WITAJ!!!
tak sie sklada ze ja tego twojego scooterka to prawie ze wod plodowych ocieralam;) a tak na prawde to sie niestety troche spoznilam:( w kazdym razie 2 godzinnego juz mialam okazje tulic (cudowne przezycie)
i nie nazekaj na niego bo z tego co pamietam to owszem-mala shined sliczna jak gwiazda filmowa ale scooter mily i przylepny (tamta to diabel wcielony-przynajmiej na taka sie zapowiadala poki jeszcze u piotrka szyle byly:))
w kazdym razie jeszcze raz serdecznie witam!:D i, pewnie jak wszyscy tu na forum, z niecierpliwoscia oczekuje na jakies zdjecia:)