-
Posts
727 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Cortina
-
tak ja kiedys slyszalam ze przy padaczce psy moga sie robic agresywne, najlepszym przykladem jest jamnik mojej znajomej ktory od pewnego czasu zaczal ja gryzc i okazalo sie ze ma padaczke i ONka moich sasiadow ktorzy niestety musieli ja uspic bo atakowala ich w domu. Pozdr Monika z Cortina i Haga
-
Mayu od Foxa nie wiem czy dokladnie czytasz moje posty, bo wyglada na to ze nie. Napisalam wyraznie ze pies chodzi na smyczy bo na lince 10 metrowej w przypadku blisko przejezdzajacego rowerzysty moglabym nad nia nie zapanowac i moglaby capnac. Walcze z tym i dlatego tez napisalam na ten topic. Czytaj dokladnie to raz a dwa jezeli masz cos ciekawego do doradzenia to chetnie poczytam a moze tez uda mi sie twoje rady wcielic w zycie chyba ze przyszlac tu tylko i wylacznie krytykowac? Pozdr Monika z Cortina i Haga
-
ugryzienie nigdy nie jest przyjemne, moi znajomi maja yorka (wyjatkowo wredny bywa) :evilbat: zaczal za mna lazic i patrzyc mi w oczy i warczal widac bylo ze tylko czeka na chwile kiedy bedzie mogl mnie ugryzc, balam sie go tym bardziej ze to bylo lato i mialam gole nogi :( . Gosiu musisz naprawde udac sie dobrego behawiorysty ktory ci powie co i jak. My na liscie mozemy ci tylko doradzac ale twoj pies to naprawde ciezki przypadek i mozesz sama nie dac rady go ustawic, tym bardziej ze pies ma zakodowane 6 lat dominacji nad wami i tak latwo nie odpusci. Ja mam psy od wielu lat i to ONy ktore tez nie naleza do latwych psow i jezeli widze ze jest problem to ide od razu po pomoc do fachury. Pozdrawiam i zycze ci zeby sie udalo zdominowac diabla :wink: Monika i dwa nie latwe przypadki
-
Haga wczoraj tego rowerzyste wyraznie okrazyla, ale wiesz jakby byla na lince i nie mialaby innej mozliwosci zagonienia to moze capnac. Do tej pory tego nie zrobila ale nie da sie ukryc ze moze jak ja niepokorna owieczka wkurzy :wink: Pozdr Monika z Cortina i Haga
-
problem jest bardzo powazny, dosc pozno na wszystko reagujecie, sprawa wyglada na tyle zle ze polecalabym przynajmniej konsultacje z dobrym szkoleniowcem. Wiem ze to kosztuje, ale zycie z takim psem to zadna przyjemnosc tylko i wylacznie udreka. Pies juz tak sobie zakodowal pozycje Alfy ze trudno bedzie to zmienic a terriery potrafia byc trudne Pozdr Monika z Cortina i Haga
-
bardzo mnie ten temat zainteresowal, bo moja Haga niestety tez goni rowery :cry: To znaczy to nie jest zawsze, ale np wczoraj jechal daleko facet z wedka na rowerze i Haga do niego podbiegla okrazyla go i wrocila. Jak wracamy ze spacerku na smyczy to przy kazdym rowerze ktory kolo nas przejezdza i ona go chce zlapac sciagam ja dlawica i mowie fe, moze w koncu zacznie na to reagowac bo to uciazliwe jest, nie mozna juz jej spokojnie spuscic w wielu miejscach. Mi tez ktos kiedys sugerowal linke, ale z drugiej strony jak rowerzysta przejedzie blisko mnie a pies bedzie szedl na luznej lince to nie bede miala szans zareagowac i Haga moze go capnac :( Pozdr Monika z Cortina i Haga
-
widac Norah ze podobnie reagujemy na autora topicu :wink: Pozdr Monika i dziewczyny
-
roznie samo PT okolo 300-500 zl a IPO juz znacznie wiecej, poza tym trudno wymagac od 7 miesiecznego szczeniaka doroslego zachowania, jego psychika sie dopiero ksztaltuje. Szkolenie na pewno by sie pieskowi przydalo zawsze nabedzie troche oglady w stosunkach z innymi psami i ludzmi. Pozdr Monika z Cortina i Haga
-
tak Sylwiu rozumiem cie mozna miec w zyciu wiele psow ale tego jednego jedynego ma sie chyba tylko raz :cry: Pozdr Monika z Cortina i Haga
-
jeszcze powiem ze ja tak jak Flaire nie wyobrazam sobie zycia bez psa, mimo wielkiej milosci jaka czuje do Cortiny Pozdr Monika z Cortina i Haga
-
wszystkie w sumie macie racje. Ja wzielam Hage bo strasznie kocham Cortine i nie wyobrazam sobie co bedzie jak jej zabraknie po prostu ogarnia mnie strach jak o tym pomysle. Myslalam ze pokocham tak samo Hage i milosc podziele i odejscie Corci bedzie latwiejsze. Niestety tak nie jest. Lubie swoja Hage i zalezy mi na niej i zrobie wszystko zeby byla szczesliwa, jednak nie laczy mnie z nia to samo co laczy mnie z Cortina stale je do siebie porownuje i to porownanie nie wypada na korzysc Hagi. Bardzo mnie to martwi ze nie mozemy sie z Haga dotrzec i ze mozemy sie nigdy nie dotrzec, ale jesli nawet nie bede jej tak kochala jak Cortiny to chce ja miec i chce z nia popoprawiac bledy ktore popelnilam z Cortina. Pozdr Monika z Cortina (11 lat) i Haga (8 miesiecy)
-
ja podawalam, ale niestety nie smakowalo Hadze zdecydowanie woli pedigree w puszce, albo puriny darling czy cos takiego. Lepsze jest jedzenie royala dawnego walthama, ale ono jest weterynaryjne Pozdr Monika z Cortina i Haga
-
wy chodzicie na te spacerki w soboty i w niedziele? a nie moglibyscie przyjsc raz o 6-7 rano????????????? :D Pozdr Monika z Cortina i Haga (stare cytadelowy)
-
moja Cortinka tez miala kiedys takie uplawy biala wydzieline tez latalam do wetow bo myslalam ze to ropomacicze ale nie, wszystko potem minelo i nie powtorzylo sie Pozdr Monika z Cortina i Haga
-
bardzo bardzo wam wspolczuje i lacze sie z wami w bolu Monika z Cortina i Haga
-
['] ode mnie ['] Cortiny i ['] Hagi bardzo bardzo mi przykro Monika z Cortina i Haga
-
nie wiem moja Haga juz tez nie chciala w twojej wieku ale nosilam ja do 3 miesiaca a potem juz sama czmychala :wink: Pozdr Monika z Cortina i Haga
-
Nikaa mi weci zalecili nawet szelki bo Haga ciagnie na smyczy i to jeszcze jej podraznialo wszystko a zaczela chorowac tydzien wczesniej i tez pila wode z weza ogrodowego i juz pokaslywala a potem raz zmokla na dzialce a potem w nocy zmarzla i wtedy to juz kaszel sie nasilil i dostala temperature. Moja starsza tez to przechodzila z 3 lata temu ale jej szybciej wszystko przeszlo Pozdr Monika z Cortina i Haga
-
to super cieszymy sie razem z toba :) sprobuj jej jeszcze sprawdzic nerki chodzi mi o wyniki z krwi Pozdr Monika z Cortina i Haga
-
moze byc zapalenie gardla i krtani, moja Haga ostatnio to przeszla i miala podobne objawy, ale nie martw sie to da wyleczyc :wink: Pozdr Monika z Cortina i Haga
-
ja uwazam ze powinnas sie cieszyc,bo wyglada z tego ze jestes dla niej typowym przewodnikiem alfa :) Pozdr Monika z Cortina i Haga
-
na dobra sprawe ja szkolilabym je oddzielnie. To znaczy tak np dwa spacerki niech sobie ida razem i bawia sie i tluka itd :) Natomiast jeden spacerek niech kazdy idzie oddzielnie chociazby po 15 minut i wtedy smakolyki i cwiczonka, wracasz do domu drugi piesek i to samo, bo inaczej bedzie ci ciezko :( . Mam tez dwa psy i mimo ze jest miedzy nimi roznica 10 lat to i tak nie jest latwo szkolic jednego bo jak drugi widzi ze ten dostaje smakolyk to tez od razu chce :-? Wiec jednak oddzielnie lepiej takie rzeczy robic Pozdr Monika z Cortina i Haga
-
moze tak reagowac na uczulenie ale badania nie zaszkodzi zrobic Pozdr Monika z Cortina i Haga
-
wiecie co ale ten glod jedzenia powinien minac, Cortina tez zaraz po kastracji byla strasznie zzarta a teraz owszem chetnie je jakies przypierdaski :) ale jak nie ich nie ma to specjalnie o jedzenie nie prosi Pozdr Monika z Cortina i Haga
-
ja nie Basia D, ale odpowiadam :wink: w ulotce masz wszystko napisane, a tak np moja Cortina wazaca 50 kg dostawala 6 tabletek dziennie Pozdr Monika z Cortina i Haga