Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35627
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Tam mieszkają rodzice (lub dziadkowie, już nie pamiętam), więc miałby stałą opiekę. Ale i tak na razie cisza :shake:
  2. Udało mi się coś takiego zrobić :oops: [URL]http://www.wrzuta.pl/film/8rAkBVJ8wY/[/URL] No i trochę fotek ;) Fafik wypatruje prawdziwego domku [IMG]http://img134.imageshack.us/img134/8750/fafikvl0.jpg[/IMG] I się zmęczył... [IMG]http://img296.imageshack.us/img296/7820/fafik1td0.jpg[/IMG] Paroletnie pieski też się lubią bawić ;) [IMG]http://img175.imageshack.us/img175/8255/fafik2rq6.jpg[/IMG] [IMG]http://img175.imageshack.us/img175/847/fafik3wa2.jpg[/IMG] [IMG]http://img503.imageshack.us/img503/4522/fafik4wh2.jpg[/IMG] Zaraz jeszcze będzie cała seria fotek z ogrodu ;)
  3. Troszkę radosnego wiosennego Krówełka ;) http://www.wrzuta.pl/film/7qqierKPM7/
  4. Takie jesteśmy kochane i nikt nas nie chce :-( [IMG]http://img81.imageshack.us/img81/6506/burefp4.jpg[/IMG] [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/3430/bure1wl4.jpg[/IMG] [IMG]http://img408.imageshack.us/img408/7338/bure2yx4.jpg[/IMG] [IMG]http://img160.imageshack.us/img160/8508/bure3vt7.jpg[/IMG]
  5. U nas wszystkie zdrowe. Nasze prywatne zaszczepione, a te tymczasowe, które nie były szczepione dostały wczoraj surowicę, więc na razie mamy spokój ;) Mam nadzieję, że to nie nosówka, ale wolę dmuchać na zimne. A Fobosek nawet nie kwiknął przy zastrzyku z surowicą ;) A weterynarza, który go kastrował, przywitał jak najlepszego kumpla :lol: Z dobrych wieści: [B]Fobosek przeszedł dzisiaj bardzo pozytywnie test na dzieci ;)[/B] 10-letnia dziewczynka towarzyszyła TZowi przy spacerku z Fobosem i było naprawdę super. Zero dominacji czy agresji. Fobosek lizał dziewczynkę po rękach, żebrał co prawda straszliwie o smakołyki, ale robił to delikatnie, nie wskakiwał (jak to czasem robi wobec nas :cool3:). Patrzył tylko maślanymi oczętami ;)
  6. [quote name='Basia1968']własnie dowiedziałam się jak zginął mój 10 - letni kocur MISIU - zakatowali go w piwnicy gówniarze :placz::placz::placz::placz:[/quote] [B]Basiu[/B], tak mi przykro :placz: A jak się dowidziałaś?? :-(
  7. Te dwa psiaki wyglądają jak rodzeństwo :cool3: Ciekawe czy to już stały domek :loveu: Trzeba Fundacji przypominać o Rino ;)
  8. Pazurek trzeba będzie sprawnie obciąć cążkami, nie trzeba będzie usypiać Fafika. Mam przynajmniej taką nadzieję. Z kastracją (o ile Filipki poproszą ;)) trzeba trochę poczekać aż Fafik dojdzie do siebie po zabiegach ząbkowych. Wreszcie się już nic mu nie sączy, ale jeszcze przez ponad dwa tygodnie musi dostawać leki. Z filmikiem spróbuję, ale on przeważnie się tak cieszy w domu, zwłaszcza przed wyjściem na spacer ;) a w domu przeważnie filmiki wychodzą ciemne :roll: Jakieś zdjątka będą na pewno ;)
  9. Też mam nadzieję, że to nie nosówka. Sunia dostała masę zastrzyków i zachowuje się jak gdyby nigdy nic. Nie słyszałam też o innym przypadku zachorowania psa w okolicy. W każdym razie lepiej dmuchać na zimne... Zwłaszcza, że Krówek to już staruszek z osłabioną odpornością.
  10. Dwa dni temu się okazało, że sunia naszej sąsiadki ma podejrzenie nosówki, a zanim się o tym dowiedzieliśmy jeden z naszych psiaków miał z nią kontakt. W związku z tym wszystkim hotelowym psiakom nie szczepionym p.wirusówkom zapodaliśmy wczoraj wieczorem surowicę. Koszty po rozłożeniu są niewielkie (Fobos to 14 zł), a jest to pewna ochrona :cool3: [B]malawaszka[/B], z tego co zrozumiałam, to tamten ast zostawałby w mieszkaniu. Fobos mieszkałby stale na działce :roll:
  11. Dwa dni temu się okazało, że sunia naszej sąsiadki ma podejrzenie nosówki, a zanim się o tym dowiedzieliśmy jeden z naszych psiaków miał z nią kontakt. W związku z tym wszystkim hotelowym psiakom nie szczepionym p.wirusówkom zapodaliśmy wczoraj wieczorem surowicę. Koszty po rozłożeniu są niewielkie (Klusia to 11 zł), a jest to pewna ochrona :cool3:
  12. Na razie nawet nie wiadomo czy to na 100% nosówka, ale wolę psiaki zabezpieczyć :cool3: Nasze psy nie wychodzą poza ogród i generalnie nie mają kontaktu z psami z zewnątrz, także nawet jak minie działanie surowicy to mało prawdopodobne, aby nosówka się do nas przedarła. Poza tym psy, które były w schronisku kilka lat są przeważnie mega odporne :cool3: Także nie trzeba się martwić na zapas. [B]Ulka[/B], surowicę zapodał wet ;)
  13. Dwa dni temu się okazało, że sunia naszej sąsiadki ma podejrzenie nosówki, a zanim się o tym dowiedzieliśmy jeden z naszych psiaków miał z nią kontakt. W związku z tym wszystkim hotelowym psiakom nie szczepionym p.wirusówkom zapodaliśmy wczoraj wieczorem surowicę. Koszty po rozłożeniu są niewielkie (Klara to 21 zł), a jest to pewna ochrona.
  14. Dwa dni temu się okazało, że sunia naszej sąsiadki ma podejrzenie nosówki, a zanim się o tym dowiedzieliśmy jeden z naszych psiaków miał z nią kontakt. W związku z tym wszystkim hotelowym psiakom nie szczepionym p.wirusówkom zapodaliśmy wczoraj wieczorem surowicę. Koszty po rozłożeniu są niewielkie (Krówek to 14 zł), a jest to pewna ochrona. Przyszły pieniążki na Krówka 70zł od fony :loveu:
  15. Jak widać [URL=http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=100985&page=20]TUTAJ[/URL] Rudy jest zsocjalizowany zupełnie ;) Dwa dni temu się okazało, że sunia naszej sąsiadki ma podejrzenie nosówki, a zanim się o tym dowiedzieliśmy jeden z naszych psiaków miał z nią kontakt. W związku z tym wszystkim hotelowym psiakom nie szczepionym p.wirusówkom zapodaliśmy wczoraj wieczorem surowicę. Koszty po rozłożeniu są niewielkie (Rudy to 7 zł), a jest to pewna ochrona. Musieliśmy przesunąć w związku z tym termin kastracji (na poniedziałek 14-tego). [B] Ulka[/B], przyszło 50 zł od Ciebie na Rudego :loveu:
  16. Jeszcze wczoraj zauważyliśmy, że na tylniej łapce Fafik ma zawinięty i wrastający pazur :-( Ma takie kudłate łapki, że ledwo to można zobaczyć. Rozprawimy się z tym przy najbliższej okazji. Zdjęcia jeszcze porobimy ładniejsze, on tak cudnie wygląda jak się cieszy, skacze, bawi :loveu: Niemożliwe, aby ktoś się nie zakochał :cool3: Dwa dni temu się okazało, że sunia naszej sąsiadki ma podejrzenie nosówki, a zanim się o tym dowiedzieliśmy jeden z naszych psiaków miał z nią kontakt. W związku z tym wszystkim hotelowym psiakom nie szczepionym p.wirusówkom zapodaliśmy wczoraj wieczorem surowicę. Koszty po rozłożeniu są niewielkie (Fafik to 7 zł), a jest to pewna ochrona.
  17. Fafik zdecydowane lepiej się czuje. Może go już wreszcie nic nie boli? Chce się bawić, zaczepia, włazi łapkami na kolanka, pyszczkiem delikatnie łapie za rękawy :loveu: No i już wiemy, że on tez potrafi zwarczeć na psa, jak się mu coś nie podoba ;) zazdrośnik z niego ;)
  18. Ona bardziej tęskni za człowiekiem niż za przestrzenią :cool3: Po ogrodzie owszem chodzi, ale żeby jakos ją rozpierała energia to bym nie powiedziała. Zanim wyjdzie z boksu to się kilka razy zastanowi w otwartej furtce. Przejdzie parę kroków, stanie, popatrzy, powącha, obsika... Zresztą na fotkach widać ;) No i praktycznie sama wchodzi do boksu. Przyzwyczaiła się w schronisku do takiego lokum :-(
  19. Dzisiaj miałam telefon o Foboska, z Poznania :cool3: Brzmiało sensownie, mają już asta ze schroniska w mieszkaniu, Fobos byłby na działce, gdzie mieszkają rodzice (czy dziadkowie), a codziennie przyjeżdżają młodzi i będą mogli pomóc w wychowaniu i utrzymaniu Foboska. Zgadzają się na wizytę przed i po adopcyjną. Mają jeszcze wszystko przemyśleć i się odezwać :roll:
  20. U mnie też niestety cisza :-( Ale wierzę, że to się zmieni. One są naprawdę fajniaste, im bardziej się je poznaje, tym są fajniejsze :loveu:
  21. Z Krówkiem nie udało nam się w tym tygodniu umówić na wizytę u okulisty, bo dr Balicki jest bardzo zajęty, ma chorą koleżankę z pracy i podwójne obowiązki. Jesteśmy za to umówieni na wtorek w przyszłym tygodniu ;)
  22. Jeśli ten psiak ma faktycznie 14 lat (na tyle w sumie wygląda i na tyle się zachowuje), to trzeba wziąć pod uwagę, że DT lub hotelik to miejsca, w których bedzie dożywotnio. Pomijam już fakt, że adopcja psa w tym wieku jest raczej mało prawdopodobna, ale chodzi równiez o psinę, jemu trzeba już tylko spokoju, a nie przechodzenie z rąk do rąk. Myślę, że warto w allegro i ogłoszeniach umieszczać informację o wsparciu finansowym jeśli ktoś go adoptuje. Lub nawet o poszukiwaniu płatnego DT. Jeśli chodzi o wpłaty na hotelik na moje konto, to wolałabym aby może ktoś inny zbierał te pieniążki lub spisywał deklaracje finansowe. Ja mam dużo rozliczeń i wpłat z psiaków które już u mnie są i to dla mnie dodatkowy problem. Nie wiadomo kiedy zwolni się miejsce dla Tobisia, może do tego czasu znajdzie inny DT. Foksia i Dżekuś, a nie można by Tobisia od razu u tej p.Ani umieścić? 60 zł miesięcznie to nie jest tak dużo (tyle więcej niż u mnie). Dla takiego pieska każda zmiana miejsca to stres. No i ja raczej przed rozwiązaniem do Krakowa do Kundla nie podjadę :-( W Krakowie jest pod ręką program Kundel no i dobrzy lekarze, okulista itp.
  23. Z Fafikiem byliśmy wczoraj w lecznicy na kontroli, bo tak jak pisałam ropa mu się zbierała w rance, nie mówiąc o potwornym zapachu z mordki :-( No i się okazało, że Fafik miał drugiego ropnia :-( Były dwa obok siebie! Drugi ropień był spowodowany fragmentem zęba, który już został usunięty. Fafik wczoraj był straszliwie zmordowany, ale dziś czuje się już dobrze i tylko ranka na pyszczku przypomina o przeszłych zabiegach.
  24. Przyszły dziś pieniązki od emilii2280 :Rose: [B]171.66 zł [/B]Obecnie jesteśmy na minusie niecałe 45 zł :roll: Rzeszów się nie odzywa :-(
×
×
  • Create New...