Jump to content
Dogomania

gojka

Members
  • Posts

    1284
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by gojka

  1. No tak,a Ty swojego psa przygarnęłaś z ulicy,nie wiedząc nic o jego poprzednim życiu i trzymasz go w klatce. Nie wiem czy udajesz czy nie widzisz różnicy w jednorazowej sytuacji z takim psem a w tym co opisujesz.
  2. Mój poprzedni psiak był zimnolubny i starszawy więc zakupiła kamizelkę chłodzącą.Widać było,że jej pomaga.Obecna psica ma w nosie upały-wyłazi na słońce i się wygrzewa :)
  3. Wyślę wiadomość do Agafii.
  4. Zdaje mi się,że pisałaś w innym temacie,że suczka straciła szczeniaki,że został jeden ale też w kiepskim stanie.Więc o jakim odchowie piszesz? Jak tworzysz historyjki to warto pamiętać co napisałaś by trzymać się jakiejś sensownej ciągłości :)
  5. Agafia-podaj linka do fotek.Udostępnię je u siebie na fb i poproszę znajomych o udostępnianie.Może jak dużo osób zainteresuje się tematem-uda się psu pomóc. Jak nie umiesz wrzucać linka to wyślij mi wiadomość z Twoimi danymi do fb.
  6. Po przeczytaniu kilku postów SirTrenton zauważyłam pewną dozę fantazji w wymyślanych problemach z psami.Co dziwne-pomimo takich dość nietypowych,czytaj: fantastycznych problemów, autorka ma w planach hodowlę-ha ha ha.To chyba jedyna riposta,na jaką mnie stać.
  7. gojka

    AGRESYWNY PIES!

    Zarko-do usług :) Ja też mam wakacje( ale nudzę się tylko w przerwach między gotowaniem a grabieniem kamieni) więc nieco więcej się produkuję.
  8. gojka

    AGRESYWNY PIES!

    Zgadzam się z Sową.Crv-to właściciel musi zdecydować czy chce z psem pójść na szkolenie.Nie Ty. Ale tak jak pisze dwbem-właściciel psa nie bardzo umie wychować psa i sam niewiele wie w tej kwestii. Po tabletkach na robaki pies nie stanie się nagle agresywny. Takie niejasne mam wrażenie,że nudzisz się w wakacje i z jakichś powodów chcesz tu poparcia,że Twój brat jest idiotą.
  9. Kinki-każdy pies może być agresywny w stosunku do dzieci. Oczywiście pies małej rasy ma mniejszy próg bólu niż duży ale jeśli nauczysz 3 latka jak ma dotykać psa-to nie widzę problemu. Hwańczyki są generalnie przyjazne nie tylko dla ludzi ale też i do innych zwierzaków. Yorki,które znam bywają agresywne do większych od siebie psów.Ale pewnie to kwestia wychowania a nie specyfiki rasy. Zdrowy samiec nie znaczy terenu w domu-kolejna bzdura. Agster-jak nie masz o czymś pojęcia to może daruj sobie swoje cenne rady.
  10. Mało który pies dobrze czuje się w kołnierzu.Nie lepiej wydać 30 zeta na specjalnie ubranie? Mój wet nawet nie proponuje kołnierzy po kastracji.Jak szkoda Ci kasy możesz sama takie ubranko zrobić by ulżyć psu w cierpieniu.
  11. Ja nie pozwalam mojemu psu bawić z wiejskimi,zaniedbanymi psiakami ganiąjcymi luzem.Mam do na wsi i czasem zdarza się,że jakiś pies mimo płotu wejdzie pod bramą. Nie mam ochoty co drugi dzień odpchlać,kąpać i odrobaczać mojego psa.Moja sucz mimo obroży antypchelnej łapie pchły natychmiast.Do tego ma uczulenie więc za chwilę problemy skórne.Niespecjalnie mnie interesuje,że ona by się dobrze bawiła.Ma kontakt z zadbanymi psami,które widzę na spacerze z właścicielami.
  12. Ogłoszenie tego samego użytkownika:https://www.olx.pl/oferta/rottweiler-pies-krycie-ogromny-piekny-CID619-IDntMva.html -do przemyślenia...
  13. No tak wiadomo,że goldeny lubią jeść.Ale nawet goldena można nauczyć nie otwierać szafek i nie kraść jedzenia. Co do "ostentacyjnego" zjadania-no bez żartów.Sugerujesz,że powinno się karmić psa wtedy jak sama jesz? Pies ma odebrać to tak: człowiek je,nic mu się nie dostanie bo on je ze swojej miski.Nie widzę niczego trudnego w nauczeniu tego psa. Mój mąż lubi podkarmiać naszą sukę gdy sam je. Efekt: psica przyłazi do niego nawet jak pije kawę na kanapie i jęczy. My z córką jemy jej przed nosem i nigdy nie jest zainteresowana bo wie,że nic się jej nie dostanie.
  14. Pies wie i widzi,że na taką sytuację może sobie pozwolić-vide-pozwalacie psu zjeść to co ukradł. Prawdopodobnie siostra jest "najsłabszym ogniwem" w stadzie dlatego pies sobie najczęściej na to pozwala. Oczywiście,że będą się nasilać jeśli pozwolicie psu zjeść co sobie ukradł albo będziecie się z nim siłować i wyrywać. Rozumiem,że pies nie zna komendy "zostaw" czy "nie wolno". Trzeba najpierw psa tego nauczyć,że nie może brać niczego ze stołu czy z szafki. Ps.Pies wcale nie jest agresywny "
  15. No właśnie Zarka- w zależności od potrzeb i deklaracji przyszłego właściciela.Nie wiemy nic że autorka informowała hodowcę co zamierza z psiakiem robić prócz tego,że będzie "na kolanka"- co każdy rozumie,że nie zamierza psa wystawiać. Jeśli to jedyna kwestia co do której hodowca będzie dobierał psa pod właściciela to zdecydowanie za mało.I przeczytawszy cały post widać,że tylko tę sprawę hodowca bierze pod uwagę. Ja mogę przyjąć sugestie hodowcy-Tak jak i Ty-a le nie zgodziłabym się by hodowca zdecydował,że absolutnie nie mogę wybrać szczeniaka.
  16. Więc sama sobie odpowiedziałaś na pytanie. Myślę,ze gdyby piesek był choć w typie biewera to zapewne ta osoba prywatna spróbowałaby na tym zarobić. Ewentualnie oddałaby znajomym.
  17. Zdradzisz co to za "hodowla" ?
  18. Trudno stwierdzić bo rasa biewer nie jest uznawana przez FCI,więc pies nie ma zapewne rodowodu FCI Z tego wniosek,że Polsce piesek jest po prostu kundelkiem W opisie rasy wyraźnie napisane jest,że pies ma niezbyt długą kufę i uszy małe w kształcie litery v pokryte krótki włosem,więc jak sama widzisz nie bardzo to do psa z fotki pasuje :) Poza tym widać wyraźnie,że to pies szorstkowłosy
  19. Heh,oglądasz i nawet nie wiesz co.Ten program nosi tytuł "Przywódca stada" i ma związek z Zaklinaczem Psów jedynie taki,że też prowadzi go Cesar.
  20. Mój poprzedni psiak miał tydzień czasu na aklimatyzację,nauczenie się zasad,zapoznanie z domem.Miał ograniczoną przestrzeń do sypialni,gdzie miał też miskę z wodą. Katastrofa-niezależnie czy wracałam z pracy po trzech godzinach czy po siedmiu-zawsze było coś zeżarte.Sucz właziła na łóżko i dobierała się na wet do półki z książkami. A po porannym spacerze ledwo szła do domu ziejąc :) Dlatego dla mnie bardzo ważne jest by mieć dla psiaka czas.Dzięki temu moja obecna sucz to pies-ideał :) Gdziekolwiek zostanie sama-czy w domu czy w pensjonacie,hotelu,obcym miejscu-kładzie się na swoim kocyku i śpi :) Zarka-nie ma to jak być nauczycielem:).Do tego w szkole dla pracujących :)
  21. Tydzień to dobry czas na zapoznanie psa z mieszkaniem,trochę z otoczeniem. Ale niestety za mało by psa nauczyć jak ma się zachowywać gdy Cię nie ma,co wolno robić a czego nie,za mało na obserwowanie zachowań psiaka i z oswojeniem z miejscami w domu.Moim zdaniem to też za mało czasu na oswojenie i przyzwyczajenie do klatki kennelowej.
  22. No cóż,może i sposób na uniknięcie pogryzienia jest.... Mojego psa wzięłam w wakacje,potem przez dwa miesiące pracowałam popołudniami i w weekendy kiedy inni domownicy byli w domu.Te cztery miesiące pozwoliły ogarnąć psa na tyle,że pogryzł tylko parę figurek córki-bo były na podłodze a córka zostawiła otwarte do swego pokoju- i moje skórzane klapki.
  23. No i wszyscy inni też są na tej wsi co na niej "szczelają" na szpaki :) Po szóste-rzeczywiście takie dajesz jakie dajesz :D A przy uczeniu trzeba koniecznie klękać ? Bo ja mam awersję co do klękania :D
  24. Agster-weź nie wymyślaj historii z d..wziętych.Na pewno poprzedni właściciel bił szczeniaka-szczególnie na spacerach,żeby każdy widział-jasne. A na dworze piętnaście razy dziennie strzelają do ptaków.Ot-i cała zagadka rozwiązana. Po co ma rzucać piłkę i wołać "do mnie" bo nie kumam Twoich cudownych metod? No taak,zupełnie źle zaczęłam naukę bo nie wołałam "do mnie" i nie rzucałam piłki.Ech,ale mój pies mądry,więc i tak się nauczył,I od razu przestał się z dzięki tym metodom bać :) Pies autorze jest u Ciebie kilka zaledwie dni.Ile ma maluch? To psi dzieciak,który jest w zupełnie nowym miejscu i o ile w domu czuje się pewnie o tyle w wielkiej,obcej przestrzeni pełnej dźwięków,ludzi,zwierząt i obcych zapachów zwyczajnie się boi.Są maluchy ufne,które od początku podłażą do każdego człowieka i zwierzaka i takie mniej pewne,które trzeba spokojnie,cierpliwie socjalizować.Nic na siłę,pies na razie się przyzywyczaja.Próbuj się z nim bawić na dworze,zachęcaj go do spacerów,weź na ręce jak maluch się zmęczy.
  25. Nooo na forach to skandal ogłaszać ale na fejsie to co innego nie? A ile według znamienitej pani hodowczyni psów można sprzedać na olxie żeby nie wyjść z samozachwytu ? Aniusia ja naprawdę Cię podziwiam.Że samodzielnie piszesz takie bzdety i jesteś sobą zachwycona :)
×
×
  • Create New...