-
Posts
477 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Jagoda
-
Nie zaliczyłabym Rico do sh długowlosych :o Alexis, długowłose w Polsce nie były wystawiane od kiedy jezdzę na wystawy i śledzę stawki sh, a to jakby nie było 6 ostatnich lat i z pewnością nie zyskałyby uznania w oczach naszych sędziów. wystarczy popatrzeć na to jakie psy dostają oceny doskonałe, wzrost powyżej standartu, fałdy, skarpety na tylnych łapach, zaawansowana NużYCA u psów przywożonych przez panią Tokarską , gdzie tu jest miejsce na wzorzec?
-
Olcia, w Rachowie, w tym schronisku gdzie był Roki (dzwoniłaś tam) jest piękny wyżełek Pepe. Zaglądnij na Psy w Potrzebie. Tam Murka zamieściła jego fotkę. Może rodzicom Krzysia zmięknie serce na jego widok? pozdrawiam, głaski dla Kofi
-
No właśnie Olcia, czy juz wyzdrowiałaś w końcu? pozdrawiam :P
-
Olcia: na "Psy w Potrzebie" jest namiar na osobę , która chce oddać 8 miesiecznego wyżełka szorstkowłosego :roll:
-
http://www.schroniskoazorek.republika.pl/ To stronka schroniska w Obornikach Wielkopolskich koło Poznania. W galerii piesków do adopcji znalazłam Kozaka, jest wyżłem szorstkowłosym, niestety ma juz ok. 4,5 lat ale może Olcia chciałaby zadzwonić i popytać o jego charakter, jest tam też Foksia, przeurocza 4-miesięczna sunia, mieszanka foksteriera, taka śliczna........ Zapraszam, zajrzyjcie do działu Adopcje :cry:
-
ale się cieszę, że Roki juz ma domek :D
-
Aga: własnie posłałam Olci fotki Rokiego. Jaki on jest uroczy, szok. I ogonek ma cudowny :P
-
Olcia, może Cię to zainteresuje? Posiadam zdjęcia Rokiego, jest przepiękny. Roki - to śliczny młodziutki (nie mający zapewne roku, sika jak sunia - nie podnosi łapy) wyżeł niemiecki krótkowlosy, który do schroniska trafił pod koniec lipca 2003. Długo błąkał się po Annopolu, gdzie jedni go dokarmiali, inni kopali, bili, maltretowali..... Roki jest bardzo łagodny, delikatny i bardzo grzeczny, na załatwienie się czeka, aż się z nim pójdzie na spacer, nie niszczy legowiska, szanuję budę. Jest jeszcze bardzo wystraszony, zwłaszcza boi się mężczyzn, od których doznał wiele złego. Nie wykazuje żadnej agresji. Świetnie dogaduje się z innymi psami. Schronisko w Rachowie Starym, wł. Stanisława Olszewska, tel. 0505 932 581 lub mail organizacjapraw@poczta.gazeta.pl
-
o własnie, od Galji słyszałam dobre rzeczy, a wierzę w jej kazde słowo (uwaga :podliz :oops: :wink: ) Ruffi, juz myślałam, ze zaginąłes bez wieści w tym swoim medialnym świecie :D Ostatnio bardzo miło wspominałyśmy Cię z Wirką :oops: Oczywiście na wystawie będę. Czy wystawiasz może swoje Maleństwo?
-
Olcia, dzięki serdeczne za namiary na cc. Nie miałam do kompa dostępu od czwartku , więc faktycznie na gg nic nie dostałam. Jeśli chodzi o hodowlę w Zawierciu to faktycznie juz słyszałam o niej dobre rzeczy. pozdrawiam, jak będę miała troche wolnego to zaraz się odezwęi sie umówimy, ok? pozdrawiam
-
Paczuha :oczywiście że KOFI a nie Tofi :oops: :cry: przepraszam
-
hej Paczuha, miło Cię znów "spotkać" :lol: . wyszłam wczoraj od veta dopiero o 20:30. Wyobrażasz sobie? na szczęscie przyszła jeszcze potem pani z sharpejką i Tadzik się przynajmniej nie nudził, miał nawet "niecne" :oops: zamiary w stosunku do tej suni :angel: Pamiętaj, żeby się dla mnie dowiedzieć wszystkiego co mozesz o tym cc, o którym mi mówiłaś. Ta fotka Tofi w emblemacie jest mało czytelna i nie oddaje jej urody i wdzięku :P Pozdrawienia dla K. Co do spaceru- to ja mogę tylko w tygodniu, bo niestety weekendy będę miała wolne dopiero w pażdzierniku :cry: Moboy: witaj na Dogomanii Wrocławiaku :angel:
-
Ruffi: mój telefon taki sam jak był, w przyszłym tygodniu jestem na urlopie , więc nie będę miała dostępu do internetu, ale za to będę miała więcej wolnego czasu na spacery. :Dog_run:
-
A więc to możliwe , bo Miya ma tak chyba ze 2 latka :roll: tak mi sie zdaje Może się spotkamy we trójkę, jeśli uda się nam umówić jakoś, ja będę trzymać Tadeuszka na smyczy i zawiożę mu najwyzej paszczę na początku ( bo kagańca na niego nie znalazłam :cry:)
-
tak, spotkać się musimy w końcu koniecznie i bezapelacyjnie :D ja w weekend nie mogę ale w tygodniu to i owszem, bardzo-bardzo chętnie :D co do schroniska, różnie w życiu bywa, pogadamy kiedyś o tym :angel:
-
HELLO RUFFI, jak się miewasz :D dawno Cię nie "widziałam i nie słyszałam" :cry: Do naszego veta to Ci teraz chyba bliżej na Wojnów niż Grabiszynek? Więc Mauro jest takim agresorem, że nawet do dziewcząt jest wrogo nastawiony :cry: bardzo to smutne. Dozyca: czy mogłabyć dowiedzieć sie z jakiej Maurycy jest hodowli? Ja planuje zakup cc, więc bardzo mnie interesuje, skad wywodzi sie cc z taka fatalna psychiką? pozdrowionka :P
-
tak, na zdjeciu ogonka-precelka nie widać :lol: a faktycznie z mordki widać ewidentne pokrewieństwo z molosami
-
Tadzio jest shar-pei'em :P i faktycznie biegać zbyt szybko to mu sie nie chce, no chyba, ze za jakimś zwierzątkiem typu kot czy wiewiórka :cry: Nie wiedziałam, ze ta górke przy skarbowców nazywa sie górką miłości :P Czy Mauro jest dorosłym cane corso i czy moze wiesz czy mieszka w poblizu górki.
-
ja bym sie bardzo chętnie spotkała, ale niestety Tadzik może spacerowac tylko z dziewczynkami albo młodziutkimi chłopakami :cry: bo ma wstetny charakterek Dożyca: czy koło basenu to znaczy koło basenu na Racławickiej czy na Ślęznej :P
-
Starlit, oczywiscie, ze będą złe konsekwencje. Pies bedzie prawdopodobnie lękliwy, ponieważ, skoro ten "hodowca" tak szybko chce się pozbyc szczeniaków, to nie sadzę, zeby do tej pory odpowiednio je socjalizował i zajmował sie nimi. A poza tym byc moze coś chce ukryć- jakąś wadę , której w tym wieku jeszcze nie rozpoznasz. Zastanów się Starlit, bo pies ma byc Twoim przyjacielem i towarzyszem, spedzisz z nim kilkanaście następnych lat życia. Warto poczekać i wybrać szczeniaka od kogoś dobrze sprawdzonego. pozdrawiam i trzymam kciuki
-
czesc Aniu, witamy Cię gorąco,bardzo się cieszę że Wrocław obfituje w nowych Dogomaniaków :D jaki to rejon dokładniej- gdzieś może Ołtaszyn?
-
Niestety, ja wyjezdzam :cry:
-
Drache, serdeczne dzięki :D , nie miałam o tym pojęcia. Mam nadzieję, ze trafi mi się rozgarnięty hodowca :D
-
Witaj Onka, witaj, też bardzo się cieszę i sciskam mocno Ciebie i Bonuska :D zwykle urzęduję na "Molosach" :P
-
hehe, mimo szczerych chęci wszystkich nie dam rady zabrać :Dog_run:, Tadzik by się święcie oburzył :angel: