-
Posts
1926 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kika
-
[LEFT]Jakież słowa tu dodac? Gosiu współczuję.... [/LEFT]
-
A wiecie jak poszło CHOCO Ani Kozber?
-
A że z Chorwcji lub temu podobnych krajów będą jacyś zwycięzcy - spodziewałam się , biorąc pod uwagę sędziego jednego. Laguna Dios ma piękne psy. Strasznie mi żal,ze nas tam nie bylo, może co nawalczyłybyśmy :(
-
Michał masz się z czego cieszyć - super ocena. A ja mam cafe internet w szpitalu i tez się z tego cieszę - tylko napiszcie wyniki, bo jajko zniosę z ciekawości:)
-
Danusia i Michał świetnie.napiszcie kto zwyciężył, bardzo jestem ciekawa. Siedzę sobie w tym szpitalu, a tam tyle się dzieje :) Na szczęście już dzisiaj widze na oczy, choć spuchłam jak Szrek po zabiegu, ale dojdę do siebie - mam nadzieję -szybko.
-
[quote name='MichalMi']Kika, nie ma to jak wymiana handlowa- my za Ciebie, Ty za nas :D Nie martw się- będzie dobrze! Jak będziesz dzielna, zasypiemy Ciebie setkami zdjęc ;)[/quote] Musze być dzielna - nie mam wyjścia :):(Pierwszy raz w szpitalu to sie trochę boję. Na zdjęcia czekam niecierpliwie.
-
[quote name='jolly_94']No to jakoś damy radę je wszystkie obfocić :lol:[/quote] Będę czekała na wieści od Was i na zdjęcia . Jutro jak dam radę trzymam kciuki za polskie psiaki - Wy trzymajcie za mnie idę do tego cholernego szpitala :(:(
-
To długa , dziwna i smutna historia i zapewne nie do dyskusji na forum. Przy okazji..............
-
[LEFT]Witam Was wszystkich- nam sie tak beznadziejnie poukładało,ze faktycznie do Poznania nie jedziemy, nawet zgłoszona Bafisia nie jest :(:(:( Miały byc maluszki i ich też nie bedzie :(:(:( Ja ide akurat w dniu kiedy nasza grupa się wystawia do szpitala .I wszystko do d............................................ :diabloti: [/LEFT]
-
[LEFT]Mąż mi powiedział,że każdy nowicjusz musi zapłacic tzw.frycowe, może i tak, moje było spore. Szczerze mówiąc czuję się oszukana. Jak nie jesteś nadmuchana jak balon i nadwrażliwa na punkcie swojego psa, to wykazanie dobrej woli niewiele kosztuje.A jak się czegoś nie potrafi to też trzeba się do tego przyznac i próbowac wspólnie wyjśc z trudnej sytuacji. Nikt nie ma doświadczenia na początku, a nawet jak się już trochę w te klocki bawi , to też może go zaskoczyc jakas nietypowa sytuacja. [/LEFT]
-
A moja ani nie wyła, ani znowu się aż tak strasznie nie rzucała, tylko trochę warczała uzbrojona w kaganiec,którego nie znosi. W takich sytuacjach chyba lepiej odmówic krycia na początku, niż robic z kogoś wariata i już po fakcie w listach obrażac i sukę i właściciela.
-
[LEFT]Obawiam się że w psychice mojej suki juz nastąpiły zmiany.jak widzi coś kropkowanego, co zbliża się do niej od tyłu żle reaguje. Miałam już drugie podejścia z jej kryciem .Do krycia nie doszło, a w zasadzie mogę powiedziec - nie dopuszczono, mam żal do właścicielki psa, jechałam za granicę - wydawało mi się do doświadczonej osoby, a tu taki klops. Widzicie więc,że doświadczenia właścicieli suk też mogą byc różne:shake: Suka trzymana była wg mnie dośc dobrze, ale kiedy psu ogranicza się możliwośc jakiegokolwiek ruchu przecież do niczego nie dojdzie. Na koniec - już w liście- podsumowanie" mój pies nie jest gwałcicielem i nie będę go narażac dla jednej suki." Czy ta moja artystka to jakiś odosobniony przypadek???? Wściekła pojechałam do innego reproduktora i tam bez mojej obecności przy akcie krycia doszło do niego.Są podobno sunie, które nie chcą się kryc przy właścicielach. Zobaczymy co z tego wyjdzie, była to już zdecydowanie końcówka rui. [/LEFT]
-
[quote name='Patka']czasem ludzie kryją pierwiastki w kagańcach z troski o uszy i fafle ;), ale to często dodatkowy stres chyba, że suka przyzwyczajona ...[/quote] Kaganiec był obowiązkowo i to bardzo stresowało sukę, ale wiem że tak trzeba było. Pytam, bo macie przecież do czynienia z różnymi suczkami - a ja nie mam doswiadczenia. Pani nie chodziło o fafle czy uszy, tylko przyrodzene psa.Czy faktycznie suka może w jakikolwiek sposób pozbawic psa męskości.(Moze te moje pytania są naiwne, ale próbuję sobie wytłumaczyc dlaczego właścicielka psa nie doprowadziła do krycia i winę za to zrzuca na sukę , której faktycznie w trakcie tych prób zdarzyło się warczec).
-
[quote name='karenina']Trudna nie dająca sie pokryc, czy trudna nie zachodząca w ciąze? W pierwszym przypadku inseminacja. W drugim słyszałam, ze radzi sie pokryc taką delikwentkę 2 razy naturalnie i 2 razy inseminowac ( dzien natura dzien sztucznie ).[/quote] Trudna do pokrycia- wszystkim burkom się nastawia, a na tego "wybranego" warczy i się nie daje pokryc(pierwsze krycie), zresztą czy ja wiem na 100%????.Poza tym jak suka przy próbie krycia cokolwiek zawarczała, albo się ruszyła hodowczyni psu kazała schodzic ( wiem teraz że bała się o niego,że go suka może uszkodzic) i do niczego dojśc nie mogło. Wg niej najlepszą metodą na uspokojenie suki w czasie krycia - dac solidnie w łeb , w pysk i to podobno ma dac efekty.:shake:
-
[LEFT]Myslę,że to w ramach tematu. Co robicie jeśli trafi się Wam do krycie suka świetna eksterierowo, ze świetnymi ocenami i opiniami, ale tzw. trudna do krycia. Co wtedy? [/LEFT]
-
"PIES" - Kwartalnik Związku Kynologicznego w Polsce
Kika replied to gwiezdny-wyslannik's topic in Czasopisma
[quote name='nice_girl']Ja mam namiary na tę klinikę. Mogę zdobyć też informację nt. tego, jak te badania są wykonywane. Wysłać mailem?[/quote] Tak!!!! Wyślij mi!!!! -
"PIES" - Kwartalnik Związku Kynologicznego w Polsce
Kika replied to gwiezdny-wyslannik's topic in Czasopisma
[LEFT]Czy ma ktoś z Was ostatni nr PSA .Jest w nim ponoc artykul o badaniach słuchu naszych pupili.Potrzebuje stamtąd nazwę kliniki wet., która przeprowadza te testy - podobno we Wrocławiu. [/LEFT] -
[LEFT]Na wystawie w czerwcu byłyśmy.:) A co do Lublina to czas pokaze. [/LEFT]
-
[quote name='MichalMi']dawno już nie zaglądałem do tego tematu, a tu taki ruch na łączach- aż miło poczytać :) Nie chwaląc się, z moim młodym po wygranej w Bstoku rozpoczeliśmy Mł.Ch.PL- ciekawe czy uda nam się go dokończyć- mamy czas do końca roku...[/quote] Musisz go zgłosic na międzynarodową np. do Kielc i szanse są duze, kilka krajowych też jeszcze będzie, wiec do dzieła.:)
-
[LEFT]Pani Zofio propozycja świetna, tylko w kwestii formalnej - taka zmiana kosmetyczna - klasa 6 oraz klasy 1,2,3 gimnazjum.Nie ma w naszych szkołach już 7 i 8 klasy. [/LEFT]
-
Szkoły, przedszkola (myślę o rodzicach,żeby nie było wątpliwości),przychodnie pediatryczne( duża ilośc dorosłych z dziecmi).
-
[quote name='ARKA']:-o masz jakies watpliwosci? No jasne ze sie włączą, taka jest ich misja- dobrostan zwierzat i pomoc zwierzetom.[/quote] Wiem, ale mam. Sama jednak jestem gotowa w swojej firmie taki plakat zamiescic!
-
[quote name='Faro']Myśle, ze plakaty i petycję mozna też upowszechnić za pośrednictwem gabinetów weterynaryjnych - tak przeciezprzychodż przede wszystkim "psiarze"[/quote] Jeżeli lekarze zechcą się włączyc do takiej akcji.
-
[quote name='puli'][LIST=1] [*][I]Zarząd Główny ma prawo odmówić zarejestrowania przydomka, podając hodowcy przyczynę.[/I][/LIST]Dziś dzwoniłam do ZG. Miła [B]pani poinformowała mnie,że ona nie zaakceptowała żadnej mojej propozycji i nie bedzie mi tłumaczyć dlaczego,bo nie ma czasu.[/B] Odesłała wniosek do Oddziału 5 maja. [B]Przez cztery miesiące Oddział Krakowski nie był uprzejmy poinformowac mnie o odmownej decyzji ZG. [/B]Podczas składania wniosku wyraźnie powiedziano,że zostanę poinformowana! Dzięki Oddziałowi 4 m-ce zostały zmarnowane.A ja myślałam,ze to ja im pensję płacę....[/quote] Szczerze mówiąc dostałaś dziwną odpowiedź, bo z tego co mi wiadomo, to już chyba w tej kwestii Panie w ZG nie mają nic do powiedzenia.Wszystkie nowe przydomki idą do FCI- chyba się nie mylę?
-
[quote name='sirion'][FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue][B]Puli[/B], nie wiem, jak to jest. U nas zawsze mówią, że wniosek na intera musi iść przez ZK, po otrzymaniu wszystkich 4 potrzebnych CACIB-ów. No i tak robiłam dla 3 moich i mam nadzieję niedługo dla młodej Bestii (brak jej jednego, na Poznań nie liczę, ale może Kielce ?)[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Ale mój znajomy Austriak kiedyś mi mówił, że on przesyła po prostu kopie 4 protokołów, na których są wnioski o CACIB wprost do FCI.[/COLOR][/SIZE][/FONT][/quote] Ja tak zrobiłam- wysłalam i do FCI i do naszego ZK w tym samym czasie, ale dosc szybko dostałam e-mail z FCI , że muszę złożyc wniosek przez ZK.Chyba nie da się tego obejśc.