Jump to content
Dogomania

Kika

Members
  • Posts

    1926
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kika

  1. [quote name='Biraroxy']Czy ktoś ma informacje na temat tych wystaw?[/quote] Masz tu adres na stronę węgierską i śledź na bieżąco. [URL]http://www.kennelclub.hu/dogshow/2007/bp0526.html[/URL] Nie ma jeszcze składu sędziowskiego.
  2. Kika

    Rzeszów - 4.02.2007

    [quote name='BarbeSale']po 28 psach ring 5 sędzia: Elżbieta Chwalibóg[/quote] Dziękujemy to nie trzeba się zrywac w środku nocy :)
  3. Kika

    Rzeszów - 4.02.2007

    [quote name='BarbeSale']podany będzie na stronie ale kiedy to nie wiem, jak powiesz mi jaką chcesz rase to ci powiem po ilu psach itp ;][/quote] To i mnie powiedz- dalmatyńczyki .
  4. Kika

    Rzeszów - 4.02.2007

    My dostałysmy już dzisiaj potwierdzenie - pocztą.
  5. [quote name='g_o_n_i_a']Hej! Fajne kropeczki :evil_lol: [B]Kiko[/B], czy na wystawie w lutym w Rzeszowie będziecie z Bafisią?[/quote] Zgłosiłyśmy sie , więc będziemy zapewne:)
  6. Kika

    Rzeszów - 4.02.2007

    [LEFT]To i my zawitamy na rzeszowską wystawę :) [/LEFT]
  7. [LEFT]Trochę się pogubiłam juz w przpisach tzw. przejściowych - kto wie od którego konkretnie roku przestaną by honorowane tatuaże, a obowiazywac czipy? [/LEFT]
  8. [quote name='Agama']wlasnie odwrotnie KIKA jesli juz jest stan zapalny i nie ma w oblizu weta to nalezy calkowicie zciagnac pokarm z tego sutka i robic to regularnie-wlasnie rozmawialam z wetam-za duzo niepokojacych objawow ma ta sunia -nie nalezy nic na widzimisie[/quote] Toż przecież tak napisałam.
  9. [quote name='agamich']Wet w niedzielę nie przy6jmuje, na domowy6 nie odbiera. Zaczęłam ściągać mleko palcami, wy6pły6wa, Mela nie protestuje. Rano do weta[/quote] To powinno przynieśc jej ulge, a może tylko jakiś maly zator się zrobił.Powinnaś ściągac dalej, aż poczujesz,że nie jest twardy wokół.Male pewnie nie chcą ssac z tego sutka , bo im ciężko, ale powinnas próbowac- wg mnie- je przystawiac.
  10. [quote name='agamich']Daga-jasne. Melka godzinami potrafiła stać pod lodówka i sceny urządzać. By6ła nienasycona. Ratujcie, pomóżcie odnaleźć wątek dotyczący kłopotów z karmieniem. Konkretnie-jeden z sutków u Meli jest strasznie powiększony powłoka twarda, jakby pomarszczona a opuchnieta zarazem. Mleko nie wy6pły6wa, szczeniorki miejsce omijają i z dostawiania nici. Pewnie już zapalenia. Wątek gdzies mi kiedyś mignął, ale przerzucam działy i nie widzę. A może sami wiecie jak jej ulżyć? My6ślę, że te płacze są z tego powodu....[/quote] Nie czekaj z tym, tylko do weta, żeby się jakiś ropień nie zrobil.Sutek jest niedrożny.
  11. [quote name='Kasia_i_Łukasz']Może mógłby ktoś z Was polecić fajne i niedrogie noclegi w Trencinie lub okolicach? Chcemy zatrzymać się na Słowaci chociaż kilka dni. :lol: Z góry dziękuję :razz:[/quote] Szukaj w Tencanskich teplice, to taka miejscowośc rzut beretem od Trencina.
  12. [quote name='arima']Mars zgadzam się z Tobą i myśle , że przy wyższym progesteronie mioty są liczniejsze, ale u mnie sytuacje wyglądała tak, że miałam przed sobą 1000km, wet o tym wiedział. Jak zajechałam to była noc- musialam czekac do rana więc progesteron był pewnie jeszcze duużo wyższy. Uważam, że takie ryzykowanie było bez sensu, chociażby dlatego że plemniki żyją długo[/quote] [B]arima[/B] to nie tylko ta kwestia ,o której wspominasz. Z doświadczeń hodowców wynika,że są równieżi takie przypadki iz suka blokuje jakoś ruję w czasie tak długich podróży.nie należy więc czekac na czas owulacji, tylko jechac wcześniej i pozwolic jej odpocząc,zeby w jej organizmie wszystko się poukładało.
  13. [LEFT]Cos nie widze odpowiedzi arimy:( choc go mam w skrzynce e-mail. [/LEFT]
  14. [IMG]http://images4.fotosik.pl/225/2a817c816c8597b7.jpg[/IMG] To jest przesliczne zdjęcie.
  15. [quote name='Alojzyna']Jak widać co kraj to obyczaj.;) W dużych miastach macie po prostu więcej możliwości a my na prowincji jesteśmy skazani na pewne ograniczenia. Ja nawet nie chcę mysleć co by to było gdybym mieszkała gdzieś na wsi i była skazana wyłącznie na weterynarza od świń i krów.:cool3:[/quote] Oj nie wiem czy taki specjalista od rozrodu świń i krów czasem nie lepszy, niż jakiś zadufany w sobie mieszczuch :)
  16. [LEFT]O widzisz, Pani doktor jest bardzo dokładna - 3 próbki- nam robiono na jednej i ciągle był wynik niemal taki sam -przez cztery dni. nawet była sugestia o problemach hormonalnych, a może to byla ruja bezowulacyjna?Lekarz twierdził ,ze z powodzeniem posługuje się od jakiegoś czasu tymi testami, a ja już zastanawiałam się czy mnie w trąbę wraz z właścicielką reproduktora nie robią. Będę próbowała jeszcze raz diagnozowac i kryc moja pannę. U mnie w mieście pani kierowniczka laboratorium szpitalnego wydała zakaz robienia badań na próbkach zwierzęcych (płatnych zresztą). Jedyna mozliwośc testu tradycyjnego została skasowana w jakiś taki głupi sposób. [/LEFT]
  17. [quote name='arima']:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Słodziak:loveu: :loveu: moich kilka dziś już pojechało:placz: A wyglądają tak. [URL="http://img388.imageshack.us/my.php?image=bety1tb1.jpg"][IMG]http://img388.imageshack.us/img388/4982/bety1tb1.th.jpg[/IMG][/URL][/quote] Ale fajne pluszaki ..........
  18. [quote name='Alojzyna']Nie wiem dokładnie - zapytam przy następnej wizycie. Wetka opisywała mi tylko, że oprócz wartości liczbowej dają efekt kolorystyczny, który porównuje się z wzornikiem a tam określony jest termin prawdopodobnego krycia. Nie wiem jaki jest narzut cenowy za badanie progesteronu, ale moja wetka nie jest droga - za badanie cytologiczne płaciłam 10 zł. A test kosztował 50 zł.[/quote] To już wiem o czym mówiła Ci wetka - to sa tzw, testy półilościowe np. TARGET , czyli popularnie zwane metodą kubeczkową.W zalezności od poziomu progesteronu zabarwiają sie odpowiednio.Taką metoda moja sucz była testowana w Chorwacji, w naszym przypadku bez efektów niestety. Nie mogłyśmy przekroczyc wskaźnika C2, mimo,ze suka wykazywała tolerancję dla wszystkich okolicznych samców prócz tego wybranego. Tak oto przedstawiaja się wyniki pomiarów w ng/ml (progesteron) [COLOR=SeaGreen] Target Canine Ovulation : C1= 0-1 ng/ml; C2=1-2.5 ng/ml; C3= 2.5-5 ng/ml; C4 = >5 ng/ml [COLOR=Black]Metoda szybka, ale podobno zawodna, duże prawdopodobieństwo błędu.[/COLOR] [/COLOR]
  19. [quote name='Alojzyna']Moja wetka kupiła ostatnio nowe testy - właśnie wczoraj moja suczka miała badanie progesteronu. Test kosztuje 50 zł i oprócz poziomu progesteronu pokazuje za ile dni powinno odbyć się krycie - test robi weterynarz. Jest to o tyle dobre, że czasami nie można robić badań regularnie np. z powodu sobót i niedziel czy świąt albo tak jak u mnie - z powodu nieobecności weta (wyjeżdża na jakieś szkolenie). W naszym przypadku badanie cytologiczne pokazało, że już można kryć (80% komórek wybarwionych) a progesteron 2ng/ml i wskazanie - "kryć za 3-5 dni". Dziasiaj rano sunia zaczęła się nadstawiać do drugiej suczki, więc z zachowania wnioskuję, że zaczyna się ruja (psy jeszcze odgania). A zatem w poniedziałek wieczorem (już bez badania progesteronu) jedziemy do pierwszego krycia (500 km), drugie krycie powtórzymy we wtorek lub w środę.[/quote] Alojzyna możesz napisac co to za testy?
  20. [quote name='Asiaczek'][B]Kika [/B]- toż to drożej niż np. w Luksemburgu!!!:crazyeye: Nie jadę. Pzdr.[/quote] Znalazłam przed chwilą ciut tańszy nocleg- motel Europa, cena za pokój dwuosobowy 60 Euro , ale do tego trzeba doliczyc po 7 Euro za osobę taksy turystycznej.Ale ni slowa o przyjmowaniu psów.:(
  21. [LEFT]Zwróccie tylko uwagę na noclegi w Zagrzebiu i okolicach - ceny są bardzo wysokie za osobe/za dobę . W małych pensjonatach nie chca przyjmowac z psami. Byłam w okolicach Zagrzebia we wrześniu w tym roku z psem i odczułam to na własnej skórze. Chyba, że na wystawę europejska jakieś klapki w głowach się Chorwatom otworza i zaczną przyjmowac z psami, bo nas chyba hotele po 50 Euro od osoby nie interesują. [/LEFT]
  22. [quote name='arima']Kika myślę, że to jest tak proste, że właściwie nie ma sensu do weta jeżdzić, żeby normy analizować. Ma być >5 ng/ml i to wsio[/quote] Ja to już teraz też mądra jestem, bo po wszystkim cala mądrośc doktora rozwiała się - stwierdził,ze on to się w zasadzie w tym nie specjalizuje.:mad: To w jakim celu mnie w trąbę robiL? - dalby mi te swoje książki , poczytałabym i też bym madra była.Nauka strasznie drogo kosztuje.Też jak i Ty prawie 1000 km zrobiłam.I też o problemach hormonalnych się nasłuchałam i takie tam różne inne.............. A maluchów jak nie ma tak nie ma. Doswiadczony hodowca więcej wie niz niejeden doktor!!!!
  23. [LEFT]To miałas do czynienia z tak samo mądrym jak mój wet. Już drugi raz - opierając sie na jego wiedzy???? kryłam sukę i guzik z tego mam ( oprócz dużych kosztów ). Wielu wetów wg mnie zupełnie nie potrafi interpretowac wyników testów na poziom progsteronu. [/LEFT]
  24. [quote name='arima']U nas było widać 2 a wczoraj urodziło się 9:loveu:[/quote] Gratulacje - jakieś cudowne rozmnożenie :)
  25. Kika

    Cruft

    [quote name='Musiałek']No tak ale jak ktos nie ma Intera :) to musi sobie pojechac na jakies wystawy i powalczyc o "nominację" czy jak to tam się nazywa :)) i pytanie które to są wystawy tzn które będą - czy gdzieś jest taki spis ???[/quote] W przyszłym roku dwie na Węgrzech.
×
×
  • Create New...