nauczyciel nie wymaga nawet 10% tego co wymagał jeszcze parę lat temu.
Wiem coś o tym - za mną dwadzieścia lat edukacji i sam jestem belfrem.
Oby jak najwięcej takich jak Ty - ale niestety prawda jest smutna.
W środe mam rade i znów będziemy wyciągać przez cały dzień ludzi i stawiać im dopy, żeby tylko klasa się utrzymała.
Niestety wszyscy jdą na łatwiznę i szkołe mają gdzieś.
Ja kiedyś chodziłem do tego samego technikum w którym teraz ucze - to już nie ta sama szkoła