Jump to content
Dogomania

basia

Members
  • Posts

    4330
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basia

  1. Jak widzę, że zabiera się do doniczki to podchodze i zabieram jej ją, mówiąc "fe!nie wolno" :roll:
  2. Nie, nie. Luna to opanowany podhalan. Po pierwsze nie jest sama, bo towarzysza jej dwa husky, a po drugie ma sporą część ogrodu gdzie doniczek nie ma. To wygląda tak, że jak biega czy się bawi i potknie się o jakąś czasami zupełnie małą doniczkę, to po skończonej zabawie wraca i się z tą konkretna doniczką rozprawia :evil_lol:
  3. Klaudia, akurat mnie nie chodzi o opisane przez ciebie zachowanie. To to ja doskonale wiem ;) Chodzi mi raczej o działanie w afekcie, czyli np. u mnie w ogrodzie jest sporo doniczek z racji mojego zawodu :p Czasami Luna jak biega skacze pomiędzy doniczkami i jak jakaś donica jest szczególnie "nie na miejscu" w rozumieniu Luny, potrafi ją roznieść na strzępy. Powiecie, że nie nauczyłam ją iż doniczek nie wolno ruszać, otóż nauczyłam! Właśnie o to chodzi, że ona wie, że doniczek ruszać nie wolno a jednak czasami, mam wrażenie, że właśnie ze złości jakąś rozwali. Nic z tego nie rozumiem :niewiem:
  4. [QUOTE]Ale nie o to chodzi co sądicie o zamieszczeniu na portalu działu dokumenty by nikt szukający podhalana nie dał się tak zrobić w balona?[/QUOTE] Koniecznie muszą być pokazane wzory wszystkich dokumentów takich jak metryka czy rodowód czy wpis do KW. Myślę, że musi też być dokładnie wytłumaczone (tak łopatologicznie) na czym KW polega, jak mozna dokonać do niej wpisu, itp.
  5. Na championat czekam już ponad 3 miesiące. Co powinnam zrobić? Mam dzwonić do ZG czy jak ich ponaglić??:razz:
  6. basia

    Ostrava 8-9.04.2006

    Wiem już dlaczego nie przyjeli mojego zgłoszenia. List polecony do Ostravy, do której mam jakieś 25km, poczta dostarczyła po prawie dwóch tygodniach od nadania :angryy: :angryy: :angryy: Piechotą bym to szybciej zaniosła :angryy: :angryy: :angryy: Eh... Wszystkim szczęściarzom, którzy dostali już potwierdzenia przyjęcia życzę udanej wystawy i liczę na obszerną relację :p
  7. Czy psy potrafią być złośliwe, czy niektóre ich zachowania są właśnie efektem tej jakże ludzkiej cechy, czy to jedynie nasze tłumaczenie niezrozumiałych psich zachować?? Pytam, ponieważ czasami odnoszę wrażenie, że moja suczka jest wobec mnie złośliwa. Trudno mi teraz przytoczyc jakiś konkretny przykład. Mam trzy psy i tylko u jednogo zauważam takie zachowanie :roll: No, więc jak, czy istnieje psia złośliwość? :diabloti:
  8. Tutami, jak przeczytałam o bokserze to jakbym miała przed oczami moją sytuację bodajże ze stycznia tego roku. Zadzwonili do mnie ludzie z Ochab, że biega tam husky. Pojechaliśmy z Tomkiem ale psa nie było. Potem był kolejny telefon, że psa trzymają na terenie stadniny koni. Obdzwoniliśmy kilka schronisk. Żadne nie zgodziło się psa przyjąć!!!! :angryy: Wszystkie tłumaczyły się przepełnieniem. Zabolało mnie to tym bardziej, że obiecałam znalezienie mu domu i szybkie zabranie ze schronu, ale i to nie pomogło. Ja sama nie mam możliwości nawet czasowego przetrzymania jakiegokolwiek psa i co miałam zrobić...? Uprosiłam by trzymali go w tej stadninie, ale pies zwiał :-( Uważam, że musimy robić swoje czyli pomagać podhalanom (i szpicom w moim wypadku ;) ), bo je znamy i wiemy w jakie ręce powinny iść. Rafka, ja myśle, że to oczywiste, że w portalu MUSI znaleść się dział adopcje. Ze swojej strony chętne w jego działaniu pomoge.
  9. [QUOTE]bASIU ĄLE CO TU ZMIENIAĆ? Przecież nie wstawimy na związkową strone pieska marki piesek. Pomagamy tym psom którym możemy i wybacz ale należy nam sie wdzięczność a nie pretensje:roll: A jakby czasem schronisko sie wzięło do kupy to może sami też by jakiemuś pieskowi domeek znależli a nie czekali na ZK. No sorki ale tak to czuję.:cool3:[/QUOTE] Tutami, skąd te nerwy :-o Przecież jesteśmy po tej samej stronie ;) Spotkałam się poprostu z zarzutami, że pomagamy "tylko wybranym". Ja wiem o co chodzi, ale są osoby postrzegające to właśnie w ten sposób i myślą, że pomagamy tym psom dlatego, że jesteśmy snobami i życie psa tylko podobnego do jakiejś rasy jest dla nas cenniejsze niż nieokreślonego kundelka. Zmiana tej postawy, tego wyobrażenia o osobach zajmujących się adapcjami jak np. BS, wszystkim wyszłaby na dobre, a przede wszystkim psom.
  10. Dzięki za pochwały Lunki :eviltong: Ona zawsze do wszelkich komend ma podejście "ale właściwie poco..." :lol: Aparat mam pożyczony, więc pewnie jeszcze jakies fotki niedługo wstawie :p Co do schronisk: [QUOTE]Poza tym jak jedziemy czasem do schroniska obejżeć jakiegoś psa czy tat. nie ma np.bo panienki nie wiedzą gdzie szukać:crazyeye: to też jesteśmy traktowani jak intruzi,a to że jauż kilka dziesiąt psów rasowych lub w typie rasy znalazło dzięki naszej pomocy dom to się nie liczy ![/QUOTE] Właśnie w TYPIE RASY... Oni mają nam za złe, że pomagamy "jedynie" psom rasowym czy w typie, a nie wszystkim. Nie mam pojęcia jak z tym walczyć, jak zmienić to podejście:shake:
  11. Wy się chwalicie to może i ja mogę :oops: [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/2509/lulka019vx.jpg[/IMG] Zdjęcia jeszcze ciepłe, robione dziś po południu :p [IMG]http://img154.imageshack.us/img154/4282/lulka025kf.jpg[/IMG]
  12. [URL="http://allegro.pl/show_item.php?item=96286932"]http://allegro.pl/show_item.php?item=96286932[/URL] Camara, daj jakieś info!!!!! W aukcji podano moje imię, bo ... tak jakoś wyszło:oops: , no i nazwałyśmy go Eskimo - pomysł osoby zakładającej aukcję ;)
  13. da-Nytka, skor takaś spragniona pochwał to już ślę, chociaż wydawało mi się oczywistym, że BASTER JEST ŚLICZNY< MA STRASZNIE SYMPATYCZNY PYCHOL I JEST TAKI BIAŁY :loveu: :loveu: :loveu: nie to co mój brudas :eviltong: UWAGA!!! Na allegro będzie aukcja informacyjna o Łodzianie. Czy coś więcej wiadomo o nim? Czy jest zdrowy, czy jest szczepiony, jak się zachowuje??? CAMARA, ty chyba miałaś z nim jakiś kontakt?
  14. Nie będę komentowała już nic więcej tylko ostatnie słowo z mojej strony [QUOTE][FONT=Times New Roman][SIZE=3]To co piszesz Basiu o psach swojej znajomej, mogło być spowodowane nie zmianą zachowania psów, a innym zachowaniem Twojej koleżanki. Poruszała się inaczej niż zwykle, przez co psy czuły się przy niej niezbyt pewnie. [/SIZE][/FONT] [/QUOTE] Czyli przy każdej zmianie zachowanie, każdy z nas ma liczyć się z możliwością ataku ze strony swojego psa? :crazyeye:
  15. onka, jeszcze wiele wystaw przed Tobą a i Berlin też jeszcze zdązyć nieraz odwiedzić ;)
  16. Gratulacje dla polaków w Berlinie!!!! Ja szczególnie przesyłam uściski łapy dla Liska :loveu:
  17. Poruszam niebo i ziemie w sprawie łodziana. Zobaczymy co to da... :roll: Dajcie jakieś nowe wieści o nim.
  18. basia

    Ostrava 8-9.04.2006

    Jagoodka, ja posyłałam zawsze poleconym tylko i było dobrze. Muszę się dowiedzieć przyczyny. Czy zgłoszenie nie doszło czy nie przyjeli go z jakiegoś powodu:mad: Tak mi szkoda, to rapten z 50km ode mnie :placz:
  19. basia

    Ostrava 8-9.04.2006

    Aha, papiery posłałam listem poleconym. Jak teraz dowiedzieć się czy to poczta nawaliła czy Ostrava mnie z jakiegoś powodu odrzuciła?? :-(
  20. Poza tym zapominacie, że różne rasy to różne psy. Nie można wszystkiego odnosić do wszystkich ras. I najważniejsza sprawa i moja dewiza w kontaktach z psami: nalezy zapobiegać nieporządanym zachowaniom a nie doprowadzać do nich a potem leczyć z różnym skutkiem:p
  21. [quote][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Uważam, że pies nie ma „zapędów dominacyjnych” wobec człowieka, a sama „teoria dominacji” jest skutkiem nieporozumienia, jakim jest przenoszenie zachowań socjalnych wilków na zachowania naszych psów. Nie można zwłaszcza szukać porównań między stosunkami panującymi w wilczych sforach a układami w relacjach pies – człowiek. ... Zachowania dominacyjne nie są przenoszone na płaszczyznę pies – człowiek.[/SIZE][/FONT] [/quote] A dlaczego nie mozna? Nie rozumiem tej pewności w twoich wypowiedziach. Skąd masz absoilutną pewnośc o prawidłowości swoich twierdzeń? Przykład. Znajoma ma kilka psów grenlandzkich. Opiekuje się nimi od dawna, nigdy nie miała z nimi większych kłopotów ale twierdzi, że stale musi sie pilnować, bo okazanie najmniejszej słabości kończy się powarkiwaniem dominującego samca. Kiedyś złamała nogę. Przez kilka dni nie mogła zajmować się psami - robił to jej mąż. Kiedy wreszcie i ona weszła między psy, te natychmiast próbowały ją zdominować, bo wyczuły, że jest w tej chwili osobnikiem słabszym. Nie pozwalały sie zbliżyc do misek, do legowisk i itd. Pewnie mi napiszesz, że popełniła błąd we wczesnym okresie szczenięcym. Mozliwe, ale to nie zmienia faktu, że w stadzie, psim stadzie panują zupełnie inne relacje pies-człowiek niż w przypadku jednego pieska w rodzinie.
  22. basia

    Ostrava 8-9.04.2006

    A ja właśnie dostałam maila, że zgłoszenia mojej suczki nie ma :angryy: Pisałam do nich zaraz po wysłaniu paierów - nie odpisali. Pisałam później - też nie odpisali. Wreszcie napisałam kilka dni temu no i odpisali :placz: :placz: :placz:
  23. Redyk cudny, miodzio normalnie :loveu: [QUOTE]I jeszcze jedno, niech każda z Was na swojej stronie w zakładce "adopcje" zamieści zdjęcie tego łódzkiego podhalana. Dajmy mu jakieś imię. "Łódzki podhalan" jest za długie. I pisałam już o namiary na kogoś kto ma rękę na pulsie i wie czy pies ciągle jest w schronisku. [/QUOTE] Może "łodzian"?? Ja też roześle wici, ale macie rację. Jakaś nowa moda na kaukazy czy co :mad:
  24. Ja weszłam z plecakiem i nikt mnie nawet nie spytał co w nim mam. Ochrona była tylko po to by WYGLĄDAĆ a nie by chronić :mad: [QUOTE]Mnie najbardziej zadziwił fakt, jak to w czasie ulegała zmianie opłata parkingowa. My wjeżdżaliśmy dość wcześnie, opłata była 20 zł. Znajomy wjeżdżał dużo później, zażyczyli sobie od niego o 10 zł więcej. A to ten sam parking był [/QUOTE] Ten na górze? Ja też zapłaciłam 30zł:crazyeye: Wydało mi się to strasznie drogo, no ale gdzies zaparkować musiałam :roll:
  25. basia

    Ostrava 8-9.04.2006

    Czasami i w niektórych rasach, ale nie jest to praktyka popularna choć częściej zdarzająca się niż u nas :p
×
×
  • Create New...