Jump to content
Dogomania

basia

Members
  • Posts

    4330
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basia

  1. Oj, z uświadamianiem czasami jest śmiesznie. A przyznałyście się w sklepie, że kupowana wołowina jest dla psa? Ja tak :p Był to jeden jedyny raz i usłyszałam taki wykład, że ho, ho! :cool3: A co do karm. Wczoraj miałam wyjątkowo awaryjną sytuację w związku z tym, że jest odwilż jesteśmy niemal odcięci od świata. Kiedy wreszcie udało mi się dokopać do domu nie miałam czasu już gotować psom i na prędce dałam im Chappi, które dostałam na jakiejś wystawie. Dziś, ja jestem po nieprzespanej nocy, pies po dwóch kroplówkach a mąż biedniejszy o 50zł za wizytę u weta. Mam zarzygane całe mieszkanie i jednego (dzięki Bogu) z trzech psów chorego na .. zapalenie żołądka :-o :p
  2. HanBie, to dziwne ale Luna wygląda i zachowuje się lepiej :crazyeye: ;) Nie wiem czy to zasługa mojego żywienia czy może tylko złudzenie. Niedługo zrobie jej znowu badanie krwi to może będę wiedziała coś więcej. lupak, dzięki :oops:
  3. Rafka, mam trochę adresów ludzi zainteresowanych adopcją psów z akcji w hodowli 'Albus'. Powysyłam do nich maile, a nuz ktoś się zdecyduje. Dzięki dziewczyny za gratulacje - Lunka zachwycona :p Mam nadzieję, że kiedyś ukończy tego intera (tak cichutko powiem, że to nasze małe marzenie:oops: , ale ciiiiii...)
  4. Viggen, napisz co dokładnie wciągasz w koszty. Czy dowód wpłaty za wystawę lub wydruk przelewu z konta jest dokumentem na podstawie którego odliczasz podatek czy zawsze płacisz w oddziale ZK i tylko ich dowód wpłaty jest dokumentem, który księgujesz??
  5. Draczyn, nie wiem :niewiem: ale skoro juz zaczęłam to chce to skończyć. Zastanawiam się czy to faktycznie ja musze udawadniać, że właściciel psa złamał regulamin, czy może on powinien udowodnić, że moje przypuszczenia są niezgodne z prawdą. Możliwe, że to zależy od tego jak mocne są dowody, nie wiem.. Pismo napisane a na znaczek 3,50 czy nawet więcej tez jeszcze mam, więc niech będzie to precedens, a nuż się uda :lol:
  6. Jonquil, ja nie dziele psów na lepsze i gorsze. Możesz mnie ewentualnie posądzić o to, że dziele hodowców na uczciwych i nie uczciwych. Przyznam wam się, że trochę się boję :oops: Znajomi ostrzegaja mnie przed tą interwencją. Mówią, że właściciel sie dowie kto i gdzie, i odpłaci mi się. .. Pismo juz prawie napisane. Zacytowałam złamany przepis, podałam dowody jakimi dysponuję. Prosze jeszcze poradźcie jak zakończyć pismo. Czy powinnam napisać, że oczekuję interwencji, oraz odpowiedzi? Może powinnam napisać, że w razie nie otrzymania odpowiedzi powiadomię ZG w wawie? Nie wiem jak trafnie zakończyć mój "donos" :mad:
  7. [QUOTE]Miał ktoś styczność z czymś takim?[/QUOTE] Ja :p Nie polecam. Kupowałam coś takiego z Bewi Doga. Przede wszystkim psy tego jeść nie chciały. Poza tym na pierwszy rzut oka wygladało paskudnie. Mój TZ stwierdził, że wygląda to to jak płatki mydlane. Fakt, część stanowiły takie właśnie płatki a reszte jakieś granulki, które przywodziły na myśl pozamiatane resztki karmy i co się tam jeszcze trafiło :razz: Do autorki tematu: Kupiłam kiedys 10kg makaronu niby specjalnego dla psów. Jakoś wtedy nie naszła mnie reflaksja co w nim takiego "specjalnego". Faktycznie konsystencją i sposobem przyżądzania przypomina chińskie zupki. Zapach też nie specjalny a po jakimś czasie wylęgły się w nim robaki :crazyeye: Wyrzuciłam go i kupuje teraz normalny, dla ludzi.
  8. [QUOTE]W ogóle wołowina zawiera duzo tauryny, surowa.[/QUOTE] Czyli mam rozumieć, że tauryna ginie podczas gotowania?
  9. wolfi, ale chyba nie tylko serca wołowe zawieraja taurynę ale pozostałe też, co? :roll:
  10. saJo, w takim razie będę Cię męczyć ;) Mam znajomą w bibliotece, więc nie będzie problemu z załatwieniem tej ksiązki jak tylko będę znała tytuł :p
  11. [quote]a co sadzicie o olowych sercach?????[/quote] Ja czasami podaję, ale z umiarem (jak zwykle). Zawierają dużo potasu ale i znośnie białka 16,8 /100g. Moim psom bardzo zmakują :eviltong: [quote][B][I][COLOR=#000080]Dzisiaj kupiłam cholerne płuca i to samo. Nie tknie! Może jakoś przemycę w papce[/COLOR][/I][/B][/quote] Hahaha... u mnie też tak było:p Ciekawe, że wątrobę, nerki, serca i żołądki drobiowe wcinają, że aż furczy a płus i flaków nawet nie powąchają :razz:
  12. saJo a nie pamiętasz przypadkiej co to była za książka? Błagam, przypomnij sobie :p A jakie macie zdanie na temat właśnie flaków. Moje psy mnie... delikatnie to ujmując... prawie wysmiały jak im raz to podałam :roll: Nie wspomne, że dom wietrzyłam przez dwa dni. Całe szczęście, że to było lato :roll:
  13. Just-tea, no też mi się tak wydawało. Ja karmie na zmianę, w miare możliwości drobiem, baraniną, wołowiną i rybami (z tym ostatnim w tej chwili mam problem, bo stawy pozamarzały i nikt nie łowi ;) ). Wołowinę miałam dość drogą a w momencie pojawienia się tych 'odpadów' pomyślałam, że zamienię ją właśnie na nie :roll:
  14. A czy podajesz jej jakieś dodatkowe preperaty witaminowe? Najlepiej tak jak radzą inni zrób badania krwi i testy i dobrze pooglądaj suczkę czy poza miejscami, które wymieniłaś nie dzieje się coś dziwnego, np. na brzuszku, w pachwinach, na łapkach i szyi. Równie dobrze jak alergia może to być jakiś pasożyt :roll:
  15. saJo, skąd czerpiesz te dane? Czy język i mięśnie przełyku zaliczają się do podrobów? :roll: Wolfi, a dlaczego nie mogę karmić tylko tym? Moje psy maja dietę urozmajconą, jedzą właściwie wszystko. W tych "odpadach" dostaję bardzo dużo mięśni, jak pisałam na początku mięśni głowy. Krowa jako przeżywacz, ma dość solidne mięśnie czaszkowe. Chyba są to normalne mięśnie bogate w białko. Zastanawiam się czy te mięśnie różnią się czymś od mięśni np. ud... :roll: Te 'odpady' to nie sa jedynie chrząstki przełyku itp. an3czka, mnie to przywozi pan z ubojni, bo znajomy. Mówi jednak, że mają na to ogromny popyt.
  16. Co możecie powiedzieć mi na temat tzw. odpadów ubojowych, jak te wymienione przeze mnie w tytule? Interesuje mnie głównie jakieś chociaż przybliżone wartości odżywcze, ile białka, tłuszczu itp. Mam możliwość karmienia psów świezymi odpadami wołowymi, takimi jak języki, przełyk, mięście głowy. Przyznam się, że psy bardzo chętnie to jedzą (ugotowane) i wydaje mi się, że im to odpowiada, ale bardzo chciałabym poznać chociaż trochę skład tego co jedzą, by móc uzupełniac im diete w miare potrzeby :p
  17. [QUOTE]Wszytsko i twoj podpis z imienia i nazwiska [/QUOTE] Czy moje dane pozostaną jedynie do wiadomości ZK czy będzie je mógł poznać sam zainteresowany czyli właściciel championa??:roll:
  18. Blanka, więc powinnam to zaadresowac już do komisji i sądu?? Co powinno sie znaleść w takim piśmie?
  19. Nie licze na wiele, ale nie mogę stac obojętnie jak widze takie coś :mad: Nie sądzę, by ZK zlecił badania genetyczne (cena). Mysle sobie, że jak ja napiszę, to może ktoś inny też napisze i już będzie nas dwóch :eviltong:
  20. Blanka, a czy powinnam oczekiwac jakiejśc odpowiedzi na swoje pisemko? Pies jest z daleka (Wrocław) i musze pismo wysłac pocztą. Odżałuję juz na polecony z potwierdzeniem odbioru, tylko co dalej? :roll:
  21. Tak, tak ale gdzie? Do macierzystego oddziału championa? Czy może do ZG? Czy może do obu naraz? Jak zapobiec by moje pismo nie zostało po prostu wyrzucone do kosza?
  22. Co ja jako szary członek ZK mogę zrobić w sytuacji kiedy wiem, że nierodowodowa suka została pokryta championem zarejestrowanym w ZK? Wiem, że jest to nie zgodne z regulaminem hodowli i teoretycznie zarówno pies jak i jego właściciel powinni wylecieć z ZK, ale jak do tego doprowadzić?
  23. [QUOTE]... a tak z ciekawości;-) , jaką prowadzisz działalność?[/QUOTE] Haha... jestem ogrodnikiem :lol: Jednak moje psy przebywają na terenie prowadzenie działalności, bo na terenie szkółki drzew i krzewów i odpisywałam od podatku ich koszty utrzymania (że niby pilnują:eviltong: ). Teraz chcę dodatkowo wpisać w ewidencję działalności hodowlę psów (mam 2 suczki, ale nie miałam jeszcze szczeniąt i nie zamierzam;) ) i liczę na możliwość jeszcze większych odliczeń. Tak mi doradza mój księgowy.
  24. Kika, dokładnie to robie, ale ostatnio księgowa podpowiedziała mi aby wciągać w koszty opłaty za wystawy;) . Szkoda, że nie ma szans na faktury VAT, no ale jakoś damy radę :p
  25. A dlaczego nie? Z księgowego punktu widzenia pokazanie psa na wystawie jest to koszt uzyskania przychodu, a więc możesz go odliczyć od podatku, no ale jedynie na podstawie faktury.
×
×
  • Create New...