Pojechac to pojade, bo mam jeszcze Kobre, ale nie wiem czy pobiegne z Kenia. Boje sie czy jej tym nie zaszkodze, a wtedy Poznania nici.
Kurcze, teraz zaluje, ze tego nie zaszylysmy od razu, ale ta dziura na oko wydawala sie mniejsza, niestety jak Kenik sobie ja rozpracowal przez noc to dopiero sie pokazala! :evil:
Teraz chodzi z abazurem na glowie i jest srasznie nieszczesliwa 8)