-
Posts
35627 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Everything posted by Murka
-
Fobię i Bibi ogłasza moja znajoma na Śląsk zdaje się (mam telefony z tamtego regionu) i one mają też wydarzenie na FB. Myślę, że trzeba ogłaszać zarówno Fobię jak i Zorkę (matkę Fobii i Bibi), nie ma innego wyjścia. A nuż trafi się ktoś z doświadczeniem, kto sobie poradzi... Nie wiem czy dam radę coś z nich jeszcze wykrzesać... Jak nam coś wybędzie z domu to mam zamiar przenieść Zorkę i Fobię... na razie niestety nie dam rady. Jak spłacę zadłużone psiaki (niewiele m już zostało) to moje bazarki będą na psiaki ali.
-
Otrzymałam wpłatę 10 zł od Aga76, dziękuję bardzo! -135 zł + 10 zł = -125 zł Pozostałość po hotelowaniu Czarka wynosi -125 zł.
-
Gacuś po kuracji czuje się ok, ale nie jest taki jak wcześniej. Nie ma już tej energii, ma problemy, żeby wdrapać się na dwa schodki... Siku i koopę robi zaraz pod domem, rzadko wypuszcza się dalej na ogród. Kolia wspiera intensywnie oba dziadki:) Timi był kiedyś zagorzałym tępicielem kotów, jak do nas przyjechał to gonił je po całym domu ze szczekaniem aż musieliśmy go na smyczy przeprowadzać przez korytarz. Oto jak skończył:)
-
Jak patrzę na to zdjęcie z pierwszego postu to aż trudno mi uwierzyć, że to "nasz" Maxio. Ten psiak to istny ponad 40-kilowy szczeniak:) Bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem, uspokaja się wówczas. Często jak coś robię na ogrodzie to wypuszczam go poza grafikiem, Maxio towarzyszy mi przy wszystkim, kładzie się w pobliżu. Bardzo bym chciała, żeby znalazł dom... Zakupiłam kolejny Sylimarol, koszt 12,80 zł: http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/62661ddee0287c07
-
Postaram się zrobić w wolnej chwili jakieś nowe fotki łobuziaka. Naprawdę nie wiem czemu nie ma nim zainteresowania. Wiek? Blizny na pyszczku? To wszystko nie ujmuje mu ogromnego uroku... Zakupiłam kolejne opakowanie Lotensinu 10 mg (koszt 23,60 zł): http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/c244f6483f89bf3e
-
Miła się już nie drapie (przynajmniej nie przy mnie), skóra wygląda na to, że się goi, nie ma żadnych strupków, zaczerwienienia. Od niedzieli już powoli (stopniowo) odstawiam Encorton. Antybiotyk już skończony, poniżej rachunek za ten dokupiony Duomox (koszt 9,50 zł): http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/62661ddee0287c07
-
Chciałam jeszcze zrobić fotki z Hanią, ale deszcz zaczął kropić... No i Canisek jest psiakiem BARDZO entuzjastycznym, który na wszelkie głaskanie itd. reaguje ogromną radością, więc ciężko było o jakieś fajne ujęcie z dzieckiem, które by nie odstraszało;) Canis jest bardzo przyjacielski, ale wymaga nieco ogłady. Postępy już są, bo nie łapie za ręce, nie podszczypuje. I najważniejsze: potrafi już na chwilę stanąć bez ruchu i coś przy sobie zrobić (wypracowaliśmy to przy okazji smarowania maścią blizny po usunięciu zmiany skórnej).
-
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
Murka replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Otrzymałam parę wpłat, więc rozliczam Pucka; Pozostałość po Pucku wynosiła -158 zł: +30 zł RIVER +50 zł ala123 (od LocaiBenio) +290 zł mdk8 (bazarek) Razem: +212 zł Myślę, że nadpłatę (+212 zł) najlepiej będzie przekazać na pozostałe psiaki pod opieką ala123 - mają spory dług. Karmę Hepatil za zgodą helli wysłałam do Sylwyji (są tam dwie suczki wątrobowe). Koszty przesyłki pokryła agat21. -
Otrzymałam wpłatę 35,20 zł od Iwony K.,serdecznie dziękuję:) -170,20 zł + 35,20 zł = -135 zł Pozostałość po hotelowaniu Czarka wynosi -135 zł.
-
Stan konta na 7 kwiecień wynosił -363 zł Wpłaty: +30 zł Iwona K. Razem: -333 zł Koszty: -360 zł hotelowanie 08.04-07.05 -15 zł odrobaczenie -12 zł Fiprex Razem: -387 zł -333 zł - 387 zł = -720 zł Stan konta na 7 maj wynosi -720 zł. Poprzedni rachunek nie zapłacony, więc nie wiem czy wystawiać za kolejne rozliczenie? Trochę martwi mnie Argo, myślę, że warto by mu było zrobić podstawowe badania krwi. Apetyt mu się pogorszył, trochę schudł i często ma śpiochy w oczkach:(
-
Ok, już poleciała:) A Julka doczekała się pierwszego rozliczenia:) Wpłaty: +188,20 zł Fundacja ZEA +50 zł Anna K. Razem: +238,20 zł Koszty: -450 zł hotelowanie 08.04-07.05 -70 zł transport z Zamościa do lecznicy w Janowie Lub. -10 zł odbiór z lecznicy -188,20 zł koszty wet. (odrobaczenie, stronghold, oridermyl, szczepienie p. wirusówkom) -10 zł przejazd do lecznicy (wygryzanie stawu biodrowego) -34 zł zastrzyki Razem: -762,20 zł +238,20 zł - 762,20 zł = -524 zł Stan konta na 7 maj wynosi -524 zł.
-
Tinka jest bojaźliwa, ale skłania się ku człowiekowi; reaguje czasem na wołanie, można ją dotknąć na ogrodzie kiedy jest bez smyczy, czasem bryknie do człowieka, machnie ogonem itd. Są przebłyski normalnego psa, to widać jak patrzy na człowieka. Lękliwa pewnie zawsze zostanie. Lika nadal wychodzi na ogród na smyczy, bo jest bardziej rezolutna i temperamentna. Do domu pewnie wróciłaby sama wraz z Tinką (bo na smyczy sama prowadzi pod drzwi wejściowe), ale boję się czy jak ją coś spłoszy to czy się gdzieś nie zaszyje w jakimś kącie i będzie problem. Na pewno nie pozwoli się do siebie zbliżyć będąc bez smyczy, bo jak jest na smyczy to odchyla się jak tylko może... w domu jest w miarę ok, pozwala się bez problemu zapiąć na smycz, czesać, podać krople na kark. Człowieka niestety traktuje jako zło konieczne.