-
Posts
727 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Cortina
-
Weronika to tak ja u mnie, też się boję a chcę. A tak na marginesie to moja Cortusia była sterylizowana jako 9-letnia sunia w czasie trwania cieczki. Cieczka u niej trwala juz 5 tygodni i wet powiedzial ze nie ma co czekac bo pewnie sa cysty na jajnikach. Wszystko poszlo gladko. U twojej suni tez tak bedzie i mam nadzieje ze u mojej Hagi tez, za jakiś czas. Pozdr Monika z Cortina i Haga
-
malawaszka, cieczka tej sunii moze wypasc w marcu, ale zawsze cos sie po ciazy i szczeniakach moze przesunac Pozdr Monika
-
zastrzyk sie podaje na okolo miesiac przed spodziewana cieczka Pozdr Monika
-
ee no nie przesadzajmy tak z tymi zastrzykami, ja znam dobre przypadki. Np moja Cortina teraz juz wysterylizowana i tak powinno byc odpoczatku, ale jednak zastrzyki na nia negatywnie nie wplynely. Seterka mojej znajomej 8 lat zastrzykow w 9 roku wysterylizowana, 3 letnia goldenka sasiadow, od drugiej cieczki - zastrzyki. Pewnie, ze najlepiej zdecydowanie sunie wysterylizowac i kazdemu kto ma zdrowego psa to bede radzila to robic jak najszybciej, ale suka ktora nie jest wysterylizowana i ma normalnie cieczki moze tak samo dostac ropomacicze w kazdym wieku jak i miec guzy sutkow. Temu moze zapobiec tylko sterylizacja Pozdr Monika
-
ropomacicze moze byc bez wycieku i to jest bardzo grozne, ale z drugiej strony taka sunia szybciej sie robi osowiala, brzuszek sie moze powiekszyc i no i picie wody. Pozdr Monika
-
Zastrzyki na pewno sa bardziej oplacalne dla weta. Moja Cortina dostawała ładnych kilka lat,bo wlasnie miala kilka cieczek w roku, cieczka nawet jej sie po nich wstrzymala na dwa lata. W wieku 9 lat zostala wysterylizowana. Teraz sobie powiedzialam ze Hage od razu wysterylizuje, ale niestety stale ma podwyzszony mocznik a 12 lutego zaczynamy kurs, a ze druga cieczke miala po nie całych 5 miesiacach bedzie musiala dostac zastrzyk, żeby normalnie skończyć kurs :cry: . Mam nadzieje ze w koncu latem sie uda. Pozdr Monika
-
Marta wiek chcialam znac z ciekawosci :lol: A sterylka u weta o ktorym ci pisalam to 280 zl, ubranko mozesz jakies uszyc sama, a do tych 280 zl musisz doliczyc pewnie jeszcze 2 lub 3 antybiotyki podane w zastrzykach przez weta po 20 zl Pozdr Monika
-
to jest karma weterynaryjna, nie wiem czy ja bedzie mozna dostac gdzies taniej :cry: Pozdr Monika
-
yhm rozumiem :wink: , ale w razie sterylki u niego nigdzie jej nie oddajecie, jestescie przy usypianiu a potem czekacie w poczekalni i odbieracie pieska zaraz po operacji. Ja prawdopodobnie bede sterylizowac Hage przed wami to napisze ci ile za nia zaplacilam :wink: . A w jakim twoja sunia jest wieku? Pozdr Monika
-
I jak tam Marto, dzwoniłaś do tego weta? Wiesz juz ile kosztuje? Pozdr Monika
-
no widzisz :lol: i nic o nim nie wiedzialas? Pozdr Monika
-
napisze ci adres i telefon do mojego weta w wiadomosci prywatnej co by tu nie reklamowac :wink: Zadzwon sobie do niego i zapytaj czy sie cos zmienilo. Pozdr Monika
-
Marta u mojej 50 kilowej sunii kosztowało 350 razem z kołnierzem i lekami przeciwbólowymi Pozdr Monika
-
co wet to inna opinia :tard: a która jest dobra :confused: Pozdr Monika
-
dzięki zaraz do niego napisze Pozdr Monika
-
mój wet twierdzi że sterylke można robić spokojnie 2-3 tygodnie po cieczce. Tak Agnes Cortina krwawiła i psy do niej leciały, a i ona była im chętna :wink: . Chyba wiedziała że już ja wysterylizuje bo nagle jej sie sexu zachciało. Agnes Haga pare dni temu przestała krwawic i srom sie juz zmniejsza a psy do niej leca i moga leciec jeszcze przez miesiac. Tak było zawsze u moich dziewczyn Pozdr Monika
-
Flaire ta pani mnie nie przekonała, aczkolwiek trochę mi w głowie namieszała. Miałam się w sumie zapytać jej kiedy wg niej suka jest dojrzała, ale już sobie dałam spokój. Sama wszystkim wokół mnie doradzam sterylke i też mi już ręce opadają jak ludzie uważają że ich sunie powinny mieć raz młode. Gdyby nie kłopoty ze zdrowiem Hagi tak jak pisałam już dawno byłoby po wszystkim. A może ktoś poleci super weta w Poznaniu i nie tego u którego robiła dzurga, bo on powiedział, że sterylke u Hagi robiłby z duszą na ramieniu i doradzał zastrzyki, a ja tak nie chcę. W końcu sterylkę się robi czasem na bardziej schorowanych psach. Pozdr Monika
-
Agnes ostatnia cieczka mojej Cortiny dwa lata temu trwała 6 tygodni i jak poszłam z tym do weta to powiedział że już nie ma żartów i trzeba ją wysterylizować. Ona miała wtedy 9 lat. Cieczki miała co 3-4 miesiące po każdej jakiś czas chodziła wykończona. Haga miała być wysterylizowana po pierwszej cieczce. Stwierdzono u niej jakieś nieprawidłowości w sercu ale leków żadnych nie zapisali bo stwierdzili, że póki nie ma objawów nie ma co leczyć. W grudniu zrobiłam jej badania i ekg, żeby już ją wysterylizować, to kardiolożka mi powiedziała że to serce nie przeszkadza w tym żeby ją poddać narkozie, ale za to wyszła podwyższona kreatynina i mocznik. W ciągu tygodnia po leczeniu nerki wyniki nerek się poprawiły a dostała cieczke :roll: . I tak znów do zabiegu nie doszło. A ja znów się zaczynam wahać, bo na forum owczarka jedna babka pisze, że ona o ile jest za sterylką to dopiero po uzyskaniu przez sukę dojrzałości fizycznej i psychicznej przez sukę. Mam mętlik w głowie chociaż rozsądek podpowiada- sterylizować i pewnie gdyby Haga była całkowicie zdrowa i miałabym super weta to już byłoby po wszystkim :cry: Pozdr Monika z Cortiną i Hagą
-
cinnamon ja cię w pewnym sensie rozumiem. Masz agresywnego psa i boisz sie o innych i za to ci chwała, bo to świadczy o twojej odpowiedzialności. Jednak pies musi gdzieś się normalnie wybiegać, musi dać ujście swojej energii, musi mieć kontakt z psami, bywa że dochodzi do ścięć między psami, ale one nie powinny być groźne pomiędzy normalnymi psami. Właśnie po to szkoliłam swoją Cortinę, a teraz Hagę, żeby móc z nimi normalnie egzystować wśród ludzi, dla mnie pies i spacery z nimi muszą być przyjemnością a nie horrorem. Ja po prostu chcę, żeby moje psy nie zagrażały nikomu bez smyczy i kagańca, ale też nie pójdę do parku w np piękną ciepłą niedzielę o 12 w południe. Staram się chodzić wcześnie rano i wieczorem. Za to do centrum miasta idę z psem na smyczy i w kagańcu i to uważam za uzasadnione. Pozdr Monika
-
Ilona, ja szłam w parku między 6-7 rano w powszedni dzień, złapali mnie i wlepili 200 zł mandatu. Niestety nie było gadki że o tej porze nikogo nie ma oprócz psiarzy. Pozdr Monika
-
no jeśli wyeliminujemy psy bo są zagrożeniem to jeszcze nam zostaną kierowcy którzy przekraczają dozwoloną prędkość i przejeżdzają na czerwonym świetle no i jeżdza nie rzadko pod piwkiem :wink: , rowerzyści którzy jeżdzą nie oświetleni i nie mają szacunku dla pieszych na chodnikach, no i piesi którzy przebiegają na czerwonych światłach lub chodzą środkiem ulicy. Jak się tym wszyskim zajmiemy to może wreszcie zapanuje błogi spokój :lol: Pozdr Monika
-
Podróż z czworonogiem środkami komunikacji miejskiej
Cortina replied to Demonek's topic in Podróże i wypoczynek
bileciki normalne i obowiązkowo kaganiec :( Pozdr Monika z Cortina i Haga -
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
Cortina replied to PIKA's topic in Sterylizacja
my tez jestesmy z Toba. My czyli Cortina dwa lata temu jako 9-letnia sunia wysterylizowana z powodzeniem :D i Haga ktora miala juz dwa terminy wyznaczone i albo jej serce nie grało tak jak powinno, albo teraz nerki i dostala na dodatek druga cieczke :( No coz moze kiedys sie uda :lol: Trzymamy kciuki i lapki Pozdr Monika z dziewczynami -
no wlasnie u Wasiatycza nawet podaja kartki juz gotowe czy klient chce zeby przed zabiegiem pies mial przeprowadzone badania krwi i ekg. Ale niestety nic z tych badan Hadze nie wykonali :cry: . Dlatego boje sie tez ze ja ich poprosze o wziewna narkoze a oni zastosuja zwykla, tym bardziej ze tam sie psa zostawia i juz sie nie ma nad niczym kontroli :cry: Pozdr Monika z Cortina i Haga
-
Kasienka my ja odchudzamy, ale ciezko to idzie. Bardzo bym chciala chociaz to 5 kilo to by bylo zbawienne dla jej stawow A Cortina tez miala normalnymi szwami zszywane i po tygodniu sciagane, to chyba norma z tymi szwami Pozdr Monika z Cortina i Haga