-
Posts
727 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Cortina
-
my też się cieszymy, a na pewno cie rozpoznamy bo pieska masz pięknego i rzadkiej rasy :)
-
no właśnie, też o tym myślałam, tylko czy ja wytrzymam :P . Tyle mamy niedociągnięć i stale chce to poprawić, ale i tak pewnie te 3 dni przed zawodami nic nam nie dadzą, więc może jednak lepiej ją wyluzować
-
a u nas nie tylko, że debiut halowy ale i Hagcia moja przemęczona chyba trochę i nie chce jej się ćwiczyć a nawet cofnęła się trochę w rozwoju :wink: przestała robić kwadrat i pluje aportem :P
-
Aniu, myślę, że to chodzi o książeczke zdrowia :wink:
-
ja mam natomiast inne pytanie, dostałam potwierdzenie startu w jedynce i tam jest napisane tak: 8.00 przyjmowanie psów 13.30 losowanie numerów startowych 14.00 start w związku z tym czy ja muszę być na te godzinę 8 i potem mam czas do 13.30 czy mogę od razu przyjechać na 13.30??
-
do jakiego autobusu tyle psów wpuszczą :P a po drugie nie polecam wyluzowywania się takiego przed każdymi zawodami, bo potem można na AA trafić :wink: Ja tam jestem wyluzowana, ciekawi mnie tylko co tym razem moja Hagcia i ja zawalimy, bo na ogól zawalamy to czego jestem pewna że zrobimy :roll: i to jest właśnie podniecające :D Pozdr wyluzowana Monika z dwoma wyluzowanymi szwabami
-
no dobrze, to teraz szanowni Wrocławianie powiedzcie mi czy to jest jakiś fajny teren i można tam z psem pospacerować, pobawić się i w spokoju poczekać na jedynkę :wink:
-
calessandra spotkamy się jak ja się w waszym mieście nie zgubię :lol: . Wrocław to dla mnie strasznie trudne miasto jeśli chodzi o jazdę, a widzę na mapie, że żeby dojechać na Niskie Łąki to muszę trochę pokluczyć :cry:
-
wczoraj wysłałam zgłoszenie do jedynki
-
[quote]Określenie "brak kontaktu" czy jak tam miałaś, nie musi oznaczać, że Twój pies na CIebie nie spojrzał. Ma na tyle duży zasięg, że może również informować o tych błędach, o których wspomniałam wcześniej - odejście od nogi, węszenie itp.[/quote] no to jestem zaskoczona i cieszę się, że mi o tym napisałaś, byłam przekonana, że brak kontaktu to tylko i wyłącznie brak kontaktu wzrokowego, a tymczasem powinnam dopracować inne rzeczy. Dobrze, że takie forum istnieje :D . Dzięki. A do dwójki to nam jeszcze bardzooo daleko, ale może kiedyś się uda :wink:
-
Azir napisał: [quote]Nie pamiętam Twojej zetki więc nie jest to z mojej strony wytykanie błędów: może odjął nie za brak kontaktu wzrokowego ale może Twojej suni zdarzyło się odejść od Ciebie ze dwa razy w bok, nie zdążyć zawrócić na końcu zetki i to w sumie dało taki rezultat?[/quote] ja się nie gniewam :wink: ja piszę tylko to co mam wpisane w karcie oceny psa, zresztą Lewkowicz rozmawiał potem ze mną o zetce i o odchodzeniu psa nie mówił mi nic :shake: , powiedział tylko, że lepiej chodzi bez smyczy niż na niej. Za chodzenie na smyczy odjął mi natomiast tylko dwa punkty i tu miałam wpisane zabawa smyczą i krzywy siad :cry:
-
[i]No, ja nie wiem ile. Jeśli uzna to za "brak kontaktu", to pewnie może obciąć sporo... [/i] mi za brak kontaktu, łącznie z krzywym siadem na zetce Lewkowicz odjął 4 punkty, więc miałam 16 na możliwych dwadzieścia więc nie jakoś tragicznie
-
nie widziałam jeszcze psa na zawodach który by się położył tyłem do przewodnika, większość się kładzie właśnie przodem i nie ma za to odejmowanych punktów
-
pisałam do związku i dostałam tylko taką odpowiedź: [i]Odpowiedzialnym za organizację tych zawodów jest pan Janusz Arnold. Podaję telefon do niego: 0503/353-358.[/i],Nie wiem czy trzeba do niego samego zadzwonić, żeby się zapisać na zawody??
-
wczoraj wysłałam zgłoszenie na oba dni, a co tam niech się niuńka uczy startu w zawodach :wink:
-
ja miałam trochę inną sytuacje, bo Haga wybrała klocek a ja zawołałam do mnie, a pies zobaczył że leży drugi powąchał i zobaczył, że to jego wypluł tamten i wziął prawidłowy, ale już dostałam zero niestety :cry:
-
Toller rok, dwa to i tak będzie szybko :P , ja daje swojemu psu na dojście do mistrzowskiej z 6 lat :D , ale co to będzie w końcu za radość :wink:
-
Ania nie martw się, będziemy razem doskonalić jedynke :wink:
-
Patka no niby w opisach tego leku nie ma, że szkodzi na nerki, ale może podpytaj weta. Ja za rimadyl 100mg za 10 tabletek płaciłam 55 zł :cry: i też potem zauważyłam że już nie działa tak dobrze. Na serce moja dostaje digoxin i cardonit i te leki pomogły A teraz odnośnie ipakitine to ono mojej młodszej sunii nie pomagało :cry: potem jadła karme royala renal i też nic, także w końcu zaczęli podejrzewać, że to coś innego w organiźmie powoduje te podwyźszone normy nerkowe, ale do dzisiaj nie wiem co
-
Patka pytałam mamy (jest lekarzem) on działa głównie przeciwbólowo
-
jest taki ludzki lek na stawy movalis lub meloksam, spytaj weta o niego. Ja podaje mojej starszej sunii, która ma kłopoty ze stawami ten lek, o wiele lepiej działa niż rimadyl, ale nie można go podawać za dużo, góra dwa, trzy razy w tygodniu. Spytaj weta czy dla twojej suni byłby dobry. Ja w każdym razie polecam
-
Marysiu, dziękuję za super zdjęcie z moją Hagą, to to na przywołaniu, jest po prostu piękne jak i cała reszta :D
-
czy ktoś mi może powiedzieć co jest komendą dodatkową, przy wysyłaniu do kwadratu? Czy ja mogę wydawać jedną i tę samą komende 8 razy (łącznie z podstawowymi trzema) czy to musi być np lewo, prawo, do mnie?
-
masz rację Toller, że trzeba jednak brać pod uwagę wiek naszych psiechów, wczoraj sędzia dwa razy się mnie pytał w jakim wieku jest Haga i też na nas inaczej spojrzał. Moja psinka mnie bardzo wczoraj wzruszyła, jak bardzo chciała dla mnie popracować, ale była już zmęczona i zestresowana czekaniem i drogą, ja ją przyczepiłam do drzewa, odchodziłam i wracałam :evil: , ale musi dziewczyna okrzepnąć :wink:
-
tak było w jedynce :wink: