-
Posts
4330 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by basia
-
Hopla do góry bidule!
-
Podnoszę. Czy ktoś zamieścił o nich info na forum collie??
-
Na ślasku, przy samiuśkiej granicy z Czechami.
-
Na nowy dom czekają dwa piękne owczarki collie. Suczka jest młodziutka, piesek nieco starszy. Niezbyt dobrze znoszą pobyt w schronisku. Nie wiem o nich wiele więcej, bo są na kwarantannie. Bardzo proszę poinformować miłośników rasy i fora tematyczne. [COLOR=blue][B]Suczka:[/B][/COLOR] [IMG]http://img118.imageshack.us/img118/4175/colliesuka01ct6.jpg[/IMG] [IMG]http://img393.imageshack.us/img393/4288/colliesuka02vw0.jpg[/IMG] [IMG]http://img112.imageshack.us/img112/3207/colliesuka03ik9.jpg[/IMG] [B][COLOR=blue]Piesek:[/COLOR][/B] [IMG]http://img475.imageshack.us/img475/6217/colliepies01pf5.jpg[/IMG] [IMG]http://img112.imageshack.us/img112/2737/colliepies02sj7.jpg[/IMG] [IMG]http://img112.imageshack.us/img112/7474/colliepies03im7.jpg[/IMG]
-
[QUOTE]Ja na to jak na lato:lol: To jak ze sportowcami - dietę trzeba [U]dobrać do psa wyczynowca[/U] ale zasada mięcho, tłuszcz i suplementy jak najbardziej.[/QUOTE] Hola, hola. Nie wymigasz się tak łatwo :evil_lol: Proszę mi wyjaśnić dlaczego pies wyczynowo biegający (np. w zaprzęgu) nie potrzebuje błonnika z warzyw i czy duża ilośc białka z mięcha nie wpłynie niekorzystnie na jego nerki. Dlaczego o to wszystko pytam. Mam husky, które pracują w zaprzęgu ale nie wyczynowo a rekreacyjnie. Żywię je normalnie gotowanym przez siebie jedzeniem z większą zawartością mięcha niż reszty, no ale nie samym mięchem. Wet, do którego jezdżę, w grudniu czyli w środku sezonu, kazał ograniczyć mięso w diecie, bo "rozwalę psu nerki". Może warto dodać, że zalecenie dotyczyło niespełna 6-letniego psa.
-
Nie, nie ma allegro. Chciałam najpierw poszukac wśród swoich. Niestety nikt się psem nie interesuje ;(
-
Nikomu się nie podoba? ;(
-
Tydzień temu w Cieszynie (woj. śląskie) znaleziono, błąkającego się po autostradzie, alaskan malamuta. Miał na sobie skórzane, brązowe szelki typu guard. Pies ma na moje oko około 5 lat. Jest nieco wychudzony, ma dziwne rany za uszami. Sieść pod szelkami wytarta, co by wskazywało, że już jakiś czas się błąkał. Bardzo spokojny, opanowany, odrazu się do mnie zaczął przytulać i łasić, pokazywał brzuch. Dokładnie go obejrzałam ale nie znalazłam tatuażu. Pies przebywa w domu tymczasowym ale nie może tam długo zostać. Biega po ogrodzonych 40 arach i próbuje uciekać tylko jak ktoś otwiera bramę. Mieszka z suczką mieszańcem ONa, która go początkowo zaatakowała i pies ma rane na głowie. Obecny opiekun nazwał psa Barri. Mogę pomóc w transporcie na terenie woj. śląskiego. [IMG]http://img385.imageshack.us/img385/1596/dscf7112ly4.jpg[/IMG] [IMG]http://img118.imageshack.us/img118/2744/dscf7136bj6.jpg[/IMG] [IMG]http://img385.imageshack.us/img385/3025/dscf7144al7.jpg[/IMG] Więcej zdjęc dla zainteresowanych adopcja, na e-mail.
-
[QUOTE]To co piszę dotyczy psów zdrowych i niepracujących [/QUOTE] A jak wygląda sprawa z psami właśnie pracującymi? Ja wiem, że właściciele psów wyczynowo biegających karmią je niemal wyłącznie surowym mięsem + witaminy i mikroelementy w proszku czy w tabletkach. Oczywiście podają tez większe ilości tłuszczu. Nie daja warzyw ani wypełniaczy. Co Ty na to?
-
W zasadzie można gotować każde. Mięsa różnią się jednak między sobą zawartością białka i tłuszczu, jedne są lepiej strawne inne gorzej, niektóre mogą wywoływac alergie inne nie...
-
[QUOTE]są inne metody jak np babciny krochma [/QUOTE] O! A psy to ruszą w ogóle? ;)
-
[QUOTE]Huskie nie trawią kaszy!!! [/QUOTE] To bardzo ciekawa teoria. Ja mam dwa husky i oba jedzą mieszaninę kasz i ryżu oraz płatków owsianych i czują sie po tym świetnie. Ribiłam badania krwi i też wyszły niemal idealnie :roll: Co do ryżu ... Ryż ma zasadniczo właściwości zatwardzające i jest bardzo dobrym lekarstwem na biegunkę. Podając psu ryż cały czas pozbawiamy zarówno jego jak i siebie, szybkiego i bezpiecznego ratunku w przypadku biegunki. Jego układ pokarmowy przyzwyczaja się do ryżu i nie działa on już stopująco ... A szkoda :p
-
[QUOTE]Nie-nic nie mieszasz-Małysz mieszka w Wiśle koło Ustronia a w Ustroniu mieszka Basia z Grubciem [/QUOTE] Ano dokładnie tak. Bliską znajoma jest krawcowa, która szyła mu pierwsze kostiumy do skoków oraz chorągiewki do startowania, znam też dobrze p. Taynerów i chodzę do tego samego fryzjera co Iza Małysz ;) [QUOTE]a ja jestem fanem Malysza i skoków, wiec juz pomyślalam, ze mi sie jakos troi w oczach[/QUOTE] Załatwić Ci autograf? :evil_lol:
-
[QUOTE]Stary znajomy z polskich wystaw - cudeńko/cukiereczek. :lol:[/QUOTE] Cukiereczek w czekoladowej polewie :lol: Piękny :loveu:
-
Dziękuję za gratki :oops: Nie ma jednak co osiadać na laurach, trzeba brać się za kolejne bidy schroniskowe ..