-
Posts
569 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by betkak
-
Aster - przerażony, wychudzony mlody psiak prosi o pomoc
betkak replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
Zadzwonie jutro do dziewczyny z tego Piórkowa, która tam była u niego zobaczymy co da się zrobić.[quote name='bea100']A może by się udało za flaszeczkę wódeczki podetknąć papierek do podpisania? Wiemy co dotrze do pijaka najlepiej a to by rozwiązało całą sytuację...[/QUOTE] -
Aster - przerażony, wychudzony mlody psiak prosi o pomoc
betkak replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
Epe zgadzam się z tym, że powinnam wydzielić pomieszczenie niezależne od innych budynków na tzw. kwarantanne. Biorąc pod uwagę fakt bezpieczeństwa innych psów rozmawiałam dziś z Prezesem Stowarzyszenia na temat tego, który z moich budynków może spełnić taką rolę. Więc projekt już mam teraz muszę go zrealizować.[quote name='epe']Betkak! Nie patrz na innych - dąż do "doskonałości"! W schroniskach, nawet mordowniach, nawet u P.w Ol. istnieje coś takiego jak kwarantanna. Jesteś odpowiedzialna za stan zdrowia psów płatnych pod Twoją opieką. Biorąc coraz to nowe, nawet z ulicy, nie wiesz co możesz sobie "przywlec". Chodzi o bezpieczeństwo psiaków głównie. Taki hotelik, który sobie "na własne życzenie" zafundował zarazę, szybko kończy - nikt dbający o zwierzęta tam ich nie umieści! I co Ty masz za obsesję z tymi atakami itp? Sama chciałaś, aby Ci podsuwać rady. Skoro zakładając taką działalność nie przejrzałas wszystkich przepisów,to chyba dobrze, że ktoś doradza? Każdy pies w hoteliku powinien być tam umieszczony przez właściciela z książeczką i aktualnymi szczepieniami. Tego powinnaś wymagać.[/QUOTE] -
Aster - przerażony, wychudzony mlody psiak prosi o pomoc
betkak replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
Ada-jeje proszę o wypisanie , które wg. Ciebie psy są "odłowione" na mnie i zbieram na nie po portalach jak to ładnie nazwałaś. Napisz też, które psy u mnie są bez książeczek i nie maja opiekuna. Z tego co pamiętam wzięłam Lobo, który w dniu przyjazdu był u weta i który był na moim całkowitym utrzymaniu, nie zbierałam na niego pieniędzy, nie przyjęłam też deklaracji z dogo, jedynie koszt za kastrację. Natomiast Aster miał bazarek na fb pieniądze wpływały na konto OTOZ-u nie moje, nie brałam pieniedzy za jego hotel a jedynie karmę, badania, na co mam stosowne potwierdzenie. Odnosnie prawnego właściciela Astera podobno jest nim jakiś agresywny pijak, może pomożesz w wyegzekwowaniu czegokolwiek od niego, bo dziewczyna próbowała i została zaatakowana i zbluzgana. Mogę Cię zapewnić, że każdy pies pod moja opieką (wyjątek stanowi Aster) ma swojego opiekuna, sa to osoby prywatne, Fundacje, Stowarzyszenia, OTOZ, każdy pies w dniu przyjazdu trafia do weta i ma zakładaną ksiązeczkę.[quote name='Ada-jeje']Nie przeszkadza zbieranie pieniedzy choc sa zbierane nielegalnie, jednak kierujemy sie tutaj dobrem psow a nie przestrzegamy wszystkich przepisow (przyklad idzie z gory) i nie uratowali bysmy ani jednego zywego stworzenia. Jednak trzeba pamietac o zachowaniu minimum przestrzegania przepisow. Gdyby Beata nie zalozyla dzialalnosci gospodarczej na prowadzenie hotelu dla zwierzat, jak wielu innych zbierala by pieniadze na fb czy tutaj, i wielu by to tolerowalo, bo co innego brac psy na DT i woloac o pomoc w ich wykarmieniu i uslug wet. inaczej rzecz sie ma z dzialalnoscia gospodarcza, zkladajac taka z gory nastawimy sie na zysk. W tym przypadku tak bylo, Beata nie czekala az jej opiekun powierzy psa, tylko sama je gromadzila, do tego do warunkow bytowych ktore pozostawiaja wiele do zyczenia. Powtarzam sie, Beata moze przygarniac psy jako swoje, ale prowadzac dzialalnosc nie moze zbierac na nie pieniedzy. Kazdy pies ktory znajduje sie u Beaty powinien miec ks. zdrowia z wpisanym w niej wlascicielem psa (opiekunem). Przed laty tez zbieralismy jako Fundacja psy z ul. i od razu prowadzilismy do weta, na odrobaczenie odpchlenie i ew. jedno szczepienie, pies mial zakladana ks. a opiekunem byla Fundacja. Jaki opiekun figuruje w ks. psow bedacych, w hotelu u Betkak? Kazdy kto prowadzi dzialalnosc odplatna lub nieodplatna podlega kontroli, dlatego Beata powinna sie zastanowic nad swoim postepowaniem przyjmujac psy do hotelowania. Im mniej bledow popelniamy tym mniej problemow mamy.[/QUOTE] -
Aster - przerażony, wychudzony mlody psiak prosi o pomoc
betkak replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
Ada-jeje dlaczego nie wypowiesz się na temat innych hotwlików, DT itp ? Przecież doskonale wszyscy wiemy, że większość psów trafia do hoteli, DT z nieznaną wcześniej historią i bez książeczek, mówię o hotelah, które przyjmują bezdomne psy. Ja oczywiście złoże stosowny wniosek o pozwolenie (jeśli takowe mam mieć) i tak na pszyszłość na psy z listy ras agresywnych również, mam nadzieję, że wiele osób to usatysfakcjonuje...[quote name='Ada-jeje']rozumieja to zawsze osoby ktorym zalezy na dobrostanie zwierzat, dla innych to tylko bzdety.[/QUOTE] -
Aster - przerażony, wychudzony mlody psiak prosi o pomoc
betkak replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
Ja oczywiście napiszę na pw i dzękuję. Niestety ale na każdym wątku psiaka pod moją opieką dochodzi do bluzgów, oskarżeń,i innych tego typu rzeczy. Oczywiście ciągle to samo grono osób. [quote name='_Dunaj_']Wątek został zalożony, żeby pomóc Astrowi, a stał się miejscem do udowadniania kto tu ma rację i jest mądrzejszy, bardzo mi przykro z tego powodu i robi się niesmacznie. Myślalam, że będę mogła pomoc bo kilka lat hodowalam charty, ale takie przepychanki slowne irytują mnie. Wiem, że Wam też zależy żeby los Astra był jak najlepszy, ale nie raczej na ten wątek już zaglądać nie będę. Astreku powodzenia. P.s. Jesli uznacie że mogę w czyms pomóc to proszę osoby opiekujące się Asterkiem i decyzyjne oraz te ktore robia co można by mu pomoc to proszę napisać na pw[/QUOTE] -
Elu karma dla Astera dotarła do nas wczoraj, Josera hight energy 130zł, zamawiam u naszego dostawcy:-)[quote name='elik']Jeśli będzie zgoda na przekazanie kasy, to mogę kupić karmę z adresem dostawy do hoteliku. Dostawa będzie szybciej, niż gdy kasa będzie przekazywana z konta na konto.[/QUOTE]
-
Ja się zgadzam skoro już teraz są problemy z odbiorem psiaka to co później. Wiadomo to są koszty dla DS ale przecież dla nas wszystkich też. Dziwne bo później po cieszynie miałam kilka telefonów ze śląska oczywiście z prośbą o dowiezienie psiaków do DS na nasz koszt....[quote name='madziakato']Miałam się nie wtrącać, bo każdy robi, jak uważa, ale moim zdaniem wożenie psów do ds to pomyłka. Jak dom będzie chciał, to coś wymyśli. Jasne, są różne sytuacje i nie należy uogólniać, można czasem komuś pomóc, ale wozić do DS szczeniaka??? To, co będzie potem? Jak sobie Pani poradzi ze sterylką, wakacjami itp? Ja bym się nie zgodziła absolutnie! Mam nadzieję, ze nie zostanę zlinczowana, pozdrawiam ciepło:evil_lol:[/QUOTE]
-
Aster - przerażony, wychudzony mlody psiak prosi o pomoc
betkak replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
Ada-jeje wszystko rozegrało się szybko, nie myślałam o przepisach, tylko o tym żeby go z tamtąd zabrać[quote name='Ada-jeje']piekny gest z Twojej strony, tylko ze nie do konca zgodny z przepisami dzialalnosci jaka masz zgloszona.[/QUOTE] -
Aster - przerażony, wychudzony mlody psiak prosi o pomoc
betkak replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ada-jeje']a od kiedy tak naprawde Aster jest u betkak? czy on tez jest z Ol.? kto go wyciagal?[/QUOTE] [url]https://www.facebook.com/events/451709358294483/?fref=ts[/url] tu link do wydarzenia na fb. Astera przywiozłam z Piórkowa 15.04.2014. Psiaka znalazła dziewczyna kilka dni wcześniej, błąkał się po polach. Z tego co mówiła to koledzy wymieniali się nim za butelkę wódki a jak się znudzili wyrzucili. Gabrysia wzięła go do siebie ale nie mogła zatrzymać. Zaczęła szukać pomocy na fb, dzwoniła do mnie w sprawie hotelikowania i transportu wszystko było dogadane i załatwione ale w pewnym momencie Gabrysia wycofała się. Chciała Astera dać sąsiadowi (myśliwemu), to młodziutka dziewczyna, bała się odpowiedzialności, głównie finansowej. Ale Aster wymagał pomocy na cito, wychudzony, zakleszczony, wystraszony i nie miał się gdzie podziać. Postanowiłam wziąźć psiaka na własną rękę, pojechałam do Gabrysi z sąsiadem, napisałam oświadczenie, że nie pociągnę jej do odpowiedzialności finansowej i przywiozłam do domu. Aster miał 17 kleszczy, dostał antybiotyk zapobiegawczo na bebeszje. Okazało się, że psiak ma problemy zgłosiłam go do programu behawioralnego do P. Kasi Harmaty. Przed kastracją zrobiłam EKG i biochemię. Do tej pory zrobiłam 1 bazarek dla Astera na fb, konta użycza mi OTOZ Tarnów, starczyło na pokrycie faktur za weta i karme. Aster powinien jeść karmę wysokoenergetyczną, jutro ma być dostawca i przywiezie josera hight energy za 130 zł. Taka jest historia Astera... -
Aster - przerażony, wychudzony mlody psiak prosi o pomoc
betkak replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
Dziewczynki jeśli psiak nie ma "papierów", rodowodu traktowany jest jak mieszaniec, pozwolenie trzeba mieć na psa rasowego. Ale poczekajmy na potwierdzenie osób od chartów:-) -
Melduję, że szczylki i mamusia zaszczepione:-) Mila wirusówka kombajn ze wścieklizną koszt 35 zł Szczeniaki wirusówki koszt 5 x 25 zł = 125 zł
-
Aster - przerażony, wychudzony mlody psiak prosi o pomoc
betkak replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
Dziękuję dziewczyny:-)[quote name='Ayame Nishijima']Jestem na tak. Jeśli tylko znasz - prosze zaproś. Ja sie słabo orientuję... Czym nas więcej, tym szanse Astera większe. Teraz mam sporo pracy, ale po naradzie sztabowej (znaczy spotkaniu z szefem) zrobię Asterowi banerek :)[/QUOTE] -
Aster - przerażony, wychudzony mlody psiak prosi o pomoc
betkak replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
Dziękuję bardzo:-) Aster ma 1,5-2 lata, waży ok 30 kg, wzrost ok 80-90cm[quote name='gluchypies']Chętnie zostanę skarbniczką Astera.[/QUOTE] -
Aster - przerażony, wychudzony mlody psiak prosi o pomoc
betkak replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
Aster już zgłoszony do programu, formularz wysłany czekamy na odpowiedź -
Wystawiłam fakturę za pobyt Huzara w hoteliku na kwotę 180zł za miesiąc maj.
-
Potwierdzam wpłatę za hotelik Kory i Korka:-)
-
BEN - pies, który nigdy nie miał prawdziwego domu. MA DOM :)
betkak replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
Potwierdzam wpłatę za hotelik Bena. Dziękuję. A co u psiaka słychać? Czy mam przesłać ten syrop?[quote name='elik']Wysłałaś na adres krakowski, czy do Bochni ?[/QUOTE] -
Zgadzam się umowa jest umową i ma moc prawną. Jeśli chodzi o zaczipowanie psiaków jest u nas Pani weterynarz, która się tym zajmuje. Ja czuję się odpowiedzialna za te szczeniaki więc napewno będę egzekwować od przyszłych właścicieli wywiązania się z umowy:-)[quote name='Ayame Nishijima']Umowa jest umową i obowiązywac musi. To jedynie kwestia tego jak uparty jest wydający psiaka i jak bardzo che mu się coś z tematem robić. Fakt - tu elaja dobrze pisze - że trzeba móc udowodnic, że to ten a nie inny pies.[/QUOTE]
-
Państwo byli u mnie osobiście. Huzar miałby mieszkać w domu z ogrodem. Spędziliśmy razem ok 1,5 godziny, Państwo to ludzie kochający zwierzęta, odpowiedzialni i rozsądni...Ja mam nadzieje, że Huzar tam zamieszka[quote name='agnilas']a co to za dom? gdzie to? mówcie cos bo zwariuje. ale fajnie. zeby sie wszystko udało. trzymamy kciuki wszystkimi łapami 12 psich łap w moim domu trzyma kciuki[/QUOTE]
-
Ale się cieszę, powodzenia kochane:-) Pan Artur dzwonił zaraz jak dojechali do domku, droga minęła spokojnie. Ja również dostałam zaproszenie:-) Aj jak patrze to łezki z radości płyną:-)[quote name='elik']A taki mają wybieg. [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-onRdR41q6f8/U4JLrda5ivI/AAAAAAAAH04/sG3C1GEvX5g/s800/WP_000559.jpg[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Ry2BQhlfYiY/U4JL5MNdHrI/AAAAAAAAH1I/E3qOkSdwOyw/s800/WP_000560.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-dVUYiKoTOqw/U4JMJg90SFI/AAAAAAAAH1Y/5vMzyGIaO6s/s640/WP_000562.jpg[/IMG] [/CENTER] [/CENTER] [/QUOTE]
-
Korki pojechały, Pan przygotowany pod każdym względem(Korki smaczki na przekupe dostały) Powodzenia kochane, już mi was brakuje:-)
-
Zmiana planów Korki jadą dziś do domu:-) Dziś szczęśliwy dzień w hoteliku Huzar znalazł domek, Korki też, ale się cieszę