Jump to content
Dogomania

Manu

Members
  • Posts

    2652
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Manu

  1. :biggrina:
  2. No i wszystko jasne. 8) Kadziumia, dzięki za tak dokładne oświecenie nas !... :D
  3. Tajraga, to ja się następnym razem zapytam. 8) :D
  4. "Jest takie miejsce zwane Tęczowym Mostem, które łączy niebo i ziemię. Gdy zwierzę umiera, szczególnie takie, które było kimś bardzo bliskim, udaje się do tego miejsca. W krainie za Tęczowym Mostem są łąki i wzgórza, na których nasi przyjaciele mogą biegać i bawić się razem. Jest tam pod dostatkiem jedzenia, wody i słońca, a nasi przyjaciele czują się dobrze i nie cierpią. Wszystkie zwierzęta, które były chore i stare, znów stają się młode i zdrowe. Te, które zaginęły, zostały zranione lub były nieszczęśliwe, znów są szczęśliwe i pełne życia. Zwierzęta za Tęczowym Mostem mogą biegać i bawić się razem." "Jedyną rzeczą, której im brakuje, jesteśmy my, ich bliscy, których zostawili na ziemi. Każde ze zwierząt biegnie i skacze z radości, gdy widzi, że ktoś szczególny dla niego zbliża się do Mostu. Wtedy razem przekraczają Tęczowy Most, by już nigdy się nie rozstać..." Moje psie niebo "Dokąd idą psy, gdy odchodzą? No, bo jeśli nie idą do nieba To przepraszam Cię, Panie Boże Mnie tam także iść nie potrzeba Ja poproszę na inny przystanek Tam gdzie merda stado ogonów Zrezygnuję z anielskich chórów Tudzież innych nagród nieboskłonu W moim niebie będą miękkie sierści Nosy, łapy, ogony i kły W moim niebie będę znowu głaskać Moje wszystkie pożegnane psy" B. Borzymowska Witam. Założyłam ten topik, aby tutaj zebrać linki do miejsc gdzie, oprócz naszych serc, nasz pupil może znaleźć nieśmiertelność, kiedy odejdzie... Obyście zaglądali tu jak najrzadziej...
  5. Ja się przyznam, ze pojęcia bladego nie mam, czy to pies, czy suka... :roll: :lol: Kadziumia napisała, że sunia, to grzecznie posłuchałam i przemianowałam plik... :D To co to w końcu jest ? Bo na pewno Sołkowej, na jej stake-oucie było...
  6. To ta, prawda ?...
  7. Zrobiłam jej zdjęcie niedawno na zawodach - w Cisnej. Poszukam i wrzucę tutaj. :D
  8. No był kiedyśtopik o genetyce - ale nic tam w zasadzie nie ma, choć odsyła do paru źródeł... 8)
  9. Hmm... Eve, takiej karty to ja nie mam, tylko jego francuską książeczkę zdrowia (plus stare zaświadczenie o szczepieniu przeciwko wściekliźnie - na pamiątkę :wink: ) Ale mam kontakt e-mailowy do Francuskiego Klubu Husky Syberyjskiego (czy jak to się tam tłumaczy), z ktorym już korespondowałam i może oni pomogliby mi to załatwić...? Tzn. wpisać moje dane do rejestru... W zasadzie nie widzę na razie potrzeby, to by było tak na zapas w sumie... :roll: :wink: Może warto...? Ale i tak pozostaje Chinook, którego musiałabym po prostu chipować. A żeby było śmieszniej, w moim mieście nigdzie tego nie robią. Musiałabym szukać jakiegoś miejsca w Łodzi... A co do rejetru, do chodziło mi o nasz, krajowy... :-? Z tego co wiem, nie ma ogólnokrajowego rejestru, bazy danych i chipowanych psach. Tylko rodowodowe, tatuowane psy mają taką bazę danych. Ale to Polska przecież... :x
  10. Ewelina, jak myślisz, czy jeśli mój Manu jest tatuowany i zarejestrowany we Francji właśnie (ten tatuaż ma literki i cyferki według jakiegoś francuskiego systemu) - to to wystarczy ? Czy też, mieszkając w Polsce, musi mieć polski tatuaż i rejestrację w Polsce ? Zresztą u nas nie ma ogólnokrajowej rejestracji... :-?
  11. No i jak ? 8) Coś niesamowitego, prawda ? :P
  12. Wilczki urodzone 8 kwietnia 1997 roku: http://www.wolfpark.org/images/puppies/Paw_to_finger.JPG http://www.wolfpark.org/images/puppies/Nursing_nose.JPG
  13. Wilczki urodzone 22 kwietnia 1999 roku: http://www.wolfpark.org/images/puppies/1999/Puppies_99-02.jpg
  14. Manu

    Mała Akitka

    Tufi, w naszej Linkowni są namiary na hodowle - tyle mogę Ci pomóc. :D
  15. Wiesz co, nic o testach na razie nie pisali, najpierw się małe muszą urodzić. Doczytałam się, że Erin ma termin na pierwszą połowę kwietnia. Niby 6 kwietnia, ale "they were mating" przez tydzień 8) , więc nie są pewni dokładnej daty. :roll: Tak czy inaczej - blisko... :D Jak tylko dadzą coś znać, to Wam napiszę. :D Acha, jak tylko będą mieli możliwość, to robią małym fotki... 8) A może chcecie zdjęcia maluszków z poprzednich lat ? 8)
  16. Pisze kobieta z Malahuskity, która swego czasu znalazła temu husky nowy dom.
  17. Ja odpowiem tak: :) Jeśli miałabym mieć jedno zwierzę (a już sobie tego raczej nie wyobrażam) - to mi wszystko jedno. Ale jeśli miałabym mieć dwa stworzenia w domu (stan obecny i na plany przyszłość) - to dwa psy. Ewentualnie parkę, ale tylko wtedy, jeśli suka by była wcześnie wykastrowana.
  18. Jeziu.... :( Ja strasznie przepraszam ! Obiecałam coś napisać i nie zostawiłam sobie powiadomienia przed nosem, aby pamiętać... Dużo się działo i zapomniałam... Zbiorę się do tego, tylko też nie teraz :roll:
  19. A własnie Margo, muszę powiedzieć, że mogłam wczesniej wspomniec o tej stronce :oops: - bo jest genialna ! To jest znakominty pomysł i warunek, poczytać jej zawartość przed ostatecznym zdecydowaniem sie na wilczaka. :angel: No i też uważam, że szczególnie w tej rasie ważne jest, aby od samego początku szczenię było przyzwyczajane do ludzi i wszelkich spraw zwiazanych z życiem wśród ludzi. Wiem, że Wasza hodowla spełnia te wymogi i bardzo mi sie to podoba. :D
  20. Taaa... Szybszy... :D :lol: Ale będziesz się ewentualnie musiał przespacerować do działu offowego po tę recepturę. 8) :wink:
  21. Pamiętacie tę parę wilków z ostatnich czterech zdjęć ? Przyjrzyjcie się im jeszzce raz. :D Bo mam fajną historię do opowiedzienia, prawdziwą. 8) Opisał ją człowiek fotografujący te wilki regularnie. Tamte zdjęcia dokumentują koniec historii, a tutaj będzie jej początek. Tamta wilczyca była nagabywana przez innego amanta... Chyba było jej w to w graj... 8) http://republika.pl/manu8/monty12.jpg No wielka miłość normalnie... :D http://republika.pl/manu8/monty13.jpg I wszystko by było pięknie i zmierzało do miłego zakończenia 8) , ale.... Wkroczył do akcji ...Szef ! http://republika.pl/manu8/monty14.jpg Rywal został skutecznie poskromiony, aż się pannica wystraszyła... http://republika.pl/manu8/monty15.jpg Uznała jednak wyższość "argumentów" osobnika Alfa. Ładnie przeprosiła... http://republika.pl/manu8/monty16.jpg Także młodzieniaszek postanowił ulec, bo z szefem trzeba dobrze żyć... 8) http://republika.pl/manu8/monty17.jpg Jaki był finał tej historii ? Sami widzieliście... :D Do laski miał większe prawo Alfa, co nie znaczy, że była tak zupełnie potulna i uległa... 8) :lol: A tak na uszko to Wam powiem, że albo romansowała na boku, albo co nieco "skubnął" młody rywal, bo pracownicy tego Wilczego Parku zamierzają zrobic testy DNA, aby ustalić ojcostwo.... Powaga. :roll: ***** P.S. Ta opowieścią mocno zantropomorfizowałam wilki, po prostu ubrałam tę historię w swoje słowa dla zabawy, ale wierzcie mi, że fakty były właśnie takie. :lol:
  22. W opisie było, że łapał wodę... :o Nie chłeptał jakoś normalnie, tylko własnie jakby łapał. Mnie się skojarzyło z niedźwiedziem łapiącym ryby w strumieniu. :D
×
×
  • Create New...