-
Posts
35627 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Everything posted by Murka
-
GACEK - PIES BARDZO ORYGINALNY pojechał szukać szczęścia do Niemiec!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
U nas jest już ponad pół roku :-( W schronisku był minimum od 2005 roku :-( Zupełnie tego nie rozumiem, no bo jak go nie kochać??? [IMG]http://img384.imageshack.us/img384/7144/gacekkyh6.jpg[/IMG] -
Może byc wszedzie-ruda Rudka zaginęła z DS_pomożcie w poszukiwaniach!!
Murka replied to kika22's topic in Już w nowym domu
Lenka to żaden dzikusek. Jest wystraszona bardzo, ale to "ludzki" pies :cool3: Dzisiaj wyszłam z nią na spacer, trochę się bałam majstrować jej przy obroży, bo Erka wspominała o agresji lękowej, więc wzięłam ją na pętlę zaciskową... Wyszłyśmy spokojnie, spacerowałyśmy spokojnie... Ma przerażenie w oczach, ale spokojne mówienie i głaskanie ją uspokaja. Raz nawet podeszła sama do wyciągniętej ręki. Do boksu też Lenka weszła bez żadnych oporów. Nawet trzymała się boksu, nie za bardzo chciała się oddalać i chętnie weszła z powrotem. Co najważniejsze: załatwiła na spacerze swoje potrzeby! Trochę sie martwię o Rudkę i jej załatwianie się, bo w boksie czysto... ale z nią tak łatwo na pewno nie pójdzie. Rudka wychodzi z budy oczywiście, ale kiedy podchodzę do boksu to myk myk i jest już w budzie. A budy zmienia jak rękawiczki :cool3: Porobiłam trochę fotów, postaram się wstawić jeszcze dzisiaj. -
Aguś wrócił do domu! Piesku, tylko szczęścia!!!
Murka replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Podejrzewam, że Aguś trafi teraz na łańcuch... -
Sunia i 2 szczeniaki, którym groziło uśpienie już w swoich domach:)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[B]gratis[/B], dziewczynki nie będa małe... One są już większe od Cindi... Będą takie solidnie średnie :razz: Obie są gładkowłose, tylko Tola ma bródkę. Jeśli chodzi o ich zachowania wobec zwierząt i ludzi, to tak jak to szczeniaki: wszystko co nowe muszą obszczekać (dzisiaj rano zaatakowały nowego intruza: klatkę kennelową którą zostawiliśmy pod domem :lol:). Tola jest nieco mniejsza od Loli i bardziej kontaktowa, garnie się do ludzi. Lola jest bardziej zdystansowana, jest większa i dominująca. Numer konta jest ogólnie dostępny na wątku hotelikowym ;) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f937/hotelik-dla-psow-w-potrzebie-u-murki-jego-lokatorzy-100985/[/URL] -
[B]osho,[/B] dla nas czy dla suniek :diabloti: A tak na serio, to gwoli wyjaśnienia: Rudka nie jest psem agresywnym. TZa pogryzła w strachu, była przerażona i wypłoszona. Nic dziwnego, że zareagowała w taki sposób przy takiej obławie... Niestety był to jedyny sposób, aby ją pochwycić... Próbowała kilka razy przejść w panice po płocie i bardzo baliśmy się, że się jej w końcu uda (stąd pisałam we wcześniejszym poście o bezpiecznym jej wyprowadzeniu z boksu, żeby się nam nie wysmyknęła ponownie). Wcześniej TZ niósł ją na rękach i nawet nie warknęła. Teraz wkładamy ręce do budy i prawie jej dotykamy i też nie ma reakcji. Wg tego co mówiła Erka to bardziej należy uważać na Lenkę, bo podobno przejawia agresję lękową :roll: Na razie nic takiego nie zaobserwowaliśmy, ale mamy na uwadze :cool1:
-
Tak jak pisała andzia, u suniek wielkich zmian nie ma. Rudka wygląda na to, że wybrała sobie wiekszą budę :razz: Trochę martwiliśmy się, że sunie się nie załatwiają, myślałam już nawet czy przypadkiem ze stresu nie robią pod siebie w budach... Albo że są nauczone załatwiać się poza boksem i przez noc kombinowałam jak bezpiecznie wyprowadzić Rudkę poza boks... Ale dzisiaj rano było nasikane, więc ufff. Jedzenia coś tam ubywa, więc źle nie jest ;) Jutro będziemy próbować wyprowadzić Lenkę :razz:
-
Monia bardzo grzeczna. Czystość zachowuje, jest posłuszna i generalnie nie ma z nią żadnych problemów. Odkryliśmy natomiast jej wadę: nie przepada za innymi sukami :razz: z psami na szczęście nie ma żadnego problemu ;) [B]ecci[/B], nic na siłę. Teraz Twoje zdrowie jest najważniejsze :razz: No i przede wszystkim nie rób sobie wyrzutów z powodu Monki ;)
-
Zalękniona Maja z Mielca - KONIEC TUŁACZKI! ZOSTAJE Z NAMI.
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Maja w domu zachowuje się super, nie ma z nią żadnych problemów. Po nieznanym terenie chodzi jeszcze bardzo niepewnie i na przykurczonych nogach, ale zna już drogę do "swojej" łazienki ;) Z czystością nie ma ŻADNEGO problemu. Maja pięknie załatwia się na spacerkach :multi: -
Dzisiaj znów dzwoniło jakieś dziecko w sprawie "pieska bez łapki"... Konkretów nadal żadnych nie ma :-( Tymczasem mija kolejny miesiąc... Stan konta 8 listopada wynosił +124,05 zł Wpłaty: 100 zł bianka0 50 zł Ela z Lublina 20 zł Kam 20 zł halbina 100 zł zofia&sasza Razem: 414,05 zł Koszty: 300 zł hotelowanie 414,05 zł - 300 zł = 114,05 zł Stan konta na 8 grudzień wynosi +114,05 zł. Deścik sie w domu zachowuje nienagannie, nawet przestał tak namolnie szczekać, wystarczyło parę razy mu zwrócić uwagę :razz: Tylko musimy uważać, aby się nasz trzyłapek nie rozprzestrzeniał za bardzo po domu, bo wszędzie musi zaznaczyc swoją obecność :diabloti: Na szczęście robi to jednorazowo ;) Zapomniałam napisać o tym, że zauważyłam na uchu Desta (od wewnętrznej strony) sporego strupa. Nie wiem co to takiego, uszy Dest wydaje się mieć czyste (myślałam, że to może jakiś grzyb czy coś) :roll: Strup przypomina nieco końcówkę ogona, której Dest już nie obgryza i która zaschła, ale sierścią nie porasta :roll: Będę sobie na to patrzeć, a przy okazji pokażemy to wetowi. A Destowi oczywiście bardzo się podoba w domu ;)
-
Sunia i 2 szczeniaki, którym groziło uśpienie już w swoich domach:)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Ja mam Tolę i Lolę na adopcje.org. Na razie nikt o nie pyta :-( -
Pies z pięcioma "nie" - Pepe z Krężela już ma swoich ludzi!!!
Murka replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Pepuś się już cieszy na widok człowieka :multi::multi::multi: Nie jest to jakaś szaleńcza radość, ale jednak! Pepe wybiega i delikatnie macha ogonkiem kuląc uszka :loveu: Jesteśmy w trakcie pięciodniowego odrobaczania. No i wygląda na to, że robaki się ulotniły, bo po biegunce nie ma śladu. Co więcej Pepe zachowuje czystość! :razz: Pepe jest strasznym łakomczuchem, widać że przeszedł głód... Poza tym wychodzi z niego charakterek :diabloti: dostał własną michę i żaden pies nie ma prawa nawet na nią spojrzeć :diabloti: -
Sunia i 2 szczeniaki, którym groziło uśpienie już w swoich domach:)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Super, że Cindi już w domku! WIELKIE PODZIĘKOWANIA należą się jogi :loveu::loveu::loveu: [B]gratis[/B], burkaniem Cindi się nie przejmujcie, u nas też tak miała na początku, a potem mogliśmy z nią robić co chcieliśmy. Czyściłam jej uszy, kąpałam, bała się, robiła delikatne uniki, ale zero agresji. Suńka jest bardzo karna (oczywiście tak samo uparta :lol:), przeważnie wystarczy na nią spojrzeć groźnie lub powiedzieć dosadnie, a ona już kruszeje. Pewnie u Was kotów nie ma, ale może gdzieś na spacerach będziecie spotykać. To informuję, że Cindi jak na terriera przystało lubi sobie kotka pogonić :cool1: Naszemu Shermanowi oczywiście nic się nigdy nie stało, ale Cindi frajdę miała :diabloti: -
GACEK - PIES BARDZO ORYGINALNY pojechał szukać szczęścia do Niemiec!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
W sprawie Gacka cisza totalna... Dla mnie to niepojęte :shake: :placz: -
Zalękniona Maja z Mielca - KONIEC TUŁACZKI! ZOSTAJE Z NAMI.
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj próbowałam zrobić Mai sesję zdjęciową, bo wydaje mi się, że faktycznie schudła. Nie jest już taka kwadratowa i zaczyna nabierać ładnej sylwetki :roll: Musiałam ją w tym celu przywiązać do płotu a i tak ciężko było, bo Maja czuła niepokój i się strasznie wierciła. [IMG]http://img201.imageshack.us/img201/9329/m3ae3.jpg[/IMG] [IMG]http://img71.imageshack.us/img71/3382/m1ci4.jpg[/IMG] [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/372/m4hm6.jpg[/IMG] [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/3770/m6uq7.jpg[/IMG] [IMG]http://img512.imageshack.us/img512/223/93666172it8.jpg[/IMG] A tutaj po raz pierwszy Maja nie zareagowała na "klik bzzzz" - włączenie się aparatu :razz: Podniosła głowę jak weszłam więc nie spała. Chyba zaczyna czuć się bezpiecznie ;) [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/4563/m5oc5.jpg[/IMG] A dzisiaj Maja obwąchała się z kotem, chyba pierwszy raz widziała takie stworzenie :cool3: Była bardzo zaciekawiona, ale zero agresji ;) -
Nie przyjechał :cool1:
-
Ja nie miałam wątpliwości, że Dest się do domu nadaje ;) Mi się nawet wydaje, że kiedyś w domu mieszkał... Jeśli chodzi o nowe info, to wiemy już, że Dest może spokojnie zamieszkać z kotami :lol: Nasz Sherman wyjada mu z miski, a Dest nawet nie zwraca na niego uwagi :razz: Dest ma jedną wadę: dużo szczeka (jak jest szczęśliwy, jak chce zwrócić na siebie uwagę, jak domaga się jedzonka), ale od wczoraj szczeka już troszkę mniej... Nie wiem tylko czy jest zaaferowany zmianą miejsca czy też może towarzystwo tak na niego wpływa... zobaczymy ;)
-
Homer z poderżniętym gardłem zamieszkał u doti200 !!! HAPPY END!
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
U Homera wsio ok: bryka na spacerkach, w boksie jest grzeczny (dostał za to ogromny ponton do spania ;)), apetyt ma kosmiczny, broni się przed smarowaniem uszków... No i na domek czeka ;) -
Nie macie za co nam dziękować, dziękować trzeba Jo37 że udostępniła swoją kolej oraz biance0 za pomoc w zorganizowaniu budy. Buda jest duża, piękna i super ocieplana! Reszta to... nasza praca ;) Dziewuszki już się podzieliły budami i wszystko jest ok. Mam nadzieję, że nie będzie zgrzytów przy jedzeniu :cool3: Jeśli można prosiłabym o zalożenie im wątków lub jednego wspólnego. Nie ma z tym pośpiechu, bo kilka dni musimy im dać na aklimatyzację więc nic się szczególnego nie będzie działo :roll:
-
Sunia i 2 szczeniaki, którym groziło uśpienie już w swoich domach:)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Cindi już w Nisku u moich rodziców. Jutro rano ją jogi odbierze ;) Mam nadzieję, że podróż odbędzie się bez problemów i sunia szybciutko trafi do domku :loveu: Tymczasem robię rozliczenie, bo od jutro zmieni się koszt doby za rodzinkę. Było 20 zł, a od jutra będzie 15zł/doba za pozostałe w hoteliku córeczki Cindi. [B]Stan konta na 15 listopad wynosił +504 zł Wpłaty:[/B] 23 zł basiapron (bazarki) 150 zł p.Joanna z Poznania 100 zł Luna123 20 zł basiapron (bazarki)[B] Razem: 797 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 420 zł hotelowanie do dzisiaj 47 zł szczepienie Loli i Toli na wirusówki 5 zł przejazd do lecznicy do Janowa Lubelskiego 200 zł sterylizacja Cindi wraz z usunięciem ropomacicza, kroplówką, porcją antybiotyku itp. 10 zł dojazdy do lecznicy do Janowa Lubelskiego 15 zł antybiotyk 30 zł przejazd do Niska (Stalowa Wola) - dzisiejszy [B]Razem: 727 zł[/B] [COLOR=Red][COLOR=Black]797 zł - 727 zł = 70 zł[/COLOR][B] Stan konta na 6 grudzień wynosi +70 zł.[/B][/COLOR] -
A ja mam dla Was niespodziankę :cool3: Deścik zamieszkał od dzisiaj u nas w domu i jak widać wpasował się w role psa kanapowego :evil_lol: Został wytypowany jako najbardziej grzeczny i nie sprawiający problemów (w domu mamy już dwa inne hotelowe pieski). Mam nadzieję, że nie będzie rozrabiał :evil_lol: Aha, dzisiaj rano jakiś pan dzwonił w sprawie Desta (odebrał TZ) i nawet z województwa lubelskiego. Generalnie dało się wyczuć, że został jemu samemu na psie nie zależy. Mówił, że on ma "wrażliwą córkę" i generalnie jakiś taki mało konkretny. W sumie to nie wiadomo nawet czy jest Destem zainteresowany czy nie :roll:
-
Dzwonił dzisiaj rano jakiś Pan w sprawie Roana z naszej bliskiej okolicy. Trudno mi coś na jego temat powiedzieć, nie sprawił na mnie jakiegoś super wrażenia :roll: w każdym razie szuka psa do pilnowania posesji. Możliwe, że przyjedzie do nas jutro zobaczyć Roana (powiedział, że przyjedzie, ale ja zawsze sceptycznie podchodzę do obietnic składanych przez zainteresowanych) :roll: Zobaczymy wówczas kto zacz :razz: