-
Posts
3568 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Amber
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
Dzięki wszystkim :). Zawieszam tyle, że nie będzie zdjęć i tematów do rozmów, bo nie mogę się opiekować psami, nie mówiąc o kucaniu i robieniu fotek ;). Zaglądać na dogo będę codziennie, a w sumie jako, że większość czasu mam leżeć w łóżku to w necie będę siedzieć jeszcze więcej niż zazwyczaj, jako moja główna rozrywka na te dni :p Nie wiem nawet jakie kupy Jari robi po tym RC, bo sama ich nie mogę sprawdzać, a opowieści familli "dobre, normalne, takie lepsze, ale trochę gorsze niż jamniki" mnie nie satysfakcjonują ;) -
Ta jamniczka to jest merle z białymi łatami + niebieskie oczy (chyba). Metryczkowa może być jak najbardziej, kolor merle też jest dopuszczalny, ale już białe łaty i oczy są dysk. ;)
-
Też oglądałam te smycze z Biedronki i jako wieloletnia użytkowniczka i fanka 2 flexi (w tym jednej ok. 10 letniej) byłam wręcz przerażona "jakością" ich wykonania. Nigdy nie kupiłabym czegoś takiego, na spacer z 3 kg yorkiem się to nie nadaje, a co dopiero dla jakiegoś większego psa :shake: @NightQueen Tak jak mi się w ogóle nie podobają żadne obroże z takimi drobnymi wzorkami, to muszę przyznać, że w tej taksówce Moli wygląda wręcz rewelacyjnie :loveu:
-
[QUOTE]zwłaszcza jak pies wbiega mi w obiektyw z kijem. [/QUOTE] Oj, tak ja też to znam :D Jeśli zaczynasz traktować fotografię na serio (a chyba tak jest) to jasne, że ganianie z aparatem za psem od 5 lat nie rozwija ;) Ale galerii zamykać nie musisz z tego powodu, nawet jak dasz fotkę raz na miesiąc to nic się nie stanie. Ale oczywiście to tylko i wyłącznie twoja decyzja :)
-
Martens, nie musisz mi wklejać składów, życie mnie zmusiło do tego, że składy takich karm znam na pamięć, gdyż sama mam chorego psa i np. dla niego żadna z karm Trovet się nie nadaje ze względu na wysoki tłuszcz. Trovet nie ma w ogóle karmy stricte Gastro, badziewny Royal ma o dziwo aż 3 rodzaje, stopniowanych właśnie ze względu na tłuszcz. No ale tam przecież nikt kompletnie nie myśli nad produkcją :razz: Do tego mój pies źle zareagował na kaczkę i królika za to kurczaka czy rybę przyswaja dostatecznie. Piszę to gdyż już wcześniej wspomniałam, że nie każdy pies reaguje na wszystko tak samo. Skład w karmach weterynaryjnych tez jest nieco inny niż w bytówkach, ponieważ składniki są hydrolizowane.
-
[QUOTE]szkoda mi aparatu na kundla[/QUOTE] Hehe a co to w ogóle znaczy? Ale spoko, ten wiek rządzi się swoimi prawami ;)
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
Ech... będę musiała teraz niestety zawiesić galerię na czas nieokreślony. Miałam wczoraj wypadek z drugim kolanem i nie mogę chodzić... Drobię o kulach małymi kroczkami, w pon. będę miała rezonans dopiero. Na RTG mało co widać, wygląda, że mam odprysk chrząstki, nie wiadomo czy nie trzeba go będzie wyciągać operacyjnie. Mam założoną ortezę na całą długość nogi i co najgorsze boli mnie cholernie to kolano. Psami opiekuje się TŻ i mama. Wychodzić z tego będę pewnie tygodniami, ech... życie... -
RC z linka który podałam, nie kosztuje 270 zł. Są różne opinie na temat RC ale prawda jest taka, że u niektórych psów spisuje się znakomicie. W przypadku karm weterynaryjnych to nie jest tylko kupa soji itp. tylko ktoś nad tymi karmami myślał, żeby wyglądały tak, a nie inaczej. Co do bytówek RC zgadzam się w zupełności, że i Brit wypada zadowalająco, ale linia weterynaryjna to inna para kaloszy.
-
Martens, nie wszystko co uczula twojego psa, będzie uczulało też innego. Skoro pies zosi jadł RC wcześniej i był dobry (?) to czemu nie spróbować znowu? Karmy są w podobnych cenach moim zdaniem, Trovet ma tylko 10-12 kg w opakowaniu nie zapominajmy. Jeżeli pies się teraz drapie i w ogóle to ja bym przestawiła go najpierw na karmę która go nie uczula i wyprowadziła go z tego stanu, a później najwyżej popróbowała z nowymi.
-
RC Weterynaryjnego można kupić normalnie przez internet i jest to chyba najlepsze wyjście bo najtańsze http://www.psiraj.pl/psy/pokarmy/royal-canin/psy-chore-veterinary-diet/
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='motyleqq']no widzisz, albo Ty masz to po swoim psie, albo Twój pies po Tobie... ;)[/QUOTE] To w takim razie w kogo wdały się jamnice? :hmmmm: :evil_lol: [quote name='Migori']ehhh żyć nie umierać... nie ćwiczysz a masz linię. Życie jest takie niesprawiedliwe :placz::placz::placz: Jak byłam młodsza to też byłam szczypior (nie taki jak ty) ale przy 160cm ważyłam koło 42kg. Teraz ważę 49kg i chyba więcej zjechać mi sie już nie uda, bo wkroczy jojo i będę miała się z pyszna. A co do TŻ... Byś widziała mojego 180cm i prawie 100kg. (no przepraszam 97kg) Toczydełko dosłownie.[/QUOTE] Hm... Ja nigdy nie byłam na diecie więc jojo też mnie ominęło ;). U mnie to chyba rodzinne, bo moja matka też zawsze była szczupła. Za to męska część rodziny odwrotnie :diabloti: Mój brat to coś jak twój TŻ, też waga i wzrost koło tego, mimo tego że się sporo rusza, rower, basen, ale jednak uwielbia jeść dużo i często. Jak ja jem np. 1 hamburgera a McDonald's to on potrafi zjeść 4 + frytki + cola :diabloti: Mój TŻ też z 180 cm ale 75 kg. Najwięcej ważył w liceum ok. 90 kg i mówił, że się tragicznie z tym czuł. Ja w liceum też byłam najgrubsza, 56 kg chyba :razz: Tylko ja mam drobną kość i takie 56 kg bardzo po mnie widać, zaraz mi się drugi podbródek robi :evil_lol: -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
Hehe to ciekawe co byś powiedziała jakbyś go zobaczyła jakby faktycznie ćwiczył :evil_lol: Nie, naprawdę, teraz nic nie robi... Powoduje tym zazdrość u swoich kolegów którzy i na sterydach tak nie wyglądają ;). On za młodu uprawiał różne sporty i tak mu widocznie zostało ;) Ja też nigdy nie miałam problemów z wagą, raczej właśnie zawsze byłam za chuda. Ostatnio ważyłam 43 kg (na 169 cm) i się wkurzyłam, bo mi się słabo zaczęło robić np. przy schylaniu. Ostro wzięłam za tycie i teraz ważę 47 ;). Jak mam stres to w ogóle nic nie jem, a później jakoś zapominam i czasem się łapię o 19:00 że jeszcze dziś nic nie jadłam :lol: -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='evel']Taaaak, a halterek-kantarek to jak zaciskająca się na kufie pełna matczynej miłości pętelka :multi: Albo coś pokręciłam :hmmmm: No domyślam się ;) ale chodziło mi o cofnięcie się parę kroków - u mnie wystarczyły 3-4 kroki do tyłu, u dużych psów może trzeba więcej. Chodzi o to, żeby nie tylko wybić psa z szału parcia do przodu, ale także pokazać mu, że jak mu się tak śpieszy to możemy w ogóle iść w inną stronę, a nie akurat tam, gdzie on chce :diabloti: No i ja jeszcze dużo, dużo, dużo nagradzałam luźną smycz (żarcie + głosowo), aż miewałam chrypę, a ludzie na spacerach robili :stupid: patrząc na kretynkę, co piszczy do psa "dobry pieeees" za nic :lol:[/QUOTE] U nas jest tak, że ja jeszcze przeważnie nie zdążę dać korekty i się cofnąć, a Jari już jest przy mnie ;). Cholernik dobrze wie, że nie wolno ciągnąć więc jak tylko się zatrzymuję, on też się cofa. Nagradzać nie nagradzam specjalnie, żarciem nie mogę, a głosowo zauważyłam, że jak go pochwalę to zaczyna się cieszyć jak głupi = pańcia zmiękła, jest wesoło = można ciągnąć :diabloti: To jest piekielnie mądra bestia, która wykorzysta każdą chwilę słabości. Ogólnie idzie nam bardzo dobrze, dziś mogłam np. przejść z 1km chodnikiem jak normalni ludzie na smyczy, takie spacery zaczynają mi sprawiać przyjemność. Do do niedawna to było: tylko dojść do polanki, spuścić i zapomnieć :evil_lol: Jak już wracamy z polanki i jest zziajany to idzie w ogóle jak osiołek przy nodze. Dawniej szarpał mimo tego, że był zmęczony. [quote name='WATACHA']Hi,hi,hi to jest dobre [URL]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_1345.jpg[/URL][/QUOTE] To jest mina uchwycona sekundę po rzuceniu patyka ;) [quote name='FredziaFredzia']Ile Finka ma lat?[/QUOTE] Fina stara dupa, 12,5 roku ma ;) [quote name='Migori']Ależ on jest piękny ten Twój pies! Jest w bardzo dobrej kondycji, takiej sportowej bym rzekła, jak koń wyścigowy. Ekhm.... Co ćwiczy Twój TZ ?:) Też uczyłam długo luźnej smyczy, drzewko po jakimś czasie przestało działać, sucz sie wycwaniła, napinała smycz, potem sama luzowała i przychodziła do nogi po chrupkę ;) Zaczęłam więc zmieniać kierunki, jak mnie szarpnęła zawracałam, był czas że chodziłam z nią w kółko, póki nie wyluzowała. Teraz mogę powiedzieć że ma bardzo fajną luźną smycz, ale chodzenie przy nodze kuleje niestety. Z powodu mojego lenistwa.[/QUOTE] Bardziej jak chart... Tylko, że chartem nie jest :evil_lol: Z jakieś 5 kg lekko by mu się przydało przytyć, ale to mission impossible ;) TŻ nic nie ćwiczy obecnie, kiedyś sporo biegał, teraz mu się nie chce ;). On w pracy się sporo rusza, a tak to ma dobre geny po prostu :evil_lol: Ja też w sumie nie robię nic w zasadzie ze sportów (nawet nie bardzo mogę przez kolano), żre, a ważę ciągle za mało ;) Co do chodzenia to dlatego ja też nie chwalę za bardzo za chodzenie na luźnej, bo to ma być coś normalnego, a nie jakaś specjalna nagroda za to. Jari też, szczególnie na poczatku spaceru, idzie, napina, ja staję, on wtedy kręci bączka, znowu idziemy, znowu napina i tak przez jakiś czas aż się nie uspokoi. Wariat jest po prostu ;). -
Jaką karmę je suka? Drapanie + wypadanie sierści wygląda jak klasyczna alergia.
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
[IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_1385.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_1391.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_1394.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_1396.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_1397.jpg[/IMG] -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
[IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_1371.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_1374.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_1376.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_1378.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_1383.jpg[/IMG] -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
[IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_1351.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_1357.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_1359.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_1364.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_1368.jpg[/IMG] -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
[IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_1338.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_1340.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_1342.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_1344.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_1345.jpg[/IMG] -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
[IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_1319.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_1322.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_1325.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_1328.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_1330.jpg[/IMG] -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='#Etna#']Witam;) Przez przypadek zajrzałam bo zainteresował mnie banerek;) Piękne te Twoje psiska a dobermanem to jestem oczarowana:loveu: Jamniczki przeurocze:roll: zwłaszcza jako szczeniaczki to do zacałowania;) Na pewno zajrzę częściej:p[/QUOTE] A witamy nową odwiedzającą, zapraszam kiedy chcesz ;) [quote name='Migori']Też u mojej zauważyłam że nawet niewielki dodatek tłuszczu (ze względu na problemy ze skórą miała dostawać oleje omega) zaraz jest luźna papkowata kupa, poza tym cuchnie zjełczałym tłuszczem. Co ciekawe, wg wyników badań trzustkę też ma ok (robiłam nawet ten TLI w Idexxie, bo nie wierzyłam tym badaniom amylazy, lipazy itd w zwykłym labie). U mojej też ważną rolę odgrywa włókno, jak jest go za dużo to są problemy. Podrażnia chyba jej jelita. Wiesz co ? Ogólnie ludzie narzekają na RC ale te linie Vet są chyba zrobione z głową. Jestem ciekawa jak Jari ją przyjmie, może uda się ją podać i powoli zaakceptuje. Wiesz co? Mało kogo byłoby stać na leczenie i żywienie tak chorego psa. Wiem to po sobie, człowiek sobie wiele odmawia żeby np. kupić drogie leki albo jakąś mega hiper extra karmę, byle psu było dobrze i żeby czuł się jak najlepiej. Ja mam psa z pseudo więc mogłam się spodziewać tego, że suka się rozchoruje, Jari jest z dobrej hodowli... Ale zobaczysz w końcu "zaskoczy". edit: Co do filmiku... Nie pierwszy raz u p. Gałuszki została wykorzystana behawioralna smycz treningowa :) To po prostu zwykła ringówka - stosowana jako dławik. Tylko po co zmieniać nazwę dla czegoś - co było i jest używane przez wiele wiele lat przez wielu szkoleniowców ? Parę lat temu śledziłam działania p. Gałuszki, czasem wykorzystywałam jego metody do pracy z moim psem, ale od pewnego czasu nie wiem co o tym myśleć - czy to na pewno są metody pozytywne ?[/QUOTE] RC przyszło dziś, Jari zjadł jedną porcję i trochę pryka ;) ale to może jeszcze pozostałości po starej karmie. Za kilka dni się dopiero wszystko okaże czy pasuje czy nie. Tak suchej i lekkiej karmy to nigdy nie widziałam :p W tym momencie mogę też pochwalić sklep psiraj.pl to faktycznie karma znalazła się u mnie w przeciągu 3 dni jak było napisane na stronie, w sumie to wysłali już 2giego dnia, tylko kurier jechał z Krakowa, ale była u mnie ok. 13:00. Ja to bym nawet chciała żeby to była trzustka czy coś, bo dałoby się to nie tyle co może wyleczyć ale doprowadzić do stanu używalności, a tak to nic nie pomaga :shake: [quote name='evel']Co do wydatków na psa - ja (idiotka! :evil_lol:) liczyłam, że aaa, wezmę sobie jakiegoś schroniskowca niewielkiego, w miarę młodego i w miarę zdrowego, żeby mieć za co go utrzymać przy moich raczej skromnych funduszach (obecnie nie pracuję)... Trafiła mi się mała upiornica (której nie oddałabym nikomu za żadne skarby świata ;)) z niewydolnością oddechową, alergią pokarmową (jak na kundla przystało :evil_lol:) i zaskakującą skłonnością do wszelkich wypadków życiowych ;) U weta zostawiłam już tyle kasy, że pewnie kupiłabym sobie pięknego, wychuchanego rasowca (i to raczej nie jednego), więc ja się w temacie w ogóle staram nie wypowiadać ;) Bardzo Ci współczuję, bo wiem, jak to jest mieć psa z problemami, ale nie wyobrażam sobie mieć aż takich jazd z tak przyziemną wydawałoby się sprawą jak trawienie :shake: Co do metod szkoleniowych - ja jestem gestapowcem, bo nie dość, że szkolę takie małe chucherko (jak mogę?!), to jeszcze nie stosuję tylko i wyłącznie metod pozytywnych :diabloti: Moim zdaniem - sorry, panie G. - nie wszystkie psy świata uda się szkolić "metodami 100% pozytywnymi". BTW, moim skromnym zdaniem, kantar i obroże/smycze zaciskowe mają tyle wspólnego ze "100% pozytywnym szkoleniem" ile ja z baletem :cool3: Uczenie luźnej smyczy zajęło mi... około roku. Nie jest idealnie może, ale na stosowne zwrócenie uwagi (titititi piesku, na drugim końcu smyczy jest pańcia - no, coś w tym stylu :cooldevi:) pies reaguje niezależnie od rozproszeń. Próbowałaś może zamiast "drzewka" cofać się np. trzy kroki w tył? Mi to dużo dało, bo suka w pewnym momencie zaczynała stawać na naprężonej smyczy i mogłyśmy sobie tak stać i stać... A cofanie to był u nas strzał w 10 - jasny sygnał dla psa - im bardziej ciągniesz, tym dalej będziesz mieć do "obiektu" pożądania.[/QUOTE] Ależ evel to nie jest smycz zaciskowa to jest BST :loveu: :evil_lol: Nazwijmy cokolwiek ładnie i pozytywnie i to samo z siebie stanie się ładne i pozytywne :lol: Co do chodzenia na smyczy to oczywiście, że daję korektę, szarpnięcie i krok w tył. Samo zatrzymywanie na moim cielaku zrobiło by pewnie takie wrażenie jak kantar tj. żadne ;). Dziś jakoś nie mam inwencji do pisania, ale mam za to trochę fotek :) [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_1303.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_1307.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_1315.jpg[/IMG] -
Mógłby być trochę głębszy, ale ogólnie wydaje się OK.
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Amber replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[QUOTE] jedyny pies którego szanuje i odrobinę pomyśli zanim podskoczy w górę - to jej ojciec ... reszta psów , to plac zabaw :shake: [/QUOTE] Co tak kręcisz głową? Dla mnie to zaleta. Zaczynam odczuwać powołanie dla psów terminatorów :evil_lol: -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Amber replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[url]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/Marysia/19092011-312.jpg[/url] Ruda spryciara ;) -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
A próbowałam, próbowałam - Jari miał po niej biegunkę stulecia :evil_lol: ale nic dziwnego, bo ona ma 18% tłuszczu ;). Teraz ją jamnice dojadają zmieszaną z Large Breed (zmieszaną z WB Wild Pacific :diabloti:) i kupy piękne. Fajna jest bo granulki ma średniej wielkości, tłuściutkie, każdemu psu podpasują jak widać i niufowi i jamniczce ;). Gdyby Jari był zdrowy to pewnie by ją też jadł czasami, uważam, że Brit ma fantastyczną jakość do ceny. A teraz z innej beczki, na youtube mam subskrypcję kanału mojego "ulubionego" "szkoleniowca" Pana Gałuszki i jego "cudotwórczej" szkoły pozytywnej :loveu: Wesołej Łapki. Właśnie pojawił się nowy film, a jako, że temat mam na czasie, bo też oduczam Jariego ciągnąć, więc włączyłam, a nuż się czegoś nauczę? No ale się nie nauczyłam... :-( :evil_lol: [video=youtube;f3fU5g2zQjw]http://www.youtube.com/watch?v=f3fU5g2zQjw&feature=feedu[/video] Czy tylko mi się wydaje, że pod szalenie tajemniczą i enigmatyczną nazwą "behawioralna smycz treningowa - BST" kryje się zwyczajny dławik? :evil_lol: Tylko nie nazwany dławikiem lecz ęą, ponieważ dławik nie może być pozytywny, ale BST już może być? :evil_lol: Czasem mi się wydaje, że cała ta szkoła pozytywna to jest wszystko to samo, tylko fikuśnie się nazywa. Może niedługo kolczatka będzie występowała jako "wzmacniające pręty spacerowe", a OE "szkoleniowe impulsy wygaszające" czy coś w tym stylu? :p Poza tym podobne pętelki ze smyczy wiąże Cesar Millan, czyżby pogoń za modą? (i jeszcze to gadanie, że zaczęła ciągnąć, bo przestała "wierzyć" :diabloti: Myślę, że wiara, a wbicie psu do łba konsekwentnymi ćwiczeniami, że się nie ciągnie to jednak zupełnie inna bajka :diabloti:) Tj. żadna to moda, każdy głupi wie, że dławik daje dużo lepszą kontrolę i korektę przede wszystkim. Na filmie jest oczywiście pokazana praca ze znudzoną suką na terenie bez żadnych rozproszeń. Może dam temu Panu Jariego na BST i zaprowadzę na skrzyżowanie pełne dzieci, psów i rowerów... No i klikerek i smaczki, żeby nie było, że jest bezbronny... Potem możemy obstawiać nowy rekord lotu z miejsca :evil_lol: Może trochę przesadzam, ale zawsze mnie bawiły te genialne metody szkoleniowe stosowane na łagodnych, znudzonych psiakach i podekscytowanie właścicieli "tooo cuuuda!" Tak cuda. Do następnego porannego spaceru jak suka zapewne wystrzeli z klatki dusząc się na dławi... przepraszam, na BST (nie posądzajmy nikogo o sadyzm) :evil_lol: Oczywiście nie mówię, że metoda nie działa - bo na pewne psy pewnie działa, ale na pewno nie tak spektakularnie, że nagle podduszająca się suka, chodzi na luźnej smyczy przy nodze (!) w 5 min. Każdy kto ma psa, wie, że to trochę cięższy kawałek chleba. Stosuję metodę drzewa już ponad tydzień i w sumie stanęliśmy w miejscu (i praktycznie i teoretycznie ;) ). Jak Jari jest zmęczony i wybiegany to idzie pięknie, gorzej jak nie jest, wtedy zatrzymuje się co kilkanaście kroków. Jest na pewno dużo lepiej niż było i mam nadzieję, że będzie jeszcze lepiej, ale kurczę jest tak jak powiedział mi mój szkoleniowiec, że czasem pierwsze efekty widać dopiero po 3 tyg. Jakiś kiepski on był, co nie? :evil_lol: