Jump to content
Dogomania

PATIszon

Members
  • Posts

    5462
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by PATIszon

  1. Jak to nie!!! 8)
  2. :lol:
  3. Wow! Nie wiedzialam, ze ktos jednak robil zdjecia! To super! Szkoda tylko , ze zdjeto nas z tej...gorszej strony :roll:
  4. Nie ma tragedii (w koncu szwy to dla niej norma :lol: ), ale na noc zakladam jej abazur.
  5. Flaire Ja nie pisze, bo jak dla mnie to jest po sprawie. Za 10 dni zdjecie szwow i po akcji. Kurcze tzreba bylo od trazu suke zszyc i nie byloby problemu....chociaz wtedy nie pobieglybysmy w Laskach :roll: Kenia chce biegac, ma swietny humorek i lekkiego kaca. Dzis dostala duzego gnata , coby sie zajela nim, a nie szwami. Na noc zakladam jej abazurek. Szkoda tylko, ze nas na treningu nie bedzie... :cry:
  6. Spoko, ja tylko chcialam zaznaczyc, ze nasze stacjonatki sa , ze tak powiem lekko nadgryzione zebem czasu :roll: Ale poza tym wszystko jest git! No i jakie osiagi mamy! :lol:
  7. No profesjonalne sa nie wszystkie :lol:
  8. O rany! Miska wyglada jak pluszowa zabawka! Super! :lol:
  9. Nooo za wesolo nie bylo. 2 razy po 30 ml :roll: Jak wrocilam to ja karmilam i karmilam i karmilam.... :-?
  10. Pewnie sie zagoi, ale do Poznania nie jedziemy. Niestety Paulina nie za bardzo z jedzeniem z butli. :cry:
  11. My juz od ponad godziny po, ale Leon zajmowal komputer wiec nie moglam sie dopchac! Mamy swierza, nowa ranke, taka piekna na 6 szwow! Kenik lezy umarly pod kocykiem i leje pod siebie :evil: Ale trudno , wybaczam jej. Poza tym to bardzo podobala mi sie klinika, sympatyczni ludzie i bardzo mily i przystojny pan doktor, ktory nas zszywal. Wszystko szybko i sprawnie, powiedzialabym , ze polecam, ale to chyba nie bardzo pasuje :roll: W drodze powrotnej jeszcze wpadlam do Elki po pucharek, z ktorego nieomieszkalam napic sie piffffka za nasze zwyciestwo i za zdroowko Kenikowej doopki. To zeby jush zostalo tak czatowo to powiem sie ma i pozdro ziomale! :lol:
  12. A nie, bo nie ma takiego miodu! :evil:
  13. Dobra, kochani! Trzymajcie za nas kciuki, jedziemy sie zszywac! :roll:
  14. No tak. Chodz, Kenia pojdziemy sobie, nic tu po nas... :cry:
  15. Nie mowi sie "spaniowa" tylko "spaciowa". Przeciez chodzi sie "spać, a nie "spań!
  16. Tez jej spurpurowiala???:o
  17. Jesuuuu, Flaire wystarczylo napisac, ze jest wiecej niz jedno ciecie! :lol: Ja mam w Kobylce pile tarczowa, ale taka bardziej stacjonarna, wiec jesli nikt nie bedzie mial takiego cudenka jak na dolaczanym zdjeciu to mozemy przewiezc dechy do mnie, do Kobylki i tam je pociac (ja je pociac), chyba, ze chcesz skoczyc po urzadzenie do USA 8)
  18. Jeszcze nic, bo przyjmuje dzis od 15.00. Impreza rzeczywiscie super. Wspaniale (jak dla mnie) zakonczenie sezonu, oby nastepny byl rownie sympatyczny. Kenik spi, bo na noc zalozylam jej abazur, wiec sie nie wyspala :cry: Flaire A czy to tylko jedno ciecie ma byc? Bo jesli tak to szkoda zachodu z wozeniem pily tarczowej do deski lub deski do pily. Przeciez wystarczy pila reczna i papier scierny. :roll:
  19. PATIszon

    IAL # 4.2004

    Jak się okazało - rzeczywiście! Brawo, dziuraup! I powodzenia u weta.Dziekuje! A do weta idziemy dzisiaj. Przyjmuje po 15.00; zaraz sie zapiszemy! :wink:
  20. PATIszon

    IAL # 4.2004

    Wiesz, zabiore obie suki do Lasek i pokaze wszystkim. Moze ja panikuje, moze nie jest tak zle. Jak biore do reki pileczke to skacze jak zloto. Nieszczesliwa sie robi dopiero jak biore sie za przemywanie i zakladam jej kolniez :lol:
  21. Tylko, zeby mlody po kapieli nie wygladal tak pieknie jak Kenia :lol:
  22. PATIszon

    IAL # 4.2004

    A nie ma takiej opcji! Ja mam tylko nadzieje, ze do Poznania sie wykuruje... :roll:
  23. Jakis dopisek ma byc?
  24. PATIszon

    IAL # 4.2004

    Zostaje w domu z babcia. 8)
  25. PATIszon

    IAL # 4.2004

    Zwlaszcza, ze moi rodzice nie jada! 8)
×
×
  • Create New...