Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35627
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Rudka i Lenka już u nas. Tak jak andzia napisała bez problemów się nie obyło, bo Rudka wywinęła się TZowi z obroży i ganialiśmy za nią przez godzinę po całej naszej posesji. Było nas w sumie 6 osób... Najbardziej się bałam, że Rudka w tej panice przejdzie po płocie, bo próbowała... Biegała od jednego końca posesji do drugiej (0.5 ha). W końcu udało się ją zagonić w "kozi róg" i TZ ją pochwycił i wtedy pogryzła go dotkliwie w ręce. Na szczęście obyło się bez szycia. Rivanol, bandaż i tyle. Ryzyko zawodowe :cool1: Obie sunie są już w kojcu i weszły razem do jednej budy :razz: W porozumieniu z Erką na razie nie będziemy suniek wyprowadzać z boksu, niech się przyzwyczają do nas i do nowego miejsca. Za kilka dni zaczniemy wyprowadzać na spacery Lenkę, a potem będziemy próbować pracować z Rudką.
  2. [B]ewatr[/B] :placz: skąd wiesz że ja teraz cierpię na pręgolubność??? Wszędzie są Boryskowe klony :placz::placz::placz:
  3. Dlaczego nadal nie ma w pierwszym poście Deścika, o którym już pisałam?... :-( [IMG]http://img74.imageshack.us/img74/9735/desttl2.jpg[/IMG] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/dest-juz-w-dt-u-murki-zwyrodnienie-stawow-nowotwor-kosci-blagam-pomozcie-67076/[/URL]
  4. No i... wygląda na to, że problemu z czystością (odpukać!) nie będzie :razz: Przez cały dzień czysto, a na spacerku znów załatwione wszystko :multi: Jedzonko znika i woda znika, więc chyba Maja domowymi warunkami zestresowana nie jest :razz: Zwłaszcza, że już sama trafia do swojego kącika czyli łazienki ;) I na żadnym etapie (wchodzenia do domu, przechodzenie przez drzwi, wchodzenie po schodach) nie trzeba jej ciągnąć - idzie sama! :-o A tutaj jeszcze filmik z czasów jak mieszkała w boksie. Nie za dobrej jakości, bo zrobiony przypadkiem i Maja się oczywiście wystraszyła aparatu, ale widać na nim niewielką cząstkę zmian u Mai ;) No widać, że dzielny Deścik stara się usilnie Mai powiedzieć, że ani człowieka ani aparatu bać się nie należy :eviltong: [url=http://www.wrzuta.pl/film/tzn9ziPYAM/]Wrzuta.pl - MVI_0040[/url] Tylko pliss, nie zwracajcie uwagi na mój głos, bo strasznie piskliwie wyszedł na filmiku :cool1:
  5. Mam nadzieję, że jogi nie zawiedzie... Nam by też pasowała sobota wieczór :razz: U nas wielkie przygotowania, Cindi przeżyła dzisiaj kąpiel :diabloti: Była okazja do zmycia podłogi w łazience i na korytarzu :diabloti: [IMG]http://img177.imageshack.us/img177/8724/cindiitw2.jpg[/IMG] [IMG]http://img370.imageshack.us/img370/3889/cindii1zw2.jpg[/IMG] [IMG]http://img370.imageshack.us/img370/2981/cindii2zt3.jpg[/IMG] [IMG]http://img254.imageshack.us/img254/8139/cindii3fw1.jpg[/IMG]
  6. "Ast szuka domu" to wątek Fobosa właśnie ;)
  7. Tymczasem robię rozliczenie, bo już czas... Stan konta na 5 listopad wynosił +332,05 zł Wpłaty: 100 zł Luna123 80 zł emilia2280 200 zł Sabina02 Razem: 712,05 zł Koszty: 300 zł hotelowanie 15 zł przejazd do lecznicy do Stalowej Woli (połowa kosztów, bo jechał drugi pies) 10 zł dikortinef 41 zł witaminy na stawy 90 tabletek (chyba zapomniałam napisać wcześniej, że udało mi się kupić większe opakowanie taniej) 17,80 zł Aspicam (lek przeciwzapalny się już kończy, musiałam dokupić). Razem: 383,80 zł 712,05 zł - 383,80 zł = 328,25 zł Stan konta na 5 grudzień wynosi +328,25 zł.
  8. [B]Doszła wpłata 25 zł od Mimiś[/B] :loveu:
  9. Dzisiaj zadzwonil pan w sprawie Węgielka. I trochę mi zabił ćwieka, bo zapytał czy to piesek spokojny który lubi sobie poleżeć czy sprytny, inteligentny, lubiący coś robić... Bo dla niego piesek nie sprawiający problemów w domu to za mało :roll: Powiedziałam tyle co wiedziałam (że Węgielek zachowuje czystość, że jest wesoły, przyjazny, nie jest lękliwy ani nerwowy itp.) i że trudno mi odpowiedzieć na jego pytanie. Jest u nas tylko dwa tygodnie i nie znamy go jeszcze na tyle... No i nie wiem, może odebrałam Węgielkowi szansę na dom? Ale gdyby się okazało, że jest jednak za spokojny to co wtedy?... Węgielek jak na razie pokazał się jako raczej spokojny domowy piesek. Ale możliwe, że się rozrusza jak się bardziej oswoi :roll: Sugerowałam temu Panu wzięcie młodszego psa o którym wiemy na pewno że spełniłby jego oczekiwania (myślałam o Fryzi), ale ten Pan nie chciał słyszeć o innych propozycjach :-/
  10. Hania też się bardzo często śmieje kiedy patrzy na psy ;) Tym bardziej to fajne, że ona rzadko się śmieje w głos. A ostatnio nauczyła się piszczeć i skwapliwie wykorzystuje tę umiejętność :p [B]eloise[/B], a że Ania wkłada rączki do buzi, to może znak że ząbki zaczynają iść? :razz: U Hani już są takie dwa wzgórki w dziąsełku :loveu:
  11. [quote name='Ra_dunia']Jak tam idzie namawianie TZta :cool3: Monce domek przed świętami by się przydał ;)[/quote] O to to, ona już zdecydowanie za długo czeka na dom ;)
  12. [quote name='andzia69']allo - co z tym transportem w sobotę do Krakowa???? ktoś cos pisał a mnie umknęło....:oops: w razie co to jak nie w sobotę to chyba w niedziele - boshe - pogubie się w tym wszystkim:placz:[/quote] My czekamy na telefon, mam nadzieję, że uda się suńki złapać :cool3: Nie w każdym momencie jesteśmy dyspozycyjni, ale jeśli tylko będzie taka możliwość, to TZ wyjedzie np. do połowy drogi. W innym wypadku pokierujemy dokładnie jak do nas trafić ;)
  13. Ojoj.. pozostaje tylko mieć nadzieję, że Aguś wróci pod blok agusizet... :-(
  14. Maja super. Ze schodami był problem z zejściem, bała się strasznie, w końcu na drżących łapkach pokonała kilka stopni. Potem już poszło jak po maśle. Maja wchodzi i schodzi po schodach jak pies domowy :multi: Wczoraj wieczorem chodziłam z nią prawie godzinę (ciągnęło ją bardzo do jej boksu...), myślałam że się już nie załatwi i miałam wracać do domu, a ona nagle przykucnęła i sioooo... :multi: Po nocy było czysto :multi: Właśnie niedawno wróciliśmy ze spacerku, Maja zrobiła dwie koopy i sioo :multi: Na smyczy! Generalnie jest dobrze, chodzi coraz częściej już prawie wyprostowana, nie reaguje gwałtowną ucieczką. W domu na razie jest grzeczna, nie hałasuje i nic nie niszczy. Tylko wciąż aparatu się boi więc trudno o ładne zdjęcia... Tak wygląda tymczasowe lokum Mai [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/2457/majjajz5.jpg[/IMG]
  15. Maja już w domu. Najbardziej bałam się przekroczenia drzwi i wejścia po schodach (duża łazienka jest na piętrze), ale było lepiej niż przypuszczałam :razz: Myślałam, że będzie sie zapierać, trzeba ją będzie nieść itp. Tymczasem Maja szła o własnych siłach i wcale nei trzeba jej było ciągnąć! Szła nieco niepewnie, ale szła! W łazience Mai zrobiliśmy kącik za pralką, bo lubi się chować i wciskać w kąty. Od razu skorzystała skwapliwie z tego udogodnienia ;) Teraz czeka nas dużo pracy ze spacerami i z nauką załatwiania się na lince...
  16. [B]Wpłynęła wpłata 280 zł od Stowarzyszenia "Niczyje"[/B] ;) Jutro wyślę rachunek. A Roanek nadal bez domku :-(
  17. Przyszła wpłata 80 zł od emilii2280 :loveu: W tym miesiącu będę musiała zaszczepić Krówka, bo jego poprzednie szczepienie p. wściekliźnie traci ważność. Mam w związku z tym pytanie czy zrobić Krówkowi komplet szczepień (z wirusówkami)? Wg mnie dobrze by było, bo do nas trafiają różne psy i ostrożności nigdy za wiele :roll:
  18. Homer już zaszczepiony na wirusówki ;) W uszach ma nadal kolonię grzybków... Smarujemy dalej surolanem... Dzisiejsza wpłata na Homera: [B]20 zł Magdalena z Dębicy[/B]
  19. [quote name='Rybka_39']Pisała jakaś babka chcąca adoptowac Lenkę..ale to dzikus, myślicie, że odnalazła by sie w bloku?:roll:[/quote] [B]Rybka[/B], jeśli tej Pani zalezy na Lence, to może warto ją skontaktować z Erką? Erka chyba zna Lenkę najlepiej :roll: Może ta pani byłaby zdeterminowana z sunią pracować? A jeśli ma obawy, to zapytaj czy nie poczekałaby tak ze dwa-trzy tygodnie. Jak Lenka do nas trafi poobserwujemy ją pod kątem takiego domu (zachowywanie czystości, chodzenie na smyczy itp.). Jutro powinniśmy mieć już drugą budę :cool3:
  20. [B]gratis[/B], no właśnie o to mi chodziło z fotkami, żebys się przypadkiem nie rozmyśliła, bo suńka jest cudowna :loveu: [B]agusiazet[/B], super, masz dobrą rękę, może i szczeniorkom dom wypatrzysz :cool3:
  21. jogi będzie jechać do Krakowa na tym weekendzie. Ona jest ze Stalowej Woli. Tylko nie wiem czy będzie jechać przez Mielec :roll: Nie wiem czy ona obserwuje ten wątek, może zapytaj jej na PW. My w razie czego moglibyśmy odebrać paczkę ze Stalowej, bo czasem jeździmy do schroniska. Kierownik też co jakiś czas jeździ do Stalowej :razz:
  22. A kiedy Voc wpłacił/a? Bo ja nie widzę takiej wpłaty.
  23. Opony przeżyły.. w jakim stanie to się okaże jak je założymy do samochodu :diabloti: Cindi natomiast rozweseliła się znacznie, nic bez jej towarzystwa nie można zjeść, posiada czujnik otwierania lodówki :cool1: zrywa się wówczas na równe nogi, zadziera głowę i włącza drganie ogonka (bo machaniem trudno to nazwać :cool3:). Jest przepocieszna i bardzo grzeczna. O ucieczkach nie ma mowy, Cindi jak się jej znudzi spacer po ogrodzie kładzie się pod drzwiami wejściowymi :razz: Cindi wreszcie chce się bawić, zaczepia inne psy do zabawy :multi: Wreszcie zachowuje się jak terrierek... Pomyśleć jak musiała cierpieć przez chorobę... [IMG]http://img389.imageshack.us/img389/808/60375730qu3.jpg[/IMG] [IMG]http://img216.imageshack.us/img216/8947/c1ol1.jpg[/IMG] [IMG]http://img246.imageshack.us/img246/5117/c2zz1.jpg[/IMG] [IMG]http://img100.imageshack.us/img100/2712/c4cc8.jpg[/IMG] [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/1962/c5mq5.jpg[/IMG]
  24. Pepe już się nieco oswoił z nami i otoczeniem. Ogonek co prawda nadal potkulony, ale już może spacerować bez smyczy, sam podchodzi do ludzi :razz: nie ucieka, nie zaszywa się po zakamarkach. I sam idzie do swojego boksu, podchodzi pod drzwi i czeka aż się go wpuści ;) Pepe bardzo polubił swój kącik... do tego stopnia, że o własnej woli nie chce wychodzić na spacery :razz: Trzeba go nieco zachęcić. Agresji nie ma w nim żadnej. Został doszczepiony na wirusówki i jeszcze w tym tygodniu zaczniemy solidne pięciodniowe odrobaczenie :cool3: Koopki są już lepszej konsystencji na szczęście, możliwe, że Advocate podział na niektóre robactwo :roll:
×
×
  • Create New...