-
Posts
4330 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by basia
-
mar.gajko to nie takie proste, bo ja nie chcę i nie potrafię kłamać. Pies nie jest wykastrowany. Stale zgłaszają się nowi chętni na psa. Ja jestem cierpliwa, bo chce mu znaleść ten jeden jedyny dom, a pośpiech w takich sprawach nie jest dobrym doradcą.
-
[QUOTE]a jak on znosi schronisko?[/QUOTE] Niestety nienajlepiej. Właściwie powinnam powiedzieć źle :shake:
-
Niestety nie odezwała się. Widać nie zależało jej tak bardzo na tym psie, więc w zasadzie nie ma co po niej płakać. Nie powinnam tu pisać, że są chętni z allegro. Zapeszyłam :shake: Nieliczni odpowiedzieli na moje pierwsze maile :-(
-
Właśnie się dowiedziałam, że rana na głowie powstała od uderzenia jakimś przedmiotem. Podejrzewamy, że może psiak chciał sobie coś upolowac i ktoś zdzielił miśka łopatą ..
-
No niestety. Kiedy wspomniałam o wizycie przedadopcyjnej, madzia milczy..
-
[quote name='madzia828']no to trzymam kciuki za nowy domek dla psiaka oby się udało czekamy na wiadomości:thumbs:[/quote] Trzymaj, trzymaj .. zwłaszcza, że osoba zainteresowana podpisuje się imieniem [B]madzia ;) [/B]
-
[QUOTE]To tzw szew kosmetyczny, kryty inaczej... [/QUOTE] Dzięki. Muszę zapamiętać. [QUOTE]plaster pierwsze słyszę... [/QUOTE] Jest cos takiego i wiem, że stosuje to dr Gierek w Katowicach. Podobno szew nie do ruszenia. Mam suczkę do sterylki, która jest na pół dzika i strasznie się boję, że nieporadzę sobie z nią po zabiegu. Ona nie pozwala nawet za bardzo do siebie podchodzić, więc prawdę mówiąc, niewyobrazam sobie co to będzie :(
-
loozerka, współczuję. A czy ktoś z Was może wie o jakiejś takiej specjalnej metodzie zszywania rany po sterylizacji suki, że nie wystają szwy i sunia nie może ich wyszarpać, oraz o zabezpieczeniu tej rany czyms podobnym do wielkiego plastra?? No nie umiem tego inaczej wytłumaczyć a zalezy mi na fachowej nazwie tego czegoś.. :(
-
Z allegro jest odzew!!! Na razie korespondujemy ;)
-
Dostałam info, że malutek jest w schronisku. Nie sądziłam, że się ucieszę na myśl, że jakiś psiak tam trafił :roll: bubu [QUOTE]zawiadomione mają też być zagraniczne fora oraz hodowcy z Czech, bo może on z tamtąd przywędrował[/QUOTE] Szukamy jego właściciela ale bardziej prawdopodobne jest to, że go ktoś wyrzucił jednak.
-
Właśnie dostałam informację, że psiaki są już w nowych domach. Oby lepszych niż poprzednie. [B]Proszę o przekazanie tej wiadomości wszędzie gdzie był ten temat zamieszczony![/B]
-
Proszę pomóżcie! [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=56951[/URL]
-
Ania, mam nadzieję, że tak. madzia, z plakatami to jest tak, że trafiają do całej masy ludzi, ale potem trudno tych ludzi zweryfikować, a jednak malamut to pies nie dla każdego. Zobaczymy co pokaże allegro, zawiadomione mają też być zagraniczne fora oraz hodowcy z Czech, bo może on z tamtąd przywędrował.
-
Właśnie założyłam mu allegro [URL]http://forum.stake-out.org/viewtopic.php?p=26412&sid=b37ea349c56ab689d4309422b9a77041#26412[/URL] Niestety DT nieaktualny!
-
[QUOTE]Weszłam na ta stronkę i nie wiem, czy nie mam omamów wzrokowych. Pkt. 5 zakresu dzialalności schroniska: Cytat:"możliwość zamówienia psa rasowego z rodowodem lub bez rodowodu" Nic z tego nie rozumiem.:shake:[/QUOTE] Cóż... Powiem tylko tyle, że strona ta nie jest już od bardzo dawna aktualna. Na dniach pojawi się nowa strona schroniska.
-
Hopla! Ejże miłośnicy collie, gdzie Was wywiało??
-
Już trace nadzieje ... :(
-
[QUOTE]Basiu- starałam się dla Ciebie dowiedzieć czegoś o wystawie storczyków, niestety nikt na watku założonym na Forum Sosnowca nie odpowiedział...Rozpuściłam wici wsród znajomych i rodziny- też nic. Czytałam ogłoszenia na słupach i tablicach ogłoszeniowych, gazety lokalne- nic na ten temat [/QUOTE] Nie przejmuj się ;) Dzięki za fatygę. Co dziwne na forum storczykowym też nie znalazłam nic o wystawie w Sosnowcu, poza kilkoma osobami chwalącymi się nowymi okazami tam zakupionymi :crazyeye: :razz:
-
Nie rozumiem dlaczego nikt się nim nie interesuje. Pies jest rewelacyjny. Jest spokojny, towarzyski, nie kłopotliwy. Ma te kilka lat ale to właśnie działać powinno na jego korzyść. Nie jest już głupim smarkaczem, po którym można się wszystkiego spodziewać. Jest statecznym i opanowanym jegomościem, któremu nie w głowie szalone pomysły. Jestem w 100% pewna, że ten kto da mu dom i serce, nie zawiedzie się!