Manu
Members-
Posts
2652 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Manu
-
To ja poproszę, aby mi ktoś naszego Andrew pokazał (niekoniecznie palcem :wink: ), bo ja nie rozpoznam.... :roll: :D
-
nie ma chetnych ??? 8) A Pay ma coś z oczami po tej świątecznej przerwie.... :o :wink:
-
Ja 8) - ale to już wiesz... :lol: Będzie też już Rav. :D No i nie wiem, kto jeszcze...
-
MNIEEEE...! :angel:
-
Tajruś, przeca Mike wystosował specjalną prośbę o polecenie mu hodowli... :roll: Więc w takiej sytuacji podanie mu namiarów nie jest ogłoszeniem reklamującym, tylko podaniem odpowiedzi na wyraźne zapytanie. Toż to jest napisane wyraźnie... 8) :D
-
-
Najprawdopodobniej wilczki urodziły się wczoraj 8) , jak informuje źródło A tutaj jeszcze jedno zdjęcie z okresu zalotów :D
-
Tutaj je robi. 8) A jak, to już trzeba mocno pokombinować... :roll:
-
A właśnie, wykorzystałaś te fragmenty, co Ci już wcześniej podesłałam...? :lol: Tajraga, jasne, ze Waldkowi pogratuluję... 8)
-
Wiecie co ? 8) Waldek miał miesiąc temu wywiad do gazety.... Gazetka jak najbadziej lokalna, ale czytana przez masę ludzi, bo wydawana przez największy zakład pracy w promieniu 100 km, zatrudniający tysiące pracowników. :D Pojawiła się z tydzień temu i już widać efekty.... :angel: Czyli coraz więcej ludzi poznajemy, którzy czytali artykuł, coś się tam z niego dowiedzieli i chcieliby spróbować... :D No akurat lato idzie :-? , ale liczę na jakieś wspólne treningi, wreszcie będzie więcej psów biegało wspólnie ! :angel: Jeśli macie ochotę przeczytać artykuł, to jest niżej. Tekst jest mocno autoryzowany, to znaczy, że facet dość pomieszał, Waldek też nieskładnie opowiadał (mnie nie było... :lol: ), w rezultacie powiedział nam, że możemy go pozmieniać jak chcemy... 8) W praktyce ja zmieniałam :wink: , więc biorę pełną odpowiedzialność za ewentualne głupotki - nie bijcie... :roll: Strona 1 wywiadu (256 kb) Strona 2 wywiadu (235 kb) Strona 3 wywiadu (255 kb)
-
Rotti...!!! Twoje zdrowie !!! :angel: :drinking: :drinking: :drinking:
-
Ten film o wilkach w Yellowstone jest rewelacyjny ! :D Już go dawniej oglądałam... 8) Dla tych, co mają HBO - leci tam film fabularny "Czas wilka" produkcji Niemiecko/Kanadyjskiej - bardzo fajny ! :angel: Jutro będzie, ale nie pamiętam godziny...
-
Zajrzyj bezpośrednio TUTAJ 8) :D
-
Ja jutro idę do banku mając tylko imie, nazwisko, miasto i konto, i nie przewiduję żadnych problemów. :evilbat: Ale z zagranicy możesz potrzebować nawet numer oddziału banku, nie mówiąc o adresie - niech Ci Azir poda te dane. :D
-
Nie, miało by jedną cyferkę więcej...
-
Margo się nic nie chwali, ale na stronie jej hodowli jest pięć filmików o szczeniętach. 8) Są rewelacyjne ! :angel: Filmiki też, ale przede wszytkim szczeniaczki ! :D Polecam wszystkim interesującym się tą rasą do obejrzenia...
-
No ba ! Codziennie ! :D Codziennie mają zwykle cztery spacery, z czego dwa są takie, gdzie puszczam psy luzem, dużo wtedy biegają same i nie raz spotykają się z innymi psami. Waldek z nimi wychodzi na dwa krótkie spacery na smyczy, rano i późnym wieczorem. Kiedy jest trening, to wtedy jeden taki długi spacer wypada z repertuaru, trening jest prostu zamiast. Nie mam pojęcia, czy można Waldka nazwać aktywnym maszerem... Psy trenują co 2, 3 dni, jeśli wszystko gra, czyli jest dobra pogoda (czyli albo nie jest za ciepło, albo nie leje) i jest czas. Czasem trenują mniej, bo zwyczajnie nie ma jak i kiedy - też tak bywa... :roll: Waldek pracuje na dwie zmiany, co czasem komplikuje plany... Ostatnio było byle jak z treningami, bo najpierw Manu miał rozwaloną łapę (dość długo leczoną - same szwy miał 3 tyg.), niedługo potem z kolei kastrowaliśmy Chinooka. Weekendami treningi są wtedy, kiedy Waldek nie ma zajęć - najczęściej wtedy w niedzielę z Watahą.
-
I jeszcze jedno z serii zabaw. :D Oraz takie.... :lol:
-
Napisałam Ci więc tam. 8) :D
-
Jestem osoba niepelnosprawna chcialbym wyszkolic psa pomoz
Manu replied to Rocki's topic in Dogoterapia i psy asystujące
Przygnało mnie tu za informacją Rockiego, ze tu teraz ciągnie sie temat. :D Większość pięknie Gosia wytłumaczyła. Prawdą jest, ze im więcej człowiek się wtrąca w psie układy, tym więcej szkody czyni. Kiedyś nadejdzie najprawdopodobniej ten czas, że zaczniesz się nieco matrwić ich stosunkami (kiedy mały będzie młodzieńcem i uzna, że może być wyżej w hierachii), ale na razie masz sytuację jak z bajki i nie ma się czym przejmować. 8) Rocki jest bardzo układnym psem, jak widzę. Bo więcej chyba unika małego, niż go karze, kiedy ten jest namolny. I Rocki nie boi się Paco, tylko zwyczajnie go unika (jest stary, młody go męczy), robi uniki, daje małemu delikatnie do zrozumienia, że nie ma ochoty na kontakt. Co jest o niebo lepsze, niż postraszenie kłami młodego i wytarganie go za kudły. Świadczy o spokoju i zrównoważeniu psa. A nawet jak się mały doigra takiego potraktowania, to nie panikuj, bo to nic złego. :D Nie separuj ich także na siłę, bo psy wyczuwają wszelkie nienaturalne zachowania ludzi i wyciągają własne wnioski. Jak Rocki ma Paco dość, to niech mu to okaże w swój sposób, nic się nie powinno stać. A im więcej będą ze sobą przebywac, tym lepiej według mnie. No i nie wiem, czy było tu o tym - w żaden sposób nie faworyzuj młodego ! Michę pierwszy powinien dostawać Rocki, jakikolwiek smakołyk - Rocki, generalnie wszystko - Rocki. Takie postępowanie nie ma mieć nic w spólnego z tym, że Rockiego bardziej lubisz, tylko z tym, że masz utrwalać istniejący między nimi układ. Pomimo, że szczenię miewa czasami specjalne prawa, to w hierarchi jest nisko i ono musi o tym wiedzieć i mieć to co jakiś czas przypominane. Postępując odwrotnie wprowadzasz zamieszanie między nimi; młody potraktowałby to jako sygnał, że jest ważniejszy niż myślał i że wolno mu więcej, a może właściwie więcej niż Rockiemu...? Niech Cię nie zmyli, że to jeszcze szczenię... U psów już szczenię doskonale potrafi czytać sygnały, jakie mu (nieświadomie najczęściej) wysyłamy i wykorzystywać sytuację. Dotyczy to też ludzi. Trzeba sporo silnej woli, aby nie dać szczeniakowi owinąć wokół "małego paluszka". Oraz mimowolnie nie popsuć naturalnych układów między psami. Oczywiście kiedy szczeniaczek zamienia się w półtorarocznego, czy dwuletniego młodzieńca, wszelkie dotychczasowe starania i właściwe zachowania i tak na ogół biorą w łeb, bo taka jest kolej rzeczy... :roll: Młody dorasta i w domu zaczyna się cyrk... :lol: Wydaje mi się, że wtedy to już więcej zależy od indywidualnych osobowości psów niż od działań człowieka. To znaczy dobrze, aby ten nie pogarszał sprawy, ale jak psy będą chciały zacięcie walczyć, to i tak będą. Tak mnie się wydaje... Mogę się oczywiście mylić, może są ludzie, którzy potrafią tak postępować, aby niższy w hierarchi nie pragnął zawalczyć o przywództwo (mówię cały czas tylko o psach :) ). Albo potrafią pomóc w dokonaniu "przewrotu", aby stało się to szybko i bez walk - ja tego nie próbowałam.... :roll: Mam oba psy w domu i nie miałam ich jak rozdzielić w kryzysowych sytuacjach, więc młodszy został wykastrowany. 8) Ty masz zdaje sie ogródek, większy dom, czyli masz więcej możliwości. Do tego czasu nabierzesz też doświadczenia w postępowaniu z obydwoma... :D A co najważniejsze (i najsmutniejsze) - Rocki już będzie bardzo stary i bardzo możliwe, że zmiana układu hierarchicznego u psów dokona się sama, w naturalny sposób. 8) -
Proszę. 8) http://groups.yahoo.com/group/malahuskita/
-
:D
-
Są do oddania za darmo trzy husky biegające w zaprzęgu. Ale... 1) Info pochodzi z Malahuskity i nie wiadomo na razie nic, nawet, kto je oddaje. Jak się dowiem, to dam znać. 2) Psy są do oddania, ale w komplecie z saniami, wózkiem i akcesoriami, za które już ten pan życzy sobie pewną kwotę. Cenę mogę podać na priv, albo zapraszam do odwiedzenia źródła... 3) Nawet nie wiadomo na razie, czy psy są rodowodowe, nic o nich nie wiadomo...
-
Dla tych, co nadal potrzebują sprzętu, mam informację, że ktoś pozbywa się całego zaprzęgu - czyli wózek, sanie, akcesoria + trzy husky do kompletu... :-? (jako całość) Cenę moge podać na priv, albo zapraszam do źródła, czyli... ...Informacja pochodzi z Malahuskity, ale nie podano, kim jest ta osoba. Kontakt jest do osoby trzeciej, wiec bez sensu podawać. Jak będę wiedzieć więcej, to zaraz dam tu namiary, może to kogoś zainteresuje...
-
Dlaczego mam wrażenie, że topik umarł...? :roll: Rocki, jesteś tu ? Interesuje Cię jeszcze ten temat ? 8) Ja w między czasie wrzucam tu linki do innych topików, gdzie omawiany był ten problem. :D http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=8853 http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=5296 http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=12406