Jump to content
Dogomania

Dorota_Fiszer

Members
  • Posts

    783
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dorota_Fiszer

  1. Po skonczeniu 7 tygodnia wydaje sie szczenieta.Jest to przepis Zwiazku Kynologicznego w Polsce,a wiec wszystkie psy z metryka musza byc wydane dopiero po tym okresie. Arga,ja obserwuje swoje psy,psy znajomych i w hodowlach i na tej podstawie wyrobilam sobie zdanie na temat zywienia.Milo,ze naukowcy tez tak sadza (choc czesciowo :wink: ).Owszem,nie jestem w stanie dokladnie zbilansowac posilku gotowanego,dlatego daje i karme i gotowane.W karmach tak naprawde sa odpadki i chemia,ale sa dla nas wygodne. Co do szarpania za kark - ja nie musialam tego czesto robic,bo mam inna metode,ale nie polecam :wink: Poza tym sprawdza sie tylko u psow z bardzo mocnym charakterem.Mlodszy jak cos przeskrobal to lapalam za karczycho,ale nigdy nie potrzasalam.Nie wiem czemu ma to byc ostatecznosc skoro psa to nie boli (ale trzeba zlapac niezbyt mocno) i tak byl karcony przez matke?
  2. W ogole to wzieliscie szczenie zbyt wczesnie.Nie wiem co to za hodowla,ale ZK zabrania oddawania szczeniat przed ukonczeniem min.7 tygodni.Nie napisalas,gdzie mieszkacie - czy jest to np.centrum duzego miasta.Pies moze byc przestraszony nowymi dzwiekami,przedmiotami itp. Jak na moj gust to on troche za mlody na spacerki.. Na poczatku wiele szczeniat ma opory przed wyjsciem,ma to tak jak napisalam wyzej ogromny zwiazek z miejscem zamieszkania. W zadnym wypadku na niego nie krzycz.Nie chce chodzic dluzej?To niech nie chodzi.Jak bedzie starszy to wez zabaweczke albo zmajdz kolege o podobnych wymiarach,najlepiej tez szczenie i na pewno polubi wyjscia. Co do gryzienia to normalne,pies sprawdza na ile moze sobie pozwolic.Albo glosno piszczysz tak jak inne szczenieta,gdy je zaboli albo lapiesz psa za kark i karcisz tak jak matka.Psa to nic nie boli,ale czasem zdarza sie troche piskow :wink: Co do punktu 3 widac karma mu nie lezy.Najlepszym rozwiazaniem jest podawac psu pol na pol karmy z gotowanym plus polowa dawki witamin. Niektorzy to mieszaja,inni zwyczajnie dziela (rano np.gotowane,popoludniu karma).Sama karma to nienajlepszy pomysl,zwlaszcza po kolejnych wynikach badan (kolejne osrodki stwierdzaja,ze suche karmy przyczyniaja sie do powstawania nowotworow).Moje psy jedza to i to.
  3. Hmmmm...powiedz to mojemu Pepperowi :wink: Apetyt co prawda ma rozny (raz zje baardzo duzo,raz prawie nic),ale nie znajdziesz na nim ani grama tluszczu- same miesnie :) Fiszer jest za to typowym goldenem - tyje patrzac na jedzonko :wink: Obaj waza ok.38 kg (Pepper 18 miesiecy) i ok.40 kg Fiszer (4 lata).
  4. Jest to zwyczajne oszustwo,bo pies sprzedawany jest jako flat coated retriever.Zreszta juz napis w nawiasie (flat czarna odmiana goldena) przyprawia mnie o drgawki.Pies rasowy nie jest i na rasowego nie wyglada nawet.I zgadzam sie tu w calej rozciaglosci z bonkreta.
  5. No dobra,to ja dorzuce swoje trzy grosze.Mam dwa goldeny - 3,5 letniego oraz troszke ponad rocznego.Zupelne przeciwienstwa.Mlodszy chodzi na smyczy pieknie,ale TYLKO ze mna,mimo to ma zwykla obrozke i trzy metrowa smycz.Problem zaczyna sie wtedy,gdy zobaczy kota... Ale do opanowania.Nauczona doswaidczeniem za priorytet uznalam wlasnie chodzenie przy nodze.Starszy to malpa jakich malo,kto widzial go w akcji ten wie.Bylo przedszkole,bylu szkolenia grupowe i indywidualne.Jest wspanialym domownikiem,ale...w domu! Zaden szkoleniowiec nie dal sobie znim rady,a przeciez to tylko golden jak mowili.Gdy sie zakocha to rosly facet go nie utrzyma.A gdy obok suki kreci sie potencjalny adorator to mozecie sie domyslac dalszego ciagu. Zazwyczaj chodzi po osiedlu na obrozy,bo juz troszke udalo mu ise wtluc do lba,ze lepiej isc spokojnie anizeli ciagnac.Ale gdy gdzies idziemy lub jedziemy jest zawsze na kolczatce!Zwlaszcza przy mojej bardzo mizernej posturze (155 cm i 44 kg).Nie patrzy na mnie ze smutkiem w oczach,wrecz przeciwnie wisi mu na czym wyjdzie na spacer - tak samo reaguje na kolczatke,jak i obroze.I nie mam problemu farbowania - zakladam psu bandamke. I prosze mnie nie odsadzac od czci i wiary,a jesli ktos chce to zapraszam do mnie na maly spacer z Fiszerem...
  6. Uprawnienia sedziego miedzynarodowego zdobywa sie po odbyciu 20 sedziowan krajowych lub 4 w przypadku rozszczen(cokolwiek mialoby to znaczyc). Regulamin znajduje sie na stronie www.zkwp.pl
  7. Na pewno u labow to sie nie liczy?Bo u goldena wlasnie ma byc dlugi wykrok :)
  8. Dziwne jest tylko to,ze pies z ocena bdb otrzymal Zw.Ml.!!!!!!!! Przeciez tego zabranai regulamin.Trzeba bylo w takiej sytuacji powiadomic oddzial wlasciciela psa o zle przyznanym tytule(tak bylo np.w goldenach).
  9. Dlatego ja jezdze zagranice z moim mlodszym :) Bo an miedzynarodowkach w tym roku obsada pozostawia wiele do zyczenia.
  10. Hodowla to swiadome rozmnazanie na rzecz poprawy rasy.Ktos rozmnazajacy swoja suczke "dla jej zdrowia",kryjacy psem sasiadow to nie hodowca.Skad taka osoba ma wiedziec jak prawidlowo zadbac o szczenieta? Badan tez na pewno nie zrobi,bo przeciez nie ma o tym pojecia....Dla mnie na miot bez papierow nie ma zadnego usprawiedliwienia.
  11. Ocena psa zalezy od bardzo wielu czynnikow.Po pierwsze jezeli pies jest sam w klasie to sedzia nie ma porownania - czesto wiec taki pies otrzymuje tytuly,na ktore nie zasluguje i ktorych normalnie w wiekszej stawce by nie otrzymal.Dwa,przecietny pies na tle marnej stawki bedzie blyszczec i odwrotnie.U nas faktycznie nastapila dewaluacja ocen - na Zachodzie ocena bdb oznacza,ze pies jest bardzo dobry ! A u nas oznacza to marne zwierze...Sedziowie czesto nie siegaja po oceny db oraz dost. poniewaz boja sie o swoja opinie.Sedziego "uwalajacego" wiekszosc stawki nikt nie zaprosi,bo nikt do niego nie pojedzie. Panuje u nas tez moda na rozszerzania - jezeli ktos ma uprawnienia na wszystkie grupy FCI to tak naprawde nie zna sie na niczym. I nic sie z tym nie zrobi.... :( ZAmiast marudzic powinniscie wybierac dobrych sedziow,wystawy zagraniczne itd.Ja wlasnie tak robie :D Wlasciciel nie musi wiedziec co to jest CWC czy CACIB,to tak naprawde nie ma znaczenia. Innym problemem jest tez brak obiektywizmu wlascicieli.Czesto nie dopuszczaja do siebie mysli,ze ich pies do wybitnych nie nalezy i piekla sie na caly swiat,ze przegrali.
  12. Owszem,na poczatku filmu widac,ze kobieta obok rowniez szarpie psa.Jednak ten pan robil to prawie caly czas! Ja na tej wystawie bylam,na dokladke w tej samej klasie i powiem Ci,ze nikt tam nie robil z psa takiej szmaty jak ten sedzia.Moge podac swoje personalia - protest w tej sprawie podpisalam. Dorota Eysymontt
  13. Zazwyczaj nie sa wystawiani,bo maja wady dyskwalifikujace z hodowli i wystaw.Albo wlasciciel wylecial z ZK i nie moze pokazac sie na wysatwie.Odbebnienie trzech wystaw to naprawde nie sztuka i nie az tak droga impreza.Zwlaszcza w porownaniu z odchowem szczeniat.Jesli kogos nie bylo stac na wystawy (a takie tlumaczenia czasem mam watpliwa przyjemnosc slyszec) to jakim cudem bylo go stac na odchowanie miotu?!
  14. Na Litwie w tym roku byl ponoc ogromny balagan.Ja nie polecam za to wystawy w Budapeszcie.Znam trzy jezyki ( angielksi,francuski i niemiecki) i w zadnym z nich nie bylam w stanie sie dogadac!!! Po angielsku mowila kobitka sprawdzajaca zaswiadczenia od weta.... A w sekretariacie ni w zab.Zaplaplacilam 20 euro wiecej niz mialam :evil: Zadnych info kiedy sa konkretne finaly(chodzilo o BIS szczeniat),do tego Wegrzy lazacy po rzeczach,robiacy sobie stolik z klatki,palacy w hali itd. Bylam raz i nigdy wiecej nie pojade! Ale za to polecam wystawy w Czechach :D Litwe przestestuje w sierpniu :wink:
  15. Dorota_Fiszer

    pytanie

    Psy zazwyczaj jedza perz nie trawe.Pomaga im to np.przy zatwardzeniu.
  16. Dorota_Fiszer

    Rodowód

    Na rodowod czeka sie okolo 2-3 miesiecy.Powyzej tego czasu nalezy interweniowac... Psa mozesz wystawiac bez rodowodu TYLKO w klasie szczeniat lub mlodziezy.
  17. To,ze Wasze 4-miesieczne psy zasuwaja po schodach moze sie skonczyc fatalnie! Radze poprzeswietlac psiaki....To nie jest jakis glupi przesad,tylko profilaktyka.Moj starszy tez biegal po schodach od 4 miesiaca zycia i ma stawy idealne,ale inny pies moze juz miec predyspozycje do dysplazji,a wtedy zalatwicie mu stawy na amen. Najlepszym wyjsciem jest znoszenie i wnoszenie psa do 5-6 miesiaca i preliminacyjne przeswietlenie go pod katem dysplazji.Ja tak zrobilam z mlodszym psem,ktory jednak mimo wszystko po schodach chodzi TYLKO raz dziennie(pomimo zdrowych bioder).Oprocz dysplazji moze sie to skonczyc najzwyklejsza w swiecie kontuzja! Wiele psow po prostu leci na zlamanie karku i nieszczescie gotowe.
  18. Dorota_Fiszer

    Norwegia

    Do Finlandii czy Danii(kraje skandynawskie) mozna wjechac bez zadnego problemu.Tylko w Norwegii i Szwecji obowiazuje kwarantanna.
  19. Oczywiscie,moge :) Jednak teraz juz wiem,ze pare psow zdrowych po nim tez jest(lub raczej byla).Ten pies to Sh.Ch.Jobeka Jasper of Nortonwood,wystepujacy w wiekszosci rodowodow naszych psow."Sam" nie jest az tak szkodliwy,ale bliski inbred na niego (w tamtym przypadku bylo to 3-3) moze dac ciezko i liczna dysplazje.
  20. Wpadlam tylko na chwilke,ale.. :wink: Zacznijmy od tego,ze z psychologicznego punktu widzenia cos takiego,jak obiektywizm nie istnieje.To tak gwoli wstepu :) Dla mnie obiektywny sedzia praktycznie nie istnieje,chyba ze sedziuje zagranica lub jest Anglikiem :wink: Nasi sedziowie,nie spisujacy sie zbyt dobrze w Polsce sa chwaleni zagranica.Zbyt czesto obserwuje slabe psy wygrywajace z racji drugiego konca smyczy.I faktycznie bardzo czesto(powtarzam sie :wink: ) wygrywaja psy z hodowli sedziego.Piekna rzecz widzialam na europejskiej w Bratyslawie.Sedzia VIII grupy wyprosil z ringu glownego spaniela,po czym wyjasnil,ze piesek pochodzi z jego hodowli i nie bedzie go ocenial :D Jak mi sie to marzy w POlsce... Ale z drugiej strony dla mnie autorytetem jest sedzia hodujacy dana rase od wielu,wielu lat(niestety w Polsce takowego autoretetu mi brak).Do takiego sedziego pojade bez mrugniecia okiem,chocby na drugi koniec Europy.Za to staram sie omijac przypadkowych sedziow,nie hodujacych mojej rasy.Zazwyczaj sa mniej kompetentni i jeszcze bardziej "skorumpowani" :wink: Uwazam,ze po prostu wlasciciele pieskow z hodowli arbitra powinni omijac wysatwy,na ktorych on sedziuje.Nie jest to wbrew pozorom takie trudne. Nie chcialabym,by wieloletni hodowcy z ogromna wiedza i "okiem" przestali nagle sedziowac.
  21. Wiesz,ja robie goldeny bezplatnie,bo wychodze z zalozenia,ze caly czas sie ucze :wink: ,no i sprawia mi to po prostu przyjemnosc.Ale masz racje,ze przygotowanie goldena czy flata(bo je sie robi niemal identycznie) to zupelnie co innego niz teriera czy sznaucera.Ale golden to nie tylko koniec ogona,portki i szyja,ale takze wytrymowanie,ulozenie wlosa i podciecie wielu innych czesci ciala :wink: Ale faktycznie da sie to zrobic na wystawie(moze poza ulozeniem wlosa).
  22. Sluchajcie,jest problem.Znajoma potrzebuje porady... Otoz u 6-miesiecznego szczeniecia stwierdzono znaczna dysplazje.Rodzice badani,obydwaje maja stawy A.Niestety,dysplazja sie zdarza i po zdrowych.Jednak wlasciciel tego szczeniaka odmawia leczenia psa.Po prostu nie chce go leczyc i juz....Na psie mu w ogole nie zalezy,na zasadzie-zabawka sie popsula to sie jej pozbede.Czy istnieja jakiekolwiek przepisy pozwalajace hodowcy odebrac psa w takiej sytuacji?Czy odmowa leczenia chorego psa podchodzi pod razace zaniedbanie?Sprawa pilna!!
  23. Ale pieski to oni dziwnie strzyza :wink: Pudla czy westika bym tam nie oddala :-?
  24. Tez niezle sobie liczysz!Ciekawa jestem za jaka rase?Ja robie goldeny,ze tak powiem dla wlasnej przyjemnosci :wink: ,a wiec nieodplatnie :D
  25. To u mnie jest zupelnie inaczej :) Psy kapie czesto z racji wystaw.Jezeli robie to w mieszkaniu to niestety jestem zmuszona wpakowac psy do kabiny prysznicowej..Szczesliwe to one nie sa.Natomiast w domu kapie w wannie i tam jest troche lepiej.Ale za to wszedzie jest mokro.Potem przecieram ciolki recznikami i wypuszczam.Nastepuje dzika zabawa,po czym zaczynam suszenie.Chyba,ze jest cieplo to psy schna same(wtedy tez czesto kapiel jest w jeziorze).Uzywam kosmetykow Iv San Bernard.
×
×
  • Create New...