Jump to content
Dogomania

Manu

Members
  • Posts

    2652
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Manu

  1. Stadko mi się znowu rozrosło :diabloti: ...o kota :roll: :evil_lol: Konkretnie o adoptowaną roczną koteckę, nazwałam ją Ciri :p Jest urocza, ma bardzo fajny charakterek, towarzyska, miziasta, GADATLIWA, zabawna, grzeczna :-o, uwielbia wysokości i zawojowała nas na amen błyskawicznie :lol: Ciri jest oczywiście kotkiem niewychodzącym. Do domu mogę wpuścić jedynie Chinooka i Kajtka, bo tylko one nie chcą jej zjeść. Ale to one się jej boją :lol: Na dzień dobry i Chinook, i Kajtek (były osobno przedstawiane) dostał od niej po pysku, łaziła za każdym nawet kiedy ten już jej schodził z drogi i kierował się ku drzwiom... Albo kładła sie swobodnie na podłodze patrząc prosto psu w oczy. Bardzo pewna siebie i niezadowolona, że pies łazi po JEJ mieszkaniu. Parę razy próbowałam, chyba ich nie zaakceptuje. Natomiast Shantu, który jako młodziak mieszkał niecały tydzień z kotami, już widział w niej ofiarę, jej bojowe nastawienie (nawet na niego zawarczała) tylko go sprowokowało do próby zaatakowania, więc został grzecznie w domu wyproszony. Z resztą nawet nie próbuję :diabloti: Jej metody nie sprawdzają się w przypadku zdecydowanych łowców :roll: Jak psiaki wpuszczam do domu, Ciri siedzi (bardzo wkurzona) w łazience. Wiecie, decyzja o kocie to był strzał w dziesiątkę. To niewiarygodne, jak szybko kot potrafi wypełnić swoją obecnością dom. Kiedy dwa razy już wyjeżdżaliśmy i Ciri była odwożona do rodziców na przechowanie, a my do domu jeszcze wracaliśmy, wydawał się tak bardzo pusty... :roll: Tutaj są jej zdjęcia, zapraszam do obejrzenia: [url]http://manu.dogomania.pl/coppermine/thumbnails.php?album=26[/url]
  2. [quote name='fizia']No to trzymam kciuki!! [/quote]Sorki, że wczoraj nie pisałam - to jest jednak własciciel :p
  3. [quote name='fizia']I jak, wiadomo coś?[/QUOTE] Skontaktowali się ze sobą telefonicznie i jest bardzo prawdopodobne, że to ten pies :cool3: Czekam na sms-a (jutro zdaje się) z potwierdzeniem.
  4. U nas, kiedy mieszkaliśmy w bloku, nawet w zimie balkon był niemal zawsze otwarty, kiedy bylismy w domu, a już szczególnie w nocy.
  5. Ciągle nic, bo telefon stale wyłączony :( Wysłałam tez maila. Wyjeżdżam dziś w nocy na weekend (za granicę, nie mam roamingu więc i telefon odpada), mam nadzieję, że w poniedziałek będę coś wiedzieć...
  6. No ja do niej też nie mogę, automat się włącza. Wysłałam sms-y :-)
  7. Już tam zadzwoniłam i podałam kontakt do znalazczyni, dzięki wielkie ! :) Nie wiem, czy to ten, nie wszystko idealnie pasuje (4 lata, kot nie tego..., plamki nie plamka, 1 dzień łazęgi nie kilka), no ale zobaczymy :-) Fotek jeszcze nie mam...
  8. [B]Znaleziono psa husky[/B] Data znalezienia: [U]czwartek, 4 października[/U] Miejsce znalezienia: [U]Łódź, okolice ul. Wierzbowej[/U] Pies błąkał się tam od kilku dni już. [U]O psie:[/U] - 1-1,5 roku (według oceny weta) - umaszczenie szaro-białe - oczy niebieskie, na prawym (jego) brązowa plamka - śnieżny nos - maska z kreską aż do nosa - stan zdrowia zupełnie w porządku - żadnego znakowania (chipa, tatuażu) Pies został znaleziony bez obroży. Bardzo ładnie reaguje na komendy, był dobrze wychowywany. Całkiem posłuszny. Ale lubi uciekać z ogródka na wycieczki. Bardzo ładnie reaguje na koty. Podaję kontakt do dziewczyny, która go znalazła: [EMAIL="a-ada@o2.pl"]a-ada@o2.pl[/EMAIL] 609 655 412 Pies obecnie przebywa u matki dziewczyny - w Bełchatowie. Mieszka w domku z ogródkiem, niestety często zdarza mu się pokonywać ogrodzenie i wybierać się na wycieczki. Zawsze wraca, ale jest ryzyko. Natomiast na spacerach, nawet spuszczony na łąkach ze smyczy, daje się opanować, przychodzi na zawołanie dość szybko - choć słucha się bardziej dziewczyny niż jej mamy. Prosiłam, by bardziej go pilnowali. Poszukiwany pilnie właściciel lub domek zastępczy ! Jutro dostanę fotki, to zaraz umieszczę. [COLOR=red][B]Już nieaktualne, znalazł się właściciel :)[/B][/COLOR]
  9. Aha, gdyby sie okazało, że ktoś mi tam przy okazji jakieś zdjęcie cyknął (dwa młode czarne grenlandy, ja w spodniach khaki, czarna koszulka bez rękawów i kucyk)), to ja bardzo poproszę o przesłanie...
  10. No a mnie sie udało nawet przeżyć... ;) Emocje i stres mnie roznosiły, ale moje czarne diabły poradziły sobie świetnie i mówią, że całkiem fajnie na ringu wyglądaliśmy...:lol: Ani razu nie udało mi sie normalnie, po ludzku odebrać papiery i pucharki, moje roztrzepanie sięgnęło zenitu chyba wtedy :shake: No, ale już coś tam przeszłam w praktyce i mam pojęcie, co i jak mam z nimi robić, by się lepiej prezentowały. Cieszę sie bardzo ze spotkania z Mariolką :loveu: i równie bardzo ze spotkania z NigdyNigdy (jesteś wprost niesamowita :loveu: ). Z tych emocji i wszystkiego nawet aparatu nie wyciągnęłam... :shake:
  11. Nigdy Nigdy, dzięki za pociechę ;) Może uda nam się spotkać... :p Bo my, Mariola, to się na pewno na telefon znajdziemy, prawda ? :)
  12. [quote name='jolka11']A ja zapytam : Czemu to panny nie zgłoszone ? :mad:[/QUOTE]Łoj... Mariola, wystawić te dwójkę to juz dla mnie wystarczająco ogromny stres, a jeszcze resztę...? :-o Poza tym Shimkę i tak bym nie wystawiała ze względu na jej bardzo płochliwe zachowanie, choć to takie śliczne pysio. Nie dałaby się obejrzeć facetowi, rzaaadko jakiemu daje się pogłaskać, potrzebuje dużo czasu na oswojenie się z takim. Pewnie kiedyś Grishkę wystawię, bo ona charakter na wystawę ma chyba super :) Ale nie tyle psów na raz. Te moje czarne dzikusy są o wiele trudniejsze (szczególnie Sayuk !) i chcę je z wystawą oswoić póki młode jeszcze. Pamiętaj, że ja w końcu nie lubię wystaw, wiesz przecież... :eviltong:
  13. Ja wiem, że to haszczy topik wystawowy... :roll: Ale grenlandy nie mają swojego tematu, a chciałam tylko napisac, że zgłaszam te moje dwa czarne diabły i strasznie sie boję, jak ja sobie poradzę... :placz: Byłam na wystawie tylko 2 razy jako widz, zero doświadczenia - mojego, bo o diabłach to nawet nie wspomnę... Czy sędziom to bardzo się niepodoba, jak pies/suka się łatwo jeży ? :diabloti: To te cholery to nawet w zabawie (czyt. jednej wielkiej nawalance) się jeżą :shake:
  14. Manu ? Posiwiał nieco i zgredział z zachowanu...:diabloti: Ma prawo chłop, 9 lat w końcu już skończył...
  15. No to i ja kilka zabawnych fotek wrzucę :p [url]http://manu.dogomania.pl/coppermine/displayimage.php?album=24&pos=1[/url] [url]http://manu.dogomania.pl/coppermine/displayimage.php?album=24&pos=10[/url] [url]http://manu.dogomania.pl/coppermine/displayimage.php?album=24&pos=12[/url] [url]http://manu.dogomania.pl/coppermine/displayimage.php?album=24&pos=15[/url] [url]http://manu.dogomania.pl/coppermine/displayimage.php?album=24&pos=14[/url] [url]http://manu.dogomania.pl/coppermine/displayimage.php?album=24&pos=56[/url]
  16. [B]guina [/B](pamiętam:cool1: ), [B]Cyraneczka[/B] - dziękuję za miłe słowa :loveu: Na plfoto dawno nic nie wrzucałam, niedługo postaram się to nadrobić :roll:
  17. Dawno żadnych zdjęć nie prezentowałam... :razz: Sayuk [url]http://manu.dogomania.pl/coppermine/displayimage.php?album=24&pos=60[/url] [url]http://manu.dogomania.pl/coppermine/displayimage.php?album=24&pos=45[/url] Shantu [url]http://manu.dogomania.pl/coppermine/displayimage.php?album=24&pos=0[/url] Grishka [url]http://manu.dogomania.pl/coppermine/displayimage.php?album=24&pos=57[/url] [url]http://manu.dogomania.pl/coppermine/displayimage.php?album=21&pos=12[/url] Shima [url]http://manu.dogomania.pl/coppermine/displayimage.php?album=24&pos=54[/url] [url]http://manu.dogomania.pl/coppermine/displayimage.php?album=24&pos=67[/url] Kajtek [url]http://manu.dogomania.pl/coppermine/displayimage.php?album=24&pos=59[/url] [url]http://manu.dogomania.pl/coppermine/displayimage.php?album=24&pos=61[/url] Chinook [url]http://manu.dogomania.pl/coppermine/displayimage.php?album=24&pos=65[/url] [url]http://manu.dogomania.pl/coppermine/displayimage.php?album=24&pos=119[/url] Manu [url]http://manu.dogomania.pl/coppermine/displayimage.php?album=24&pos=27[/url] Chinook & Shima [url]http://manu.dogomania.pl/coppermine/displayimage.php?album=21&pos=0[/url]
  18. Pamiętam, pewnie :evil_lol:
  19. Moim zdanie mieszaniec obu ras - uszy za nisko osadzone, za duża głowa.
  20. No, moi mili prześmiewcy :cool1: , proszę śmichy chichy kontynuować TAM, a tutaj trzymać się tematu konstruktywnie.
  21. Chicken, dałaś to tutaj ? [URL]http://bezdomne.szpice.zahoryzontem.org/viewforum.php?f=11[/URL] A tu jest info, co robić w przypadku znalezienia psa: [URL]http://bezdomne.szpice.zahoryzontem.org/viewtopic.php?t=17[/URL]
  22. Chodziło raczej o to, że pies grenlandzki nie powinien być psem, od którego ktoś zaczyna swoją przygodę w sporcie zaprzęgowym :) Zwykle grenlandy trafiają (powinny przynajmniej) do ludzi, którzy już trenują/ trenowali wcześniej inne psy zaprzęgowe (najczęściej malamuty własnie). A kwestia, czy maszerom czy nie, to może faktycznie mało precyzyjne określenie :roll: Maszerami niektórzy nazywaja tylko zawodników, inni każdego, kto regularnie trenuje swój zaprzęg psów :) Generalnie wydaje mi się, że w kwestii "trudności" psa grenlandzkiego względem malamutów jest mniejszy przeskok niż względem huskich.
  23. Przecież Maciąg miał już miot...? :roll:
  24. [quote name='Ewelin@']O tą chodzi [URL="http://www.polarnalegenda.w.interia.pl"]www.polarnalegenda.w.interia.pl[/URL] ?[/quote]Nie, info na PW
  25. [quote name='Ewelin@']Ona wie co to za pies i jakie ma wymaganie,wie ze to jedna z najbardziej niezaleznych ras północnych i przeczytała o tej rasie tony książek. [/quote]No raczej nie mogła, bo zwyczajnie tych ton książek o grenlandach nie ma... :roll: Nie ma ani jednej polskiej publikacji traktującej wyłącznie o tej rasie, są tylko opisy ras wraz z innymi zaprzęgowymi oraz ogólnie o sporcie. Książek o gronkach nawet w języku angielskim nie ma wiele, a zdobyć je nie jest łatwo... Ja mam tylko jedną, a szukam informacji o rasie od ponad czterech lat :roll:
×
×
  • Create New...