Jump to content
Dogomania

Dina2

Members
  • Posts

    499
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dina2

  1. [quote name='14ruda']Ostatni raz-Dina-nie wiem czy zauważylaś,że na zebraniu wszyscy wołali psa,ale jak podchodził,skakał czy memlał komus rekę to nagle byl odpychany.Jedna osoba dała się żuć.;) [/quote] To konieczne było brutalne szarpnięcie za smycz i to z widoczna irytacją? [quote name='14ruda'] A jak piesynka wychodzila z siedziby to nie wisiała na smyczy tylko wyprowadziłam ja za obroze widząc jak niktórzy juz sie odsuwaja.Poza tym na ziemi były porozkładane materiały i zdięcia więc nie sądze żeby Wyprowadzenie psa za obroże bylo czymś złym. [/quote] Nie byłoby niczym złym, gdyby ten pies nie wisiał na tej obroży. A poza tym tam nie było żadnych materiałów ani zdjęc;) [quote name='14ruda'] Poza tym-ciągle masz jakies ALE a w piatek słowem sie do mnie nie odezwałaś.Obserwowalaś mnie z tyłu.I co doskonale zobaczylaś?jak szarpie psa,który byl puszczony i szalal z resztą?Ze dostaje smakola jak znajdowała sie gdzies kolo mnie?czy ze mam za duzy tyłek?;) [/quote] Ty też się nie odzywasz nigdy wprost, a już napewno powinnam mieć 24 godzinną czkawkę od obrabiania tyłka przez Ciebie. Widziałam,że pies wolał Beatę od Ciebie i był wpatrzony w nią jak w obrazek i o tym napisałam już wcześniej, po tym jak Kiara napisała pierwszy post. Już zaczynasz nie kojarzyc;) A jeżeli uważasz, że to co zostało napisane, jest nieprawdą, to nakręć film i pokaż, że jest zupełnie inaczej.
  2. Fotki sa superowe:lol: Proszę o więcej:)
  3. [quote name='14ruda']Dina2-przestań sie mnie wszędzie o wszystko czepiać bo zaczyna mnie to wkurzać.Nie wiem czy sobie przypominasz spacer u Betaty miesiąc tmu.Rozmawiałysmy o tym i powiediałam,że sdane p.Aldony znalazlam na stronie którejś z fundacji i próbowałam się z nią skontaktować.Nie udało się i dostalam info,ze ta lista jest w części nieaktualna. [/quote] Przepraszam, ale nic mi o tej rozmowie nie wiadomo;) Może działa sama?
  4. Cóż za rodzinna idylla;)
  5. [quote name='14ruda']Dina 2-Ty już się mnie czepiasz w każdym innym temacie.2 razy bylaś z nami na spacerze.O pierwszym się juz wypowiadałam,że klapa kontakt itd. A w piątek szłaś z tyłu,słowa ze mną nie zamienilaś i wypowiadasz się na temat jak to ja się nad psem znęcam. [/quote] 1.Ja się nie czepiam bezpodstawnie.Jestem spokojna do czasu, gdy ktoś nie przekroczy granic. Znamy się osobiście od póltora roku, razem byłyśmy w 2 organizacjach i miałam wystarczająco duzo czasu na poznanie Ciebie. 2. 2 spacery wystarczyły.Idąc z tyłu widziałam wszystko doskonale. Obserwowałam Ciebie na zebraniu, jak szarpałaś Aichę, kiedy chciała do kogos podejść.Irytowało Cie, kiedy chciała się poruszyć.Dla takiego psiaka jest trudno wytrzymać w bezruchu przez 2 godziny. Jak ją wyprowadzałaś z siedziby,to pies wisiał na smyczy. W którym miejscu wypowiedziałam się, że się znęcasz nad psem? Mnie się czepiasz? To nie ja zawaliłam, a miałam nadzieję, że powiem osobiście Tobie to na spotkaniu, a skoro nie przyszłaś, to już Twój problem. Na wcześniejszym spotkaniu mówiłam mniej więcej tymi słowami:"po co szarpiesz tego psa, przecież to jeszcze szczeniak, nie usiedzi w jednym miejscu tyle czasu" i zwracałam uwagę, dlaczego psa podwieszasz na smyczy. Ty nigdy nikomu nie mówisz wprost, wolisz to robić za plecami, tak jak miało to miejsce w przypadku stowarzyszenia i Twojego kuzyna i pewnie mnie. Ja nie uważam sie za osobe wszystkowiedzącą, bo nie wiem nic:)
  6. [quote name='majafaja']Dziekuj Dina 2 :cool3: :loveu::loveu::loveu:[/quote] Naprawdę takiego psa nie widziałam, jest niepowtarzalny:lol: Możesz mi wierzyć, albo nie;)
  7. [quote name='asher']Nieśmialo pragnę zauwazyć, że nie znam również ani Ciebie, ani Kiary.[/quote] O Kiarze napewno dowiesz się na belgach, jest znaną tam osobą;) A tak na marginesie, po co Kiara pisałaby o tym, jeżeli byłoby to nieprawdą?
  8. [quote name='14ruda']poza tym z tego co wiem już chyba nie dziala w dogoterapii.jej "dogoterapeutyczny" mail jest zlikwidowany,bo juz próbowałam do niej pisać.[/quote] Przecież pisałaś, że nie znasz nikogo takiego? To, że jej mail dogoterapeutyczny jest zlikwidowany, nie oznacza, że nie działa. Trzeba widocznie zadzwonić.
  9. Byłam wraz z Kiarą na wspólnych spacerach z Rudą i sama widziałam z jaką ochotą Aicha pracowała z Kiarą, wpatrzona tylko w nią, OBCĄ OSOBĘ, a z Ruda szła niemal za karę! Nie wiem Asher, dlaczego trudno Ci w to uwierzyć, skoro nawet Rudej nie znasz. Internet przyjmie każde słowo bezkrytycznie, ale człowiek chyba powinien czuć jakis dystans? Ona postawiła sobie za cel, że wyszkoli Aichę na psa do dogoterapii - w przypadku Rudej, to nie jest sporadyczne podniesienie głosu, czy szarpanie, to jest norma!
  10. Czy jakaś życzliwa, ludzka dusza, odmieni smutny los tego psiaka?:-(
  11. [quote name='andre'][IMG]http://idz.zgora.pl/idz/2006-09/p1010655.jpg[/IMG] AM[/quote] To zdjęcie jest przecudne:loveu:
  12. [quote name='ElGreco']Sorry, ale nie robice ludziom wody z mózgów. W Polsce nie ma ludzi z uprawnieniami dogoterapeutycznymi i nie ma dyplomowanych dogoterapeutów, bo nie ma takiego zawodu usankcjonowanego prawnie.!!!:crazyeye:[/quote] Tak podano w prasie, to nie jest mój wymysł;)
  13. [quote name='14ruda']Powtórze po raz setny milion:angryy: ,bo widze,że chcesz mnie oczernic nawet tu:shake: .Wiadomość o tym,że mnie nie bedzie i postaram sie dojechac wyslałm pani prezes.Materiałów NIE MIAŁAM,BO WSZYTKO CO DOSTAŁAM TEGO SAMEGO DNIA ROZDAŁAM ZBIERACZOM PODPISÓW NA ZEBRANIU+ KASA NA KSERO FORMULARZY.!!!!!!!!!!!!!!! Poza tym zaczyna mnie to w....ć,że jedziesz mnie po całym necie:angryy: a nawet nie znasz powodu,dla którego musiałam zrezygnować z wystawy.Nie bede sie tu tłumaczyć,bo reszte to mało obchodzi.:roll: Moge Ci podać jeszcze inne fora na,których sie udzielam.Tam też po mnie pojedź.:razz:[/quote] To ciekawe, że ponosisz winę, to jeszcze robisz z siebie ofiarę. To niebywałe, że za każdym razem wymyślasz coraz to inne powody, dla których nie przyszłaś. Które to i tak nie usprawiedliwiają Twojej niezapowiedzianej nieobecności, bo My naiwnie czekaliśmy. Te materiały miałaś skserować.Poza tym, nie jest to oczernianie, tak jak Ty to robisz, ale stwierdzenie faktów. Pani prezes wysłałaś jedynie to, że się spóźnisz, a to chyba jest różnica?
  14. W ZG jest dyplomowana dogoterapeutka Aldona Fedan, która jest również licencjonowanym instruktorem szkolenia psów ZKwP. Nie wiem czy organizuje jakieś szkolenia dotyczące dogoterapii, ale możesz się dowiedzieć. Telefon-502068141
  15. [quote name='14ruda']Niestety bedę musiala się z Wami pożegnać:placz: .Ostatnio jestem atakowana nie dosć ze przez moje stowarzyszenie:angryy: to jeszcze przez kuzyna,nagle wszyscy mnie jadą,oskarżają o jakieś głupoty:crazyeye: .kuzyn zabiera mi kompa(jak jechać to dobić najlepiej:shake: ).Nie wiem kiedy znów się pojawie,ale jest mi zaje.....ście przykro,chce mi sie ryczeć:placz: .Bo najłatwiej kogoś ranić,oskarać,bo k...wa wszyscy inni są święci.Wszyscy są idealni.Mam ich wszystkich w zadzie!:angryy: Bede tesknić!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu!!!!!!!!!!1:placz: :placz: :placz: :placz:[/quote] Przykro mi słyszeć, że akcję zbierania petycji nazywasz głupotami. Szkoda, że nie wyjaśniłaś tutaj, że zadeklarowałaś się na wątku Ozzego, że będziesz zbierała podpisy na wystawie psów. Na wystawę nie przyszłaś, nie mówiąc nic nikomu, a można było materiały przekazać komu innemu i nie byłoby problemu. Masz telefon komórkowy, więc nie ma problemów z skontaktowaniem się. Wystarczy tylko chcieć, a tego Tobie brakuje... Kuzyn dawno powinien zabrać kompa.
  16. [quote name='14ruda']Zaczyna się robić rywalizacja i to chora.Ja zostałam pojechana na maxa za nieobecność na wystawie,gdzie mialam zbierać podpisy.Dodam,że akcja nie byla naglaśniana a pozwolenia nie bylo.Tak po cichutku .Nie dotarłam z powodów osobistych chociaz bardzo chcialam ze względu na podpisy,znajomych,których mialam tam spotkać i samą wystawę.Niestety już na forach poszło jaka to jestem nieodpowiedzialna,i że za Zieloną trzeba się wstydzić.Bardzo mi przykro. Ludzie to nie wyścig!Pomyślność zależy od władz a nie od tego czy będzie kilka podpisów mniej czy więcej.Pracujmy w miłej atmosferze a nie atmosferze oskarżen i pretensji,bo ktos oprócz akcji ma tez własne zycie.[/quote] Ruda, na jakiej podstawie twierdzisz, że to jest rywalizacja?:crazyeye: Po co sobie dorabiasz jakieś nielogiczne teorie? Jeżeli ktoś się wcześniej deklaruje na wątku dotyczącym naszego miasta, że bedzie zbierał podpisy na wystawie i potem ten ktoś nie przychodzi, nic nikomu nie mówiąc, to przepraszam co to jest? Można przecież było przekazać materiały komuś innemu. Masz komórkę, więc ja nie widze problemu, żeby można było się skontaktować i powiadomić. Dla chcącego nic trudnego.Zresztą to nie pierwszy taki przypadek niestety:shake: A pozwolenie nie ma nic do tego.
  17. [quote name='andre']zero przemocy i sexu - ogladaj bez obaw :-) AM[/quote] To tym bardziej nie będę ogladać:evil_lol:
  18. Dina2

    Zielona Góra!

    14Ruda, to nie jest atak, tylko stwierdzenie faktów, o czym mogłaś się przekonać czytając moją wypowiedź na liście. Mam nadzieję, że więcej zielonogórzan dołączy do akcji?;)
  19. Nie pozwolę spaść psiakom:shake:
  20. Ja nawet nie próbuję go oglądać;)
  21. Majafaja, masz niepowtarzalną, piękną psinę, jeszcze takiego psiaka w swoim życiu nie widziałam:)
  22. Podnoszę towarzystwo;)
  23. Trzymam kciuku za resztę psiaków.
  24. Dina2

    Zielona Góra!

    [quote name='medar']Cisza, nikt nic nie pisze o wynikach akcji. Jestem z lubuskiego i bardzo blisko Zielonej Góry. Czy już mam się wstydzić za lubuskie???.[/quote] Niestety, nie pozostaje Ci nic innego jak wstydzić się za lubuskie. 14Ruda, która zgłosiła się na koordynatora po prostu olała sprawę i nie pojawiła się w ogóle na wystawie, nic nikomu nie mówiąc.Miała mieć ulotki i zbierać podpisy, a były szanse na zebranie dużej ilości podpisów, bo ludzie interesowali się naszym "stoiskiem".Niestety okazała się kompletnie nieodpowiedzialną osobą:shake:
×
×
  • Create New...