Jump to content
Dogomania

benia

Members
  • Posts

    214
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by benia

  1. nie wystawiamy bydlątka... :))) reproduktora mamy, na więcej nie m co liczyć... :))) ale całkiem możliwe, że przyjedziemy sobie popatrzeć, no i spotakać się ze starymi znajomymi :))) tylko pewnie urlop w robocie będe musiała sobie załatwić :)))
  2. Cześć Mimi!!! No.... widziałam małą w wakacje i... nie da się ukryć, że... podrosła!! :lol: fajowa jest!! jak się chowa? jak zdrówko? wybieracie się do Katowic?
  3. i jeszcze się dziwią, że tu się offowy klub dyskusyjny robi, jak na foty trzeba latami czekać... :P a poza tym - ja tu rzadko bywam - to właśnie, że se będę gadać :P wfh jeszcze na mnie nie nakrzyczał...... :roll: jeszcze..... :wink:
  4. aaaaaaaa bo Ty to zawsze wiesz gdzie sie wepchnąć!!! ale ja za to widziałam mordulca MSMIMI!!!! :D :P
  5. [b]wfh[/b], no ja tez polowałam na ciebie w Nowym Sączu, a własciwie nie tyle na Ciebie... co na Fridę... :D [b]Mats!![/b] popatrz, popatrz... niby Berserker nic juz na dogo nie pisuje... ale wystarczy trochę pochwalić, ugłaskać i.... łajza wyłazi z nory!! :wink: :D
  6. benia

    Nowy Sącz

    ja przy zgłaszaniu do Nowego Sącza zrobiłam jeszcze jeden numer... Otóż jakoś tak mi wyleciało z głowy do kiedy trzeba zapłacić, a było już po zakończeniu przyjmowania zgłoszeń, zadzwoniłam więc do związku i wytłumaczyłam Pani, że straszny ze mnie baran... Może dlatego Panie z anielską cierpliwością udzieliły mi przez telefon wszystkich informacji... :wink:
  7. benia

    Zakopane 2005

    a jadą do Zakopca jakieś znajome bullowate albo moloski? My będziemy na pewno. Zresztą do N. Sącza i N. Targu tez się wybieramy.
  8. benia

    Nowy Sącz

    my też jedziemy, dowiedziałam się bez problemu wszystkiego przez telefon, stawkę też poznałam, no ale to akurat może dlatego, że kanarków tyle, co kot napłakał....... :D (więc chyba nie mieli wiekszego problemu ze sprawdzeniem...)
  9. o matko!!!!!!!!!!!!!! dezodorant, gaz, wiadro zimnej wody... no to chyba musiałabym chodzić z 60 litrowym plecakiem na spacery... i juz chyba nie miałabym siły na trzymanie smyczy moich potworów... jak się gryza jakies psy (niekoniecznie nasze) to łapię za fraki i tyle!! uderzania psa czymkolwiek podczas walki stanowczo nie polecam!! to tylko pobudza psa...
  10. [quote name='króliczek']Dziś dostałan potwierdzenie,ale najbardziej w tej kopercie ucieszyła mnie mała mapka . :D[/quote] no to musze cię zmartwić... al. Jana Pawła II jest na tej mapce źle zaznaczona... lepiej zerknąc do normalnego planu miasta.
  11. hmmmmmmm.... no my się jak zawsze w Krakowie pojawimy (na AWF mamy przysłowiowy rzut beretem) chociaż obsada sędziowska dla nas nie najlepsza, no ale cóż. Pożyjemy, zobaczymy. :D
  12. Kiedyś spotkałam podobne "cuś" na krakowskich Plantach, szłam sobie akurat z Beńką i podszedł do mnie chłopak z takimś czymś ewidentnie wymieszanym (bull+ast) i zapytał mnie jakiej rasy mam psa, no to mu odpowiedziałam, że Beńka to ast, on mi na to: Nie, nie! Ja mam asta! No to ja: Ależ skąd! Moje to ast! No i tak dyskutowaliśmy przez 10 minut aż skapitulowałam...No cóż... Znał się lepiej :wink: W każdym razie, zdrówka życzę maluchowi!! PS.1: MSMIMI baburo!! odezwałabyś się do mnie na maila!! Kopę lat się nie widziałyśmy!! Poza tym trzeba się jakoś zgadać na Kraków!! PS.2: Jak zwykle chylę czoła przed autorytatywnymi wypowiedziami Marty Ch. :modla:
  13. niestety takie giełdy odbywają się niemal w każdym mieście... w zeszłym roku na wystawie w Krakowie dziewczyna z naszego osiedla kupiła pod wystawą przepięknego labradora (tylko za 300 zł - okazja!! bo rodzice z papierami, ale szczeniaki bez...) a potem z tego labka wyrósł niesłychanie obrzydliwy kundelek... być może najdroższy kundelek w Polsce... i takich sytuacji można mnożyć... wystarczy spojrzeć na Allegro - przepiękna biła suczka asta... każdy kto choć trochę się zna na tej rasie wie, że białe umaszczenie jest niedopuszczalne... ale dalej można wyczytać w ogłoszeniu, że pieski są po wielokrotnych championach i takie tam.......... i co najgorsze ludzie się na to nabierają!! a dlaczego? ilu jest (procentowo) takich zajawieńców (takich jak tu :D ), którzy czytają, interesują się itp...... większość ludzi kupuje psu bo taki jest łądny, ale nic nie wie o potrzebach pieska, historii rasy, ewentualnych probelmach itp...... ale chyba nie pozostaje nic innego jak tylko załamać ręce...........
  14. nigdy nie jesteśmy w stanie wszystkiego przewidzieć...... :D ja myślałam, że wszystko już przeszłam z Beńką... myślałam, że sprawy dominacji, socjalizacji, cierpliwości itp. poznałam aż nadto... ale jak pojawił się w domu samiec-molosek to musiałam trochę swoje poglądy "zaktualizować"... :D nadal jednak uważam, że jesli ktoś ma siłę (psychiczną przede wszystkim, chociaż przy Bostku przydatna okazała się również i ta fizyczna...) i chęć to da sobie radę! tak czy inaczej nie ma co generalizować, każdy pies może być inny, tak jak to się dzieje z ludźmi, ważne natomiast jest to żeby zdawać sobie sprawę z ewentualnych problemów, które mogą (ale nie muszą) wystąpić. podsumowując moje nało konkretne rozważania - ważne żeby być przygotowanym na ewentualne problemy, a co za tym idzie być również przygotowanym na rozwiązywanie tych problemów :fadein:
  15. benia

    Katowice 2005

    nie wiem czy będziemy wystawać Bostka, ale tak czy inaczej na pewno się pojawimy; w piatek coby zobaczyć stafiory i amstafiory, no i w sobotę przyjedziemy na kanarki (z naszym lub bez, ale raczej na pewno); no więc szukajcie nas!! :D albo my poszukamy Was!!! :D
  16. [quote name='staff-ka'][b]Am'staff[/b] - natomiast uwielbia kapiele i pływanie ,nawet nurkowanie :wink:[/quote] hmm... no cóż...podobno tak właśnie jest... choć Beńka wdała się w mamusię (czyli mnie... :wink: ) i raczej brodzi niż pływa... :wink: a wracając do tematu! na pewno nie jest to ani najłatwiejszy, ale z drugiej strony też nie najtrudniejszy pies w wychowaniu... ja też (jaki kilku moich przedmówców) mogę powiedzieć, że amstaff jest moim pierwszym naprawdę własnym psem... i też ze mną sąsiedzi nie chcieli do windy wsiadać komentując sprawę: "No tak, na naszych oczach będzie wyrastał kolejny pies morderca! W teleexpresie takiego widzieliśmy"...itp... teraz Beńka jest maskotką całej rzeszy mieszkańców z naszej klatki schodowej... no ale uparlam się i postanowiłam, że udowodnię wszystkim, że to nie "złe geny" tylko kwestia wychowania! niejednokrotnie już tu pisałam - cierpliwość, konsekwencja i odpowiedzialne wychowanie! i można myśleć o sukcesie! ale z cała pewnością trzeba astowi poświęcić mnóstwo czasu, a i czasami zdarzają się sytuację, że ma się ochotę rwać włosy z głowy... grunt to nie rezygnować!! tak czy inaczej daj znać na jakiego psa się zdecydowałaś, jeśli będzie to ast to gratuleujemy i nie daj się, no i zdawaj relację co i jak!
  17. nie potrafię nawet znależć odpowiednich słów.... jedyne co mi przychodzi na myśl to setki przekleństw na niesprawiedliwość tego świata.... nie mogę uwierzyć, ze Rotti odeszła od nas.... :cry: Rotti!! Na zawsze pozostaniesz w naszej pamięci!!
  18. ale ty pazerna jesteś... :wink:
  19. kwadracik w czerwonym kółeczku... :wink:
  20. widzę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :D genialne!!!!!!!!!!! :D (ale chyba powinny mieć w prawym dolnym rogu czerwone kólczeczko... :wink: )
  21. a ja nie widzę fotek.......... buuuuuuuuuuu......... :cry: Kazik@ mogłabym prosić te foty na maila???? :lol:
  22. noooooooooo!!!!! przegapiłaś!!!! ale gdzieś tutaj jest ten filmik, z tego co pamietam to go MSMIMI wrzuciła.... :D
  23. eeeeeee tam na bagażnik... bullki świetnie jeżdżą na deskorolce... :wink: widziałaś chyba?? :D
  24. no i sama widzisz... jak mamy cię poważnie traktować, jak ty kompletnie nie rozumiesz co się do ciebie mówi (=pisze...)... a co więcej sama ani nie pamiętasz, ani nie rozumiesz, co wypisujesz... :-?
  25. Coś podobnego... Tylko czemu na molosach.pl dają linki na dogomanię (topic na bokserach) w celach instruktażowych... żeby pokazać, że nie tylko tam głupoty wypisujesz... ależ oczywiście to jest zupełnie bez znaczenia... kłamastwo sprzed jakiegoś tam czasu odchodzi w niepamięć zasłoniete nowym kłamstwem... no jasne!!! :evilbat: tiaaa... znowu pościagasz jakieś foty z netu...???? albo przedstawisz zdjęcia psa przyjaciółki koleżanki ciotki?? ufff..... :evil: nie mogę sie powstrzymać... przepraszam, ze zapytam... pójdziesz poskarżyć sie mamie?? :hmmmm: i jeszcze taka jedna mała uwaga... naya, może warto czasem zerknąć do słownika ortograficznego...?? myslę, że zamiast wypisywać tu takie głupoty, lepiej spożytkowałabyś swój czas ucząc się ortografii i składni... p.s. i tak a propos... a propos pisze się tak: "a propos"............................ :lol:
×
×
  • Create New...