Jump to content
Dogomania

doddy

Members
  • Posts

    16511
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by doddy

  1. [B]ARTA vel PERPETUA to rodowodowa sunia amstaffka, która niedawno zawitała do naszej fundacji. [/B] Najprawdopodobniej rodowodowo nazywa się:[B]KIRA Bu-Am-Sti[/B] urodzona 22.07.2004 r. (matka: Greta Am-Ka-Kam, ojciec: Jailhouse Lesoto) Arta ze schroniska trafiła do domu tymczasowego. Jej stan zdrowotny pozostawia wiele do życzenia. Nie wydaje nam się aby były właściciel o nią dbał. Sunia do schroniska trafiła z zaawansowanym ropomaciczem i musiała zostac zoperowane w trybie natychmiastowym.Na listwach mlecznych ma duże guzy wielkości limonek, guz jest także na łopatce. Prawdopodobnie guzy te będa musiały zostac usunięte.Niepokoi nas także kulawizna tylnej łapy. Jak tylko stan zdrowotny suni po sterylizacji się ustabilizuje, będziemy diagnozowac ją u chirurga i ortopedy. Zapewne Artę czekają następne operacje. [B]Prosimy o pomoc finansową na leczenie suni. Bardzo chętnie przyjmiemy także dobrej jakości karmę oraz akcesoria dla niej (obroże, zabawki). Gdyby ktoś z Państwa chciał zapewnić Arcie docelowy dom, zachęcamy do kontaktu z nami. [/B] Arta obecnie mieszka w mieszkaniu. Ludzi kocha miłością bezgraniczną - bardzo szybko przywiązała się do nowych, tymczasowych opiekunów. Lubi podróżować samochodem, na spacerach lubi aportować. Arta nie jest psem łatwym w prowadzeniu, jednak w rękach doświadczonej osoby będzie fajnym towarzyszem. [B]Szukamy dla Arty domu bez małych dzieci oraz żadnych zwierząt. [/B]Sunia wprawdzie mieszka obecnie w DT z psami, ale mocno z nimi rywalizuje. Na spacerach Arta nie sprawia problemów w kontaktach z czworonogami. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-zCa6_ySaZKM/TgeEWYzt7GI/AAAAAAAAHyk/z2oUyrcOBao/Arta9.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-ct3PxuaTAw0/TgeERHlDdkI/AAAAAAAAHyU/gHlilhKmCfI/Arta4.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-H_EqfyqRsvQ/TgeER8UPRQI/AAAAAAAAHyY/oJeo0z-B838/Arta5.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-TXmBpeJh3-U/TgeEUWnjfaI/AAAAAAAAHyg/FnRRK1bBBdo/Arta7.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-uZXdvoc0F20/TgeEWciet2I/AAAAAAAAHyo/_xWStR9qiDQ/Arta6.jpg[/IMG]
  2. Dziękujemy serdecznie :)
  3. Jutro. Dzisiaj już nie mam siły.
  4. Po długiej, heroicznej walce w lecznicy niestety pożegnaliśmy Hydea. Nie udało mu się pomóc, stan jego był na tyle ciężki, że nic nie dało się zrobić, skróciliśmy jego cierpienia w agonii. Hyde dojechał do lecznicy momentalnie od ataku duszności. W lecznicy od razu dostał sterydy, leki na rozszerzenie naczyń, kroplówkę. Jednak zmian w oddychaniu nie było, było gorzej. Doszedł bezwład od pasa w dół, tak że tylne nóżki zupełnie straciły czucie. Pomimo leków nie było żadnej poprawy. Wręcz z każdą minutą, godziną było źle na tyle że Hyde leżał siny bezwładnie na boku. Czekaliśmy bardzo długo na jakikolwiek odruch organizmu na podane leki, bezskutecznie. Lekarze sugerowali nam, że Hyde bardzo się męczy i nie da mu się już pomóc, skoro nie reaguje na takie dawki i ilości leków. Spróbowaliśmy jednak jeszcze w odruchu rozpaczy dać mu środek narkotyczny, aby go wyciszyć i sprawdzić jak wtedy zareaguje jego organizm. Nie było i wtedy poprawy. Hyde się dusił, nie kontaktował ze światem. Nie przedłużaliśmy jego agonii, bo i tak wystarczająco długo czekaliśmy na reakcję po lekach. Jednak łudziliśmy się do ostatniej chwili, że cokolwiek "załapie". Lekarzom ciężko jest powiedzieć co było przyczyną dzisiejszego tragicznego dnia. Stawiają mimo wszystko na śledzionę, a nie na problemy z dusznością z uwagi na fakt, że takto organizm by odpowiedział na leki. Ogromnie mi przykro, że Hyde tak krótko cieszył się życiem poza kratkami. Dzisiaj niewiele rano zjadł, nawet niebardzo był chętny na parówkę z tabletkami. Może to była zapowiedź, że coś zaczynało się dziać. Nie daliśmy rady nic więcej zrobić, choć walczyliśmy jak lwy o tego tygrysa. Hyde, ja to Cię strasznie polubiłam, szkoda że tak krótko byłeś wśród nas... Żegnaj waleczny psie... [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/69/swiecazgaszona.jpg/][IMG]http://img69.imageshack.us/img69/92/swiecazgaszona.jpg[/IMG][/URL]
  5. Jaki ufolud z niej rośnie :) Urocza jest! My niestety dzisiaj pożegnaliśmy Hydea po długiej walce. [*]
  6. Jeden plus, że klinika w miarę blisko. Strasznie się martwię o niego... Wiadomo, że to nie serce, ale nie wiadomo czy to nie coś gorszego...
  7. Hyde jest w bardzo złym stanie. Właśnie jedzie do lecznicy z Asią. Kilka minut temu zaczął gorzej oddychać, w minuty poleciał tak że nie może wstać, czołga się. Lecznica uprzedzona. Bardzo się martwię o dziadka, bo słychać było jak ciężko mu złapać oddech. :(
  8. Dnia 16.07.2011 w Warszawie w ok. Lasku Kabackiego znaleziono młodą amstaffkę maści płowej z białymi znaczeniami. Sunia nie ma chipu ani tatuażu. Jest domowa. Bardzo pilnie szukamy właścicieli suni. Sunia ma zapewniony DT do najbliższej soboty tylko. W sprawie suni prosimy o kontakt z Asią: 0502 65 83 85 [img]https://lh3.googleusercontent.com/-y5MS1mDw9PU/TiViV8uSKHI/AAAAAAAAH7Y/hMutPcpVsLQ/Koko1.jpg[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-BomOaPdCQ6E/TiViWpsGvdI/AAAAAAAAH7c/jTdSB8-D1Vg/Koko3.jpg[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-9RF6TN32MAs/TiViWuY4Y0I/AAAAAAAAH7g/q_St8nQGKzs/s512/Koko2.jpg[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-fTmDmP69qFI/TiViXSg7QSI/AAAAAAAAH7k/bfNdwdFToFc/Koko4.jpg[/img]
  9. Dnia 16.07.2011 w Warszawie w ok. Lasku Kabackiego znaleziono młodą amstaffkę maści płowej z białymi znaczeniami. Sunia nie ma chipu ani tatuażu. Jest domowa. Bardzo pilnie szukamy właścicieli suni. Sunia ma zapewniony DT do najbliższej soboty tylko. W sprawie suni prosimy o kontakt z Asią: 0502 65 83 85 [img]https://lh3.googleusercontent.com/-y5MS1mDw9PU/TiViV8uSKHI/AAAAAAAAH7Y/hMutPcpVsLQ/Koko1.jpg[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-BomOaPdCQ6E/TiViWpsGvdI/AAAAAAAAH7c/jTdSB8-D1Vg/Koko3.jpg[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-9RF6TN32MAs/TiViWuY4Y0I/AAAAAAAAH7g/q_St8nQGKzs/s512/Koko2.jpg[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-fTmDmP69qFI/TiViXSg7QSI/AAAAAAAAH7k/bfNdwdFToFc/Koko4.jpg[/img]
  10. Dnia 16.07.2011 w Warszawie w ok. Lasku Kabackiego znaleziono młodą amstaffkę maści płowej z białymi znaczeniami. Sunia nie ma chipu ani tatuażu. Jest domowa. Bardzo pilnie szukamy właścicieli suni. Sunia ma zapewniony DT do najbliższej soboty tylko. W sprawie suni prosimy o kontakt z Asią: 0502 65 83 85 [img]https://lh3.googleusercontent.com/-y5MS1mDw9PU/TiViV8uSKHI/AAAAAAAAH7Y/hMutPcpVsLQ/Koko1.jpg[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-BomOaPdCQ6E/TiViWpsGvdI/AAAAAAAAH7c/jTdSB8-D1Vg/Koko3.jpg[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-9RF6TN32MAs/TiViWuY4Y0I/AAAAAAAAH7g/q_St8nQGKzs/s512/Koko2.jpg[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-fTmDmP69qFI/TiViXSg7QSI/AAAAAAAAH7k/bfNdwdFToFc/Koko4.jpg[/img]
  11. Ja do pisania się nie nadaje. Ale mogę pomóc w ogłoszeniach. Tylko oby tekst był.
  12. Verka ma sterylkę umówioną na 28.07. na godzinę 16. Pamiętajcie o niej proszę. Koszty to będzie 450zł :( Będziemy sterylizować, usuwać guzka, badać guzka histopatologicznie oraz kupować kołnierz.
  13. Dzięki Inuś za pomoc. Ja znowu się nie wyrabiam z niczym :(
  14. Negra w dniu wczorajszym miała kontrolną wizytę u endokrynologa. Wyniki tarczycy będą dzisiaj, bo urządzenie do badania się spsuło i próbka pojechała do Idexxu. Grzybek niestety jest nadal obecny, więc lalka nadal do leczenia. Co się poprawiło, to nieco stan skóry odkąd dostaje Eltroxin oraz wyspokojniała nam niunia. Dzisiaj będziemy wiedzieć, czy dawka leków jest odpowiednia dla niej, czy potrzebne są jakieś zmiany w dawkowaniu. Negrucha wróciła do hotelu. Wczorajsze koszty wizyty, leków (wykupiliśmy już na najbliższe miesiące) to 190zł. Może ktoś zechce wspomóc Negrę groszem? [img]https://lh3.googleusercontent.com/-SpNbEf4A-cQ/TiVLBt4bfGI/AAAAAAAAH7A/xMmZZrDghFU/Negra1.jpg[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-qgDdOmNjVOo/TiVLCUGcNUI/AAAAAAAAH7E/PhmuBSdC1VY/Negra2.jpg[/img]
  15. A co Wy na to, aby Topaza ogłosić? Jak dla mnie on ma szanse na nowy domek, tylko musimy się postarać. Zdjęcia mamy, tylko tekst któraś ciotka musiała by napisac.
  16. Zamówiłam 2 worki Pro Plana dla Topaza. Koszt 350.84zł. Jutro lub pojutrze karma powinna dojść do Ani.
  17. Miała bóle łap, kulawizny. Początkowo myślano, ze to wzrostowe bóle kości.
  18. Masza już pewnie w domku?
  19. Zdjęcie mam tylko MMS. Niestety... bardziej niż zdjęciami martwimy się zdrowiem Inki. Inka ma konsultację do ortopedy oraz onkologa. Padła bowiem diagnoza u lekarza internisty, że może mieć nowotwór kości. Jednak czekamy z potwierdzeniem diagnozy u specjalistów.
  20. Gaja bardzo ładnie wygląda. Gajowa, ogromne podziękowania dla Ciebie za TAKI dom jaki jej stworzyłaś. Bardzo się cieszę, że Gaja zamieszkała u Ciebie.
  21. Agata nie ma hoteliku. Mieszka w mieszkaniu normalnie, pracuje jako weterynarz. Mam duużo zdjęć ale MMS Corso. A domek, zobaczymy... Póki co na nic się nie nastawiamy, bo co nagle to po diable.
  22. Straaaszny express ze mnie... wyszłam o 8 rano i wróciłam o 22... express jak się patrzy... raczej koleje mazowieckie, albo tanie linie kolejowe...
  23. Oj tam, aj tam :) Corso ma super DT! Agata już napisała, że Corso się wyciszył. Mam zdjęcie MMS. A w następnym tygodniu przyjeżdża rodzina z Wawy go poznać.
  24. łeee tam, aparat sam robi :) Są lepsi ode mnie.
  25. Jeszcze nie jest. Ale to kwestia dni już tylko.
×
×
  • Create New...