-
Posts
35627 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Everything posted by Murka
-
Zalękniona Maja z Mielca - KONIEC TUŁACZKI! ZOSTAJE Z NAMI.
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Majeczka już niedługo przeprowadzi sie do domu, na razie do łazienki :razz: Trochę się nam opóźniła akcja przenosin poprzez dwie domowe rekonwalscentki, na raz dużo nowych psów w domu to zawsze większy kłopot. A tak jak jeden się już nauczy panujących reguł, czystości itp, to uczy następnego ;) Maja będąc podczas remontu swojego boksu w boksie wewęntrznym zaczęła tam sie załatwiać, ale... przez ostatnie dwa dni nie zrobiła w boksie zupełnie nic :razz: Poza tym cieszy się, merda ogonkiem, wita się ze mną przy siatce, wie doskonale kiedy przychodzi czas jej spaceru :cool3: Do rąk podchodzi, ale jeszcze z obawą, zaraz ucieka itp. Mam nadzieję, że w domu zrobi wieksze postępy :razz: -
Mały zjawiskowy węgielek - sierść do ziemi! Już w domku!!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ulka18']Tak myslalam :roll: widac taki niebieski kolorek na oczkach. A moze to byc tez pozostalosc po tej cholernej ciegielni, ktora tak pyli. Moze Wegielek ma wiecej niz 7 latek? Co mowil wet?[/quote] Możliwe, że jest starszy, ale ząbki może mieć zniszczone po schronisku :roll: W każdym razie jest bardzo miłym i wesołym psiakiem, kontaktowym, nie widać po nim jakichkolwiek lęków. Jesli chodzi o inne psy to jest jak na razie całkowicie OK, nawet psy samce mu nie przeszkadzają. Byle tylko za bardzo sie z nim nie spoufalały bo wtedy warczy :cool3: Jeśli chodzi o kastrację, to zależy od Filipków :cool3: Jeśli padnie hasło, to sobie wszystko poukładamy tak, żeby było ok ;) -
U nas też jest trochę słoneczka i otworzyliśmy na trochę boksy wewnętrzne (tam mieszka obecnie Monka), aby zaglądnęło tam nieco słoneczka (psiaki lubią się w nim wylegiwać). A Monka... no dzisiaj to mi wycięła numer ;) Szukam jej po ogrodzie i szukam, bo już czas na koniec spacerku, podchodzę do jej boksu (uchylonego), a tam leży kupa futra :razz: Podeszłam bliżej, a Monka :loveu: podnosi zaspaną głowę i patrzy na mnie ze zdziwiniem :crazyeye: Zamknęłam boks, a Monka położyła głowę i dalej spać :eviltong:
-
Pies z pięcioma "nie" - Pepe z Krężela już ma swoich ludzi!!!
Murka replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[B]osho[/B], jeśli o mnie chodzi - bierz co chcesz :razz: Aha, Pepe nie jest taki malutki (wyczytałam na jego stronce), on jest taki średniawy bardziej, taki ponad połowę łydki :cool3: -
Amisia z Mielca zostala szczesliwa mieszkanką szwajcarskich hal :-)
Murka replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
:multi: że też ona tych kur i kotów nie rozdeptuje :crazyeye: No, no cywilizuje się nam panienka :loveu::loveu::loveu: -
Pies z pięcioma "nie" - Pepe z Krężela już ma swoich ludzi!!!
Murka replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Zapoznawnie z pieskami (na razie małymi) zdarzyło się szybciej niż przypuszczałam. Pepe ze zdziwieniem stwierdził, że ichniejsze psy nie robią mu krzywdy :razz: i już się nie boi. No, a poza tym przecież on ma swoje własne miseczki i swoje własne posłanie i swój własny kącik tylko dla siebie. I żaden pies go nie odpędza :p [IMG]http://img371.imageshack.us/img371/2972/pepe5cq2.jpg[/IMG] [IMG]http://img512.imageshack.us/img512/200/pepe6jm5.jpg[/IMG] Pepe już bardzo ładnie chodzi na smyczy, zapiera się jedynie w sytuacji, kiedy musi wracać do boksu... W ogóle oswaja się dość szybko. Co ciekawe on nie boi się gwałtownych ruchów, nie uchyla się i nie cofa od wyciągniętej ręki. Lubi głaskanie :cool3: W ząbki mu zaglądałam i to żaden starszy piesek, ząbki ma bardzo ładne, troszkę kamienia jest tylko na kłach. Ja bym mu dała ze 3-5 latek. Ale jeszcze przy okazji obadamy to przy użyciu weta :diabloti: Pepe ma biegunkę, robi bardzo rzadkie koopki w dużych ilościach. Może to zmiana miejsca i karmy. Może życie wewnętrzne :roll: Na razie został zaszczepiony i zaadvocatowany, na odrobaczenie też przyjdzie czas :cool3: -
Pies z pięcioma "nie" - Pepe z Krężela już ma swoich ludzi!!!
Murka replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Co prawda jeszcze uśmiechu nie ma, ale nie ma też już przerażenia w oczach ;) Przepraszam za jakość fotów, ale u nas taka paskudna pogoda, że aparat raz używa flesha, raz nie... i wszędzie błoto po pas... Ale pomyślałam sobie, że jesteście ciekawi poczynań bohatera tego wątku :cool3: Witajcie, to ja Pepe ;) [IMG]http://img395.imageshack.us/img395/6231/pepelj6.jpg[/IMG] Jeszcze się nieco boję, ale tu jest tyle ciekawych zapachów... [IMG]http://img388.imageshack.us/img388/8992/pepe1gx4.jpg[/IMG] ...że robię się ciekawski :cool3: [IMG]http://img388.imageshack.us/img388/3674/pepe2ts0.jpg[/IMG] Ogonka Wam jeszcze nie pokażę... [IMG]http://img510.imageshack.us/img510/4095/pepe4dr2.jpg[/IMG] Ale tak ogólnie nie jestem chyba takim brzydkim pieskiem??... [IMG]http://img142.imageshack.us/img142/3720/pepe3uu2.jpg[/IMG] -
Homer z poderżniętym gardłem zamieszkał u doti200 !!! HAPPY END!
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Szyjka chyba dobrze, nic nie widać, aby coś się tam działo. Wczoraj oglądał ją wet i żadnych nieprawidlowości nie stwierdził :roll: [B]Przyszła wpłata[/B] [B]10 zł od arus-84 (allegro)[/B]. -
Wesoła, cudowna FRYZIA juz w swoim CUDOWNYM domku!
Murka replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
Przyszła wpłata [B]60 zł od p.Czesławy z Janowa Lubelskiego[/B] ;) -
GACEK - PIES BARDZO ORYGINALNY pojechał szukać szczęścia do Niemiec!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Włynęła wpłata [B]9.35 zł z bazarków terry[/B] :loveu: -
Surolanu używamy bezpośrenio na grzybka :cool3: Oticlaru jedynie do czyszczenia uszu ;) Także jeśli Ci ten surolan niepotrzebny, to chętnie przyjmiemy :p Grzybka się długo leczy :-( W przypadku uszków Monki zanim coś jej będę majstrować wolę mieć pewną diagnozę. Może Beatka jakiś wymaz zrobi czy coś. Ona ma spore doświadczenie :roll:
-
[B]Ulka[/B], a jaki to płyn? Z jakiego powodu Kostaryka trzepała uszami? Bo my mamy i używamy Oticlar (kupiliśmy dla jednego z hotelowiczów, a że płyn wydajny, to używamy do tej pory). Ja już mam shiza na punkcie uszu, w lecie wszystkie psy przychodziły ze świerzbem, a teraz to prawie każdy nowy ma grzybka :razz: Uszu Monki raczej wyczyściś się nie da, bo ona ma tak jakby zmurszałą skórę wewnątrz uszu, wygląda to jak orzech włoski tylko kolorek srebrno-czarny.
-
Mała kochana MAGIA czekała wiele lat w schronisku, POJECHALA DO NIEMIEC!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[B]Filipki[/B], klatka zasponsorowana przez Was dla Magii jest teraz u nas. Reno :loveu: wysłała ją do nas i dzisiaj do nas doszła. Na pewno się przyda jeszcze dla Waszych podopiecznych :cool3: -
Mały zjawiskowy węgielek - sierść do ziemi! Już w domku!!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Węgielek ma na oczkach delikatną mgiełkę - podobną jak miał Agusek. To już wiek niestety :-( -
[quote name='Ulka18']To super, ze z uszami Monki wszystko w porzadku :fadein: Bardzo sie ciesze. Ale wracajac do zaswiadczen, to dziwne naprawde, przeciez co roku sa szczepienia obowiazkowe i wiadomo, ze wszystkie psy sa szczepione :hmmmm: no nic to, wazne, ze jest juz sunia zaszczepiona. Jak myslicie mozna by juz Monke oglaszac, czy jeszcze za wczesnie?[/quote] Ja też się zdziwiłam, że nie ma zaświadczeń. Specjalnie wcześniej napisałam do Kierownik które psy do nas jadą, żeby wszystko przygotował (ostatnio miał elegancko odłożone zaświadczenia w kopercie), ale chyba w związku z wyjazdem psów do Niemiec nie miał kiedy. Te uszy Monki nie dają mi spokoju, ona czasem nimi potrzepuje, jakby jednak coś tam jej dolegało. Jak się nadaży okazja to weźmiemy jeszcze Monkę na ogląd do Stalowej Woli :roll: Ogłaszać oczywiście można! Z każdym dniem wiemy o niej więcej, ale już jako taki obraz o niej mamy ;) W razie gdyby ktoś się zgłosił i miał jakieś konkretne pytania (np. stosunek suni do kotów), to będziemy sprawdzać :cool3: Monka piękniaście załatwia się na spacerkach!
-
Ciekaw co to :razz: [B]Ulka[/B], ja zapomniałam dopisać, że Magia ma na szyi wyczuwalnego guzka - to jest pozostałość po tym ropniu co miała usuwanego w schronisku. Jeszcze na początku pobytu Magii u nas oglądała to Beatka i nie stwierdziła potrzeby żeby coś z tym robić. Jeśli możesz to przekaż do Niemcom.
-
Pies z pięcioma "nie" - Pepe z Krężela już ma swoich ludzi!!!
Murka replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Pepe się powoli oswaja. Zaczyna chodzić na smyczy, a dzisiaj już nawet na spacerku załatwił pięknie swoje potrzeby :cool3: Jeszcze ogonek podkulony, ale z nosem przy ziemi zwiedza cały teren. Na brak apetytu nie narzeka :p Tak sobie na niego patrzę i stwierdzam, że to bardzo ładna i proporcjonalna psina. Na fotkach Krężela nie widać jego sylwetki (a jak widać, to jest Pepe jest akurat przykurczony, zwinięty w kłębek itp.), a on jak się wyprostuje to jest niezły przystojniak :loveu: Został dzisiaj zaszczepiony, tylko na śmierć zapomniałam poprosić weta, aby zajrzał mu w ząbki :ices_bla: Ale na moje oko to on wcale nie jest starszawy :shake: Ta siwizna na pyszczku to chyba ze stresu. Zresztą sama mu obejrzę uzębienie to przynajmniej stwierdzę czy stary czy młody :eviltong: -
Mały zjawiskowy węgielek - sierść do ziemi! Już w domku!!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Acha, Węgielek już zaszczepiony p. wściekliźnie ;) -
Mały zjawiskowy węgielek - sierść do ziemi! Już w domku!!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Węgielek chyba nie ma nadwagi, on ma kuuupę futra i dlatego wygląda na grubaska :razz: Apetyt ma taki średniawy :roll: Oczka wyglądają normalnie, jeszcze się im przyjrzę :cool3: -
Sunia i 2 szczeniaki, którym groziło uśpienie już w swoich domach:)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[B]gratis[/B], mam dobre wieści ;) Cindi uszka ma zdrowe. W jednym są jakieś resztki, ale wystarczy to wyczyścić (co już uczuniłam) i powinno byc ok ;) No i Cindi gdy coś się jej zachce, to IDZIE DO DRZWI WYJŚCIOWYCH :crazyeye: Wyprowadzona po paru krokach robi co trzeba ;) Poza tym czuje się już dobrze, wszystko dobrze się goi. Dzisiaj Cindi dostała antybiotyk w zastrzyku (koszt 15 zł). Ona w brzuchu oprócz ropomacicza miała także ropnia koło pęcherza moczowego - też został usunięty. Wet mówił, że pierwszy raz się z czymś takim spotkał. Lola też była dzisiaj oglądana przez weta, chociaż już prawie nie chrypi. Ma trochę powiększone węzły chłonne, ale wygląda na to, że to już końcówka. Gorączki nie ma i nic poza tym jej nie dolega. Będziemy ją jeszcze obserwować. -
Homer z poderżniętym gardłem zamieszkał u doti200 !!! HAPPY END!
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Przyszła jeszcze wpłata [B]50 zł od Melanii M[/B]. Homer czuje się dobrze, bardzo ładnie załatwia swoje potrzeby na spacerach :cool3: W boksie nic nie niszczy, nie wyje i bardzo chce sie dostać do domu Jest towarzyski, wesoły... no tylko brać i kochać :loveu: Dzisiaj Homer został zaszczepiony (koszt 15 zł), wet oglądał go również pod kątem tego charczenia (które już właściwie minęło) i wygląda na to, że się nic nie dzieje. -
Mała kochana MAGIA czekała wiele lat w schronisku, POJECHALA DO NIEMIEC!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Raju, jaką Magia ma kosteczkę :loveu: :loveu::loveu: -
Z nowoprzyjezdnych tylko Gapcia miała zaświadczenie. O reszcie nic nie wiedzieli o szczepieniach :roll: Monka już zaszczepiona (koszt 15 zł) ;) Uszy oglądał wet i stwierdził, że to co tam jest to pozostałość po długotrwałych problemach z uszami i leczeniu (np. świerzbie). Można to ewentualnie przemyć i tyle.
-
GACEK - PIES BARDZO ORYGINALNY pojechał szukać szczęścia do Niemiec!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
No mógłby się ten obserwator objawić :cool1: Tymczasem konto Gacka wzbogaciło się o wpłatę [B]56,50 zł z bazarków terry[/B] :loveu: