-
Posts
3568 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Amber
-
Gratulacje :) Zawsze mnie wkurzało na wystawach to kilkugodzinne czekanie na finały... Dlatego zwykle miałam to jednak gdzieś i jechałam do domu :evil_lol:
-
Co do samej akcji to ja może powiem tak, że mimo wszystko, jeżeli kolce komuś dają większą możliwość kontroli nad swoim dużym i agresywnym pupilem to niech ten piesio je sobie nosi jak najdłużej. Najlepiej w zestawie z kagańcem. Bo nawet kolce wiszące jak korale są lepsze niż brak obroży czy piesek w szeleczkach miotający właściciela na drugim końcu smyczy we wszystkie strony. Kolce w obrożach są tępe, nie powodują ran szarpanych ani nic takiego. Oczywiście bardzo fajnie by było gdyby każdy 100% opanował każdego psa i biegał z nim boso po rosie, ale rzeczywistość dnia codziennego jest zazwyczaj inna. A yorków czy jamników, to przepraszam bardzo ale na kolcach nigdy nie widziałam. To są jakieś marginalne przypadki i inne urban legendy.
-
IPO można i z cziłką ćwiczyć ;) dlatego jak ktoś nie potrzebuje w pakiecie psychiki psa obronnego, tylko chce się pobawić w obronę sportową, to można jak najbardziej. Tym bardziej, że trening jest raz na jakiś czas, a psychika zostaje z psem na zawsze.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
A ja używam kolców, bo się z nimi pewniej czuje i tyle. Mój pies nawet nie tyle co ma jazdy do psów, co do ludzi, a ja niestety nie będę ryzykować prokuratora bo na dogo napisali inaczej albo, że ktoś urządził happening w Blue City :diabloti: W 90% przypadków mój pies mógłby sobie chodzić w szeleczkach, ale niestety ludzie robią różne głupie rzeczy... A ja nie jestem idiotoodporna (choć bardzo bym chciała) i muszę myśleć za innych. Dlatego nad psem muszę mieć pełną (a więc 100%, a nie 90%) kontrolę, ponieważ wychodzę na spacery w tereny bardzo zaludnione, gdzie nie mogę sobie pozwolić na żaden błąd. I kolce mi tę kontrolę całkowitą dają. Co nie znaczy, że jak bym w nie psa nie zapięła to by mi się rozpadł na kawałki, a spacer wygląda tak, że pies się rzuca na wszystko i na wszystkich. Niestety częściej się na nas rzucają, a mój pies najpierw robi, a potem myśli, dlatego ja muszę myśleć za wszystkich.
-
Np. z Czech... przy granicy są co najmniej 2 hodowle. Tylko jeżeli chodzi o dobermana, to ważne jest jeszcze jedno. Ten pies faktycznie ma dobre warunki fizyczne do agi czy IPO, jednak ma też dobkową psychikę, więc jeżeli nie potrzebujesz psa, który będzie: nieufny do obcych, psa jednego pana, stróża, bodyguarda 24h (z całym dobrodziejstwem tego stanu), to ja bym sobie dobka odpuściła na rzecz czegoś milszego dla otoczenia, bo możesz się potem zwyczajnie z takim psem męczyć. Dobermana naprawdę trzeba chcieć, moim zdaniem na zasadzie: to albo nic bardziej ;) niż wybierać spośród 10 ras, bo on ma naprawdę sporo "przypadłości" (zdrowotnych też) i jak się rasy nie pokochało zawczasu, to będzie ciężko pokochać później :evil_lol:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='A&L']I weź się tu spróbuj pozbyć się takiego psa zostawiając go w lesie i odjeżdżając... :shake: :evil_lol:[/QUOTE] Po lesie jest najfajniej jeździć bo jest wtedy czelendż ;) i dla psa i dla człowieka (auta) no i wiele razy pies ma łatwiej niż samochód. Niestety teraz nie mamy samochodu do tego typu zabaw, a starej Tojoty szkoda na leśne wertepy. [quote name='Mary&Shena']Bosz, nie wiem czego zazdrościć, psa, oka czy sprzętu ? :roll: Ta obroża mi trochę uwiąz do konia przypomina. :lol: Fajny kolor, wzór, kształt, cena, nawet kojarzy mi się dobrze. Szkoda tylko, że jakoś nie mam krótkowłosego psa z taką zgrabną szyją jak Jari, żeby mógł ją nosić.[/QUOTE] Bo Jari to przecież taki mały kucyk :loveu: z zębami :eviltong: Zazdrościć nie masz czego, oko przeciętne, sprzęt już stary, a pies... Pies zdecydowanie najlepiej wygląda na zdjęciach, bo na co dzień to ciężki zawodnik :lol: Odchudzanko Balbiny przynosi rezultaty. Tak było: [URL="http://s883.photobucket.com/user/Abelsonite/media/Jarhead 4/DSC_1414_zpsc03c7222.jpg.html"][IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead 4/DSC_1414_zpsc03c7222.jpg[/IMG][/URL] A tak jest teraz: [IMG]http://i.imgur.com/pKEsKuz.jpg[/IMG] Jeszcze 2x tyle i będzie spokój ;) -
Stroną źródłową moich zdjęć jest Photobucket gdzie jak byk w 2 językach jest przypomniane co sądzę o podobnych zamiarach [url]http://i.imgur.com/zA4Vcjf.jpg[/url] ale jak widać może powinnam to jeszcze napisać w 5 innych, by dotarło? ;) Teraz już stosuje logotyp, ale część starszych zdjęć niestety jest goła... Szkoda mi je kasować, bo wtedy znikną i z dogo, ale te foty w kolcach krążą po necie nie od dziś. O ile są stosowane jako pokazanie jak powinne być zakładane kolce to jeszcze macham ręką (jak na tym nieszczęsnym forum, gdzie panna znalazła tę fotkę) ale wykorzystanie jej na szerszą skalę do promowania czegoś + jeszcze plucie pianą "że jak śmiem się czepiać o złe wykorzystanie własnej foty z własnym psem... i własnymi kolcami" to już za dużo dla mnie :evil_lol: Nieznajomość prawa nie zwalnia z odpowiedzialności, ale naprawdę nie wiem skąd się w ludziach bierze przekonanie, że "wszystko co wrzucone do internetu" to dobro wspólne?
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
Miejscówka jest w miejscowości Białobrzegi na ulicy (o wdzięcznej nazwie) Kąpielowej [url]https://www.google.pl/maps/myplaces?hl=pl&vpsrc=1&ctz=-120&ie=UTF8&ll=52.448465,21.057711&spn=0.008971,0.018454&t=m&z=16&iwloc=A[/url] na końcu tej drogi jest mini parking, gdzie można zaparkować. A potem się już tylko wchodzi po schodkach na wał i po prawej stronie idzie się na plaże. Po lewej za to można sobie zrobić spacerek po wale. Zresztą tam też są wtedy zejścia do wody, tylko już nie takie ładne, piaszczyste. -
Z "tu pisze" to zawsze przed oczami mam historię z własnego życia jak poszłam do dziekanatu zapytać się o wyniki egzaminu... Wydział podlegał pod polonistykę dodam. Więc, pytam się "przemiłej" pani z dziekanatu o te wyniki, a ona wskazując mi palcem na drzwi i mówi: "tu pisze, tu, na drzwiach przecież!" :evil_lol: Autentyk. A teraz już żeby nie robić offtopu, zamilknę, choć tematy gramatyki czy praw autorskich z racji wykształcenia są mi szczególnie bliskie :eviltong:
-
Dla mnie to jest koszmarek gramatyczny taki jak "oglądnąć", "tu pisze", "poszłem" czy spotykane na dogo "uspać", "odrobaczywić" i inne hity. To, że coś jest często spotykane, nie znaczy, że jest poprawne. Zresztą porania językowa PWN ma na ten temat takie samo zdanie ;)
-
[quote name='Aga i Rav']Nie wszystko da się zrobić metodami tzw. pozytywnymi - najlepszy przykład p. Gałuszka. A jeśli już chodzi o metody pozytywne, to [B]bynajmniej[/B] dla mnie pozytywne są takie, które dają pozytywne skutki i nieważne kolce, czy OE, jeśli osiągnęło się cel, gdzie zagrożone było np. bezpieczeństwo psa lub ludzi przez złe zachowania psa a udało się je wyeliminować. Pozdrawiam.[/QUOTE] Przepraszam bardzo, nie mam nic do tego o czym piszesz, ale tylko do tego JAK to piszesz ;). Niepoprawnie stosujesz słówko bynajmniej. Bynajmniej jest zaprzeczeniem, a nie synonimem słowa przynajmniej ;). Dziękuję za uwagę :Poland:
-
A ja myślałam, że biorąc się za coś powinno się mieć jakąś wiedzę na ten temat, a ta na WSZYSTKICH frontach legnie. Od kolczatek zaczynając na prawach autorskich kończąc :eviltong: Btw czy masz zgodę autorów zdjęć/filmów, które zostały na twoim wydarzeniu na promowanie twojej akcji? Czy też skopiowałaś/ukradłaś je z netu? Wiesz, biorąc się za organizację czegoś, trzeba się znać na prawie, bo ktoś cię w końcu do sądu poda za kradzież i to już nie będzie ani trochę śmieszne. Chcąc mieć materiały do akcji powinnaś SAMA o nie zadbać czyli wziąć aparat/kamerę -> plener i je własnoręcznie stworzyć. Albo kupić licencję na jakimś photostocku i sobie wybrać co chcesz. Tyle zachodu? No widzisz, tylko wszystko kosztuje. Szczególnie ładne, profesjonalne zdjęcia :p Każde inne użycie materiałów, które "znalazłaś w necie" (szczególnie do celów komercyjnych) to kradzież!
-
[quote name='natalie25@vp.pl']Czyżby jakieś groźby? [B]ja niczego nie ukradłam, jeśli wrzuca się do internetu coś to niestety ale trzeba się z tym pogodzić, że będzie wykorzystywane, kopiowane itd. na zdjęciu nie było żadnej info o zakazie kopiowania.[/B] Nie boję się. Przyjdź pogadamy może zobaczysz coś ciekawego? A swoją drogą nadal nie rozumiem tej agresji. co do tego, że nie jestem szkoleniowcem to nigdzie nie pisałam, że jestem. Na imprezie wystąpią prawdziwi szkoleniowcy i zoopsycholodzy. Ja jestem tylko organizatorem. Chcecie zepsuć coś dobrego? ok próbujcie... szkoda tylko, że zamiast coś robić skoro macie taką wiedzę chcecie psuć. uważacie że york w kolczatce to pozytywny obraz? to znaczy, że nie znacie się totalnie na rzeczy. Pozdrawiam i do zobaczenia na imprezie.[/QUOTE] Jakie groźby? ;) Istnieje po prostu coś takiego jak ustawa o prawie autorskim [url]http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19940240083[/url] , do pobrania, polecam sobie ściągnąć i przeczytać. Jeżeli nie rozumiesz co jest tam napisane (co w świetle prawa wcale cię nie usprawiedliwia) to mogę ci przynieść to wydrukowane i podkreślone na różowo, żeby było ci łatwiej. To co pogrubiłam jest kłamstwem. NIC co się wrzuca do internetu nie może być wykorzystywane i kopiowane, chyba, że licencja mówi inaczej. Im szybciej się o tym dowiesz tym lepiej. Ale bez obaw, wytłumaczę ci to na żywo, skoro przez internet masz utrudnione zrozumienie. Do zobaczenia.
-
[quote name='gops']Amber tylko zabierz Jarka w kolcach :lol:[/QUOTE] Nieee w szeleczkach zabiorę... I poproszę o zrobienie 4 kółeczek naokoło Blue City... Choć pewnie pół by starczyło :diabloti: [QUOTE]Uwierz mi, że jeśli miałabyś na smyczy, na miękkiej obroży 36 kg ONka, który dostaje szału jak widzi kota i przeciągnąłby Cię po glebie zmieniłabyś zdanie na temat kolczatek lub OE. [/QUOTE] Może będzie miała szansę, Jari waży ponad 40 więc będzie lepszy odrzut :loveu: :evil_lol:
-
[quote name='natalie25@vp.pl'][URL]https://www.facebook.com/pages/Przeciw-kolczatkom-Pozytywne-szkolenie-22-czerwca-Blue-City/1514764838751206[/URL] to jest link do strony na fb na temat mojej imprezy którą chcę zorganizować, jeśli chciałby ktoś pomóc to zapraszam na fb pisać a ewentualnie można chociaż polubić stronę :) dzięki[/QUOTE] Oooo to ta sławna strona, która ukradła fotkę mojego Jariego (oczywiście w kolcach) do "promowania" tejże akcji, a potem, po zwróceniu uwagi, że to moja własność i sobie nie życzę używania moich zdjęć bez pytania, w impertynencki sposób żądano ode mnie praw autorskich :diabloti: i zamieszczono wpis pt. "Widzę, że już mam wrogów akcji zwolennicy kolczatek się boją czy co?"... Tak zdecydowanie się boję waszej akcji... Szczególnie złodziejskich praktyk jakie stosujecie. Piszę to tutaj, bo oczywiście, jakże odważnie, zablokowaliście mnie na FB. Ale spokojnie. Na wasze (nie)szczęście, jestem z Warszawy i stawię się 22.06 w Blue City aby sobie pogadać w 4 oczy. Z autorką tego wpisu. W końcu na FB nie mogę... No a w necie, to też zawsze jest przekłamany odbiór :cool3: Zatem do zobaczenia :hand:
-
U tego psa ciężko powiedzieć, że uszy są kopiowane... Uszu raczej w ogóle nie ma :evil_lol: Takie coś to dobrze chyba tylko wygląda u CAO :eviltong:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
Tj, nie że mu się nudzi, tylko sobie biega i poszczekuje, zadowolony jest i wyluzowany... natomiast na smyczy wyraźnie nie lubi być uwiązany, wtedy uszy w dół i ciężko mu się dostosować do prędkości, tak więc wolę zdecydowanie jak sobie truchta naokoło, tym bardziej, że nie przeszkadza. Z niego nie jest zwierzę pociągowe za specjalnie ;) Natomiast co do samochodu to o ile pies nie ma naturalnych zdolności do tego, to ja bym się nie bawiła. Bo to zwyczajnie niebezpieczne. Co innego jeszcze quad czy skuter itp. ale z samochodem jest taki problem, że jest kiepska widoczność. Jak mały pies ma skłonność do gryzienia opon itp. to bym sobie na pewno odpuściła. Do tego powinien być jeszcze dobry kierowca. Ja nigdy nie siadam za kierownicę + Jari na zewnątrz. Mój TŻ niech się z nim bawi w ten sposób, ja bym się bała ;) Chociaż Jari świetnie czuje samochód, wraca na klakson, przyspiesza na dźwięk podkręcenia obrotów, trzyma się auta, jest skupiony i pewny tego co robi... ale to jak mówię, pies musi to czuć i nie wykazywać nigdy jakiś samo-destrukcyjnych zachowań typu gryzienie opon czy skakanie w biegu na karoserię itp. bo to wszystko się może źle skończyć. -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
Nowych zdjęć nie mam... Dopadła mnie choroba i od tygodnia siedzę w domu. Grypa żołądkowa. Ci, którzy wiedzą co to, rozumieją o czym pisze... Ci, którzy nie... Niech dziękują wszystkim Bogom, że nie wiedzą :diabloti: Na pewno jest to prawdziwa dieta cud, 3 kg w 5 dni! :diabloti: Anyway, TŻ się zajmował psami przez weekend. No i mam np. filmiki z dzisiaj. W czasie deszczu dzieci się nudzą... No cóż, nie moje :eviltong: [video=youtube;JP7j2LlZxDg]https://www.youtube.com/watch?v=JP7j2LlZxDg[/video] XD [URL]https://www.youtube.com/watch?v=nWtMMojlyg4[/URL] I wersja rozszerzona ;) [URL]https://www.youtube.com/watch?v=ZoOmWOJVyQE[/URL] No cóż, Jari ma wrodzone zdolności do biegania przy samochodzie ;) A i to jest jedyny środek lokomocji, który faktycznie potrafi dorównać mu w biegu, bo podczas zwykłej jazdy na rowerze on sobie biega w kółko i chyba się trochę nudzi :lol: [QUOTE]Kurde, podoba mi sie ta lancuszkowa kolia, na poczatku ten komplet z trixie(ktory juz mam [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/evil_lol.gif[/IMG] ) to teraz kolia, chyba naprawdę nie moge tu wchodzic, za duzo ladnych obroz masz [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/diablotin.gif[/IMG][/QUOTE] No ba, ja brzydkich nie kupuje :evil_lol: A na serio, to takie kolie są tanie i łatwo dostępne... Ja zawsze pisałam, że najbardziej lubię wszelkie metale, bo są bardzo uniwersalne i ładnie wyglądają. -
I ja się witam na wątku :) Jestem ciekawa co z małej wyrośnie :loveu:
- 181 replies
-
- west highland white terrier
- amstaff
- (and 7 more)
-
[quote name='Ty$ka']Przepraszam bardzo, ale ja nie w temacie. Tzn. pierwszy raz słyszę o podcinaniu uszu po kastracji. Można gdzieś poczytać po co to się robi? :p[/QUOTE] [URL]http://www.koteria.org.pl/miejskie/znakowanie_uszu.htm[/URL] [URL]http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/207419,sterylizacja-wolnych-kotow-jest-najwazniejsza,id,t.html[/URL] Btw: [QUOTE]Obcięcie koniuszka ucha odbywa się w narkozie (czyli jest bezbolesne) i goi się szybciej od cięć związanych z samym zabiegiem. Nacięcie ucha w żaden sposób nie wpływa na jego funkcję, kot z oznakowanym uchem słyszy tak samo jak przed zabiegiem. Koty nie przeglądają się w lustrze i nie brakuje im tego kawałeczka uszka![/QUOTE] Co za wybiórcza moralność. To kotom można, ale psom już nie haha... Może by tak dodawać kopiowanie do sterylki to wtedy było by to na legalu? :diabloti:
-
A ja niedawno słyszałam gdzieś w radio, że właśnie ktoś się burzył nt tych kocich uszu, że to nie zabieg ratujący życie i zdrowie i łamie ustawę :diabloti: Więc spokojnie, oszołomstwo zatacza coraz szersze kręgi :eviltong:
-
Ta, dokładnie w Skandynawii. Zresztą jak nazwać ban na ASTy w Niemczech czy w Anglii? Przecież to tak samo skrajna paranoja, ale nikt nic z tym od lat nie robi. Niestety pozwolenie na kopiowanie też nie wróci... Choć jestem pewna, że gdyby wróciło, to 90% psów w takich Niemieszkach czy Szwecji potraciło by uszka i ogonki :diabloti:
-
Jari nigdy nie biega z zamkniętym pyskiem :evil_lol:
-
Nie no, jak dla mnie, to raczej będą teraz wchodzić limity trzymania psów w miastach, potem też zakażą dużych ras. Plus bany na "groźne" rasy. No i oczywiście wysokie podatki. Tak się kończy zgadzanie się na wszystkie świetne pomysły eko-oszołomów i "obrońców" praw zwierząt. I to nie są teorie wyssane z palca, tak się powoli dzieje "w krajach rozwiniętych". [QUOTE]Ja tam jednak wolę, żeby mój pies pocierpiał parę dni, niż później męczyć się z ewentualnymi problemami z uszami no i z jego wyglądem :evil_lol:[/QUOTE] Szykuje się wizyta u fryzjera? :diabloti:
-
Mój się trzyma jak przyklejony nawet w pełnym biegu [IMG]http://i.imgur.com/MyemUUr.jpg[/IMG] tylko jak pisze, muszę pilnować, czy jest odpowiednio zwarty w okolicy policzków, bo wtedy spada zupełnie. Natomiast jak się dobrze założy to nawet podczas tarzania zostaje na miejscu.