-
Posts
141 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Giziu
-
Manu a to czemu???
-
Zawody bardzo fajne, miła atmosfera tyko że gorąco strasznie było
-
pogoda na weekend ma być super - oczywiście dla ludzi nie dla psów - bo ma być ciepło. Postanowiłem więc wykorzystać jeszcze to ciepło i jedziemy z synem i żoną już jutro czyli piątek. Śpimy na hali. Nie znam jeszcze wielu dogomaniaków na żywo ale będzie okazja się poznać. myślę . :D Pozdrawiam wszystkich i do zobaczenia. Startujemy z Sonia w canicrosie. To nasz debiut. pa
-
A zna może ktoś namiar na dystrybutora karm Arion na lubuskie?
-
U mnie spanie w samochodzie odpada. Jadę z dwuletnim synkiem. Jeszcze chyba na to za mały.
-
Jeżeli chodzi o halę to ja dzwoniłem do organizatora. A więc jest i można śmiało spać. pozdrawiam
-
To jest info ze strony Worony. Młodzieżowe to chyba do lat 18- stu... :)
-
Worona Cup 2004 & Międzynarodowe Młodzieżowe Wyścigi Psich Zaprzęgów o puchar Prezydenta Euroregionu Pomerania Szczecin, 23÷24 x 2004 SĘDZIA GŁÓWNY:ANDRZEJ ZAMOYJSKI SĘDZIA CZASOWY:DANUTA MIŚKOWIEC KOMISARZ ZAWODÓW:JULITA KOZAK LEKARZ ZAWODÓW: LEONARD GUGAŁA Przyjmowanie załóg od 14.00 - 23.00 22 X 2004 do 9.00 - 23 X 2004 23 X 2004 (sobota) 9.30 wyjazd na miejsce prologu (Jasne Błonia) 11.00 Jasne Błonia, scena przed Urzędem Miejskim Prolog i uroczyste otwarcie wyścigów (przemówienia oficjalne, losowanie numerów, pokaz zaprzęgów) 14.00 zorganizowany przejazd na miejsce startu 1 etapu 1 ETAP - Puszcza Bukowa, 15.00 rozstawienie stekautów, przegląd weterynaryjny 16.00 odprawa zawodników 16.30 pierwsze starty ok. 19.00 koniec pierwszego etapu 19.30 zorganizowany powrót na miejsce zakwaterowania 21.00 - do rana Wieczór Maszera 24 X 2004 (niedziela) 2 ETAP - Puszcza Bukowa, 9.30 przyjazd na miejsce postoju, rozstawienie stekautów, przegląd weterynaryjny 10.30 odprawa zawodników 11.00 pierwsze starty ok. 14.00 koniec drugiego etapu, rozdanie nagród, podsumowanie imprezy Wyścigi podzielone są na 2 etapy w terenie płaskim, w większości zalesionym. Obie imprezy odbędą się zgodnie z regulaminem PFSZPRP W kwestiach organizacyjnych należy dodać kilka szczegółów: 1. Ramowy plan imprezy jest orientacyjny i w szczegółach może ulec zmianie. 2. Jedyną osobą, której decyzjom należy się bezwzględnie podporządkować jest sędzia główny. 3. Wszystkie psy muszą przejść kontrolę weterynaryjną przed i po starcie w każdym z etapów. 4. Zaprzęg składa się z jednego maszera i jednego pomocnika, dla takich zespołów przygotowaliśmy zakwaterowanie i wyżywienie. 5. Wpisowe: 50 PLN od załogi. 6. Istnieje możliwość zakwaterowania od 22 X wieczorem, jednakże za ten nocleg zawodnicy będą musieli zapłacić z własnej kieszeni (ok.40 PLN/osobę) Są to w zasadzie wszystkie informacje ogólne. W sprawach detali proszę o kontakt pod numerem telefonu (0-91) 384 22 82, 0 506 038 932
-
Ponoć można spać na hali w Lubieszowie. Czy ktoś spał, jakie warunki? pozdrawiam
-
Ja też wybieram się do Dziergowic. Startuję w skandynawce.
-
zawsze szło na Ciebie :lol:
-
Oj oj jak mi tego brakowało :lol: Metros wywołuje burze. Ja będę startował na początku w sprintach, potem ale to za ładnych parę lat w midach (może). Przy wyborze psiaków do zaprzegu zaufam doświadczonym zawodnikom, takim którzy regularnie biorą udział w wyścigach i odnoszą w nich sukcesy. Jeżeli jakiś zawodnik (którego dobrze poznam osobiście) powie mi Giziu to jest dobre skojarzenie weź te dwa psiaki - będą dobre- to raczej tak zrobie. houk. W tym sezonie startuje startuje w skandynawce i traktuje go jako naukę oraz poznawanie ludzi. Potem szukamy psów :D
-
Jak już kiedyś pisałem midy są bardzo fajne i takie pierwotne, ale do tej zabawy trzeba mieć duże doświadczenie i conajmniej sześć psów. A kupić cały miot to chyba nie najlepszy pomysł (chyba że się myle). Dlatego psy trzeba dobierać wolno i sukcesywnie a pozatym w moim przypadku jeszcze wiele się nauczyć. Dlatego psów bedzie 1, 2, 3, 4 itd. Klasy też wmiarę przypływu będą się zmieniać. Myślę, ze tak jak większość będę zaczynał od sprintów bo tych zawodów w Polsce jest najwięcej. A w miarę przypływu doświadczenia i psów może kiedyś przyjdzie czas na midy. O Banciarni słyszałem już dużo dobrego mają psy od A. Górowskiego a on też przecież startuje w sprintach. pozdrawiam
-
Zawsze wmiarę przyrostu chętnych na treningi można zwiększac ilość tras. Izery są tak specyficzne - jest tyle dróg, szlaków, zę na pewno dla wszystkich starczy miejsca.
-
Pay - jeżeli masz na myśli walory wizualne psa to nie ma to dla mnie najmniejszego znaczenia - pies ma mieć chęć do pracy w zaprzęgu. Wystawy to sprawa zupełnie dla mnie marginalna. Chyba że macie razem z Kaśką coś innego na myśli ? pozdrawiam
-
Dzięki za cenne informacje. Mam nadzieje, że takie autorytety forum jak FP, czy Pay pomoga mi w przyszlości wybrac odpowiednie psy. pozdrawiam
-
Dzięki, dzięki Przemyśle to jeszcze. A co do mojego pytania- jaki układ najlepiej spisuje się w zaprzegu. Same suki, same psy - czy towarzystwo mieszane? Pozdrawiam
-
Ale czy to, że siedem psów biegałoby non stop razem to złe rozwiązanie?. Właśnie dochodzi kwestia czy to będą same suki, psy czy towarzystwo mieszane - jakie rozwiązanie jest dla zaprzegu najlepsze. Przyznam się, że takie rozwiązanie by mi się podobało - Duży ogrodzony teren i jedna wiata dla wszystkich - psy przebywają cały czas razem. Ewentualnie gdy towarzystwo będzie mieszane to + jeden oddzielny kojec dla suki w cieczce. pozdrawiam
-
Witam. Mam małe pytanko. W przyszłym roku kończe budowę domu i na wiosnę będe ogradzał teren dla psów ok. 1500 m2. Chodzi mi o mieszkanko dla moich przyszłych pociech. Czy budować budy dla każdego z osobna czy jeden domek dla wszystkich na raz. Będzie ich docelowo 4. Widziałem kiedyś coś takiego na filmie o D. Morsztynie. U niego wszystkie psy spały na "kupie" w jednym pomieszczeniu. Który wariant jest lepszy? Pozdrawiam
-
Pay - oczywiście, to, że oni tu przyjeżdżają jest tylko z korzyścią dla nas. Można podpatrywać, uczyć się, rozmawiać. Nie trzeba jechać po naukę do nich. Fajnie by było jaby Jakuszyce rozwineły się w taką bazę (mekkę) środkowej Europy. pozdrawiam.
-
Właśnie FP Ja nie piszę, że Niemcy są beee.. Tylko, że przyjeżdżają bo mają super warunki i do tego za parę groszy. Tak ja my na zakupy kiedyś do NRD czy do Czech. Nie ma w tym nic dziwnego. To, że Jakuszyce się rozwijają to super i oby tak dalej. pozdrawiam
-
To raczej Niemcy wykorzystują nas - nasze tereny, ceny. Mają tu jak w raju i to za parę groszy - dla nich oczywiście.
-
Stronka klubu CZe-mi nie działa, także trudno się czegoś konkretnego dowiedzieć.
-
Witam Jadę z Sonią na zawody do Sobótki niestety tylko jako widz. Miałem zamiar w SM ale mam paskudną anginę do przyszłej środy na antybiotykach i boję się o gardełko. Będe w sobote także miło mi będzie niektórych poznać. A może by tak ktoś chciał Sonię pożyczyć do zaprzęgu ale..... nie gwarantuje sukcesu :) do zobaczenia
-
Hej dzięki za info. O Banciarni wcześniej nie słyszałem - ale z tego co widzę i co przeczytałem na ich stronie warto się tym tematem zainteresować. pozdrawiam