Jump to content
Dogomania

Mokka

Members
  • Posts

    5981
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Mokka

  1. [quote name='Jonquil']No chyba, że suka miałaby akurat początek cieczki i twój pies mógłby nie przeżyć jej obrony. Uprzedzam wszelkich chętnych na takie postępki, że suki broniące dostępu do swojej cnoty potrafią być naprawdę agresywne. Poza tym znowu jakieś czepianie się, suka jest gotowa do amorów przez kilka tygodni w roku, a pies cały czas, może to jego trzeba zabezpieczać? Ja z moją suką nie mogę zbliżać się do innych psów jeszcze dwa tygodnie po cieczce. I chociaż wiem, że już do niczego by nie doszło, to mam dosyć ciągłej walki mojej suki z nachalnymi psami. To nie suki stanowią problem tylko niewychowane psy i ich właściciele, którzy uważają, że takie zachowanie jest naturalne, zgodne z biologią i nie mają ochoty temperować swoich psów.[/quote] Na wystawach? :roll:
  2. [quote name='Małgoś']To już pewne info? Na pewno będą i na pewno na wystawie?[/quote] W tej chwili są już 2 wersje - druga, niestety, że żadnych zawodów nie będzie :mad: . Małgoś, a Ty miałaś nawet informacje na temat sędziego. Co Twoje źródło teraz mówi? Bo ja już nic nie wiem. :niewiem:
  3. [quote name='Wojtek']Lotka Super!!! :loveu: A ten Leon, to jakiś zbolo - nie dość, że kastrat to jeszcze pedofil!!! :diabloti:[/quote] Wojtku drogi, to nie tak, że Leon tylko by bzykał Lotkę. Poza tymi sporadycznymi epizodami, on się z nią pieknie bawi - rzuca na ziemię, przewraca na grzbiet, wdeptuje, podgryza, podszczypuje, prezentuje cały wachlarz uroczych zachowań i nieprawdą jest jakoby tylko jedno było mu w głowie. Niektóre kobiety to lubią i Lotka chyba do nich należy, bo wujek jest dla niej nie lada autorytetem. :lol:
  4. No, nareszcie, jborowy puścił parę z usteczków. No, no jak sprawiedliwie dziewczynka podzieliła: 2+2. Po niej, jak widzę, spłynęło jak po gęsi, więc gratulacje dla [B]dumnego hodowcy[/B].
  5. [quote name='Toller-Fox']Brawa za tą wypowiedź. Dzięki Tobie, wiele osób na pewno zastanowi siepoważnie nad swoim wyborem- bo jak do tej pory 3/4 z nas jest zwolennikiem eliminowania z hodowli tych lękliwych osobników. Od tej 1/4 myślę że nikt szczeniaka nie weźmie ani nie pokryje suczki:mad: .[/quote] Jesteś tego pewna? A czy wiesz, ile wziętych reproduktorów różnych ras ma poważne wady charakteru? Agresja czy lękliwość to żaden powód, aby wykluczyć pięknego eksterierowo psa z hodowli. A jeśli zdarzy się wystawa, gdzie sędzia da niższą ocenę, bo charakterek wylazł, to zaraz jest obraza majestatu, bo pies taki przecież ładny, a co kogo obchodzi, że się odrobinkę wystraszył :mad: . Takie sytuacje są nagminne, niestety, a piętnowane są jedynie przez tę część psiarzy, którym zależy na użykowości (cokolwiek by to miało oznaczać) psa. Większość hodowli eksterierowych ma głęboko w nosie tę część wzorca, która mówi o psychice. Tu się tylko liczy ładna buzia. Idealnie byłoby, gdyby właściciele suczek "bojkotowali" reproduktory o kiepskim charakterze. I może się kiedyś doczekamy takich czasów, ale na razie nic tego nie zapowiada.
  6. Zawody mają się odbyć na wystawie w Nowym Dworze Maz. w kwietniu.
  7. [quote name='jita']Ok, będę czekać na informacje. Dzięki! ps. tego zauważyć raczej nie da rady, ale może ktoś wie, czy inne psy rozpoznają płeć wykastrowanego psa?[/quote] Ależ oczywiście, że tak. Samiec to zawsze samiec, z jajkami czy bez. Psy doskonale rozpoznają płeć, niezależnie od kastracji czy sterylizacji.
  8. [B]nadzieja[/B] - a jakie masz zapisy w umowie ze sprzedawcą? Ta umowa powinna być podstawą do wyegzekwowania zwrotu kwoty wpłaconej za pieska (swoją drogą - 1000zł. za kundelka - rozbój na równej drodze :angryy: ). Przede wszystkim, nie podchodziłabym do sprawy, jak do oszustwa. Chory szczeniak, to niekoniecznie jest przekręt. To się zawsze może zdarzyć, czy w to w hodowli, czy w pseudohodowli, a sprzedający nie zawsze wie, że piesek nie jest zdrowy. Problemem jest tu postawa "hodowcy". Jeśli wypuścił ciężko chore szczenię, które wkrótce musiało zostać uśpione, powinien zwrócić pieniądze, niezależnie od tego, ile osób jest w sytuacji podobnej do Twojej. Nie próbuj przekonać sądu, że facet Cię oszukał, bo to będzie trudne, zażądaj zwrotu kosztów w ramach rękojmi. Paulinka napisała, że masz prawnika. Niech działa w ramach tego, co macie (umowa, historia choroby pieska, opinia weta). Czytałam Twoją historię, bardzo Ci współczuję że tak wyszło. Niektórzy mają pecha na całej linii, niestety. Życzę powodzenia. :buzi:
  9. [quote name='INA']Vigo wybrzydzacz:angryy: :placz: - też nienawidzi zabiegów pielęgnacyjnych - a wczoraj czyściliśmy zęby:cool3: - jak tylko widzi że coś dzierże w dłoni- typu pudeło z kremem , szczoteczkę, szczotkę , trymer to zmyka w trymigi do klatki i nawet łba ni chce wystawić ...[/quote] A moje psy, jak widza, że biorę do ręki szczoteczki , to siadają przede mną i ślinią się. Uwielbijają swoją pastę do zębów :lol:
  10. [quote name='Paulinka18']Napisała do mnie na GG osoba, która jest tu również na forum, ale podobno nie została wysłuchana. Nie znam jej, ale poprosiła mnie o pomoc więc robię co w mojej mocy.[/quote] Bardzo to jest dziwne. Ona nie została wysłuchana (co to znaczy? Nie pozwolono jej się wypowiedzieć, skasowano post?), a Ty jako posrednik w tej sprawie będziesz bardziej wiarygodna? [quote name='Paulinka18']Ta osoba kupiła Yorka z pseudohodowli w Łodzi.[/quote] Nie trzeba było kupować z pseudohodowli, ale z prawdziwej hodowli, może byłoby mniej problemów. [quote name='Paulinka18'] Okazało się, że psiak ma poważną wadę serca i musiał być uśpiony. Teraz ta osoba chce aby ten "hodowca" odpowiedział za to w sądzie.[/quote] A co ona chce osiągnąć? Zwrot kosztów, czy coś więcej. I czy negocjowała z już z hodowcą? [quote name='Paulinka18'] Ma z nim spisaną umowę kupna psa oraz zdjęcia. Podobno ma wynajętego adwokata, ale podobno narazie nie może nic zrobić dopuki nie znajdzie innych osób, które zostały w podobny sposób oszukane. [/quote] Czy ta osoba sugeruje, że "hodowca" wypuszcza całe mioty chorych na serce niby-yorków? To jest mało prawdopodobne. Poza tym, dlaczego nie może nic zrobić, jeśli nie znajdzie nikogo innego w podobnej sytuacji? :roll: Jeżeli jej pies był chory, a w umowie ma zapis, gwarancję dot. zdrowia psa, to inni nie są jej do tego potrzebni. I jeszcze jedna sprawa. To, że u szczeniak wyszła na jaw choroba, niekoniecznie musi oznaczać, że sprzedawca celowo i świadomie oszukał nabywcę. Nie twierdzę, że w tej konkretnej sytuacji tak nie było, ale za mało wiemy o sprawie. Poza tym zawsze razi mnie posługiwanie się osobami trzecimi w załatwianiu własnych historii. A podobno ta osoba jest uczestnikiem forum.
  11. [quote name='Ludek']Przy ZK? To co Słoniewicz miał tworzyć?[/quote] Nic mi nie wiadomo o twórczości Słoniewicza. Nie wiem, czy to właśnie to... W każdym razie coś się ma dziać. Oczywiście, każdy może przyjść, jeśli tylko ma ochotę.
  12. [quote name='Fuka'] a najgorsze jest to, że Gocha twierdzi, że te małe ładne im wyszły:p[/quote] No to trzeba im to powiedzieć. Koniecznie!!! Będą się chwalić, że pieski są ładniejsze niż rodowodowe (ciągle to słyszę :angryy: ) i wyprodukują jeszcze parę miotów, bo co się ma potencjał zmarnować. :mad: A może na Dogomanię zaprosić?
  13. Sekcja agility
  14. Docelowo w każdy czwartek ma być dyżur przynajmniej jednej osoby z sekcji. Na razie są spotknia organizacyjne.
  15. [quote name='Ka-Vanga']Hehe dzieki Mokka :). Szkoda ze tych zawodow nie zrobia tydzien wczesniej albo tydzien pozniej, bo tego rodzaju wystawa jest raz do roku, a w ogole zimowa pora jest duzo mniej wystaw i mozna bylo pogodzic kilka spraw :eviltong: . No i przypominam, ze ostatnio bylysmy chetne na trening mimo prawie 30 stopniowego mrozu ;) .[/quote] Jako jedne z nielicznych, to prawda. :lol:
  16. No to się nieźle bawiłyście. :lol: Gratulacje dla Bandziorka. Ale niech się trochę za robotę weźmie, a nie tylko udaje Barbie. Uroda to nie wszystko. ;)
  17. [quote name='bos']Witajcie , co do kawy to ja jej nienawidzę do togo stopnia że jak tylko gdzieś ją widzę lub czuję zapach nabieram nieodpartej chęci aby ją zwalczać poprzez wypicie........:lol::lol::lol: [/quote] I słusznie, wroga należy lać w mordę przy każdej okazji. :mad: Aga i wszyscy studenci (i już-nie-studenci) :cool2: . A z drugiej strony, czy nie za łatwo Wam idzie? Za moich czasów, wcale nie było tak łatwo obskoczyć wszystkie egzaminy - drugi, termin, trzeci termin, komis... Ech, to były czasy :evil_lol: . Moi najlepsi kumple po 7 lat studiowali, bo twierdzili, że nie ma to jak studenckie czasy :lol:
  18. Mokka

    Grennies,Cesar

    Mój pies nie może jeść kości, jest już wykastrowany. Chyba dobrze zrobiłam, co ? A Ty Pika nie ściemniaj, Asher zresztą też, Wasze sucze też są wycięte, to na pewno przez te kości. Czyli wszystko gra. [quote name='wolfi']Napiszcie coś od siebie zamiast cytować i w kółko omawiać czyjes wypowiedzi. i ponawiam pytanie-wracając do tematu-jakie zalety mają greenies-bo do tej pory się nie dowiedziałam.[/quote] Wolfi, jakoś nie zauważyłam, aby ktoś w tym topiku twierdził, że greenies są super, hiper, jedyne i niezastąpione. Wiele osób jednakże nie poddało się nagonce i histerii i nie uwierzyło w ich śmiercionośne przesłanie. A to chyba różnica. Dla mnie greenies to takie same gryzaki jak każde inne. Wiele rzeczy może psu zaszkodzić jeśli nie są dokładnie pogryzione lecz łykane w zbyt dużych kawałkach (tudzież kości - to chyba jakaś moda ;) , ale mnóstwo psów ma po kościach niezłe jazdy), jak też wiele innych "przysmaków" (w tym greenies) sprawia psu niekłamaną radochę.
  19. Kto chętny na lutowe zawody, niech pisze do mnie, bo Ela ma kłopoty z dostępem do komputera.
  20. Mokka

    Pies ratownik

    Z tego, co mi wiadomo, w Warszawie od ok. 2 lat (nie pamiętam dokładnie :oops: ) szkoli się grupa psów ratowników przy straży pożarnej, pod okiem Janka Lenarda. Nie widziałam jednak wśród nich australijczyków, to były głównie labradory oraz ON-ki. No chyba, że ostatnio jakieś doszły, mogę nie być na bieżąco.
  21. [quote name='zadziorny']A ja dobrą kawę wprost uwielbiam :multi: i praktycznie piję ją na okrągło :lol: :cool3: :cool1:[/quote] Ja również, z tą tylko różnicą, że ja piję niedobrą też :cool3: . To się musi źle skończyć :placz:
  22. [quote name='Nor(a)'] (pisząc to co wyzej chodziło mi o podkreślenie ze suka zachowywala się normanie (nie wyła leżąc plackiem ;) ))[/quote] O ile dobrze zrozumiałam, to wycie miało dotyczyć samca w sytuacji, gdy ma w domu cieczkową sunię.
  23. [quote name='rapidka'] Flaire a co Leonek będzie słuchał pewnie nie pierwszy raz to słyszał:cool3: [/quote] Święte słowa, jakbyś przy tym była :lol: . Ja mu to ciągle tłumaczę, ale on zawsze woli osobiście spróbować :evil_lol:. A to jest cudne - widać, jak Lotka potrafi się skupić na marudzącej ciotce. I nawet obecność Leona jej nie rozprasza. [IMG]http://www.std.org/~hania/szczeniak/siedzezleonem.JPG[/IMG]
  24. Dziewczęta, kto tego nie czytał, niech się zapozna. Tak rzadko się widujemy, że nie za bardzo jest czas na omówienie takich spraw. A termin zgłoszeń upływa za 2 tygodnie. [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=20781[/url]
  25. Niestety, treningu nie będzie. Śnieg za głęboki, poza tym jest ślisko. Kicha :placz:
×
×
  • Create New...