Jump to content
Dogomania

Justa

Members
  • Posts

    8398
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Justa

  1. sznaucery miniaturowe wachają się między 30-35 cm w kłębie, a wagi wzorzec nie podaje... Dostosowana jest do wzrozstu (a przynajmniej powinna być) Moja suńka mierzy 35cm i waży nie całe 8 kg ;)
  2. Piękne psiulki!!! Jakbym mojego ogonka widziała rok temu... I powiedzcie- warto obcinać?! :D :roll: :wink:
  3. :cry: czy aż tak okrutnym/sadystycznym/rygorystycznym i złym modem jestem....??? Hihihih Justa przecież wiedziałam że będziesz to cytać i mam nadziję że doceniasz dowcip i pamięć o Tobie nasza modko :wink: :calus: ładny mi żarcik... moda nie ma to myszy harcują... i jeszcze obgaduja za plecami :evilbat: :wink: 8) :lol: :D Ale na razie nie dostałam żadnych zażaleń od sznauceromaniaków, więc czuję się pełnoetatowym modem... i chyba na razie zwolnienie mi nie grozi... :roll:
  4. :cry: czy aż tak okrutnym/sadystycznym/rygorystycznym i złym modem jestem....???
  5. Pogoda w sam raz na smęty... :cry:
  6. Być może mój kochany tatus zakupi wreszcie kochany aparacik i będę robić zdjątka kochanemu pieskowi...
  7. Matt & alexandra & mąż alexadnry wszystkiego najlepszego z okazji urodzineeeeeeeek!!! Wasze zdruffko :drinking: :drinking: :drinking:
  8. malawaszka widzę, że też dostałas komplecik Dogomaniacki już ;) My dostałyśmy obróżkę, ale jeszcze niewypróbowana... :roll: :-? Pas przygody Figusi z ostatnich stron są wspaniałe!!! Dopiero teraz sie do nich dokopałam, bo jak zauważyliście (przynajmniej mam nadzieje ze zauwazyliście mój brak...) nie było mnie przez jakiś czas. Jestem pełna uznania dla fotek Figi i Drucika ;) Co do szczeniorków to sa po prostu cudowne, a najbardziej cudowne są te długie ogonkiiii!!! Jakbym widziała małe stadko Galusiek :D 8) :wink: Jestem pewna, że szybko znajdą nowe domy. Sama bym takiego urwiska wzięła... ale niestety rodzice nigdy nie zgodza się na kolejnego psa :-? Co do tych gadżecików, to są so sweeeeeeeet!!!
  9. Witam kochani po dłuuuuugiej przerwie!!! Wasza mod spędziła wspaniałe chwile nad Soliną na oboziku żeglarskim i przedwczoraj z niego wróciła z wielkim bólem serca, łzami, tęsknotą, ale także nadziają, że w przyszłym roku tam wrócę... Nie będę się jednak na ten temat rozpisywać, bo i tak Dogomaniacy mają go chyba dość... Nie dąrzyłam jeszcze nadrobić moich ogromnych zaległości, bo dopiero wczoraj późnym wieczorem dogomania odpaliła, a ja nie miałam siły siedzieć do 2 czy 3 w nocy przy kompie. Jak grzeczna obozowiczka poszłam spać o 23 i wstałam o 6.10. Mój kochany psiulek ledwo mnie poznał po głosie, bo mam zapalenie krtani i nie moge mówić, jedynie szeptać :roll: :-? Całe szczeście reaguje na gwizdanie, wiec moge ja spokojnie wyprowadzać bez smyczy ;) Na razie tyle, jak sie doczytam o Waszych ostatnich tematach to sie włączę w zażyłą dyskusję :D 8) :D Pozdrówka!!!
  10. Marto... napisałam Ci na "Tęczowym Moście" parę słów... Nie chciałabym sie powtarzać... Kiedy tylko się dowiedziałam zaczęło mi być serce jak szalone, do tej pory bije... Nie moge uwierzyć... Przepraszam, że być może moje słowa nie przyniosły Ci ulgi... przepraszam.... Ale jestem z Tobą całym sercem!!! :cry: :cry: :cry: Jutro z samego rana wyjeżdżam... to jakiś obłęd, kiedy wyjeżdżałam poprzedni raz dowiedziałam sie o śmierci Rotti, teraz Chester... :cry: Chciałam się z Wami pożegnać, bo jak wyżej wspomniełam jutro wyjeżdżam i nie będzie mnie do 11 sierpnia... Będę za Wami bardzo tęskniła i będzie mi Was bardzo brakować!!! 3 majcie się, szczególnie Ty Marto... Wasza Mod - Justa
  11. Wielu ludziom nie podoba się, że mój sznaucer ma ogon, bo mówią że "sznaucer z ogonem to nie sznaucer", ale mnie to wisi, bo kocham Gale taką jaka jest!!! Nauczyłam się nie słuchac innych ludzi, bo to co oni gadają jest najmniej ważne... Ważne jest to, że kochasz swojego psa i że on kocha Ciebie i świata poza Tobą nie widzi, jak każdy pies nie widzi go poza swoim panem, nieważne jak by wyglądał... Ja za radarkami nie przepadam, ale u mnie na osiedlu tez lata taki sznaucerkopodobny psiak, który nie dość, że radarki ma, to jeszcze jest takiego koloru- spranoczarnego (taki popielaty), a jego sierść jest tak rzadka, że widać skórę przez nią w niektórych miejscach. ale jak patrzę przez balkon jak chłopiec (właściciel tego malucha) się z nim bawi, cieszy się, to wiem, że każdy pies ma coś w sobie, każdy jest kochany i każdy kocha bez względuy na wszystko!!! To takie moje przemyślenia w związku z tematem (a może właśne od niego odbiegłam...?). Marta, czekamy na fotasy!!! madzior_ka, na świeżuchno ostrzyżonego Dena także!!!
  12. Marto, moja Gala zachwuje się identycznie, ale tylko wtedy jeżeli jedna osoba wchodzi, a druga zostaje z psem na zewnątrz. Pies wydaje z siebie szereg piskow,miałków, próbuje wyć, szczeka... Nie można w żaden sposób jej uspokoić. Podobnie jest, kiedy ktos wychodzi z samochodu a reszta rodziny zostaje, pies po rpostu dostaje głupawki... Ja sobie radzę z tym w ten sposób: 1) Nie zabieram jej jak ide na zakupy albo 2) Zostawiam ją w zaprzyjaźnionym sklepie zoologicznym, do którego sama chętnie wchodzi albo 3) Do wszystkich sklepów do których mogę wchodze razem z nią (sprzedawcy znają ja od szczeniaka i nikomu nie przeszkadza) najlepsze jest wyjście nr.1, ale czasami trudne do zrealizowania, np. wracając z kądś z psem chcesz wstąpić do sklepu i musisz zostawic psa... Jednak nie zabieranie go ze sobą, nie zostawianie z kimś przed sklepem nie jest rozwiązaniem problemu... To tylko zapobieganie jego skutkom... A tak naprawde to nie wie czy da sie tego oduczyć :-? :roll:
  13. Marta-m Ches po strzyżeniu jest naprawdę śliczniutki, miodzio po prostu!!! tylko... jego ucholki wyglądaja tak, jakby miały ochotę stanąć... :roll: tak właśnie chciałaś?
  14. Nio nareszcie zdjęcia są, ale mnie moocno rozczarwałeś, nie dość że opalonego ciałka nie ma, złamane serce, próba przekupstwa (na fotki Abisia), to w końcu jest zdjęcie z Tobą na którym masz 7 milimetrów!!! :evil: :evil: :evil: Ale Abiś ma fajna fryzurkę, na tym pierwszym zdjęciu to aż się przeraziłam... :oops: Ale na ostatnim jest już okej ;) Fajne fotki w plenerze ;)
  15. Marta przepiękny emblemacik z Chesem!!! Naprawdę mnie urzekł!!! Jakos tak mało dzisiaj ludzi na forum, za to byłam na zwierzakach i ręce załamałam- Ile tak jest sznauceromaniaków!!! :o :o :o Przeżyłam lekki szok... Ale przynajmniej wiem gdzie się błąkaja niekótrzy z naszego poczciwego forum kiedy ich nie ma na DGM ;)
  16. Właśnie, zapraszamy na "gdzie się podział Matt"... chciaż nikogo tam teraz nie ma... Life is brutal, too brutal to me :cry:, ale nie tutaj o tym, to forum o sznaucerach, a nie klub złamanych serc :roll:
  17. Ja mam złamane serce i to nie jest histeria, tylko wielki BÓL!!! Ale może nie tutaj o tym...
  18. tak... Ty już sam wiesz dlaczego... :cry: :bigcry: :placz: :cry: :bigcry: :placz: :cry: :bigcry: :placz: :cry: :bigcry: :placz: :cry: :bigcry: :placz: :cry: :bigcry: :placz: :cry: :bigcry: :placz:
  19. Ches jest naprawdę przepiękniuchny!!!! Czekamy na resztę fotasków!!!
  20. A mnie dzisiaj mój pies z samego rana normalnie wkurzył! Wstaję, idę do kuchni zrobić kawę, idę do dużego pokoju, wyglądam na balkon a tutaj doszczętnie obskubana pelargonia, a obok mój zadowolony czarnnuch :evil: a wyglądało to mniej więcej tak: stała doniczka, w niej jakieś zielone patyki, wokół dywan z czerwonych płatków, a w tym wszystkim leży Gala we własnej osobie!!! :evil: Tak mnie zatkało, że stanęłam jak wryta... Cóż... pieskowi się trochę chyba nudziło... A tak pozatym znowu upał na dworze... Wczoraj do 15 też była taka pogoda, a potem lunęło, więc nie było po co wychodzić... A dzisiaj pewnie będzie podobnie... :evil: I znowu z Gal nie pojdziemy na lotnisko, na którym nie byłyśmy od ponad 2 tygodni :evil: Wczoraj się okazało, że jede na obóz w ta sobotę, a nie tak jak myslałam, w przyszłym tygodniu!!! hehe... Justa to zdolna jest, nawet nie spisałam terminów turnusów... I niech mi ktoś powie, że nie jestem postrzelona :wink: :D 8)
  21. Marta, Odnośnie drugiego psa. Ja studia zacznę zapewne za 3 lata, więc nie jest to tak bardzo odległa przyszłość, ale wątpię w to, że tak od razu sie wyprowadzę... A marzy mi się duży pies... być może sznaucer olbrzym, bądź AST. Ale się rozmarzyłaaam... JA na wystawę do Sopotu się nie wybieram niestety...
  22. Agatko jest czego gratulować, więc gratuluję Tobie i Twojemu stadku!!! Zasłużyliście sobie!!!
  23. W końcu tacy ludzie doprowadzą do sytuacji, że nikt do schroniska nawet niue będzie chciał zajrzeć...I tak jest bardzo mało ludzi, którzy decydują się na psa z przytułku... a jak taka rodzina pójdzie żeby wziąść psa i się dowiedzą, że to tyle kosztuje, to nie wezmą i jeszcze powtórzą znajomym a to doprowadzi do ogólnego zrażenia się ludzi do takich miejsc... Smutne to, naprawdę smutne... Swoją drogą też bym chciała kolejnego psa, ale na razie nawet nie mam co o tym marzyć... Może jak przeprowadzę się do własnego mieszkania, ale to pewnie dopiero na studiach... :-? Jak byłam u babci trochę wyskubałam GAL palcami i naprawdę sporo jej tego podszerstka wyszło. No i wreszcie zobaczyłam jaka jest różnica między podszerstkiem a włosem okrywowym (no chyba...). A ten okrywowy naprawdę jest dużo mocniejszy i grubszy od podszerstka!!! Kurcze, jestem z siebie dumna, że wreszcie to pojęłam ;) W najbliższym czasie mam zamiar kupić trymerek... Tylkooo... tak właściwie to nie wiem do którego momentu mam trymować i kiedy będę wiedzieć, czy dobrze to zrobiłam... Bardzo chciałabym już zaczać coś robić z tym jej włosnem, bo na grzbiecie zaczął jej wyłazic taki fajny szorstki włos, a do fryzjera dopiero pod koniec wakacji idziemy... :roll:
  24. Łomatko!!! Co to wogóle za schronisko jest?! Z tego co wiem, to w schronisku adoptuje się psa i ludzie czasami dają pieniądze, czasami jedzenie, koce, budy i inne akcesoria dla tych co zostają... Ale w taki sposób to ja nie wiem co to ma być... :roll: :(
  25. A więc oficjalnie zamykam temat KORY, bo i tak dość namieszała. Jednakże zamykam też wszelkie kontakty z nią, bo to co robiła i cały czas robi nie mieści mi się w głowię. Prosze nie miejcie pretensji. Mój piecho je wszystko, ale słyszałam, że Royal sensible jest dobry dla niejadków i spów wrażliwych (mających sensacje żołądkowe po inncy karmach). Skoro Lunka ją lubi to chyba dobrze, że wreszcie znalazłas odpowiednia karme ;)
×
×
  • Create New...