Jump to content
Dogomania

Naupali

Members
  • Posts

    155
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Naupali

  1. Uff wreszcie tutaj dotarłam. Nie mogłam odszukać wątku Fenomenka. Mam nadzieję, że już mi się on więcej nie zgubi :) Zdjęcia fantastyczne i jak już zostało powiedziane rozczulające niesamowicie :) Nic tylko tulić i całować takie urocze mordeczki :) Teraz mnie tydzień nie będzie, jedziemy na "wakacje" więc wysyłam zapas buziaków :calus: Miłego tygodnia życzę wszystkim :)
  2. Straszne... Nie do pomyślenia, że takie rzeczy się dzieją. W wolnej chwili proszę o informacje czy pieniądze dotarły. Pozdrawiam :)
  3. :jumpie: i tyle w temacie :)
  4. 1) To jesteś bardzo niedojrzały jak na te 20 LAT !! 2) A kogo jest piesek? Twój czy taty? Piszesz: mam psa. Więc wnioskuję, że pies jest Twój tym samym Ty ponosisz odpowiedzialność za niego. Ja nigdy bym nie dopuściła do sytuacji, że ktoś bije mojego psa. Zresztą jakbym miała w domu osobę, która bije psy to bym nie dopuściła do tego żeby pies był u nas w domu. 3) Nie ma rzeczy niemożliwych. 4) Jeśli Ciebie nie bili to czemu biją psa? Tzn tata bije. Przecież psa to też boli i tak samo jak w przypadku dzieci przemoc nie przynosi rezultatów w wychowaniu. Twój roszczeniowy ton na końcu wypowiedzi nie zachęca do udzielenia Ci wskazówek, wręcz przeciwnie. Tupanie nóżką i żądanie wyjaśnień, które są oczywistą oczywistością nie jest najlepszym sposobem na rozwiązanie problemu. Tak w ogóle to co to znaczy uderzyć "z żartów"?! Możesz mi rozjaśnić co miałeś na myśli? Bo nijak tego stwierdzenia zrozumieć nie mogę.
  5. Serio :) A najlepsze jest jak mówią to ludzie, którzy sami posiadają yorka :jumpie:
  6. Znalazłam na dogo ogłoszenie o sprzedaży zestawu do czyszczenia ząbków i pomyślałam no Fenomenku :) Daję link do ogłoszenia: http://olx.pl/oferta/zestaw-do-czyszczenia-zebow-u-psa-i-kota-dr-seidel-eurovet-i-trixie-CID103-ID7iHeN.html może Aga jeszcze czegoś szukasz na te ząbki, a tutaj cena naprawdę fajna:) No właśnie, a jak tam domowe zabiegi, pomogły? :)
  7. Mi też się wydaje, że ta bluza tak ma być :) Reszta ubranek mam wrażenie, że ma inne rozmiary mimo tego, że na wszystkich napisane jest 25 cm. W bezrękawniku moja maltanka (nieco pond 2 kg) pływa, jest zdecydowanie za duży. Kurteczka z rękawkami jest mocno dopasowana na nią. Bałam się, że nawet za mała będzie, a jest tak na styk :)
  8. Wiesz moją maltanke też nazywają yorkiem, więc myślę, że Ciebie to tym bardziej nie ominie :)
  9. Teraz każdy kundelek może mieć rodowód. Tylko ile ten rodowód jest wart? Czy masz w metrykę wpisanych przodków suni? Jeśli tak to czy to są jej prawdziwi przodkowie? Jeśli pies nie ma udokumentowanego pochodzenia to jest kundelkiem i tyle. Przypuszczam, że Ty również masz kundelka. Teraz nic już z tym nie zrobisz pozostaje sunię kochać i o nią dbać. Jeśli chodzi o żywienie małej to ja od siebie radzę Ci zmienić karmę na lepszą. RC wbrew powszechnie panującemu przekonaniu nie jest dobrą karmą. Jest wiele innych lepszych. A teraz kiedy maluch się rozwija bardzo ważne jest odpowiednie żywienie. Czytaj składy karm i na pewno coś wybierzesz. Jeśli się zdecydujesz na zmianę to należy to robić stopniowo.
  10. Ciężko je znaleźć :) Ja przypadkiem trafiłam jedną bluzę więc ciężko mi stwierdzić nawet czy jest więcej rozmiarów czy tylko jeden. Ta bluza którą ja kupiłam ma 25 cm długości i jest to jedyny podany wymiar na metce :)
  11. Z pewnością nie mam wpływu na to co zrobisz zwłaszcza, że jak widzę dość mocno trzymasz się swoich racji. Jednak mimo wszystko odradzam zakupu kundelka nazwanego ratlerkiem miniaturką. Zwłaszcza, że zabroniony jest handel zwierzętami bez rodowodu. Ktoś kto to robi łamie prawo, a Ty kupując pieska również w tym uczestniczysz. Piszesz o charakterze, że z kundelka nie wiadomo co wyrośnie. Dokładnie tak samo jest z ratlerkiem(który oczywiście również do kundelków się zalicza). Nie masz żadnej pewności jaki będzie mieć charakter. Przecież rodzice nie są znani, o dalszych przodkach już nie wspominając. Dodatkowo należy zwrócić uwagę również na to że często pseudohodowcy robią wszystko, żeby te pieski były jak najmniejsze. Co nie pozostaje bez znaczenia dla ich zdrowia. Mało tego pseuochodowla niesie za sobą nie tylko cierpienie szczeniaków (jak sama niestety się przekonałaś), ale i ich rodziców. Widziałaś jak wyglądają suki z pseudohodowli? Naprawdę mimo tego całego cierpienia zwierząt chcesz w tym uczestniczyć? Może poczytaj o rasie chihuahua. To również małe, wesołe i inteligentne pieski. Może przekonasz się do zakupu takiego rasowego pieska.
  12. Myślę, że ciężko będzie bo nie ma takiej rasy jak ratlerek miniaturka. Jeśli weźmiesz pieska od znajomych i będziesz go odpowiednio wychowywać to myślę, że również będzie mądry i grzeczny. Jeśli nawet jakiś problem z zachowaniem wyjdzie w trakcie dorastania malucha to zawsze tez możesz udać się do specjalisty, który pomoże ten problem rozwiązać :) Biorąc pieska nawet rasowego z dobrej hodowli po zrównoważonych rodzicach istnieje ryzyko, że w trakcie pojawi się jakiś problem behawioralny np przez błędy właściciela, albo jakieś nieprzyjemne zdarzenie np agresja ze strony innego psa bądź człowieka. Nad wszystkim jednak można popracować. Jeśli jednak zdecydujesz się kupić psa to powinnaś wiedzieć, że rasowy pies = rodowodowy, czyli taki, który ma udokumentowanie pochodzenie. Jeśli pies nie ma rodowodu nie jest rasowy. Czyli kupując psa bez rodowodu kupujesz kundelka. Myślę, że dobrze by było żebyś poczytała na ten temat :) Tak jak pisze evel jest rasa pinczer miniaturowy i tej rasy pieska możesz kupić z rodowodem.
  13. Rozczulające te zdjęcia :) A Pomidorcia jaka malutka, urocza kruszynka :)
  14. Kurcze u nas to jest tak, że ewidentnie widać, że się chwieją. Każdy by to u niej poczuł więc jeśli mówisz, że podczas mycia tego nie zauważyłaś to mam nadzieję, że nie jest tak źle u Fanomenka :) Może da radę jakoś innymi sposobami się pozbyć tego kamienia:) Są jeszcze różne specyfiki, które dodaje się do wody np Plaque Off. Psinie mojej sąsiadki pomógł, ale słyszałam też opinie, że kompletnie nie przyniósł rezultatów. No cóż trzeba z rozsądkiem próbować :) Dziękujemy za trzymane kciuki :)
  15. O super, daj znać jak zadziałało u was:) U mojej suni już za późno na stosowanie takich środków, a po usunięciu kamienia mam zamiar jej szczotkować ząbki i mam nadzieję, że kamień nie powróci:) Ale gdyby jednak (tfu tfu) to może też spróbujemy takiego żelu.
  16. Mamy dokładnie ten sam problem z zębami. Leila ma je w tak fatalnym stanie, że nawet węzły chłonne są od tego powiększone ;/ Nie wiem jak to wygląda u Fenomenka, ale u nas woda utleniona odpada. Zęby są już zbyt zniszczone i gdybym "rozpuściła" ten kamień to mogłyby częściowo powypadać. Niektóre trzymają się już tylko na tym kamieniu. Niestety u nas bezpieczniejszym wyjściem jest narkoza, bo część zębów i tak będą musieli usunąć. Mam nadzieję, że w przyszłym tyg zaczniemy przygotowania do zabiegu.
  17. Czekam z niecierpliwością na sesję:) Również ode mnie mizianko, głaskanko i calusy dla Fenomenka :)
  18. Myślę, że wreszcie przyszedł czas na pierwszą moją deklarację na dogo:) Jeśli nadal Karol potrzebuje pieniędzy na hotelik to chętnie deklaruję narazie 5 zł od października do końca roku:)
  19. Witajcie cioteczki po strasznie długiej przerwie. Zdecydowanie za długiej. Ciesze się, że Fenomenek tak dobrze się trzyma. Kiedy wreszcie tutaj przybywam muszę wyjaśnić sprawę niewypełnienia deklaracji o przesłaniu wpłaty dla "brata" Fenomenka. Jest mi niezmiernie głupio niestety splot okropnie niefortunnych wydarzeń uniemożliwił mi dokonanie wpłaty oraz ogólnie obecności również na Dogomanii. No cóż, jak życie mi to dobitnie pokazało nieszczęścia chodzą nawet nie parami, ale stadami. Nie chodzi o to, że chcę się tłumaczyć, ale uważam, że powinnam podać przyczynę mojej nieobecności i przede wszystkim braku wpłaty. Kiedy sytuacja u mnie się unormuje zdecydowanie postaram się zrehabilitować i przesłać pieniądze na jakiegoś potrzebującego psiaka.
  20. Aga bardzo przepraszam za mało taktowne zachowanie. Raz wysłałam małą kwotę na Fenomenka i wtedy napisałam, że jeszcze coś prześle i chciałam to zrobić właśnie teraz, wybacz jestem tutaj nadal "nowa" i myślałam, że mogę wysłać jeszcze grosik:) Mam nadzieję, że Cię nie uraziłam. Jak tylko znajdę chwilkę to prześlę te 20 zł na "brata" Fenomenka:)
  21. Mimo pewnych problemów bardzo cieszę się z wieści, myślę, że Fenomenek naprawdę odczuwa zmianę na lepsze jeśli chodzi o samopoczucie:) W takim przypadku każda nawet drobna zmiana to już duży sukces:) Aga Ty byłaś na tylu wizytach ostatnio z Fenomenkiem, musiałaś kupić leki no i rarytasy dla księcia:) Miałaś strasznie dużo wydatków, a przecież masz jeszcze inne psy no i normalne życie jeszcze:) Podziwiam Cię jak Ty to ogarniasz. Żeby chodź odrobinkę pomóc wyślę w najbliższych dniach 20 zł. Wiem, że to niewiele, ale na kawałek wołowinki wystarczy, albo na czekoladę dla Ciebie jako bardzo skromne podziękowanie za to co robisz:)
  22. Myślę, że nawet bardzo mała zmiana na lepsze to duży sukces w wypadku Fenomenka, więc bardzo cieszą mnie te wieści:) Trzymam mocno kciuki za dalsze zmiany na lepsze:)
  23. Eutanazja wcale by nie była potrzebna gdyby było odrobinę empatii i rozumu. Ja też zdaje sobie sprawę i z Twojego wieku i z sytuacji, ale gdybyś chciała to byś pojechała już dawno do tego weterynarza. Mając 14 lat jesteś w stanie to zrobić. Nie zapominaj proszę o tym, że w dobie internetu wiele rzeczy można sprawdzić i nie wciskaj kitu o tym, że masz 40 km do lekarza. Kamila znasz taką miejscowość jak Żarnów? Na szybko wynalazłam tam trzech weterynarzy, może jest ich nawet więcej. Z Myśliborza do Żarnowa masz 4 km. Mając 100 zł możesz spokojnie jechać nawet taksówką, albo poprosić kogoś żeby Cię zawiózł i nawet oddając za paliwo zostanie Ci sporo kasy. Znalazłam informację, że przybliżony czas dojazdu z Twoje miejscowości do tego Żarnowa to 7 min. No błagam, naprawdę nikt nie miał pół godz, żeby Cię tam zawieźć? Skrajna nieodpowiedzialność, tylko psa szkoda.
×
×
  • Create New...