Jump to content
Dogomania

Dina2

Members
  • Posts

    499
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dina2

  1. Wetka u której sterylizowałam swoja sunię, jest najdroższa w moim mieście. Ma ona jednak doskonale wyposazona klinikę (sama zobaczysz- link podam Ci na priva). Natomiast blisko mnie jest wet, który owszem nie bierze dużo kasy za zabieg, ale jego gabinet jest kiepsko zaopatrzony. Nie ma nawet sali operacyjnej, zabiegi wykonuje na tym samym stole co przyjmuje pacjentów. Myślę, że to jest istotne i powinnaś zwrócic uwagę właśnie na wyposażenie. Wydaje mi się również istotne, ile ludzi przychodzi do tej kliniki. Jeśli jest dobry wet na brak pacjentów nie powinien narzekać.
  2. Wiktoriaa, moja sunia (4 lata) miała równiez cięcie na ok 15cm i doszła do siebie po 2 dniach, na tyle , że miała ochote na harce. :wink:
  3. Iwona, poczekaj jeszcze ze 2 dni. Kliniki miały się zgłosic do 5 marca. Może czekali na ostatnia chwilę? Wiem, ze były też problemy z akcja (brak sponsorów) i dlatego akcja nie dotarła w Twoje okolice? Przyznam tez szczerze, że na terenie mojego miasta i okolic rozesłałam listy do lecznic, które brały udział w akcji w zeszłym roku i jeszcze wziełam pod uwage inne i w efekcie zgłosila się jak na razie tylko 1 klinika, nawet nie z mojego miasta. :evil: Nie mogłam listów osobiście dostarczyc, z powodu choroby i tak sobie myślę, że gdybym pofatygowała się osobiście mogłoby to zmienic sytuacje.
  4. Ewa, piękna ta Twoja Nusia jest. :D
  5. Ależ proszę bardzo. :wink:
  6. Zapomniałam o jednym, a mianowicie o ubranku. :oops: Niestety Pani nie miała takich ubranek w ofercie. Musiałam zadowolic sie zwykłym T-shirtem, ale nie polecam. Na szczęście byłam cały czas z sunią i pilnowałam.
  7. Iwona, poczekaj jeszcze z tymi lecznicami. W moim mieście tez na razie żaden wet się nie zgłosił. Z tego co pamietam z zeszłego roku to spis lecznic był jakos na początku marca. A na pewno pojawi się w połowie miesiąca. Dodam jeszcze, ze za antybiotyk( w tabletkach)+ tab. Pyralginy zapłaciłam 30 zl. W sumie sterylizacja kosztowała mnie 180 zł. Sunia miała narkozę wziewną, monitorowana była praca serca, podana kroplówka nawadniająca. Rana niestety długa ok. 15cm, ale ładnie się zagoiła. Zabieg trwał, łącznie z goleniem ok. 50 minut. Pani wetka posiada doskonale wyposazona salę oper. Dlaczego o tym piszę? Na moim osiedlu jest wet, który operuje na tym samym stole co przyjmuje na co dzień( o zgrozo!). Goli zwykłą jednorazowa maszynką do golenia( Pani, która sterylizowała moja sunię posiada specjalną elektryczną golarkę). Zabieg u niego trwał w przypadku sznaucera mini ok 2 godziny. Kroplówka nie była podawana. Tak wiec bardzo istotny jest wybór kliniki, tak aby zminimalizować ryzyko zabiegu i powikłań po.Na pewno będziesz miała duży wybór, więc wybierz najlepszą( z salą oper. narkoza wziewną, kroplówka,monitorowana akcja serca).
  8. 27 marca(sobota) Fundacja "Arka" organizuje ogólnopolski dzień sterylizacji. Zabieg bedzie kosztował 150zl (suczka) + antybiotyk, zastrzyki lub tab. p/bólowe i ubranko. Usunięcie szwów u mojej suni było wliczone w koszt zabiegu. Szczegóły: http://www.arka.strefa.pl Może preferencyjna cena przekona Twojego tatę ?:wink:
  9. Niedaleko mojego bloku jest fajny teren do spacerów. Do pokonania jest ruchliwa ulica, którą pokonuję z psem na smyczy. W bezpiecznej odległości od ulicy spuszczam moja sunię. Ona zaraz poszukuje jakiegoś patyka( jest fanatyczną aporterką) i molestuje mnie, żeby rzucać jej tego patyczka. Najlepiej jak rzucam jej patyka z górki, wtedy szybciej się męczy i widać, że jest szczęśliwa. Moge wtedy z nią trochę poćwiczyć. Teraz zimą, zapewniam jej 2 godzinne spacery. Latem spędza na dworze nawet 8 godzin( jak jesteśmy na działce).
  10. Ludzie chyba się wzajemnie prześcigają w wymyślaniu tego typu bredni :evilbat:
  11. Co do tego typu bredni. Od znajomej dowiedzialam sie ze ast z bliznami po pogryzieniach to pittbull :o
  12. Dina2

    Rottweilery

    A najgorsze jest to, że tego typu ludzi jest bardzo dużo. :evilbat: Nic więc dziwnego, ze schroniska są przepełnione. :cry:
  13. Moja sunka po zabiegu, jeszcze na sali oper. dostała zastrzyk p/bólowy. Pani wet poleciła podawać p/ bolowo Pyralginę 3 razy 1 tab. przez pierwsze dni. Moja suczka wazyła wtedy ok. 28 kg. W pierwszą noc po zabiegu dałam jej 2 razy po 1/2 tab. Pyralginy. Taki zabieg ma prawo boleć i nie chciałam, aby sunka cierpiała.
  14. Tak sobie czytam te posty i cieszę że jest coraz więcej odpowiedzialnych właścicieli psów. :D Mam nadzieję, że to grono będzie się powiększało choćby nawet o kilka osób, ale to zawsze coś. Całuski dla aszych suniek!
  15. Dzurga, witaj w klubie dam po sterylce! :D 30 marca upłynie rok od zabiegu mojej suni.
  16. Zajrzalam dzisiaj na to forum i dziewczyna przyznala sie, ze nie doszlo do spotkania psow i jej sunia nie jest pokryta. I wcale na jej decyzji nie zawazylo to co napisalam ja i jeszcze jedna moja sojuszniczka. Dziewczyna stwierdzila, ze wlaczy sie chyba w pomoc psom w schronisku.
  17. Mi tez rece opadaly, jak czytalam to co pisze ta delikwentka. Mialam ochote jej naublizac bardziej dosadnie, ale moja wrodzona kultura mi na to nie pozwolila :D Najbardziej zapamietalam jej odpowiedz na temat przepelnionych schronisk: " Dlaczego ja mam byc odpowiedzialna za glupote innych ludzi". Zdanie godne milosniczki zwierzat. :evilbat:
  18. A propos matolow, to ostatnio dolaczylam do batalii na forum " Weterynaria" z matolem rodzaju zenskiego. Juz nerwy mi niejednokrotnie puszczaly i sama nie wiedzialam co mam pisac. W skrocie sprawa wygladala tak: Panienka ma 4 letnia suke maltanczyka z rodowodem bez uprawnien hodowlanych, bo nie stac jej bylo na wystawy. Wlascicielka koniecznie chciala szczeniaki, bo nigdy nie miala. Byla wczesniej proba krycia, ale suka wystraszyla sie i nic z tego nie wyszlo. Teraz byla kolejna cieczka. I krycie mialo sie odbyc z tym samym partnerem( maltanczyk z rodowodem).Panienka pisala, ze owszem nie moze zagwarantowac dobrych domow, ale wierzy w to ze znajda sie takowe, a jak nie to szczenaiki zatrzyma u siebie. Zreszta napisala na poczatku, ze ma kupcow na szczeniaki. Panienka wytaczala argumenty, ze suka tak jak kobieta pragnie miec dzieci. Niestety ta osoba osiagnela zamierzony cel. Watek mozna sobie przesledzic , jesli strona bedzie niedostepna, to jest to na forum http://www.gazeta.pl "Weterynaria" watek "Chcialabym oszczenic sunie" http://forum.gazeta.pl/forum/72,2html?f=525&w=8710771
  19. W moim miescie kilka lat temu ktos wpadl na pomysl utworzenia takiego cmentarza, ale tylko na pomysle sie skonczylo. Sprawa stanela w miejscu. 4 lata temu pochowalam swoja suczke w lesie, w miejscu dosc zacisznym, tak by sie wydalwalo. Ale od jakiegos czasu pojawil sie problem: jest dolek przy grobie mojej suczki, ktory wykopala moja obecna i ciagle ktos do niego sra( tak raz na tydzien). :evil: Jestem juz bezsilna! Gdyby u nas byl taki cmentarz problem sam by sie rozwiazal.
  20. Po przeczytaniu Waszych postow stwierdzam, ze moja suka to aniol :angel: Zdarzalo jej sie zniszczyc 1 ksiazke, kawalek tapety zerwac ze sciany, pogryzc kawalek PCV, poszatkowac kapuste, zrobic dywan z zawartosci kosza na smieci, rozerwac 2 kartony mleka i to wszystko. Jest cieniasem w porownaniu z Waszymi psami. No i z tego wyrosla...
  21. Dina2

    STERYLIZACJA

    Natomiast Saga okazala sie nadwrazliwa na ketamine i malo nie wykorkowala po operacji.Do tego wet nie podawal plynow w czasie zabiegu i maksymalnie sie odwodnila. Moja suczka(ON) zostala wysterylizowana w wieku 4 lat, w tym roku. Miala narkoze wziewna(Halothan), ktora jest najbezpieczniejsza narkoza dla organizmu psa. Podczas operacji miala podawane plyny dozylne, wiec o odwodnieniu nie bylo mowy. Caly czas byla monitorowana akcja serca. Zabieg lacznie z goleniem lapy, brzucha i pach trwal ok. 70 minut. Natomiast u innego weta, zabieg u sznaucera miniaturki trwal 2 godz. Nasuwa sie jeden wniosek: nalezy poszukac dobrego weta i lepiej wiecej zaplacic niz pozniej ma sie to odbic na zdrowiu psa. Pani wet u ktorej dokonywalam zabiegu ma doskonale wyposazona sale operacyjna, praktycznie taka jak dla ludzi(wiem cos na ten temat, bo 6 lat pracowalam w szpitalu na oddziale zbiegowym). Fakt, ze sie ceni, ale mysle ze gra jest warta swieczki, bo suka po 2 dniach doszla do siebie, nie miala i nie ma zadnych powiklan. Rana zagoila sie elgancko. Drugi wet o ktorym pisalam nie posiada osobnego pomieszczenia na sale operacyjna. Zabiegi dokonuje sie na stole, na ktorym przyjmowani sa pacjenci, nie ma mowy o podaniu w tym przypadku narkozy wziewnej(brak takowego sprzetu) a moja sunia zle reaguje na Ketamine. O monitorowaniu pracy serca mozna sobie tylko pomarzyc. Dlatego warto sie dobrze zastanowic, zanim sie zdecydujemy na sterylizacje i poogladac sprzet jakim dysponuje weterynarz. Istotny jest tez czas zabiegu, bo wiadomo ze znieczulenie nie jest obojetne dla organizmu i im szybciej sie zakonczy zabieg tym lepiej.
  22. I tak powinno byc! Najpierw nalezy sie zapytac czy mozna poglaskac, a z tego co piszesz ludzie nie maja takich nawykow. Gdybym byla na Twoim miejscu tez nie pozwolilabym glaskac mowiac cos w stylu: " To nie jest zabawka, nie wolno glaskac".
  23. Dina2

    Modzele

    Wlasnie przyczyna modzeli jest twarde podloze. Powinienes zafundowac cos miekkiego pieskowi. Natomiast jezeli chodzi o srodki farmakologiczne to nie znam niestety nazw, moge jedynie Cie nakierowac, ze stosuje sie specyfiki natluszczajace.
×
×
  • Create New...