno, multum. Zresztą ja to się ogólnie coś do tych Yorków przyczepiam cały czas ;) -
Moja suczka ma rodowód z SWKiPR - jestem załamana!
Naupali replied to Amberówna's topic in Wyżeł weimarski
[quote name='marta30']wszystkich pseuduchów niszczących rasę to bym :snipersm::ak-shot::ak-shot::ak-shot::snipersm:[/QUOTE] Ja też. Szczególnie jak się patrzy się np na Yorki to widać jak bardzo ich popularność i rozmnażanie ich w pseudo im zaszkodziło. Ktoś bardzo kocha jakąś rasę, a sam jej szkodzi kupując w pseudo. Tok myślenia genialny. -
Moja suczka ma rodowód z SWKiPR - jestem załamana!
Naupali replied to Amberówna's topic in Wyżeł weimarski
[QUOTE]Jeśli chcecie, aby zmniejszył się problem z pseudo, to najpierw zapewnijcie ludziom odpowiednie zarobki i warunki materialne, bo z pseudo raczej kupują ludzie, którzy bogaci nie są.[/QUOTE] Tak dogomania jest od tego żeby zapewnić odpowiednie zarobki i warunki materialne. Zbierają się tutaj ludzie i dyskutują jak rozwiązać problemy ekonomiczne naszego kraju. Ja mam parę pomysłów na to, GinewraVance mogłabyś mi wskazać miejsce na tym forum gdzie mogę moje genialne pomysły opisać? Bulwersuje mnie taki tok myślenia. Ja widzę wiele nieprawidłowości mających miejsce w naszym kraju. Wiem jak bardzo utrudnione jest to żeby uczciwie pracować i jeszcze przy tym zarobić. Ale do jasnej cholery jakoś wielu ludzi może. Dobrze zarabia, żyje na wysokim poziomie.I co z nieba im to spadło? Jak się chce to można wszystko. Wystarczy nie iść na łatwiznę. Jeśli ktoś nie podejmuje żadnych działań żeby coś w swoim życiu zmienić i zarabiając 1200 płacze, że mało zarabia, to do kogo ma mieć pretensje? No chyba tylko do siebie samego. Nie rozumiem kompletnie takiej roszczeniowej postawy to może idąc dalej takim tokiem myślenia ludzie, którzy nie popierają pseudo powinni fundować psy rodowodowe osobom, które chcą napędzać te żałosne "hodowle". No i druga część: z pseudo raczej kupują ludzie, którzy bogaci nie są. No nie wydaje mi się. Raczej widzę panieneczki w markowych ciuchach prowadzące mini pieski z pseudo, albo częściej noszące w cholernie drogiej torebeczce mini pieski z pseudo. Często też widuję panów w dresach ze znanymi znaczkami mających u swego boku groźnie wyglądającego psa, kupionego w pseudo oczywiście. A i jeszcze młodzi ludzie często po ukończonych studiach, zaczynają nieźle zarabiać, uważają się za bogaczy, no to co trzeba się pochwalić sąsiadom, że nas stać i kupić psa "rasowego". Ludzie, którzy naprawdę z przyczyn losowych, niezależnych od siebie są zmuszeni żyć skromnie wydaje mi się, że są nacechowani dużą empatią i cierpienia zwierząt wspierać nie chcą. Takie są moje obserwacje i doświadczenia. A zresztą teraz z tą ceną to można się bardzo zdziwić. Bywa że psy z pseudo są droższe niż te z rodowodem zkwp. Np. chihuahua w pseudo kosztują często 2000 i nawet więcej. Widziałam też ogłoszenie gdzie pseudo krzyczało sobie 3500! za szpica miniaturowego. -
Jeśli jesteś gotowa, to myślę, że piesek pomoże Ci przyzwyczaić się do straty. Nie zastąpić, to jet niemożliwe, zapomnieć też, ale jeśli uważasz, że już czas na psa to z pewnością będzie Ci łatwiej. Też wybieramy się na wystawę, mamy zamiar zakupić towarzyszkę dla naszej suni więc też szukamy jakiejś sensownej hodowli, tylko jeszcze nieustalone czy kolejny piesek to również będzie maltańczyk ;)
-
tak jak pisze [B]kasikz[/B] może to gardło albo coś w pyszczku? U naszego niejadka podziałało gotowanie tzn cała tego procedura. Krzątanie się w kuchni, nawet trochę specjalnie hałasowałam, żeby zwrócić uwagę i to podziałało, później zapach i czekanie. Wiedziała, że coś się tam w kuchni dzieje, zaglądała i nawet przysiadała i obserwowała, czuła zapach, ale musiała czekać na jedzenie. I jeszcze podawałam ciepłe jedzenie, nie gorące oczywiście, ale takie letnie. Do tego posiłek polewałam tranem. To był złoty środek i na kondycję psa i jej niechęć do jedzenia. Ma dość wyczuwalny zapach i jeszcze dodatkowo nasza sunia go lubi i bardzo chętnie zlizuje z talerzyka jak coś zostanie;) Napisałam to wszystko, jednak u nas niechęć do jedzenia wynikała bardziej ze stresu i ogólnie złego samopoczucia bardziej od strony psychicznej. W waszym przypadku, jeśli niejadkiem jest od zawsze, obawiam się, że może nie zadziałać. No i jeszcze u nas piesek młodszy 6 letni, ale zawsze warto spróbować, bywa, że najbardziej banalne pomysły są najlepsze. Życzę, żeby jak najszybciej pojawiła się poprawa. A i jeszcze co do gerberków, niektóre zawierają cebulę, trzeba uważnie czytać skład;)
-
[quote name='Majkowska']Za to maltańczykowi trzeba poświęcić trochę więcej uwagi na pielęgnację, wydaje się być bardziej kłopotliwy pod tym względem.[/QUOTE] Napisałam troszkę dalej również i o tym. [QUOTE]Ciekawe zestawienie w jednej wypowiedzi ;-) Dlaczego maltańczyka poleciłabyś do dzieci - co takiego ma że się nadaje??[/QUOTE] Chodziło mi tutaj o mojego maltańczyka, o to że moja suka dobrze by się czuła w domu z dziećmi i dzieci z nią z pewnością też. Może zbyt mało to zaakcentowałam. Kontynuując o moim maltańczyku, sunia uwielbia dzieci, ma z nimi dobre skojarzenia, jest bardzo łagodna i czasami odrobinę ciapowata:) Nie stanowi kompletnie żadnego zagrożenia dla dzieci (bardziej one dla niej) i co dla mnie jest ważne, nie uważa dziecka za obiekt, który może jej w jakikolwiek sposób zagrażać,nie przejawia oznak zazdrości. Wyjaśniając dalej moją enigmatyczną wypowiedź:) Nie wiem jaka rasa jest świetna do domu z dziećmi, to napisałam, ale w oparciu o znajomość kilku westów i maltańczyków napisałam swoje przemyślenia na ich temat. Zaznaczając również, że to nie daje obrazu całej rasy, co raczej jest oczywiste. Mam nadzieję, że trochę rozjaśniłam Ci mój przekaz ;) może faktycznie zbyt chaotycznie pisany, ale w obecnych warunkach nie mogę się w pełni skupić.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='kostkaaa']no właśnie, jakie to rasy? Jeśli chodzi o kawaliera to odpada. Boję się że sobie z Westem właśnie mogę nie poradzić, a nie chcę ryzykować przy dwójce dzieci że wychowam agresora :-D A co myślicie o maltańczyku, bo to drugi piesek który przychodzi mi do głowy, chyba bardziej do ułożenia?[/QUOTE] Nie mam dzieci i jeszcze nie planuję mieć:) więc nie doradzę jaka jest rasa najlepsza do wychowania z dziećmi. Ale jeśli chodzi o maltańczyka i westa myślę, że mogę coś powiedzieć:) Westy faktycznie wydają się być dość charakterne, przynajmniej te które znam. Nie daje to obrazu całej rasy oczywiście, ale myślę, że maltańczyk jest dużo łatwiejszy w ułożeniu. Sama mam maltańczyka i uważam, jeśli chodzi o charakter, nadaje się świetnie do domu z dziećmi. Ale tutaj pojawia się jeszcze kwestia budowy psa. To są dość filigranowe, "kruche" pieski. Zresztą westy taż mi się wydają takie być. Nie twierdzę, że Twoje dzieci zrobią mu krzywdę, tak tylko głośno myślę:) Jeśli chodzi o maltańczyka to wydaje się być lepszy ze względu na niewypadającą sierść, zawsze mniej sprzątania, a przy dzieciach i tak jest go nadmiar więc po co jeszcze go dokładać:) Z drugiej strony jednak, żeby maltańczyk jakoś wyglądał trzeba mu poświęcić trochę czasu. Niby z mojej suni po wyczesaniu znika znaczna cześć brudu więc kąpiele nie są niezbędne tak często jak mogłoby się wydawać, ale wyczesywanie pochłania dużo czasu, i jeszcze te zacieki. No powiem Ci łatwego wyboru nie masz:)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Moja suczka ma rodowód z SWKiPR - jestem załamana!
Naupali replied to Amberówna's topic in Wyżeł weimarski
[quote name='Cockermaniaczka']W niektorych pseudo nic sie nie zmienilo prócz ceny...[/QUOTE] Myślę, że niestety nawet w większości nic się nie zmieniło. A ceny to są z kosmosu. Przekraczają nawet 2000 zł. Niewątpliwie lepiej, że pseudo są zarejestrowane to zawsze plus. Co nie zmienia faktu, że kompletnie tego całego procederu nie popieram. Ale cóż faktycznie dopóki będzie popyt będą pseudo. Chyba jedynie edukacją można ten popyt zmniejszyć. Tylko jak edukować ludzi do których nic nie dociera(a niestety takich nie brakuje), kompletnie nie wiem. -
Niewidomy 1,5 roczny Alfik w typie Shih-TZ już w DS.Widzi!
Naupali replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Ja również przebywam z zaproszenia. Mały jest śliczny:loveu: Mam nadzieję, że szybko znajdzie dom - młody, ładny tylko faktycznie te oczka mogą utrudnić sprawę :-( Mimo wszystko wierzę, że uda mu się znaleźć wspaniały domek. -
[quote name='maltanczyk89']Mam tylko nadzieję że wszystko szybko się wyjaśni ale różnie to bywa na pewno będzie to babsko chciało się wykręcać .Dobrze że mam od niej wydruk z jej pieczątką i podpisem bo wiadomo jak teraz jest zawsze może coś w komputerze zmienić ,a tak to jak ja to mam to niech sobie teraz zmienia co chce żeby się bronic .[/QUOTE] Wykręcić się będzie próbowała z pewnością, albo może spróbuje "wyciszyć" sprawę udając się bezpośrednio do Ciebie, kto wie co jej może przyjść do głowy :shake: Życzę dużo siły i wytrwałości.
-
maltańczyk89 bardzo mi przykro z powodu Twojego pieska :-( Mogę się tylko domyślać jakie straszne jest to dla Ciebie, zwłaszcza, że to stało się tak nagle, niespodziewanie... Dobrze, że sprawy nie zostawiasz, dzięki temu,tak jak piszesz, uchronisz inne pieski przed takim losem. Bardzo dobrze, że nie podajesz danych "weterynarza". Niestety do momentu wydania wyroku skazującego jest ona w świetle prawa osobą niewinną. Jeśli babsko by się uparło to mogłoby Tobie zaszkodzić oskarżając Cię o zniesławienie. Mam nadzieję, że jakoś sobie poradzisz z tą straszną sytuacją.
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Naupali replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='Gdarin']Dla mojej żony też każdy mały szczekacz to jork. :) Żona to jednak odróżnia przynajmniej kilkanaście ras, ale znam takich ludzi co nawet labradora od amstaffa nie odróżniają. Tzn widzą jakąś różnicę, ale nie mają pojęcia jaka to rasa.[/QUOTE] Na szczęście mój psiak zachowaniem nie przypomina stereotypowego joreczka na flexi (żeby nikt nie poczuł się urażony wiem że jest wiele yorków dobrze wychowanych, chodzi mi tutaj o pewną tendencję, która niestety nasila się), wyglądem też nie bardzo więc zdziwiło mnie trochę to stwierdzenie ;) Jeszcze powiedziane w taki sposób, że musiałam się powstrzymać od śmiechu. Co do odróżniania ras to też miewam z tym problemy, ale w przeciwieństwie do niektórych osób, które mam przyjemność spotkać na spacerach, staram się nie mądrować jak nie wiem ;) -
Kurcze trochę martwi to, że nie pił. Może faktycznie należy podać strzykawką? Jeśli chodzi o jedzenie to może jest to spowodowanie stresem, początkowo jadł bo to dla niego nowość była, a teraz się bidula denerwuje. U nas tak było, jak przywieźliśmy naszą suczkę do domu to pierwsze co to się na miskę rzuciła, a później nie chciała wcale jeść. Obecnie po ok 3 miesiącach żarłok z niej niesamowity tzn nadal księżniczka wybredna, ale w misce nic nie zostaje;) oby u Was tak było. Ale jak zaraz jedziecie do weta to on na pewno doradzi. A jeszcze mi się przypomniało, może zapytaj lekarza czy nie podawać chłopakowi tranu? U nas zdziałał cuda;)