Jump to content
Dogomania

Amber

Members
  • Posts

    3568
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Amber

  1. [quote name='diabelkowa']szkoda, ze w ofercie szkoly nie maja IPO, bo chcialabym zobaczyc takie cos na klikerze ;P[/QUOTE] :diabloti: Tak obejrzałam tę stronę i stwierdzam, że na "szkoleniu" psów, a już na szalenie modnym ostatnio "szkoleniu pozytywnym" można zbić niezłą kaskę, nie mając przy tym praktycznie doświadczenia i umiejętności. Nie wypcham oczywiście wszystkich do jednego wora, ale takie rzeczy jakie zaprezentowała ta Pani, może osiągnąć dosłownie każdy, natomiast jeżeli faktycznie jest to jej pies to popracowałabym nad szybkością i dokładnością... No i wracając do tematu, teraz słowo "kolczatka, dławik, OE, kara, tresura" kojarzy się dosłownie z maltretowaniem zwierząt. Natomiast są to czasem narzędzia niezbędne do wyćwiczenia zachowań na nieco wyższym poziomie, niż uczenie yorka aby nie ciągnął na smyczy... Może dla laika te rzeczy, które pokazuje Pani na filmikach są czymś nieosiągalnym, ale sama jestem przecież laikiem, przygotowuje swojego psa do PT właśnie i dla kogoś kto wie cokolwiek o tresurze to nie jest nic nadzwyczajnego.
  2. Mam do oddania Kreon 25000 - 13 tabletek, jest tu jakiś potrzebujący trzustkowiec?
  3. No dokładnie ;). Każda obroża poza tym może służyć do czegoś innego. Moje jamniki przez cały sezon latają w Mkach rogzach i jest okej. Doberman w mrozy chodzi w grubej obroży 4 cm + łańcuszek cienki zaciskowy w chwilach gdy chce mieć nad cielakiem lepszą kontrolę. Jak było ciepło to latał w grubym łańcuchu zaciskowym i to było najwygodniejsze. Ale też na zmianę z cienkimi obrożami 2 cm, bo od czasu do czasu fajnie zobaczyć psa w czymś innym. Moje psy nie chodzą w obrożach w domu. Ale jak by była taka konieczność, że musiałyby być w nich 24h, to przecież nie chodziły by w 4 cm ani w łańcuchu, bo to niewygodne, wtedy taki miękki rogz jest idealny. Tak więc nie ma co wydawać wyroków, że coś jest fe i be albo super i extra, skoro każda obroża może mieć zastosowanie w różnych sytuacjach i każda przydaje się w innych warunkach. Fakt jest tylko taki, że źle coś wygląda jak jest wyraźnie przesadzone, albo niedostosowane kompletnie do wyglądu psa, też kolorystycznie. Mi np. bardzo podobają się obroże Red Dingo ale nie kupię takiej niestety, bo jest stanowczo za cienka, mam już kilka cienkich obroży i kolejna mi niepotrzebna. No i nie ufam też za bardzo zatrzaskom, tj. dla małych psów jak najbardziej, ale dobermana zdecydowanie najpewniej prowadzi mi się w metalowej obroży.
  4. Co do nieśmiertelników to polecam brać te z gumkami wyciszającymi, mi co prawda one już nieco popękały, ale zawsze można dokupić jakby co, a tak to przynajmniej nic nie brzęczy. Ja kupowałam na tej aukcji i wszystko było OK. [url]http://allegro.pl/niesmiertelniki-made-in-usa-niesmiertelnik-i1396576326.html[/url] I druga rzecz, pamiętajcie żeby nieśmiertelniki były wybijane, a nie grawerowane jak np. tu [url]http://www.artmagic.nazwa.pl/index.php?k22,niesmiertelniki-niesmiertelniki-komplety[/url] Grawer może się zetrzeć.
  5. Polecam nieśmiertelniki dla dużych psów. Sama mam dla swojego dobermana i nic się z nimi nie dzieje. Blacha jest mocna, napisy nie mają jak się ścierać bo są tłoczone. Możesz jeszcze spróbować ten mosiężny, nie wiem jak z trwałością, ale wygląda na gruby i porządny. [url]http://allegro.pl/metalowy-identyfikator-z-grawerem-kolko-i1400438984.html[/url]
  6. Okej, będziemy czekać :) Nas trudno nie zauważyć, a raczej mojego cielaka, całkiem wyrośnięty brązowy doberman ;)
  7. Dokładnie na tym pod Carrefourem (wyjście boczne), vis-à-vis wejścia do lasku. Na mapce Carrefour jest zaznaczony tym czerwonym balonikiem, a przystanek filoetowa kropką. [IMG]http://i54.tinypic.com/34f0ju9.jpg[/IMG]
  8. Okej, to o 12, tylko w którym miejscu się spotkamy? Mi najbardziej by pasowało od strony Carrefoura Targówek (jadę autobusem), ale wiem, że ten lasek jest spory i dla ciebie może być za daleko...
  9. Nie, mój nie kopuluje, najwyżej się kładzie na powalonym przeciwniku :evil_lol:. Spróbować zawsze można ;) To co? Pasuje ci ten czwartek w lasku bródnowskim? Najlepiej by było się spotkać jakoś żeby było jeszcze jasno, ja mogę w przedziale 12-15, napisz czy ci te godziny odpowiadają :).
  10. Szkoda, że masz samca Ewo ;) Ja mieszkam niedaleko i chętnie bym się spotkała (park bródnowski, lasek), ale mój 9 mc doberman jest bardzo dominujący i niedelikatny w zabawie (kładzenie łapy na plecach, podcinanie podczas szaleczej gonitwy, a jak już przewróci to lubi złapać za gardło itp. - agresji w tym nie ma, ale wyraźna chęć dominacji) - jedyny samiec jaki to toleruje to 80 kg Cane Corso :saint1:, a tak to uwielbia suki labradora, które są równie stuknięte jak on :evil_lol: Chyba, że masz Goldena Anioła, ale wątpię ;).
  11. @HelloKally Zauważ, że pierwszy post brzmiał dość niepokojąco: amstaff, buda z kartonu, jak są "większe" mrozy to śpi w domu. Dopiero w późniejszych postach sytuacja się wyklarowała, więc nie dziw się, że reakcja była nieprzychylna. EOT.
  12. Ja bym na twoim miejscu jednak kupiła budę gotową (droższą), ze względu na jakość materiału używaną do jej budowy. Nie wiem jakimi narzędziami i surowcami dysponujesz, ale taka gotowa buda będzie zapewne bardziej profesjonalna, niż samoróbka. Nie pisałeś, ale chyba nie budowałeś wcześniej żadnej budy? Poza tym ocieplić gotową budę, możesz już sam, ale sam szkielet lepiej żeby był porządny. Nie ma co eksperymentować na żywym stworzeniu.
  13. [FONT=Tahoma][SIZE=3]No to dobrze, że doszłyśmy do porozumienia. Ty zrobisz co chcesz. Ja przystaje przy tym co napisałam wcześniej: doberman to rasa pracująca. Znowu napiszesz, że się wymądrzam, ale ja sama nie wiedziałam co ta praca tak naprawdę oznacza, dopóki nie odczułam tego na własnej skórze. PS Bynajmniej ≠ przynajmniej.[/SIZE][/FONT]
  14. Oczywiście i tak zrobisz jak chcesz. Ja po prostu uważam, że psa kupuje się "po coś", a nie, że ładnie wygląda. Ty potrzebujesz psa na podwórko więc poleciłabym ci rasę stróżującą, a najlepiej kundelka ze schroniska, który być może zajmował się tym przez większość swojego życia (jest mnóstwo psów szukających domu po tym jak ktoś zlikwidował firmę, a psy wyrzucił na ulicę), a nie psa obronnego jakim jest doberman przy wyznaniu... że nie zamierzasz pójść z nim na obronę. Nie mam nic przeciwko dobkowi, który ma pilnować posesji, ale przy okazji, żeby nie było to jego głównym zajęciem. Głównym zajęciem powinna być praca z przewodnikiem. Dobermany niestety żyją krótko, ja cały czas się boję, że nie zdążę wypracować z psem tego co bym chciała. Ty za to mam wrażenie, chcesz kupić psa, dać go na podwórko, a potem się zobaczy, bo twój kuzyn miał amstaffa i też sobie poradził. Ja pomimo, wydawało mi się dobrego przygotowania do posiadania dobka, nadal bardzo dużo się uczę i sporo osób weryfikuje moją wiedzę, bo niektóre rzeczy po prostu wychodzą w praniu, nie da się ich zrozumieć teoretycznie. No i nie pojmuję co jest złego w polecaniu boksera jako psa stróżującego/obronnego? Tj. do stróżowania to on się tak samo słabo nadaje jak dobek, za to do obrony jak najbardziej tak. PS Podpisuję się jak najbardziej pod tym co napisała wyżej Martens.
  15. Pomijając temat amstaffa, który okazał się mieszańcem i cudowny pomysł trzymania psa bez podszerstka w budzie (ale jakże popularny wśród naszych krajan, w myśl, pies i buda to nierozłączna całość + jeszcze oczywiście krowi łańcuch), to może cię oświecę. Wilgoć w powietrzu znajduje się cały czas, a nie tylko jak pada deszcz (szczególnie w zimie), więc pomysł budowania budy z kartonu i wykładania jej folią, która tę zebraną wilgoć "zakisi" jest dla mnie abstrakcją pokroju skeczy Monty Pytona. Nawet chomikom kupuje się drewniane domki do klatek, bo kartonowe są nietrwałe. A może po prostu porządna drewniana, ocieplona buda kosztuje za dużo i źle będzie się prezentowała przy worku Puffi?
  16. Dokładnie. Ja mam psa, wzięłabym sukę, ale mam już dwie suki jamniczki i wolałam nie ryzykować. Trzęsłam portkami na myśl o psie i szczerze nadal trzęsę, bo to jeszcze szczyl, mimo zapewnień hodowcy, że trafił mi się łagodny egzemplarz, mimo szkolenia i mimo mojej wcześniejszej wiedzy. Ale z innych źródeł wiem, że suki tej rasy bywają nadwrażliwe i choleryczne więc może lepiej zdecydować się na twardszego, ale bardziej stabilnego psa. Ja nie polecam ani tego ani tego, bo po prostu uważam, że istnieją lepsze rasy do stróżowania niż doberman. Dobek nie jest rasą stricte stróżującą, ale obronną, potrzebującą kontaktu z człowiekiem i codziennej pracy z nim. Piszesz, że dałabyś psu wszystko co najlepsze, ale co to właściwie znaczy? Zapiszesz się na szkolenie (zanim zaczniesz mieć problemy ;) )?
  17. @Bastylia Nie powiem nic na temat Akit, bo się nie znam, ale posiadam dobermana i... jeśli myślisz, że ogromna ilość ruchu mu wystarczy to się mylisz. Ten pies jest nie do zajeżdżenia i sama aktywność fizyczna mu nie wystarczy. Dalej będzie nieznośny. Tego psa TRZEBA szkolić i z nim pracować, inaczej wejdzie ci na głowę. Mówiąc praca nie mam na myśli komend "siad, łapa, daj głos" tylko minimum kurs PT. No i obrona. A co się składa na kurs PT i IPO? Codzienna praca na spacerach i w domu. Jeśli nie masz na to czasu, ochoty, nie lubisz tego rodzaju rozrywki, odpuść sobie dobka. Bo wyjdziesz na tym źle, jak pies zacznie wariować w domu i na spacerach. Ponadto to rasa bardzo wrażliwa, co oznacza tyle, że niewłaściwe szkolenie zrobi mu gorzej niż nie szkolenie w ogóle, tak więc jeśli znasz naprawdę dobrego tresera to OK, ale jeśli trafisz na matoła (i w stronę szalenie modnego ostatnio szkolenia pozytywnego, jak i starej twardej szkoły), a będąc laikiem tego nie rozpoznasz to zniszczysz psa. Nie lubię tego stwierdzenia, ale dobermana nie polecam jako pierwszego czworonoga, i nawet jak trafisz na jakiś mega spokojny egzemplarz, to psa o takim potencjale szkoda marnować "nic nierobieniem", a sama miłość i przytulanie dobermana nie wychowa.
  18. Surf Tartan extra :happy1: Ale pitman lepszy, bo szerszy :cool3: Na jakiej ulicy jest ten sklep?
  19. Tak się prezentujemy w odblaskowej obróżce z diodami od Marty i Aresa (a raczej od jej TŻa chyba ;) ). Są fajne, leciutkie, na rzep, nie ma jakiegoś wielkiego plastikowego pojemnika na baterie, wszystko porządnie i zmyślnie wykonane. No i taka opaska kosztuje 10 zł, a nie 70 zł, co przy zamówieniu dla 3 psów (bo zamówiłam jeszcze dla jamniczek, ale aktualnie nie mam jak ich sprezentować na modelach) robi sporą różnicę. [IMG]http://i53.tinypic.com/14tu5bm.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/sn2vwm.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/2mz9jl3.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/2zqzsc0.jpg[/IMG]
  20. Ślicznie Duffel wygląda :). Ten sklep Iguana jest niedaleko mnie... lepiej nie będę tam zaglądać :evil_lol:
  21. Ja też nie znoszę jak smycz jest innego koloru co obroża, dlatego moje jamniki mają komplety z rogza, i flexi kolorystycznie dopasowane (niebieskie i czarne), a doberman jak było ciepło chodził w łańcuszkowej obroży, która ma tą ogromną zaletę, że pasuje to każdej smyczy. Za to teraz łańcucha nie nosi, tylko zieloną obrożę do czarnej smyczy. Smyczy mojej z IPO sklepu nie zamienię na żadną inną, a obroża też mi się szalenie podoba, więc nie mam wyboru ;).
  22. Druga, zimowe kolorki na zimę ;)
  23. Ach, jak ja lubię paniusie z yorkami :loveu: Wracam z moim dobkiem ze spaceru, ciemno, zimno, spacer długi, jestem już przy furtce od osiedla i... wychodzi z niej paniusia z yorkiem, york na flexi oczywiście rozciągniętej na maxa więc piesek jest prawie przy moim psie, a paniusia gada przez komórkę. Owszem, mogę posadzić psa i czekać aż oni przejdą, ale jestem zmęczona i nie mam ochoty ustępować wszelkim lekkoduchom. York już podleciał do mojego, paniusia pewnie myślała, że zaraz skrócę swoją smycz i będę odciągać mojego psa, ale ja ani myślę to robić :p wiem, że mój cielak nic nie zrobi, bo mieszka na co dzień z takimi maluchami, a, że paniusia tego nie wie? Nie moja sprawa. Psy się powąchały i oczywiście york zaczyna drzeć mordę, mój stanął, patrzy się co to za dziwo i jak to szczeniak dużej rasy, zaczął zapraszać do zabawy w charakterystyczny sposób bijąc łapami obok yorka. Dopiero jak to paniusia zobaczyła to powiedziała do telefonu "poczekaj, bo Asti dużego psa zobaczył" i zaczęła odciągać yorka. Niby nic, ale wiem, że na osiedlu są psy dużo mniej przyjaźnie nastawione od mojego na takie szczekacze i któregoś razu Asti może zostać połknięty, a paniusia to zobaczy dopiero jak jej się flexi zwinie... bez psa na końcu :evil_lol:
  24. [URL]http://motoallegro.pl/szelki-dla-psa-szelki-na-owczarka-z-napisem-szorki-i1315466241.html[/URL] Proszę :). Wpisałam w google "szelki ochrona pies" ;) Co prawda aukcja się zakończyła, ale może napisz do sprzedawcy o wystawienie jej ponownie.
  25. A ja się pochwalę obróżką z bazarku od Canaveral-staff [URL="http://www.dogomania.pl/threads/196550-SUPER-MOCNE-OBRO%C5%BBE-muszle-naszyjniki-maszyna-SINGER-rower-tr.-na-500-kg.MAKSIA-22.11."]klik[/URL] , jest diabelsko mocna i porządnie wykonana. I co najważniejsza szeroka :) [IMG]http://img813.imageshack.us/img813/5706/dsc07906.jpg[/IMG] [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/4053/dsc07908y.jpg[/IMG] [IMG]http://img638.imageshack.us/img638/8421/dsc07914f.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...