Pety to nie tylko osobniki z dyskwalifikujacymi wadami.Pety to po prostu psy,ktore powinny isc na kanape,a nie na wystawy czy do hodowli.
Ale u nas praktycznie nie ma takiego rozroznienia jak "pet" i "show" i stad,podejrzewam,tyle nieporozumien.
Rzeczywiscie ludzie lubia dorabiac spiskowa teorie dziejow,ale ja z kolei zauwazylam co innego.Mianowicie,gdy tylko ktos napisze cos zlego o9 innym psie/hodowli/wlascicielu to od razu wszyscy naskakuja na niego,ze pewnie ma kompleksy,przegrywa z tym psem/hodowla/wlascicielem itp.
Stwierdzenie "pety robia championaty" jest jak najbardziej trafne-przynajmniej w goldenach.Od czasu do czasu trafi sie "udany" sedzia i mamy stadko nowych championow.NIe dziwie sie,ze polski championat budzi smiech zagranica skoro taki poziom reprezentuja nasze "czempiony".